asiaiwona_1 31.07.09, 16:22 a taki wakacyjny luźny temat Bo przypomniało mi się, że w pierwszej klasie podstawówki dostałam taką oto uwagę do dzienniczka: "córka Iwona podczas wyjścia do teatru skacz jak sarna" A wy lub wasze dzieci dostałyście jakieś śmieszne/dziwne uwagi??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deodyma Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 16:27 uwag mialam od groma a dzienniczkow po kilka w kazdym roku szkolnym, bo uwagi sie nie miescily jedna z uwag brzmiala np tak: " robi na lekcji z siebie debila" moj maz np mial taka uwage w dzienniczku " bije na lekcji kolege ,krzeslem po plecach". a moj brat mial taka uwage " robi na przerwie fikolki" Odpowiedz Link
jk3377 Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:10 ja chyba mialam malo,ale jedna pamietam o co chodzilo,tekstu nie-bo byla bardzo długa pisana zielonym dlugopisem heheh 'Corka Justyna uciekla ze swietlicy bez pozwolenia,przebiegla przez jezdnie,jest nieusluchana itd itp'heheh tylko ciekawe gdzie ona byla ze ja taka trase moglam pokonac..nie do pomyslenia..od tamtej syt mama juz mnie nie zapisala do swietlicy i moglam wracac sama..i dobrze a druga,to jak z kol przechodzilam przez plot od szkoly zamiast drzwiami hahah i nie usluchalam jakiejs n-lki pod ktorej oknami to wywijalysmy Odpowiedz Link
hellious Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:13 Ja mialam jedna taka fajna " jest niekulturalna. Zwraca uwage nauczycielowi, by nie pluł na nia kiedy do niej mowi" No ale co? nieuzasadnione to bylo, czy jak? Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:18 hellious napisała: > > No ale co? nieuzasadnione to bylo, czy jak? może nauczyciel nie wiedział, że mówi plując i dla niego zwrócenie uwagi było nieuzasadnione Ja miałam w liceum takiego nauczyciela od historii (mąż dyrektorki, swoją drogą). Też pluł jak mówił, więc nikt nie siadał w pierwszej ławce. Zawsze były puste Odpowiedz Link
hellious Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:33 heh, zawsze jak padalo na niego slonce, pod swiatlo bylo widac jaki prysznic z ust mu leci... Bleeee i zawsze mial takie biale grudki w koncikach usc..... <rzyg> Odpowiedz Link
semida Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:14 Na lekcji religii leje kolegę wodą z kranu",albo"Włożyła koleżance wskaźnik między nogi i z calej sily uderzyla ją w krocze",albo"Spała na ławce na lekcji polskiego" Mnostwo tego bylo,w tym w cholerę komisji wychowawczych Ale to tylko w podstawowce Odpowiedz Link
asiaiwona_1 sem ty zboczuchu 31.07.09, 17:16 taka gówniara a już takie zakusy - co cię podkusiło, żeby ten wskaźnik jej między nogi wpychać ??? Odpowiedz Link
semida Re: sem ty zboczuchu 31.07.09, 17:23 Strasznie nie lubiłam tej laski.I jak stała przy tablicy na angelskim i pisala jakies zdania to sobie wyobrazilam ze do niej podbiegam i jej w pizdzicho tym wskaznikiem.Jak pomyslalam tak zrobilam To nie jest powod do dumy bo dziewczę zwijalo się z bólu i musialo isc do higienistki.Ale dalej jej nie lubię Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:19 miałam wiele uwag. jednak trzy mi utkwiły w pamięci dosc mocno. 1."Na lekcji niemieckiego iwona wydaje nieartykułowane dźwięki" 2. Iwona i Kinga na lekcji informatyki, chowają sie za monitory i urządzają konkurs głupich smiechow" 3. Na lekcji chemii beknęła tak głośno, że dym wyleciał jej z buzi" Odpowiedz Link
semida Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:24 Z tym dymem z buzi bylo najlepsze zuza Odpowiedz Link
hellious Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:30 hehe, dym z buzi wylecial kiedys mojemu bratu na jakiejs rodzinnej imprezie. miny ciotek-bezcenne. Ja kiedys na dyskotece szkolne podpalilam wlosy jednej lasce... A mialo co sie palic. Uwagi zadnej nie dostalam, bo nikt nie wiedzial ze to ja, ale cala reszta dziewczyn w szkole byla bardzo wdzieczna Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 17:40 moja młodsza siostra była najlepsza. Na klasówce z religii zrobiła sobie jaja. Odpowiadała na zadane pytania "od czapy" i tak na pytanie "Do czego słuzy różaniec"-odpowiedziała "rozaniec sluzy do odstraszania kosmitow". Oczywiście rodzice dostali "list" ze szkoły, ze mają sie stawic na pogawędke do dyrekcji Cała klasówka była ponoc w takim stylu napisana...siostra wtedy była w 4 klasie sz.pdst. Odpowiedz Link
ania.b5 Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 19:50 Ja w liceum-nie do dzienniczka- ale list do mamy- od ksiedza: Podczas kartkowki o aborcji zamiast odpowiedzi narysowala na kartce krasnoludka w koloratce. Matke potem do szkoly wezwali i wychowawczyni mnie poprosila zebym na religie juz nie chodzila do konca roku.. Odpowiedz Link
deela Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 22:01 dostalam jedna uwage do dzienniczka przez cale zycie i wcale nie byla smieszna ryczalam caly dzien!!!! Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: uwagi z dzienniczka :) 31.07.09, 22:22 "na lekcji plastyki zjadła jabłko z martwej natury" Odpowiedz Link
princy-mincy Re: uwagi z dzienniczka :) 01.08.09, 10:16 ja tez mialam mase uwag, ale nie pamietam zbytnio zadnej pamietam za to co do mojej mamy, nauczycielki nauczania poczatkowego napisala matka jednego z jej uczniow, szlo to mniej wiecej tak: 'moj syn x przyniosl ze szkoly wszy. Zeby mi sie to wiecej nie powtorzylo!!!' Odpowiedz Link
asiaiwona_1 princy 01.08.09, 10:20 TO mogła twoja mama napisać temu dziecku uwagę: syn X wynosi ze szkoły wszy Odpowiedz Link