lelieb 25.04.09, 20:30 Pijecie kawę?A jaką?Ja uwielbiam,szczególnie rano.Drugą wczesnym popołudniem ,a trzecia wieczorem.To jedna z tych rzeczy,których ciężko by mi było sobie odmówić.Szczególnie lubię poranną kawkę weekend'ową z mężem.Ot taki mały nałóg Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dlania Re: Kawoszki :) 25.04.09, 20:33 Ja pije 2 dziennie, ale w sumie nie wiem, czy to kawa, mąz twierdzi, że nie... Niecała łyżeczka rozpuszczalnej jakobs Velvet na duzy kub, duzo wody, troche mleka. Ma kolor beżowy Odpowiedz Link
dlania Re: Kawoszki :) 25.04.09, 20:36 Mozliwe, ale jaka dobra, a jak ja jeszcze posłodze to nawet juz nie musze nic słodkiego przegryzac do niej)) Odpowiedz Link
karra-mia Re: Kawoszki :) 25.04.09, 20:36 tak 3 - 4 kawy dziennie, sypane, do kubka wsypuję 3 łyżeczki kawy, piję bez mleka i cukru. czasem lubię z ekspresu, ale że się nie dorobiliśmy jeszcze własnego, to piję tylko proszoną W ciązy tylko zmiejszyłam ilość z 4 do 3 kaw dziennie, ale musi być mocna koniecznie Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: Kawoszki :) 25.04.09, 20:41 Pije tylko rozpuszczalną, innej nie znoszę - ostanio bardzo mi smakuje nescafe espiro - na wielki kubas sypię 1 czubatą łyżeczkę, zalewam w 3/4 wodą, do tego mleko i smietanka 12%, cukru nie dodaję. Innej kawy nie ruszę. Odpowiedz Link
dlania Re: Kawoszki :) 25.04.09, 20:43 Marto_i_koty, możecie mi taka zrobic na rano? Mniama, mniam! Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: Kawoszki :) 25.04.09, 23:02 dlania napisała: > Marto_i_koty, możecie mi taka zrobic na rano? Mniama, mniam! Oczywizda, kazdemu taka podaję Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:07 Codziennie rano kubek gorącej puszczalskiej z mlekiem i 1 łyżeczką cukru . Odpowiedz Link
doral2 Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:09 kawa mnie porzuciła rok temu... a ja jej cukierek sypała, mleczko dolewałam, syropek waniliowy dozowałam, ehhh Odpowiedz Link
karra-mia Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:16 nie możesz pić, czy już nie lubisz? ja jak rano nie łyknę porządnej kawy, to koniec. Sniadfania nie jem, ale kawa obowiązkowo Odpowiedz Link
bernimy Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:19 To strasznie smutne co spotkało doral, strasznie dla mnie niewyobrażalne!!! Choć nie, przecież w ciąży nie piłam 8 m-cy chyba ani kropelki, a jestem nałogowcem Ja piję 3 oficjalnie (nieoficjalnie 4-5), zwykłą Nescafe rozpuszczalną, 2 łyżeczki na kubek Nescafe (uczciwe), plus mleko, plus mleko sojowe waniliowe - dodawałam je po urodzeniu córki i tak mi zostało. Ale chyba to sojowe wyeliminuję, bo słodkie, a kiedyś nienawidziłam słodkiej kawy Odpowiedz Link
madame_edith Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:29 Uwielbiam. Najchętniej tylko kawę bym piła. Nescafe espresso z czubatej łyżeczki plus trochę mleka. Teraz się ograniczam do jednej dziennie (staram się przynajmniej), no i mleka nie dolewam, bo karmię córkę i od mleka jest cała w kropki. Czarna niestety już nie jest taka pyszna. Odpowiedz Link
sebaga Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:34 pokochalam kawę parę lat temu, ale musi być z ekspresu. Bardzo lubię ten proces przygotowywania kawy. Espresso pijam rzadko, jestem wielbicielką latte, latte machiatto, mokki i innych mlecznych. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:41 Ja dopuki sie nie dorobiłam ekspresu cisnieniowego to rano piłam sypaną zwana plujką- 2 łyżeczki bez cukru i bez mleka A potem rozpuszczalne, albo zaparzane w kafeterce. Teraz około 3 dziennie zwanych przez moj ukochany ekspres- duze kawy. Czasem jak nikt nie patrzy sa to - podwojne duze kawy... Odpowiedz Link
tysia77 Re: Kawoszki :) 25.04.09, 21:49 Ja piłam 3 małe z ekspresu.Ostanio brałam antyboityki i sporo leków przeciwbólowch i chociaż mam ochotę to mi nie smakuje...mam nadzieję,że to szybko minie. Odpowiedz Link
socka2 Re: Kawoszki :) 25.04.09, 22:14 rano obowiazkowo w barze - caffe macchiato albo espressino, po poludniu caffe macchiato w barze, czesto w miedzyczasie caffe macchiato albo zwykle espresso z moki roz-puszczalska pije przewaznie na wakacjach w PL Odpowiedz Link
amoreska Socka... 25.04.09, 22:17 Znowu mnie drażnisz . A kawę uwielbiam, ale niestety muszę ograniczać - najwyżej jedna dziennie Odpowiedz Link
fajka7 Re: Kawoszki :) 25.04.09, 22:26 Kupilam se ekspres cisnieniowy i pije roznie - latte na poczatku non stop, a ostatnio czarna robie i dolewam mleka po polsku Duzo tych kaw, z 8 dziennie, ale wszystkie bardzo slabe, to pewnie tak ze 3-4 normalne by wyszly. No nie wiem, dzis po 2 pod rzad rano bylam u lekarza i cisnienie mialam 120 na 65 - to chyba ok, co? Chyba zaraz sobie zrobie Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: Kawoszki :) 25.04.09, 22:41 uwielbiam, staram się ograniczyć do 3 dziennie, ale zwykle jest ich 5. Musi być mocna (z 2 łyżeczek+ mleko+ cukier). puszczalską wypić mogę wieczorem. Odpowiedz Link
inia33 Re: Kawoszki :) 25.04.09, 23:33 rano sypaną siekierę z cukrem, koniecznie w filiżance, nie wyjdę bez niej z domu, bo natychmiast mnie głowa boli, śniadania nie zjem, a kawa musi być! po południu czasami jakąś rozpuszczalną z mlekiem i cukrem albo cappuccino, ale ostatnio zapominam... aha, a od kilku tygodni zamiast cukru do kawy używam słodzika (a do herbaty fruktozy-nie mogę się przemóc, żeby pić całkiem gorzkie) Odpowiedz Link
mamamira Re: Kawoszki :) 25.04.09, 23:50 Do południa dwie a wieczorem jeszcze jedna ale bez kofeiny Odpowiedz Link
gacusia1 Re: Kawoszki :) 26.04.09, 03:44 Czarna,mocna,gorzka "po turecku" rano po przebudzeniu.Wypijam ja jeszcze w pizamie. Druga-roznie,czasem zaraz po pierwszej,czasem po poludniu a czasem wcale. Czesto w dzien pijam z ekspresu. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Kawoszki :) 26.04.09, 04:52 Chlupnelam pare razy od meza tradycyjna sypana- w ogole mi to to nie smakuje, pila nie bede. Jedyne co czasem wypije to cappucino albo inny wyrob kawopodobny w Coffee Heaven jak sie na ploty umawiam z jedna taka czarownica. Odpowiedz Link
cudko1 Re: Kawoszki :) 26.04.09, 09:13 no kawa to chyba mój podstawowy napój. Piję rozpuszczalna złotą nesce w domu i złote tchibo w pracy. Z mlekiem (duza ilosć) i niewielką ilością mleka. Piję ją wiadrami dosłownie no ale jest dosyc słaba a i nie narzekam jakoś na ciśnienie. Piłam też w ciąży jedną albo dwie takie słabiutkie. Przez pierwsze trzy miesiace karnmienia trułam się inką bo ktos mi nawciskał kitu ze kawa przenika do mleka i jest niedobra dla dziecka. Naszczęscie uświadomiono mnie w tym temacie i od 6 miesięcy piję kawke bez szkody dla młodej. KOcham kawę. Uwielbiam kawe amerykańską tester choise z french vanilią dodaną do tego - ale niestety dawno nie piłam buuuu Odpowiedz Link
wilma1970 Re: Kawoszki :) 26.04.09, 09:41 Uwielbiam kawę. Robię sobie kilka dziennie w ekspresie ciśnieniowym. Dla mnie dopuszczalna jest lavazza, a raz trafiłam na przepyszną kawę, ale zapomniałam jej nazwy, a nie sprzedają jej już w Bomi. Jakaś "bomba", "bambola"? tandetna nazwa, a smak pamiętam do dziś. Odpowiedz Link