mcov
26.07.09, 02:16
"Nauczyciel nie moze publicznie krytykowac szkoly. Nawet w interesie uczniów- stwierdzil poznanski sad pracy. Chodzi o nauczycielke jezyka angielskiego (nie zgodzila sie podac nazwiska), która w styczniu tego roku ostrzegla rodziców, ze nie moze zagwarantowac dobrego przygotowania ich dzieci do matury."
https://wyborcza.pl/1,75248,6846398,Nauczanie_czy_nauczka_.html
Jak za komuny? Czy komuna sie kiedykolwiek skonczyla?