Dodaj do ulubionych

Wszystko na sprzedaż

12.03.10, 15:12
Staniszkis. Życie umysłowe i uczuciowe

,,, Staniszkis mówi też o zazdrości i podejrzliwości Iredyńskiego, jego problemach z alkoholem i przemocy w ich związku. Przywołuje epizod, w którym literat każe jej "wyznaczyć sobie karę" za domniemaną zdradę. Iredyński wcześniej wysłał do domu kolegę, który był tak pijany, że nie mógł tam trafić, więc wymyślił historię o tym, "że pukał, że nie otworzyłam, było słychać śmiechy, męski głos i że grało radio": "Mówię dla świętego spokoju "uderz mnie trzy razy smyczą" (...) On już mnie wcześniej czasami tak smyczą czy pękiem kluczy "karał", mnie nawet jakieś blizny po tym zostały, ale to była taka gra między nami..." ,,,


Wolno? Wolno. Jej życie, jej sprawa (chociaż dla mnie niesmaczne).
Iredyński. Bez zaskoczenia. Poeta.
Obserwuj wątek
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 15:46
      Ireneusz Kapusto straszliwym , zdegenerowanym alkoholikiem był.
      Zupełnie nie rozumiem, jak można żyć w związku z takim osobnikiem.
      Dziwne wybory życiowe pani JS;
      z jej opiniami, poglądami nie zawsze się zgadzam, oj, nie
      zawsze....ale bycia z człowiekiem tak zdegenerowanym zupełnie nie
      jestem w stanie zrozumieć.
      • blind_as_a_bat Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 16:08
        Sado-maso.
        • sclavus Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 16:26
          A może...
          Pani JS, generalnie, myliła się we wszystkich swoich
          przepowiedniach, to może i we wspomnieniach ma pomyłki?
          Bo jak nie - to masz rację: wszystko na sprzedaż... ciemny lud
          kupi
          i ... przełknie - gładko!
          Jak to śpiewał mistrz Wojtek?
          Ludzie to kupią, ludzie to ku-upią,
          byle na chama, byle głośno, byle głu-upio...
        • witekjs Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 16:49
          blind_as_a_bat napisał:

          > Sado-maso.

          Jak widać profesorowie, nierzadko niezbyt cenią swoją pozycję jako naukowcy i
          autorytety...
          Podobnie jak wszyscy, chcieliby być, przede wszystkim podziwiani i adorowani
          jako pisarze, kobiety czy mężczyźni.
          Nawet tak daleko, by opisywać swoje, trudne intymne związki, z kimś takim jak
          ten poeta.
      • scoutek Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 16:57
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        wiesz, zycie z alkoholikiem to tez uzaleznienie... od niego i calej tej sytuacji
        znam takie panie, nie moga sie wyzwolic, to strasznie dlugo trwa
    • damakier1 Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 17:12
      O związku Staniszkis z Iredyńskim, z dokładnym opisem epizodu
      z "wyznaczaniem sobie kary", czytałam w książce:
      Jadwiga Staniszkis: Ja. Próba rekonstrukcji. Warszawa, Prószyński i
      S-ka, 2008.
      To bardzo oryginalna technika literacka - do swych nowych książek
      przepisywać stare.
      • blind_as_a_bat Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 18:09
        Jeśli sprzedawać, to z zyskiem.
        Ta technika jest bardzo zyskowna.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 19:40
          Oceniam jako sprawę mniejszego znaczenia i poboczną to pisanie JS o
          swych przeżyciach, ich fabularyzowanie lub/i
          dokumentowanie....natomiast wchodzenia w związek z takim
          charakteropatą, jakim był ten prozaik ( bardziej prozaik - niż poeta
          nawiasem mówiąc ) ja nie jestem w stanie pojąć ni w ząb.
          Współ_uzależnienie - piszecie - tak, wiem...ale przecież nie dzieje
          się ono natychmiast; czy taka mądra kobita ( pal sześć jej obecne
          poglądy i sądy dot.naszej areny politycznej ) przecież osoba
          wykształcona i sprawnie myśląca już po 3-7 dniach wspólnego bycia z
          nim nie zrozumiała z kim ma przyjemność ???
          Czy nie mogła natychmiast się wycofać ? nogi za pas i wiać!
          • blind_as_a_bat Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 20:08
            Dla mnie bardziej poeta, potem dramaturg, na końcu prozaik.

            ,,,
            powiedział też w którymś z wywiadów‚ że kobieta to naczynie na spermę.


            /.../ Krzysztof Mrozowski‚ jeden z jego najbliższych przyjaciół: - Kluczem
            okrutnego często stosunku Irka do kobiet była jego matka‚ o której nigdy nie
            wspominał‚ czasem najwyżej jakieś strzępy. Urodził się w Stanisławowie‚ który w
            czasie wojny przechodził z rąk niemieckich w sowieckie. Jego ojciec‚ szlagon od
            bigosu‚ trafił do armii Andersa‚ potem do Londynu. Piękna matka była pochodzenia
            żydowskiego i w 1943 r.‚ zostawiając maleńkiego syna pod opieką sióstr ojca‚
            zniknęła‚ ratując się przed zagładą. Po wojnie osiadła prawdopodobnie w jednym z
            kibuców w Izraelu.

            Ojciec wrócił do Polski w roku 1948 do Bochni‚ gdzie zamieszkały siostry z jego
            synem. Bojąc się‚ czy wychowywany przez baby chłopak zostanie mężczyzną‚
            sadystycznie go bił. Gdy odwiedziłem go kiedyś z Irkiem‚ miał kolekcję kijów i
            dyscyplin‚ którymi ćwiczył syna‚ choć jednocześnie też poświęcony mu "ołtarzyk"
            - recenzje‚ wywiady. Bił Irka tak‚ że ten uciekł, gdy miał 15 lat‚ nie zrobił
            więc nawet matury‚ a tym bardziej studiów /.../

            "Moja miła‚ moja cicha‚ moja
            śliczna"
          • scoutek Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 21:13
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
            > > Współ_uzależnienie - piszecie - tak, wiem...ale przecież nie dzieje
            > się ono natychmiast; czy taka mądra kobita ( pal sześć jej obecne
            > poglądy i sądy dot.naszej areny politycznej ) przecież osoba
            > wykształcona i sprawnie myśląca już po 3-7 dniach wspólnego bycia z
            > nim nie zrozumiała z kim ma przyjemność ???


            wlasnie nie
            po pierwsze wtedy byla mlodsza
            po drugie wyksztalcenie nie ma nic do rzeczy
            po trzecie milosc jest slepa
            a po czwarte to to, co gubi wszystkie: przekonanie, ze ona i jej milosc sa w
            stanie go zmienic
            i jeszcze jedno, ostatnie: ofiary takich zwiazkow zyja tym, ze przez te kilka
            chwil znowu bedzie fajny i to im "wynagradza" te chwile upokorzenia
            dopiero jak sobie NAPRAWDE uswiadomi, ze nia ma szans wygrac z nalogiem jest w
            stanie odejsc
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 21:35
              tak, wiem - wszystkich 5-ciu argumentów świadoma jestem - acz uważam
              każdy z nich ( i wszystkie cuzamen ) za dość " pospolite ", łatwe.
              Tak, wiem, ze wykształcenie może nie mieć nic do
              rzeczy..dlatego w sąsiedztwie napisałam dodatkowo
              " kobita sprawnie myśląca " .
              Przynudzam trochu z tym swoim szokiem ; doznałam go, bo dotąd nie
              wiedziałam, że ona kiedyś dawała się dręczyć temu właśnie
              człowiekowi, jakoś mi to umnknęło. Typ przerażający. Zetknęłam się
              z nim i to wielokrotnie, dziecięciem będąc ale zapamiętałam dużo.
              Pamięć wsteczna w pewnym wieku jest dużo lepsza ;-)
              Razu pewnego przyszedł on do zaprzyjaźnionego z moją rodziną domu a
              na głowie miał wygolone pasy pod kątem prostym względem siebie = "
              na krzyż ". Pamietam, jak powiedział, że leci jutro do Szwajcarii
              i na tę okoliczność wygolił sobie na głowie " godło "
              szwajcarskie :)) Jajczarz był, fakt. No ale żyć z takim poetą ? Cóż
              za ekstrawagancja !!!
      • airam.as Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 20:11
        damakier1 napisała:

        > To bardzo oryginalna technika literacka - do swych nowych książek
        > przepisywać stare.

        :-D
    • trzecikot Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 20:03
      Zastanowiło mnie, jak wczoraj/przedwczoraj u Moniki Olejnik lekko się zawahała,
      czy warto było toto opublikować. Ja na swój sposób lubię panią profesor -
      konsekwentnie dochodzi do złych wniosków na podstawie bieżących obserwacji i
      konsekwentnie pała nieuzasadnioną miłością do braci Kaczyńskich.
      Myślę, że starszej pani zamarzyło się upublicznić, że nie zawsze była starszą
      panią. Wolno jej.
      A szminkę ma cudownie kurewską. Uwielbiam tę czerwień ;)
    • ave.duce Re: Wszystko na sprzedaż 12.03.10, 22:17
      Ten kolega to Roman Ś.?

      :p
    • ave.duce Re: Wszystko na sprzedaż 13.03.10, 10:57
      Znam osoby, którym się nie przelewa, a które mogłyby "sprzedać" takie rewelacje,
      ale nie robia tego.
      U Staniszkis przeważyły raczej 'rozgłos i sława'...

      :p
    • ave.duce Falstart w wicewersji ;) 29.03.10, 11:44
      ... Byłoby naprawdę fantastycznie, gdyby PiS też zrobił prawybory. Mogliby w nich, obok

      Lecha Kaczyńskiego,

      wystartować na przykład

      Zbigniew Romaszewski i Jan Olszewski.

      To pomogłoby temu obozowi w wyartykułowaniu własnej różnorodności. W razie wygranej obecnego prezydenta zwiększyłoby siłę jego mandatu w jesiennych wyborach. W razie przegranej też dałoby korzyści, bo byłoby wyjściem z twarzą z trudnej obiektywnie sytuacji.


      Śmiech to zdrowie! ;)

      :p
      • damakier1 Re: Falstart w wicewersji ;) 29.03.10, 14:49
        Tak, dwie rzeczy u pani profesor lubię - szaloną fantazję i szminkę
        (jak trzecikot).
        • ave.duce Re: Falstart w wicewersji ;) 29.03.10, 16:53
          Romaszewski i Olszewski :)

          W jednym się na pewno zgadzam >

          "wielu ludzi, łącznie ze mną, boi się oddania całej władzy w państwie w ręce jednej partii."

          :p
          • damakier1 Re: Falstart w wicewersji ;) 29.03.10, 18:40
            Przeżyliśmy Kwaśniewskiego i SLD, Kaczyńskiego i PiS, przeżyjemy
            Komorowskiego i PO.
            Tak, wiem, że Platformie z Komorowskim szykuje sie większa siła, niz
            mieli poprzedni, ale jak jest alternatywa? Poza tym jest jeszcze
            Unia, z którą też trzeba się liczyć i studzić ewentualne zapędy
            totalitarne. No i opinia publiczna i my wszyscy, którzy po upływie
            kadencji znów będziemy mieć kartkę wyborczą w dłoni.
            • ave.duce Re: Falstart w wicewersji ;) 29.03.10, 21:39
              Aż się wierzyć nie chce ... 38 mln obywateli.

              :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka