deela 11.07.09, 22:43 zagonilas dziecie do wyra? opowiadaj! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pina_colada88 Re: hellious 11.07.09, 22:46 Też czekam. Dziecię pewnie udało się zagonić, ale czy sukces będzie to pewnie okaże się jutro rano. Bo z tego co pamiętam hell mówiła, że dziecię w nocy lubi wędrować Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: hellious 11.07.09, 22:58 Synek Hellious dostał dorosłe wyrko i ma w num sam spać Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: hellious 11.07.09, 23:43 hell raczej wieczorami się nie odzywa mam nadzieję, że jej się udało. Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 12.07.09, 07:36 Eh, kurwa dajcie spokoj Darl sie jakbym go conajmniej zamordowac chciala, spierdzielal stamtad az sie kurzylo i w efekcie nic z tego nie wyszlo Maz stwierdzil ze "no to niech juz spi z nami bo zaraz ktos policje wezwie" Na co ja stwierdzilam ze jak taki madry, to ok, ale ja mam w dupie to jak on go do tamtego lozka wysiuda. albo ja sie tam przeniose... Wiec jestem wqrwiona i smutno mi Odpowiedz Link
ez-aw Re: hellious 12.07.09, 08:11 Faktycznie ciężko. <przytula> A tak trzymałyśmy kciuki. Trzeba powoli i nie załamywać się. Kiedyś wreszcie się wyprowadzi z waszego łóżka. Trzymam kciuki, by było to jak najszybciej. Odpowiedz Link
dorotamakota1 Re: hellious 12.07.09, 08:14 Ojej.. Najgorsze, że mąż opory ma... Może męża tam wysiudaj? Odpowiedz Link
guderianka Re: hellious 12.07.09, 08:26 Lipa -bo jesteś sfrustrowana i nawet we własnym łóżku nie możesz odpocząć od dzieciaka i odciąć się od niego Lipa-bo mały po raz kolejny zapewne krzykiem osiągnął swój cel-co tylko wzmocni jego kolejne poczynania. Znaczy się bedzie krzykiem wymuszał na was swoje żądania. Lipa. Hel-jeśli nie przerwiesz tego teraz możesz potrzebować SuperNani Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 12.07.09, 08:28 to zes mnie pocieszyla.. Najgorsze jest to, ze ja to dziecko musze sama wychowywac.. Tzn. co zle to zawsze ja, bo mam miekkiego siurka w domu bo on placze, bo on wrzeszczy.... w dupe jego mac Odpowiedz Link
guderianka Re: hellious 12.07.09, 08:48 Kurcze hel-ja nie mam zamiaru cię pocieszać bo pociechą nic nie zdziałasz. Nie można być miękkim. To rodzic ustala zasady i granice a nie małolat. Małolat ma swój pokój, swoje łóżko, swoje zabawki. Małolat ma być posłuszny. A nie krzykiem wymuszac posłuszeństwo rodzica Odpowiedz Link
pati.kowalska1 Re: hellious 12.07.09, 08:30 helka, a on sam chciał tego wyrka? ile on w góle ma? bo ja swojego (2,5) jak się pytam czy chce nowe, większe łóżko to on mi mówi, ze nie. i mówi to takim tonem, ze ja wiem że dla niego jest za wcześnie i że jemu we własnym dobrze. tylko fakt, że nasz z nami nie spał NIGDY w nocy...od początku bardzo przykładałam wagę do tego, żeby spał u siebie. teraz wiem, ze było warto wtedy nad nim popracować Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 12.07.09, 08:32 Ma dwa lata. Przez caly czas twierdzil ze tak, ze on bedzie w duzym swoim spal, jak mezol przytargal to pol dnia w nim siedzial, ksiazeczki czytal. Jak nadeszla pora spania to spierdzielal az sie kurzylo Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: hellious 12.07.09, 08:45 My swojego jak zasnie to przenosimy do jego wyra i raz obudzi sie o 3 i przylezie do nas, a raz do rana sam spi, zawsze pare godzin wolnosci. Odpowiedz Link
pati.kowalska1 Re: hellious 12.07.09, 08:47 to może posiedz z nim, poczytajcie - powiedz mu ze nie idzie spac? jak sam zasnie kilka razy to zobaczy że to nie jest straszne? Odpowiedz Link
guderianka Re: hellious 12.07.09, 08:50 No i błąd Bo łóżko nie jest do zabawy i siedzenia w nim w dzień Łóżko jest do SPANIA Drugi błąd że gdy spierniczył z łóżka popuściliście i zgodziliście się by w nim nie spał. Mlodemu co się zakoduje?Zakoduje się ze ma nowe łózko do zabawy i spędzania czasu w dzień a w nocy śpi z rodzicami Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 12.07.09, 08:54 Siedzial w dzien na zlozonym. to chyba mozna? Czy mam go wyganiac, bo to do spania? Odpowiedz Link
grave_digger Re: hellious 12.07.09, 09:00 hell, a siedziałaś przy nim? nic nie pomagało? to może faktycznie kup mu nową zajebistą pościel w co on tam chce, niech sam wybierze. przebierzcie ją razem, pościelcie łóżko. może pomoże. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: hellious 12.07.09, 08:58 hel - a jakby tak "z okazji nowego łóżka" jaką nową przytulankę mu sprezentować czy piżamkę czy pościel, ale z zastrzeżeniem, że ta rzecz to tylko w tym nowym łóżeczku może spać??? Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 12.07.09, 09:03 . Watpie zeby pomoglo.. Najlepsza przytulanka jestem ja, ale tez go nie przekonalo ze leze w tym nowym. Spieprl do naszego i od razu sie koldra przykrywal po zamo czolo. Wywlekalam go stamtad kilka razy, probowalam jakos uspokoic, ale on tak wyl, jakby go ze skory obdzierali. Jeszcze przez sen poplakiwal.... Cala bylam osmarkana i mokra od lez Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: hellious 12.07.09, 09:05 a może na początku kładź się z nim w tym nowym, a jak uśnie to wracaj do siebie... No bo już nie wiem co by tu jeszcze wymyśleć... Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 12.07.09, 09:07 Aska, ale ja sie z nim polozylam i zostalam sama bo on spierdzilil do naszego i sie koldra nakryl ze go widac nie bylo.... Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: hellious 12.07.09, 09:11 Aaaa, myślałam, że on sam był w tym nowym łóżku. O kurde, to faktycznie problem. To ja ci już nie pomogę, bo sama miałam/mam z tym problem. Pierwsze 5 lat życia moja młoda spała z nami, bo mieszkaliśmy w kawalerce i nie było już nawet miejsca na drugie łóżko dla niej. Teraz ma swój pokój i sama w sumie też nie uśnie - trzeba albo być z nią w pokoju dopóki nie uśnie, albo zasypia u nas a małż ją pote przenosi... To moja osobista porażka wychowawcza. Odpowiedz Link
kasia111177 Re: hellious 12.07.09, 09:09 Musisz się nastawić na kilka przeryczanych, ciężkich nocy, bo inaczej nic z tego nie będzie. Nie ulegać mu, odnosić do łóżka. Ewentualnie położyć się z nim i czekać aż zaśnie. Pójść do jakiś znajomych, gdzie dzieci śpią osobno i pokazać "Zobacz Zosia, Wojtuś też mają swoje łóżko i śpią osobno". Zostawiać na noc zapaloną lampkę. A i może najpierw pościelac jego wyrko i próbować go uśpić, a dopiero jak będzie spał rozkładać swoje. Z tego co czytam twój syncio ma charakterek. Ale Ty powinnaś mieć jeszcze lepszy Trzymam kciuki Odpowiedz Link
karra-mia Re: hellious 12.07.09, 11:19 o kurde Hell guderianka ma rację, biedna jesteś, bo cały dzień z dzieciem i nawet w nocy nie możesz odpocząć, bo tez z dzieciem. Kopnij no twojego małża w dupę i powiedz, że łóżko to jest twierdza rodziców, do ilu młody będzie z wami spał? Musisz mieć w nim oparcie, bo samej będzie ci ciężko. No i fakt - młody po raz kolejny przekonał się, że jak wrzeszczy to mu ustepujecie, czyli przynosi to dla niego pożądany efekt. Wiesz, ze on zacznie ta metodę stosować w każdej dziedzinie życia... Hallka nie uginaj się, chocbys miała z nim ryczeć, walcz z tym. Zreszta ja mu daje parę dni i oswoi się z nowym łóżkiem, zobaczysz? Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 12.07.09, 17:44 Na Dzienna drzemke dal sie tam polozyc bez problemu... Odpowiedz Link
deela Re: hellious 12.07.09, 21:37 no hellka dasz rade bo w ciebie wierzymy moze napisz jak dzisiaj poszlo? Odpowiedz Link
zales239 Re: hellious 12.07.09, 21:55 My leżeliśmy razem z młodym w jego łóżku-ja albo małżon i czytaliśmy mu,potem trzeba było jeszcze leżeć póki nie zasnął i wychodziliśmy na paluszkach Teraz od paru miesięcy po czytaniu wychodzimy z pokoju,mała lampka się pali,drzwi nie domknięte i zasypia sam,ale on już ma 5 lat. Do 4 spał w naszej sypialni w swoim małym szczebelkowym łóżeczku- trochę mu nogi wystawaliale przeżył. Hellka dacie radę,ale nie popuszczaj!kurcze a może to za szybko na samodzielny pokój dla takiego szkraba? Może jeszcze nie dorósł? Odpowiedz Link
karra-mia Re: hellious 12.07.09, 22:57 no to ci mówię, że juz z górki wierzymy w ciebie, dasz radę, a jak ty, to i młody Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 13.07.09, 08:05 No to laski powiem wam, ze dzisiejsza noc poszla bez problemu Polezalam z nim, poprzytulal sie troche, potem odwrocil sie dupa i spal do rana Rano przyszedl sie przytulic po czym poszedl do siebie sie bawic Odpowiedz Link
agik82 Re: hellious 13.07.09, 08:13 no super! trzymaj tak dalej i jakby dziś wieczorem miał zamiar jakieś histerie odstawiać to się nie daj! skoro jedną noc młody przespał w swoim łóżku i żyje, to znaczy, że nic mu nie będzie, ale przygotuj się na to, że może młody się jeszcze buntować Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 13.07.09, 08:16 Ale kuzwa, jaka wolnosc w swoim lozku Tyle ze malzon tez wolnosc poczul, bo sie rozwalil niemilosiernie... Odpowiedz Link
dorotamakota1 Re: hellious 13.07.09, 12:32 Super. Gratulacje. Tylko nie daj się teraz złamać Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 13.07.09, 12:34 Teraz to juz po ptokach Nic mnie nie zlamie Noc bez 12 kg na sobie dziala budujaco Odpowiedz Link
karra-mia Re: hellious 13.07.09, 13:07 no i widzisz Hellka mówiłam , że dacie radę gratuluję Odpowiedz Link
agik82 Re: hellious 14.07.09, 08:10 i jak kolejna nocka? świętowałaś z małżem eksmisje młodego? Odpowiedz Link
hellious Re: hellious 14.07.09, 08:48 Dzis spadl z lozka, ale nawet sie nie rozbudzil specjalnie. wiec spal do rana dalej u siebie Odpowiedz Link
agik82 Re: hellious 14.07.09, 08:50 to superowo! oby tak dalej tylko żebyście z małżem z tej radości siostrzyczki dla młodego nie wykombinowali Odpowiedz Link