Dodaj do ulubionych

Myśli samobójcze.

08.08.09, 19:48
Miałyście kiedyś / macie myśli samobójcze?

Ja miewam często.
Ale bez obaw, za dużym tchórzem jestem, żeby to zrobić.
Zresztą może życie ma dla mnie coś ciekawego? suspicious
Obserwuj wątek
    • roksanaa22 Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 20:08
      Tak.Kiedyś nawet próbowałam je zrealizować.Ale to daaawno było.
      • grave_digger Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 20:14
        ...ja nie wracam już do tego. to czasy nastoletnie były.

        pamiętam, że miałam 7 lat jak pierwszy raz odechciało mi się żyć. teraz chce mi
        się żyć jak najbardziej smile
        • pina_colada88 Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 20:19
          No ja raczej mam tak od czasów gimnazjalnych do dziś
          • grave_digger Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 20:22
            ...ale co cię tak dołuje...?

            mnie dzieci do pionu postawiły. odkąd je mam wszystko jest w takich jasnych
            barwach wink
            • pina_colada88 Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 20:29
              Rodzice.
              I brak życia poza rodzinym
              • grave_digger Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 20:50
                rodzice mogą być dołujący, o tak!

                "I brak życia poza rodzinym"
                a magiel? wink
                a tak w ogóle - znajomi? są jacy bliscy?
                • pina_colada88 Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 20:53
                  Całkowity brak znajomych, całkowity brak życia poza maglem...
                  • grave_digger Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 21:04
                    Całkowity brak znajomych"

                    ???
                    dlaczego?
                    a znajomości ze szkoły? na studiach? a w akademiku?
                    • pina_colada88 Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 21:07
                      Na roku nie mam jakichś oszałamiających znajomości
                      W akademiku trafiałam zawsze na dziwne panny.
                      • grave_digger Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 21:09
                        no to faktycznie niefajnie sad trzeba mieć nadzieję, że zawsze ktoś tam na nas
                        czeka.
                        • pina_colada88 Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 21:14
                          Tylko ona mnie trzyma jeszcze.
        • tyssia Re: Myśli samobójcze. 10.08.09, 08:40
          Miałam kiedyś;/
          • tabakierka2 Re: Myśli samobójcze. 10.08.09, 08:57
            Nie wiem, czy mozna je zaklasyfikować jako samobójczetongue_out
            Miałam typową Weltschmerztongue_out jako nastolatka, zabijać się nie
            chciałam, ale źle mi było na świecie, czułam się nierozumiana przez
            nikogo. Całe szczęście wyszłam z tego bolesnego dojrzewaniatongue_out
    • ciociacesia no ja własnie w tej chwili 08.08.09, 20:36
      facet powiedział ze mnie zostawi, ale zebym sie nie martwiła bo na pewno sobie
      poradze. mysli myslami, ale nie zostawie małej samej
      • pina_colada88 Re: no ja własnie w tej chwili 08.08.09, 20:38
        To z tego faceta niezły dupek.
        • ciociacesia ano 08.08.09, 20:40
          dupek z niego jest przedni. ale kocham gada i wyc mi sie chce.
          • pina_colada88 Re: ano 08.08.09, 20:44
            I dziś Ci powiedział, że odchodzi?
            A czemu Cię zostawił jeśli mogę zapytać?
            Przepraszam z góry.
            • ciociacesia no dzis 08.08.09, 20:54
              wczoraj tylko pytał co bym zrobiła jakby odszedł. myslałam ze se jaja robi, ale
              dzis zaproponowal ze odejdzie na troche i spytał ile bym chciala kasy na dziecko
              odchodzi bo mu ze mna zle, bo na niego krzycze, mam krótkie włosy nie maluje sie
              i jestem gruba
              • pina_colada88 Re: no dzis 08.08.09, 21:03
                Nie no, to z niego niezły...
                Albo nie nie będę brzydko mówić, bo kobiecie nie przystoi...
                Nie podłamuj się, na pewno wszystko dobrze się ułoży
    • mama-dzwoni Re: Myśli samobójcze. 08.08.09, 21:07
      Życie nie daje nam tego co chcemy, tylko to co dla nas ma.
    • esofik Re: Myśli samobójcze. 09.08.09, 10:52
      kiedyś miałam bardzo często, nie widziałam sensu życia
      ale kiedy pojawiła się Młoda, życie nabrało barw.

      Ostatnią taką mysli miałam po wyprowadzce ex. Wracałam z pracy i
      miałam łzy w oczach i niesamowitego wkurwa na niego. Jechałam
      autostraą i miałam chęc wcisnąć gaz do dechy i przypierdzielić w
      bandę. W tym samym momencie uświdomiłam sobie, że Młoda czeka na
      mnie w przedszkolu. MAM DLA KOGO ŻYĆ!
    • triss_merigold6 Re: Myśli samobójcze. 09.08.09, 11:16
      Miewałam w epizodach depresyjnych. Dla mnie to bardzo jasny sygnał,
      że należy udać się po tabsy do psychiatry, ustabilizować nastrój a
      potem rozmawiać z przytomnym psychologiem. Pomagało.
    • lolinka2 Re: Myśli samobójcze. 09.08.09, 13:01
      pina, myśli "s" się leczy
      i to niekoniecznie siedzeniem w sieci non-stop
      masz o tyle dobrą sytuację, ze masz gdzie pójść - rusz się po prostu,
      choćby szwendać po mieście - od szwendania mnie często wszelkie "esy"
      przechodzą.
      Jeśli usiądziesz i będziesz się wczuwać skutecznie we własne
      nieszczęście to ono ci urośnie do monstrualnych rozmiarów, jak za
      przeproszeniem znienawidzone jedzenie w ustach.
      I nie to żebym bezpodstawnie mówiła "weź się w garść" czy coś... ależ
      skąd. Ja z tym "miodem" jako przyległością, żyję odkąd pamiętam.... I
      leczę od 8 lat, nie licząc wczesniej podejmowanych prób
      psychoterapii.
    • figrut Re: Myśli samobójcze. 09.08.09, 14:07
      Tak, miewałam. W domu rodzinnym i w moim aktualnym. Leczyłam depresję i już mnie
      takowe nie dopadają. Każda porażka jest dla mnie jak kopniak do działania, a nie
      do samounicestwienia.
      • doral2 Re: Myśli samobójcze. 09.08.09, 21:11
        o cholera, ja to się martwię czy mi życia wystarczy, żeby dokonać tego co chcę,
        więc za "hiny" bym sama go nie zakończyła...
        no ale zamierzam żyć co najmniej 96 lat, to może zdążę smile
    • mathiola Re: Myśli samobójcze. 10.08.09, 09:58
      Jak zaczęłam mieć, poszłam do dochtora od głowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka