Dodaj do ulubionych

Casto Opole

29.08.13, 18:32
Cyt. "Zgodnie z art. 94 § 2 Kodeksu pracy mobbing oznacza wszelkie działania i zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, polegające na systematycznym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu, które wywołują zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, poniżają lub ośmieszają, izolują lub wykluczają go z zespołu współpracowników"
Jestem pracownikiem Casto Opole proszę o pomoc!!! Czuję się bezsilny
Obserwuj wątek
    • prawda997 Re: Casto Opole 29.08.13, 19:02
      Witam na początek podaję ci ciekawe artykuły !!
      praca.gratka.pl/poradnik/art/mobbing-w-pracy-11501.html
      forum.gazeta.pl/forum/s,88604,146622084,146622084.html?rep=1&from=1&t=1377794697572
      forum.gazeta.pl/forum/w,88604,142430250,142430250,Mobbing_na_r50_Al_Krakowska_.html
      A na koniec poczytaj obie uważnie to forum , są ciekawe wypowiedzi na właśnie ten temat!
      Bardzo łatwo jest wygrać taką sprawę i starać się o odszkodowanie jeżeli posiada się świadka a już najlepsze jest jeżeli leczycz się u lekarza właśnie z tego powodu!!
      Nie poddawaj się i walcz , jezeli do tego u was dochodzi nie mów o tym na głos w firmie , trzymaj to w tajemnicy i zbieraj dowody !
      Wiesz koledzy sa wredni i potrafią o tym donieść a przez to stracisz pracę !!
      Do zobaczenia , zawsze możesz liczyć na moją pomoc i stowarzyszenia w którym się udzielam regularnie!
    • 3kkla Re: Casto Opole 29.08.13, 21:49
      pracownikcastoopole napisał(a):

      > Jestem pracownikiem Casto Opole proszę o pomoc!!! Czuję się bezsilny

      ja mam to samo jak mam przyjść do roboty to mi się żygać zwłaszcza jak dyr jest w sklepie
      • pracownikcastonieopole Re: Casto Opole 30.08.13, 22:14
        Czemu, jeśli jest tak źle jak piszecie, nie zgłosicie na tego infolinię kingfishera? Wiem, że można liczyć na całkowitą anonimowość, należy tylko podać numer sklepu lub miejscowość i kraj i można spokojnie, rzeczowo o tym wszystkim opowiedzieć. Na pewno będzie oddźwięk z góry. Im więcej takich sygnałów, tym bardziej ktoś się nad tym tematem pochyli u góry.
        • prawda997 Re: Casto Opole 31.08.13, 09:17
          Ta linia to jedna wielka ściema !!
          Piszcie bezpośrednio do Kingfishera !
          Wkrótce dowiecie się bardzo ciekawych faktów na tym forum , ale musicie jeszcze poczekać !
          To będą prawdziwe newsy , które zmienią podejście tam na górze do pracowników !
    • hektor-achilles Re: Casto Opole 14.09.13, 00:50
      Witam!
      Pracuję od wielu lat w Casto Opole i chciałbym się wypowiedzieć na temat Naszego Kolegi!
      Zanim przejdę do rzeczy to również zapraszam do podzielenia się uwagą smile
      W Kim albo w czym tkwi błąd że tak jest?
      Czujemy się traktowani przez Dyrektora żle, jak twierdzi kolega jest mobbing...
      Ma RACJĘ. Przychodzimy do pracy zestresowani, czujemy presję.
      Lecz czyja to jest naprawdę wina?
      Dyrektora czy kierowników działu?
      Dyrektor wprowadza haos, lecz to kierownik powinien załagodzić sytuacje, przecież jest ich tylu......
      Nie mogą sobie poradzic z jednym człowiekiem....wiadomo jest szefem lecz to oni
      -kierownicy- Nas- przez jednego człowieka stresują wprowadzają w mobbing- kolana im klękają przed Dyrem i czujemy się zmobbingowani. To nie jest wina dyrektora! On jest od tego żeby firma zarabiała- lecz kierownik powinien Nas uspokajac i motywować a nie straszyć jak np. kiero z r-60 "że Cie zwolnię" (takie dochodzą słuchy). Staramy się, robimy obroty i dyrektor ma prawo Nas sprawdzac, kontrolowac i nawet Nas śledzić smile lecz to kierownicy wprowadzają zamęt ponieważ zamiast przyjąć odpowiedzialność na siebie to wprowadzają zamęt.
      • s.r.a.m.n.a.t.o Re: Casto Opole 18.09.13, 11:47
        Nie rozumiem, jezeli komuś na prawde jest az tak źle (czy to z kierownikiem czy z dyrektorem) to co tu jeszcze robi? Życie jest za piekne i krótkie zeby przejmować i zadręczać sie takimi rzeczami. No chyba, ze ktoś traktuje tą firme jako swój priorytet w życiu i nie ma innych celów no to ok - niech marudzi i walczy o swoje. Ludzie - tutaj juz lepiej nie będzie - nie dotarło to do nikogo jeszcze - nie widzicie co sie dzieje (czy wszystkim juz oczy .... zarosły). Przychodzisz do roboty, robisz swoje przez 8 godz i 15 min i do domu. Ja mam to w du.. czy stary jest czy nie ma, czy siedzi na monitoringu czy nie (swoją drogą na jego miejscu siedziałbym na nim przez 8godz żeby wyłapywac wszystkich leserów bo jest ich więcej niż mu sie wydaje). Za to mu płacą i tyle - a za Henia wszystkim sie w dupach poprzewracało (a kierownikom najbardziej). Nie kumam jak mozna isc do roboty zestresowanym bo stary juz jest, bedzie albo nie, a moze jest a go nie ma. No chyba ze jestes kierownikiem i nie wyrabiasz założen - to gacie pełne - ale za to ci płacą zebys sie tłumaczył i wyrabiał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka