hurtowo - dwie sprawy

21.05.09, 07:17
1. ostatnio chyba gorzej fianansowo stoimy, bo małż wydziela mi po 200PLN tygodniowo "na życie". Tzn opłaty idą z innej puli, to jest na żarcie, inne domowe potrzeby. Uważacie, że to dużo, czy mało? Jeszcze nie wiem, czy wyrabiam się, bo to pierwszy tydzień. Aha co do "chyba gorzej" - małż zarabia baaardzo różnie, czasem nie wiem nawet ile, może teraz jest słabo, a nie chce mnie martwić, do roboty nie wygania, ale ... wydzielać kasę zaczął

2. wczoraj pojechali po całości, był seks, był 10 dzień cyklu, nie było pigułki (no żesz kurwa akurat wtedy zapomniałam) i jak się okaże, żem zaciążona, bo mam takie durne szczęście w zyciu, to
a) jakoś bedzie, tylko ciekawe co teściówka na to, bo już przy drugim to powiedziała, ze dziwne kaprysy mamy (że młody to nasz kaprys/zabaweczka którą kcieliśmy mieć)
b) tabakierka to chyba śmiechem zaj...ie mnie i wygasi
c) najbardziej obawiam się, że zmienię się jak lipcowa i to już nie będę ja
d) no żesz kurwa mać, że tak powiem

aha cykle to ja mam krótkie, tzn 25-27 dni
    • demonii.larua Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 07:42
      Ad.1. Dla nas to mało smile
      Ad.2. Sklerotyczka tongue_out
    • agik82 Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 07:56
      ad.1 no fakt, 2oopln to niewiele, ale jak na samo żarcie, to można dać radę, jak się musi,
      a i zależy jeszcze ile gęb masz za to wykarmić

      może faktycznie chłop nie chce cie martwić że gorzej zarabia

      ad.2 zrób test za parę dni, potem się będziesz martwić, teraz na zapas nie ma sensu

      ad.2.d no żesz kurwa mać
      • cudko1 Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 07:59
        ad. 1 jeżeli na tydzień te 200 to nie jest AZ tak źle i jeśli to
        jest tylko na żarcie to też nie jest źle (no wiesz jak nie kupujesz
        fajek piwska za to tudziez innych rarytasów) to wedlug mnie na pewno
        dasz radę

        ad. a co myślisz o tabletkach po?? - jeżeli oczywiście ciąża Ci nie
        podrodzę??
        • matysiaczek.0 Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 08:05
          tabletkom 'po' mówię nie, z przyczyn róznych, najwyżej bedę miała trzecie ukochane, wpadkowe
          • cudko1 Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 08:10
            aha oki rozumiemsmile nie pytam dlaczegobig_grin
            • jodi20l Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 09:21
              ja tez nie spytam dlaczego, tylko sprobuje uswiadomic tych co nie
              wiedza, ze to nie morderstwo, ze sie tak wyraze dosadnie. Tabletki po
              maja za zadanie uniemozliwic zaplodnienie( dzialanie takie same jak
              przy pigulach tylko dawka konkretniejsza)
              aczkolwiek nie mowie ze to dobra metoda anty, bo podawanie takich
              dawek hormonow stosunkowo czesto nie obedzie sie bez echa, no ale jak
              trzeba to trzeba
              • cudko1 Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 09:26
                jodi mi się zdarzyło wziąść ją 2 razy i dziękuje wszytskim, że coś
                takiego istnieje. Teoretycznie powinnam postąpić tak równiez trzeci
                raz ale wówczas nie miałabym swojego małego stworka potworka. Choć
                przyznam że jak się dowiedziałam że w ciąży jestem to żałowałam że
                jej nie wzięłam.
                • jodi20l Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 09:55
                  nie osadzam nie tlumacz wiec po co i dlaczego. pigula "po" nie ma nic
                  wspolnego z aborcja i jesli nie chcemy miec dziecka tu i teraz to
                  naprawdę nie bójmy się ją wziąć
                  • mamoniowa_jestem Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 10:03
                    kiedys bylam w podobnej sytuacji...znachor wytlumaczyl mi na czym
                    polega dzialanie tej piguly. Ona dziala w dwie strony-jesli doszlo
                    juz do zaplodnienia to wspomaga rozwoj zarodka, jezeli jeszcze nie
                    to zapobiega, hamuje zapłodnienie... bezpieczne rozwiazanie sie
                    zdaje sie.
                  • cudko1 Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 11:10
                    nie jodi źle mnie zrozumiałaś ja się nie tłumaczę, ja raczej
                    wskazuję na błogosławieństwo tego specyfiku
    • fiolka_o Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 08:08
      Ad.1 To trochę mało przy moich gębach do wykarmienia, kiedyś rodzinka mnie
      zeżre. Zresztą ja nic innego nie robię tylko dźwigam siaty pełne żarcia. tongue_out

      Ad.2 Ostatnio mam takiego pecha,że wstrzeliłabym się jak nic. Toteż mając
      identyczną sytuację w poprzednim cyklu poleciałam do apteki po tabletkę "po"-
      uff i jestem już po okresie.
    • cudko1 matysiaczku 21.05.09, 08:13
      daj linka do tego zdjęcia co to wczoraj nasza władza usunęła co??
      • agik82 Re: matysiaczku 21.05.09, 08:14
        właśnie też miałam cię o to poprosić
    • madame_zuzu Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 08:15
      Ad1. to wychodzi około 28 zł na dzień ( wliczając niedzielę) czyli pon-pt jakos
      40 zeta na dzień. Nie jest źle. Czasem sie wyda dziennie te 4 dychy na zarcie, a
      czasami nie. Nie panikuj smile

      Ad2. Nie wiem czy gratulowac, czy jeszcze nie. Matysiaczku powiedz mi jako żywy
      przykład.. JAK DO KURWY NĘDZY MOŻNA ZAPOMNIEC PIGUŁKI?!! łaaaaa!!! Przypominajke
      w telefonie sobie włącz..zeby Ci kukała o jednej godzinie każdego dnia. Mi tez
      raz w zyciu zapokniało sie łknąc pogułki ( telefon mi padł big_grin) testu bałam sie
      zrobić i czekałam na okres...jak go dostałam to myślałam, że zjem swoje własne
      gacie ze szczęścia ( miałam wtedy 19 lat i podejście do dzieci tak jak Lipcowa
      przed zajściem w ciążę) big_grin
      Ad2a) teściowa olej sikiem prostym
      Ad2c) Matysiaczku, ale Lipcowa zmieniła sie w ciąży na lepsze Imosuspicious Całkiem
      fajna baba z niej wyłazi smile
      Ad2d} No żesz kurwa mac trzeba sie cieszyć smile ja cieszyłabym się
    • bernimy Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 08:49
      No cóż mogę dopisać, do tego co już odpowiedziały dziewczyny:
      ad.1. nie umiem się odnieść, bo płacę kartą i nie mam kontroli ile
      wydaję, ale na żarcie chyba dużo
      ad.2. ooo, ale! pewnosci nie ma, więc nie panikuj, nie tak łatwo o
      dzidzi! Ale jeśli:
      ad.a.teściowej należy delikatnie powedzieć, że nic Jej do tego
      ad.b.?
      ad.c.nie dasz rady
      ad.d.no
    • magiczna_marta Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 08:49
      @matysiaku- czy te 200 pln to tylko wylacznie na zarcie czy ogolnie
      na tygodniowe zakupy, bo jak na zarcie to spoko, jak na chemie i
      inne tam takie to malo fakt, ale dasz rade, ja dalam wink to i Ty dasz
    • karra-mia Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 09:19
      matysiak musisz sobie zaplanować z góry juz tygodniowe zakupy,
      obiady i tak kupować. To jest tak średnio kasy na żarcie, na resztę
      to już mało. Musisz sobie rozplanować, co i jak. Może faktycznie
      małż nie chce cię martwić, że mniej kasy, ale jakoś musi ci pokazać,
      ze za mniej musicie życ. Będzie dobrze.

      Najwyżej bedziesz miała jeszcze zjedno maleństwo do kochaniasmile
      Teściówka to cię może, dziecko to samo szczęście - zawsze to
      powtarzamsmile
      • dlania Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 09:26
        1. dasz rade i schudniesz, bo najlepiej oszczędzaj na podryzajkach i
        słodyczach
        2. Nie rozumiem obiekcji wobec tabletki po, ale chuj tam, ja
        niewiele rozumiem. W kąxdym razie mój gin powiedział, że jak ktoś ma
        obiekcje tzn., że nie wie, jak one działają (mówił o innych
        lekarzach, nie o pacjentkach), No i pytanie - o ile godzin póxniej
        wziełaś tę tabletkę zapomnianą? Bo mnie, jak sie nawet czasem zdarzy
        zapomnieć wieczorem, to biore rano i jeszcze sie w tych 12 godzinach
        spóxnienia mieszcze. Ale w sumie już mi sie nie zdarzawink
    • matysiaczek.0 dlaczego zapomniałam 21.05.09, 09:35
      biorę wieczorem, przypomnienie włączone, zadryndał jak kąpałam młodego, małż wyłączył i zakrzyknął PIGUŁA!!!!! ja odkrzyknęłam z łazienki ZARAZ BIORĘ!!! i po ptokach....otrzeźwiałam rano i wzięłam, gdzieś 13 godz za późno, buuu

      200 to na żarcie i chemię, przyjemności małż funduje,

      zdjęcie jak położę młodego spać wyszperam smile
      • dlania Re: dlaczego zapomniałam 21.05.09, 09:38
        13 godzin opóźnienia w drugim tygodniu brania - jeśli bedzie z tego
        ciąza to możesz uznac, że to przeznaczeniawink
        • matysiaczek.0 dosc pocieszajace 21.05.09, 09:49
          jest to co piszesz, mam nadzieje, ze to przeznaczenie mnie nie dotknie, a wtedy to ci kolezanko wypomne, ze zamieszalas w to i przywolalas przeznaczenie
          • dlania Re: dosc pocieszajace 21.05.09, 09:57
            Sugerujesz że jestem wiedżmą?wink Przysięgam, nie mam szklanej kuli
            ani nawet kotawink
            A 13 godzin to naprawde , w miare "bezpieczne" spóźnienie".
    • marva Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 09:36
      ad. 1 - wyżyłabym za te dwie stówy tygodniowo, ale nas jest troje
      ad.2 - pozytywnie podchodzisz do sprawy, więc myślę, że sobie
      poradzisz w razie czego smile
    • matysiaczek.0 zdjecie, 21.05.09, 09:43
      niech nie zagladaja mogace zniesmaczyc sie
      www.demotywatory.pl/demot/1994_500.jpg
      • cudko1 Re: zdjecie, 21.05.09, 09:49
        jak dla mnie to zdjecie jest takie że trzeba chciec żeby się czego
        tam dopatrzeć

        ps. facet nie mam miny rozanielonejwink - sorki głupi żart, ale
        faktycznie uważam że panika była przedwczesna. choć nie wiem w jakim
        kontekście zdjęcie zostało wstawione przerz Ciebie.
        • matysiaczek.0 Re: zdjecie, 21.05.09, 09:50
          no w zadnym...ot, patrzcie, prawie smieszne, jak i inne z tej strony, wyrwane z kontekstu
        • karra-mia Re: zdjecie, 21.05.09, 09:52
          normalne prawda? A matysiak wstawiła je w wątku, w którym
          powstawiano pełno ryzunków z tej stronki, tak dla usmiechu, dla
          żartu.,
      • bernimy podpowedzcie 21.05.09, 11:31
        Ja nie skomentowałam, ale miałam niestety niesmaczne skojarzenie!
        A jak nie niesmaczne, to co powinno w nim rozbawić, bo serio nie
        wiem?
    • aurinko Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 10:22
      1. Co to znaczy "mąż wydziela kasę"? W małżeństwie/partnerstwie kasa jest wspólna, nikt nikomu nie wydziela tylko się wspólnie planuje. A czy 200zł to mało czy dużo to zależy od Waszych potrzeb.
      Gdyby mi facet wydzielał kasę to byłby to powód do kopnięcia go w d.

      2. No laska, chyba wiesz skąd się biorą dzieci i jeśli nie planujesz zaciążyć to użyj czasem mózgu, zwłaszcza w płodne dni.

      Tak czy siak, to nie są problemy, których nie da się poukładać pomyślnie, poza tym nie martw się na zapas wink
      • matysiaczek.0 Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 10:27
        hehe ... a własnie zastanawiałam się, czy udzielisz się w tym wątku... tak, masz rację, ale wierz mi, choć zdarza mi się to niezmieeeeernie rzadko, to jednak czasem używam mózgu.
        a jeśli chodzi o wydzielanie ...no koment
        • cytrusowa Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 11:02
          wydziela ci kase? o matko, i jeszcze mu dajesz???

          no wiesz, ja bym se sama wydzielala....-)

          a co do pytania drugiego to zrobisz test za dwa tygodnie i sprawa jasna bedzie
          ale pewnie nie zajdziesz, spokosmile wyluzuj
    • deela Re: hurtowo - dwie sprawy 21.05.09, 12:29
      1. ja gdzies tyle wydaje - 200-250 zl
      2 wpadka.pl/
      • liwilla1 Re: 200 zika na zarlo to spoko 21.05.09, 13:05
        teraz warzywa sa coraz tansze, ja bym dala rade. ale nie wliczam w te wydatki
        np. pieluch, mleka dla starszego czy np.benzyny.
        • leluchow1 Re: 200 zika na zarlo to spoko 21.05.09, 13:13
          1. ja wydaje 150
          2. Najwyżej będziesz miała 3 buziaczki do kochania.

          3. odnośnie tabletek po to mój gin twierdzi ze one nie utrudniają zapłodnienia a
          zagnieżdżenie zarodka. Tak czy siak ja jestem na nie.
Pełna wersja