Dodaj do ulubionych

Dostałam @ >

31.12.09, 12:09
forum@agora.pl

Szanowna Pani.

W związku z częstą krytyką z jaką spotyka się Giwi ze strony Forumowiczów na Forum Kraj
i zarzutami stronniczej moderacji, chcieliśmy zaproponować Pani aby została Opiekunem
Forum Kraj, czyli dokładnie to co robi w tej chwili Giwi.
Mamy nadzieję że przyczyni sie to do zażegnania sporów i lepszego funkcjonowania Forum,
co leży w interesie wszystkich jego użytkowników.

Prosimy o szybką decyzję, choć liczymy się z tym że pewnie zechce Pani skonsultować
swą decyzję ze znajomymi.

Łączę wyrazy szacunku.

>>>

Mail jest fałszywy. Nie nabrałam się. To kolejna "akcja" przeciwko mnie. Kolejna > nieudana.

Forumy, które są dla nas miejscem wymiany poglądów i zabawą (w szerokim rozumieniu), dla kogoś innego stanowią pole nienawistnej, bezpardonowej walki. To chore. Tacy ludzie powinni się leczyć. Gorąco ich do tego zachęcam, bo niebawem może być za późno.

:p
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: Dostałam @ > 31.12.09, 12:49
      leczyć....psychiatrów by zabrakło.
      • ave.duce Re: Dostałam @ > 31.12.09, 13:06
        To całkiem tak, jak ETYKÓW.

        :p
        • venus99 Re: Dostałam @ > 31.12.09, 13:54
          i niezależnych politologów.
          • ave.duce Re: Dostałam @ > 31.12.09, 14:47
            O dziennikarzach nie wspominając.

            :P
    • remez2 Re: Dostałam @ > 31.12.09, 12:58
      gowin z nimi kempa mać.
      • gat45 Re: Dostałam @ > 31.12.09, 13:07
        remez2 napisał:

        > gowin z nimi kempa mać.

        No wiesz ?!!! Przy damach ?????
        • remez2 Re: Dostałam @ > 31.12.09, 13:11
          No wiesz ?!!! Przy damach ?????
          Posypuję głowę popiołem. :-(
      • ave.duce Remezie2! 31.12.09, 13:10
        Znowu się z Tobą zgadzam, chorera :)

        :p
        • remez2 Re: Remezie2! 31.12.09, 13:14
          ave.duce napisała:

          Znowu się z Tobą zgadzam, chorera :)
          Bardzo dziękuję i się cieszę. Bo ta:
          tiny.pl/hmq4g
          jakoś ciurkiem ma inne zdanie
          • ave.duce Re: Remezie2! 31.12.09, 13:51
            remez2 napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > Znowu się z Tobą zgadzam, chorera :)
            > Bardzo dziękuję i się cieszę. Bo ta:
            > tiny.pl/hmq4g
            > jakoś ciurkiem ma inne zdanie
            >
            >

            RiP.

            :p
            • remez2 Re: Remezie2! 31.12.09, 14:12
              :-)))
              • ave.duce Re: Remezie2! 31.12.09, 14:29
                remez2 napisał:

                > :-)))

                Marks i Engels. Łatwo pomylić, jeśli sę nie dogugluje i nie doczyta do końca ;)

                :p
                • remez2 Re: Remezie2! 31.12.09, 14:35
                  Marks i Engels. I Janusz Korwin - Mikke. Za dużo informacji i potaśtało
                  się biedactwu.
                  • ave.duce Re: Remezie2! 31.12.09, 14:43
                    Nie obraź się, ale zamykam TO, bo nie chcę mieć najazdu "kliki".

                    :p
    • mietowe_loczki Re: Dostałam @ > 31.12.09, 13:43
      Ale ja nie kumam, wybaczcie. To od kogo w końcu jest ten mail?
      • ave.duce Re: Dostałam @ > 31.12.09, 13:50
        Od jakiegoś psychol/a/lki, któr/y/a ma mi za złe, że istnieję na forach.
        A co i why > to nie do mnie pytania.

        :p
      • wanda43 Re: Dostałam @ > 31.12.09, 14:36
        Też dostalam w pierwszy dzien swiąt tresci takiej:

        Witam. Czy nie miała by Pano ochoty zostac społecznym Administratorem Forum Kraj?
        Często jestem oskarżana o stronniczość, natomiast Pani reprezentuje strone
        przeciwną.

        itd. itd.

        Tez sie nie dalam nabrac. Nie wiem, kto sobie takie jaja robi i po co? Narazilam
        sie komus? Moze? W kazdym razie teraz, gdy zobaczylam, ze nie tylko mnie
        wyslano, to wykasowalam w cholere i juz.
        • ave.duce Re: Dostałam @ > 31.12.09, 14:45
          Czyli dobrze się stało, że "wywiesiłam".

          :p
        • mietowe_loczki Re: Dostałam @ > 31.12.09, 14:52
          No ale przecież musiało to przyjść z jakiegoś konkretnego adresu?
          • ave.duce Re: Dostałam @ > 31.12.09, 14:59
            Tak, z adresu forum@agora.pl

            Z ledwo zauważalnym dopiskiem na dole:

            No, this email's not real, it's deadfake.com

            :p
            • mietowe_loczki Re: Dostałam @ > 31.12.09, 15:05
              Zazdroszczę ludziom, którzy mają czas, żeby się nudzić.
              • ave.duce Re: Dostałam @ > 05.01.10, 20:50
                Nie wierzę.

                :p
            • wanda43 Re: Dostałam @ > 31.12.09, 15:13
              O to to! Właśnie! Na samym dole drobniutki drukiem.
              • m.c.hrabia Re: Dostałam @ > 31.12.09, 19:11
                a ta @ miała 200ml czy 250ml?
                • remez2 Re: Dostałam @ > 01.01.10, 11:05
                  m.c.hrabia napisał:

                  a ta @ miała 200ml czy 250ml?
                  Uprzejmie donoszę, że @ czy inna małpka ma tylko i wyłącznie i nigdy inak 100
                  ml.
                  I tego się będziemy trzymać.
                  • ave.duce Re: Dostałam @ > 04.01.10, 17:44
                    TEJ maupki?! Wszyscy?!

                    https://finickypenguin.files.wordpress.com/2008/07/funny-monkey.jpg

                    :p
    • zapijaczony_ryj Znaczy PiS_dogłowi weszli w internet! 01.01.10, 00:34
      z buciorami!!!
      Tak jak onegdaj w wieś Pis Wszedł-pamietasz
      • ave.duce Muszę być sprawiedliwa i... prawa > 04.01.10, 17:23
        To raczej nikt z PiS&co.
        Muszę pogrzebać w wyszukiwarce, dopiero wtedy coś będę mogła napisać o
        preferencjach tego kogoś ;)

        :p
    • ave.duce Re: Dostałam @ > Na szczęście "akcja" 04.01.10, 16:45
      okazała się tylko głupią "akcyjką".
      Wiem, kim jest nadawca @.
      I obstaję przy swoim >

      Tacy ludzie powinni się leczyć. Gorąco ich do tego zachęcam, bo niebawem może być za późno.


      forum.gazeta.pl/forum/w,299,105158093,105158093,Uwaga_na_maile_od_Forum_i_Adminow.html
      :p
      • airam.as Re: Dostałam @ > Na szczęście "akcja" 04.01.10, 16:51
        ave.duce napisała:

        > okazała się tylko głupią "akcyjką".
        > Wiem, kim jest nadawca @.
        > I obstaję przy swoim >
        >
        > Tacy ludzie powinni się leczyć. Gorąco ich do tego zachęcam, bo niebawem może b
        > yć za późno.
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,299,105158093,105158093,Uwaga_na_maile_od_Forum_i_Adminow.html
        > :p


        No niezłe jaja!
        Cóż za ułańska fantazja :)))
        • gat45 ???? 04.01.10, 16:54
          ??airam.as napisała:

          >
          > No niezłe jaja!
          > Cóż za ułańska fantazja :)))

          Nie mam szczególnego nabożeństwa dla ułańskich tradycji, ale zawsze
          wydawalo mi się, że ich fantazja polegała na czymś zupełnie innym
          niż fałszowanie korespondencji.
          • airam.as Re: ???? 04.01.10, 16:59
            Dobra, inaczej to ujmę: choroba umysłowa.
            Chciałam być delikatna. Nie wyszlo, jak zawsze ;)
            • tw_wielgus Re: ???? 04.01.10, 17:04
              Sugerujesz, że wsród ułanów powszechne były choroby umysłowe...?!..;P
              • remez2 Re: ???? 04.01.10, 17:14
                Sugerujesz, że wsród ułanów powszechne były choroby umysłowe...?!..;P
                Nie. Wśród chorych umysłowo było wielu ułanów. Jak również Napoleonów.
                • tw_wielgus Re: ???? 04.01.10, 17:52
                  Nie zgodzę się z tym że wsród Napoleonów było wielu ułanów.
                  I zamierzam bronić swojej tezy.
                • airam.as Re: ???? 04.01.10, 19:21
                  remez2 napisał:

                  > Sugerujesz, że wsród ułanów powszechne były choroby umysłowe...?!..;P
                  > Nie. Wśród chorych umysłowo było wielu ułanów. Jak również Napoleonów.


                  Hehehehe, z ust mi to wyjąłeś.
                  Czuję się zwolniona z odpowiedzi zatem :)
              • gat45 Re: ???? 04.01.10, 17:29
                tw_wielgus napisał:

                > Sugerujesz, że wsród ułanów powszechne były choroby
                umysłowe...?!..;P

                Nic podobnego. Airam.as ma chyba ten sam feler, co ja : jest z
                natury grzeczna.
                • tw_wielgus Re: ???? 04.01.10, 17:53
                  I zawsze poważna...?..;)
                  • airam.as Re: ???? 04.01.10, 19:31
                    tw_wielgus napisał:

                    > I zawsze poważna...?..;)


                    Nie-poważna. Ale w ścisło-wąskim ;) znanym gronie.
                    • tw_wielgus Re: ???? 05.01.10, 12:29
                      To dobrze, nawet w momencie gdy jest to towar ściśle reglamentowany.
                • airam.as Re: ???? 04.01.10, 19:24
                  gat45 napisała:

                  >
                  > Nic podobnego. Airam.as ma chyba ten sam feler, co ja : jest z
                  > natury grzeczna.


                  Czy ja wiem?!
                  Jestem grzeczna, z natury, owszem, do czasu az ktoś mi naciśnie na odcisk (ten
                  na prawej nodze, gwoli ścisłości ;))
              • airam.as Re: ???? 04.01.10, 19:19
                Ja? Moi?
                Coś Ty!
                :)
            • wanda43 Re: ???? 04.01.10, 17:26
              Stuknietych nie brak, dowcipasow tez. Pies z nimi tancował.
              • airam.as Re: ???? 04.01.10, 19:28
                Podoba mi sie Twój obrazek Wando. Te 51 dni. Ja jednak (ech ta silna-słaba
                wola)- dozuje sobie - raz elektrony a raz analogi.
                Chcialabym móc powiedzieć - że 51 dni - tylko i wyłącznie elektroniczne.
                Jednak odruch porannej kawki i papierosika (naturlich) - bezcenny i ciężkii do
                wykorzenienia. :(

                Ale juz nic nie mówię, nic! Nie zachęcam i nie prowokuję ;)
      • blind_as_a_bat Re: Dostałam @ > Na szczęście "akcja" 05.01.10, 01:07
        Po sprawie, na szczęście.
    • a-siek [...] 05.01.10, 04:14
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • blind_as_a_bat Re: Szkoda słów 05.01.10, 08:12
        Skąd wiesz, co robiła, a czego nie robiła Ave?
        Oczy szeroko zamknięte.
        • tw_wielgus Re: Szkoda słów 05.01.10, 12:42
          Generalnie to chyba nie tu problem?
          Zarzut jaki przewija się w poście A. można uznać za niedorzeczny,
          czego oczekujesz? Tego, że ktoś coś zrobi za Ciebie?
      • ave.duce No proszę! Znowu pretensje do mnie > 05.01.10, 09:33
        Ok, nie będę kontynuować, wyciągać > jak to jest w zwyczaju w pewnych kręgach > starych postów.
        Myśl, co chcesz. Wiem swoje i dla mnie to jest ważne.

        Memento: "El sueño de la razón produce monstruos".

        Pozdrawiam.
        • a-siek Bardziej sugestia na temat ważenia słów 05.01.10, 10:18
          niż pretensje.

          Bo przyznam szczerze, że określenie pole nienawistnej,
          bezpardonowej walki
          na temat infantylnego żartu mnie nieco
          powaliło.
          • jola.iza1 Re: Bardziej sugestia na temat ważenia słów 05.01.10, 10:23
            A ważysz słowa??
            • a-siek Re: Bardziej sugestia na temat ważenia słów 05.01.10, 10:48
              jola.iza1 napisała:

              > A ważysz słowa??

              Staram się a czasem nawet równoważę.
            • remez2 Re: Bardziej sugestia na temat ważenia słów 05.01.10, 11:56
              jola.iza1 napisała:

              > A ważysz słowa??
              Lekce.
          • ave.duce Re: Bardziej sugestia na temat ważenia słów 05.01.10, 10:54
            a-siek napisała:

            > niż pretensje.
            >
            > Bo przyznam szczerze, że określenie pole nienawistnej,
            > bezpardonowej walki
            na temat infantylnego żartu mnie nieco
            > powaliło.
            >

            Tak by było, gdyby był to tylko głupi "żart" i odosobniony.

            EOT

            :p
      • vargtimmen Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 12:39
        Asiek:

        Opisane przez Ciebie zdarzenie, z podszywaniem się i publikacją wyłudzonej
        prywatnej korespondencji uważam za wyjątkowo obrzydliwe, a prawdopodobnie,
        również bezprawne działanie. Nie wiem, jaka była na to reakcja przyjaciół pana
        Henia wtedy, widzę, natomiast, jaka jest teraz.

        Pozdrawiam,
        • remez2 Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 12:49
          Katon, Katon.
          • vargtimmen Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:02
            remez2 napisał:

            > Katon, Katon.

            Nic z tych rzeczy, wydawało mi się, że to zwyczajna, odruchowa reakcja każdego
            przeciętnego człowieka na taki proceder.

            A Ty Remez, jaki jest Twój stosunek do wyłudzania listów z użyciem oszustwa i
            ich publikowania?
            • ave.duce Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:06
              Pewnie taka, jak moja.
              I pewnie taka, jak na tego, kto jest bez winy i rzuca kamieniem.
              Nie brnij, VT.
              Nie uda się wam rozwalić tego forum, dociera?

              :p
              • vargtimmen Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:16
                ave.duce napisała:

                > Pewnie taka, jak moja.
                > I pewnie taka, jak na tego, kto jest bez winy i rzuca kamieniem.
                > Nie brnij, VT.

                Dla Ciebie wyłudzanie listów, zwłaszcza o takim charakterze, za pomocą oszustwa,
                można jakkolwiek usprawiedliwić?


                > Nie uda się wam rozwalić tego forum, dociera?
                >

                Do tej pory mi to nawet w głowie nie postało, by rozwalać jakiekolwiek forum.
                Twoje forum jest mi obojętne, choć niektóre wpisy na nim, jednak nie.
                • ave.duce Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:19
                  1. Nie. Nie da. I już wyrażałam na ten temat swoją opinię. Tobie nie muszę się z
                  niczego tłumaczyć.

                  2. Przecież robicie to już niemal zawodowo. Czyżbyście mieli wakacje?

                  :p
                  • vargtimmen Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:27
                    ave.duce napisała:

                    > 1. Nie. Nie da. I już wyrażałam na ten temat swoją
                    > opinię. Tobie nie muszę się z niczego tłumaczyć.

                    Niczego nie musisz, ale skoro wchodzisz z komentarzami w moją rozmowę z Remezem,
                    to pytam o Twój stosunek do omawianej kwestii.

                    >
                    > 2. Przecież robicie to już niemal zawodowo.
                    >

                    Co, niby, robimy niemal zawodowo?
                    • ave.duce Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:31
                      Chyba mogę wchodzić, gdzie zechcę?
                      I chyba jasno napisałam, czy zbyt skomplikowanie się wyraziłam? Przeczytaj uważnie poprzedni mój post. Odpowiedź jest jasna.

                      Rozwalacie forma personalnymi awanturami.

                      EOT
                      • ave.duce Fora, nie "forma" ;))) 05.01.10, 13:32

                      • vargtimmen Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:42
                        ave.duce napisała:

                        > Chyba mogę wchodzić, gdzie zechcę?

                        Tak, ale chyba się liczysz z tym, że ktoś Cię o coś może spytać, jak już wejdziesz?

                        > I chyba jasno napisałam, czy zbyt skomplikowanie się wyraziłam? Przeczytaj uważ
                        > nie poprzedni mój post. Odpowiedź jest jasna.
                        >
                        > Rozwalacie forma personalnymi awanturami.
                        >

                        Ponownie oskarżasz fałszywie, ale do tego przywykłem.

                        EOT
                        • ave.duce Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:50
                          vargtimmen napisał:

                          > ave.duce napisała:
                          >
                          > > Chyba mogę wchodzić, gdzie zechcę?
                          >
                          > Tak, ale chyba się liczysz z tym, że ktoś Cię o coś może spytać, jak już wejdzi
                          > esz?

                          Nie zrozumiałeś > TUTAJ mogę wchodzić, gdzie zechcę.

                          >
                          > > I chyba jasno napisałam, czy zbyt skomplikowanie się wyraziłam? Przeczyta
                          > j uważ
                          > > nie poprzedni mój post. Odpowiedź jest jasna.
                          > >
                          > > Rozwalacie forma personalnymi awanturami.
                          > >
                          >
                          > Ponownie oskarżasz fałszywie, ale do tego przywykłem.

                          To że, np. Taziuta, wytnie wasze posty i całe wątki, nie znaczy, że nikt o nich nie wie.

                          :p


                          >
                          > EOT
                          >

                          ps. nie brnij, VT.

                          :p
                          • a-siek Ave, czy pisząc któryś już raz 05.01.10, 13:59
                            do vargtimmena per Wy masz również mnie na myśli?
                            Pytam, gdyż mnie to zaintrygowało.
                            • ave.duce Re: Ave, czy pisząc któryś już raz 05.01.10, 14:03
                              Nie mam na myśli A-siek.

                              :p
                          • vargtimmen Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 14:10
                            EOT? ;)))

                            ave.duce napisała:

                            > > Tak, ale chyba się liczysz z tym, że ktoś Cię o coś może spytać, jak już
                            > wejdzi
                            > > esz?
                            >
                            > Nie zrozumiałeś > TUTAJ mogę wchodzić, gdzie zechcę.
                            >

                            Ależ zrozumiałem, od początku to dla mnie oczywiste, tak, jak moje prawo do repliki.


                            > >
                            > > > I chyba jasno napisałam, czy zbyt skomplikowanie się wyraziłam? Prz
                            > eczyta
                            > > j uważ
                            > > > nie poprzedni mój post. Odpowiedź jest jasna.
                            > > >
                            > > > Rozwalacie forma personalnymi awanturami.
                            > > >
                            > >
                            > > Ponownie oskarżasz fałszywie, ale do tego przywykłem.
                            >
                            > To że, np. Taziuta, wytnie wasze posty i całe wątki,
                            > nie znaczy, że nikt o nich nie wie.
                            >


                            Wyjaśnię Ci ten przypadek, bo dobrze ilustruje on typowy schemat takich
                            sytuacji. Nie po to, by Cię przekonać, ale dla protokołu.

                            Pewien forumowicz systematycznie zaczepiał nas, całymi tygodniami, na kilku
                            różnych forach. Sam to przyznał, opisując swoją taktykę forumową i porównując
                            się, dosyć zabawnie, z ubotem, chyba, lub innym okrętem tego rodzaju. Tamten
                            wątek, jak i poprzednie tego rodzaju, służyły przerwaniu pasma nieprzyjemnych
                            zaczepek.

                            Tak było i w innych przypadkach - jakiś harcownik, zwykle lewicujący, szczuje, a
                            gdy się odpowie stanowczo - dochodzi do tzw. awantury, często z udziałem
                            większej grupki pokrzywdzonych forumowiczów, też, zwykle, lewicowej proweniencji.

                            Wobec ostrości naszych poglądów i dużej liczby lewicujących harcowników,
                            potrzeba odpowiedzi na zaczepki pojawia się dosyć często. W szczególności,
                            pojawiła się ostatnio w wątku o Trójce na FK.
                            • ave.duce Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 14:13
                              EOT
                            • remez2 Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 14:17
                              jakiś harcownik, zwykle lewicujący,
                              zwykle, lewicowej proweniencji
                              dużej liczby lewicujących harcowników,
                              Wybacz ale to wyjątkowo silna fobia. Nie przeszkadza Ci w życiu?
              • a-siek Z tego co zauważyłam, w rozwalaniu forów, w które 05.01.10, 13:22
                się angażujesz znacznie większy udział niż wrogowie mają Twoi (eks)
                przyjaciele forumowi.

                Może warto to na spokojnie przemyśleć?
                • ave.duce Zostanę przy swoim zdaniu. 05.01.10, 13:26
                  :p
            • remez2 Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:17
              A Ty Remez, jaki jest Twój stosunek do wyłudzania listów z użyciem oszustwa i ich publikowania?
              Jeżeli zdarza Ci się czytać moje posty, to nie powinieneś mieć kłopotów z odpowiedzią na swoje pytanie.
              • vargtimmen Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:24

                Z lektury Twoich postów to dla mnie wynikło, ale domniemywam, że Twój stosunek
                do tego jest normalny, choć, w niektórych przypadkach, starannie skrywany.
                • remez2 Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:38
                  Z lektury Twoich postów to dla mnie wynikło, ale domniemywam,
                  Wynika czy domniemywasz?
                  [i]że Twój stosunek do tego jest normalny,/i]
                  To mnie cieszy.
                  choć, w niektórych przypadkach, starannie skrywany.
                  A tego to, sorki, nie rozumiem.
                  • vargtimmen Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 13:53
                    remez2 napisał:

                    > Z lektury Twoich postów to dla mnie wynikło, ale domniemywam,
                    > Wynika czy domniemywasz?

                    "Nie wynikło", miało być, przepraszam.


                    > [i]że Twój stosunek do tego jest normalny,/i]

                    > To mnie cieszy.

                    Mnie też :)


                    > choć, w niektórych przypadkach, starannie skrywany.

                    > A tego to, sorki, nie rozumiem.

                    JKM się kłania nieśmiało.
                    • remez2 Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 14:13
                      JKM się kłania nieśmiało.
                      No, to lekko przesadza jako, że bardzo wyraźnie wyrażam swoje poglądy.
                      PS - nie ma obowiązku zajmowania stanowiska w każdej poruszonej na forum
                      kwestii. Na szczęście.
            • tw_wielgus Re: Abstrahując od tematu wątku 05.01.10, 14:03
              Generalnie jest to obrzydliwy proceder - jeżeli pozwolisz, że ja Ci
              odpowiem - niemniej nie wiem co starasz się sugerować łącząc te dwie
              sprawy, bo to jeżeli to co mi się nasuwa na myśl to jest to sugestia
              równie obrzydliwa jak opisany przez Ciebie proceder.


              vargtimmen napisał:

              > remez2 napisał:
              >
              > > Katon, Katon.
              >
              > Nic z tych rzeczy, wydawało mi się, że to zwyczajna, odruchowa
              reakcja każdego
              > przeciętnego człowieka na taki proceder.
              >
              > A Ty Remez, jaki jest Twój stosunek do wyłudzania listów z użyciem
              oszustwa i
              > ich publikowania?
              >
        • ave.duce Prośba do A-siek i Henryka > 05.01.10, 12:56
          Idźcie się awanturować gdzie indziej.

          :p
        • a-siek Niestety klapka na lewe oko jest tu dosyć 05.01.10, 12:57
          powszechnym zjawiskiem i nie zmienia się od lat. To się nazywa
          relatywizmem moralnym. "Szydzić to my, ale już nie z nas"

          Pozdrawiam również

          vargtimmen napisał:

          > Asiek:
          >
          > Opisane przez Ciebie zdarzenie, z podszywaniem się i publikacją
          wyłudzonej
          > prywatnej korespondencji uważam za wyjątkowo obrzydliwe, a
          prawdopodobnie,
          > również bezprawne działanie. Nie wiem, jaka była na to reakcja
          przyjaciół pana
          > Henia wtedy, widzę, natomiast, jaka jest teraz.
          >
          > Pozdrawiam,
          >
          >
          >
          • ave.duce Mam Ci napisać coś o Twoich klapkach? 05.01.10, 12:58

            • a-siek Proszę bardzo, jeśli poczujesz się lepiej 05.01.10, 13:05
              Henio zapewne chętnie Ci pomoże.
              • ave.duce Ja tylko proszę o nie wywoływanie awantur. 05.01.10, 13:08
                Tyle. EOT
          • vargtimmen Re: Niestety klapka na lewe oko jest tu dosyć 05.01.10, 13:07

            Szyderstwa i kpinki psują atmosferę, rozumiem też, że kpi się z ONYCH, a nie ze
            SWOICH, ale, zdaje mi się, że są pewne rodzaje zachowań, których absolutnie nie
            wolno akceptować.

            Napisanie listu do Ave przez podszywkę mi się nie podoba, ale to bez porównania
            mniej, niż obrzydliwy proceder opisany z dumą przez H.
            • ave.duce Nie interesują mnie Twoje opinie, VT. 05.01.10, 13:10
              • vargtimmen Mój post był do Asiek 05.01.10, 13:18

                Być może ją zainteresował, jak myślisz?
                • ave.duce Być może. I co z tego? 05.01.10, 13:23
                  vargtimmen napisał:

                  >
                  > Być może ją zainteresował, jak myślisz?

                  Jak słusznie gdzieś zauważyłeś, to jest MOJE forum. W 1/2, ale MOJE.

                  :p
                  • vargtimmen Re: Być może. I co z tego? 05.01.10, 13:29
                    ave.duce napisała:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > >
                    > > Być może ją zainteresował, jak myślisz?
                    >
                    > Jak słusznie gdzieś zauważyłeś, to jest MOJE forum. W 1/2, ale MOJE.

                    No i świetnie, forum Twoje ale rozmowa już nie.
                    • ave.duce Re: Być może. I co z tego? 05.01.10, 13:33
                      Ale goście moi.

                      :p
                      • vargtimmen Re: Być może. I co z tego? 05.01.10, 13:46
                        ave.duce napisała:

                        > Ale goście moi.
                        >

                        Świetnie, więc Twoi goście rozmawiają ze sobą (pod warunkiem, że dochodzą do słowa).
                        • ave.duce Re: Być może. I co z tego? 05.01.10, 13:52
                          Niektórych gości nieproszonych wyprasza się po pewnym czasie z powodów oczywistych.

                          :p
    • tw_wielgus Re: Wielmożny Henry 05.01.10, 12:36
      Nie chcę się ładować z obłoconymi butami między wódkę a zakąskę
      niemniej z nieskrywanym zażenowaniem przeczytałem Pański wpis i mam
      taką propozycję aby osobiste zawody miłosne załatwiać w gronie dwóch
      par oczu.

      Pozd
    • blind_as_a_bat Re: Dostałam @ > Stójkowy przydałby się => 05.01.10, 23:18
      Lepiej służbę mieć we dworze,
      niż być ciągle nie w humorze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka