Dodaj do ulubionych

Jak za komuny

26.07.09, 02:16
"Nauczyciel nie moze publicznie krytykowac szkoly. Nawet w interesie uczniów- stwierdzil poznanski sad pracy. Chodzi o nauczycielke jezyka angielskiego (nie zgodzila sie podac nazwiska), która w styczniu tego roku ostrzegla rodziców, ze nie moze zagwarantowac dobrego przygotowania ich dzieci do matury."

https://wyborcza.pl/1,75248,6846398,Nauczanie_czy_nauczka_.html

Jak za komuny? Czy komuna sie kiedykolwiek skonczyla?
Obserwuj wątek
    • starypierdola Jak juz komentowalem na wycietym watku.... 26.07.09, 03:47
      .... cos Ci sie, kolego, podupcylo. Nigdzie nie ma takich zwyczajow
      zeby ktos komu placisz za zrobienie roboty mial prawo Cie
      obsmarowywac i odstraszac Twoich klientow.

      Babe powinni zaskarzyc i niech placi odszkodowanie. To jest wolnosc.

      A na pocieche moze zaczac pisac na Forum Gazety - wszystko co jej
      slina na jezyk przyniesie, tak jak przyglup Krupniok, Polonus i kilku
      innych.

      Howgh!
      SP
      • mcov to podatnicy (rodzice) placa nauczycielce 26.07.09, 04:51
        a nie pan dyrektor, wiec chyba tobie cos sie pomylilo
        • starypierdola Pomsl, kolego! 26.07.09, 15:00
          Praca to nie Forum Gazety, gdzie kazdy moze pieprzyc co chce.

          Jak jej sie nie podoba co robi ta szkola, to powinna sie zwolnic i wtedy
          krytykowac, tak w szkole publicznej (pieniadze podatnika ale i rodzicow) jak i w
          szkole prywatnej (skad wiesz w jakiej szkole to bylo?). W koncu nie ma "nakazu
          pracy" i moze sie zwolnic jak jej sie nie podoba, bo nakazy pracy juz chyba w PL
          zniesli.

          Sprobuj krytykowac publicznie jakas kompanie anerykanska jesli jestes na ich
          "payroll" i zobaczysz jak dlugo tam popracujesz. A przeciez Ameryka to "kolebka
          wolnosci i demokracji".

          Baba chce pewnie byc wazna i moze ma zadarte z kierownictwem. Wiec sie odgryza.
          Zwykla polskie warcholstwo, ktore nie ma pojecia jak rozwiazywac problemy.

          Podtrzymuje moja opinia - jako jej kierownik bym ja skarzyl o odszkodowanie
          zaraz po tym jak bym ja wywalil na zbity pysk z pracy. Moze nawet zatrudnil bym
          na jej miejsce kolege forumowego Krupnioka. Zgadnij czemu?

          Realista SP

        • starypierdola PS. I sam widzisz ... 26.07.09, 15:02
          ... ze nawet na Forum nie mozesz pisac wszstkiego bo Cie wycieli! No
          przynajmniej nie na kazdym Forum.

          Obserwator SP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka