Dodaj do ulubionych

To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na Wawelu

13.04.10, 18:07
mam nadzieje, ze sie ktos z decydujacych ocknie!
Obserwuj wątek
    • trzecikot Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:14
      Niestety nie. Obawiam się, że ta karuzela nie ma hamulców, więc uwaga na pawie!
      • inna57 Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:27
        To chyba najwspanialszy komentarz do tego co się stało.

        I nawet ten głos jednego wątpiącego czy tak należy podejmować aż takie decyzje
        zabrzmiał groteskowo.

        Cyrk, karuzela, groteska tylko czy my naprawdę musimy w tym zwariowanym
        spektaklu brać udział.

        Czy maniakalna megalomania jednego człowieka może aż tak bardzo wpłynąć na los
        narodu. Ta farsa może być już wkrótce zagarnąć jeszcze jeden ważny w naszej
        kulturze tytuł dk.tlen.pl/recenzje/?id_r=483
        • trzecikot Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:31
          Było pokolenie JP2, teraz pokolenie Tu154, czekam na pokolenie U235.
          I w końcu będzie cicho i spokojnie.
        • 1zorro-bis ..."zgiineli smiercia bohaterska"....!!! 13.04.10, 18:31
          to ja sie pytam, cze te pozostale 94 osoby tez???
          • inna57 Re: ..."zgiineli smiercia bohaterska"....!!! 13.04.10, 18:35
            nie to były tylko osoby towarzyszące bohaterowi, który na barykadzie własną
            piersią ....

            Aż dziw że brat bratu takie świństwo.
            • 1zorro-bis Re: ..."zgiineli smiercia bohaterska"....!!! 13.04.10, 18:39
              dla Jarka zadnych swietosci juz nie ma. Byle do przodu!
          • degrengolka Pozostałe zgineły przez czyjeś bohaterstwo 13.04.10, 18:37
            1zorro-bis napisał:

            > to ja sie pytam, cze te pozostale 94 osoby tez???
      • airam.as Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:40
        trzecikot napisał:

        > Niestety nie. Obawiam się, że ta karuzela nie ma hamulców, więc uwaga na pawie!


        Za pozwoleniem , Kocie. Zabieram to, i użyję jako swoją przyszłą sygnaturkę.
        Dziękuję z góry.
        • trzecikot Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:48
          A bierz. Ja sobie zachachmęciłem takie cudo:
          3g4.utnij.net
          • airam.as Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:57
            Tak, fakt, dzis w radiu też słyszałam o Panteonie....
      • kamfora dlaczego właściwie... 13.04.10, 18:41
        ...jest to dla Was takie ważne, w którym kościele położą
        trumny Kaczyńskich?
        Czy to nie wszystko jedno? I tak msze żałobne będą
        w każdym kościele w Polsce (dzisiaj np. przy wejściu
        do klatki schodowej widziałam klepsydrę z informacją,
        że na moim osiedlu będzie taka w piątek).
        Pomniki prawdopodobnie też postawią w każdym mieście
        i ulice ponazywają jego/ich imieniem.
        Nie czuję powodu tego sprzeciwu.
        Czym jest dla Was kaplica na Wawelu? Jakimś relikwiarzem?
        • inna57 Re: dlaczego właściwie... 13.04.10, 18:47
          Już nie.

          A dla ciebie czym ?
          • kamfora Re: dlaczego właściwie... 13.04.10, 19:20
            inna57 napisała:

            > Już nie.

            Co: już nie?

            > A dla ciebie czym ?

            No właśnie usiłuję sobie na to pytanie odpowiedzieć: czym?
            Czym się różni od tej w katedrze warszawskiej czy poznańskiej?
            Dlaczego to takie ważne, trumna z czyim ciałem tam zostanie złożona?
            Przecież wszyscy są zgodni co do jednego:
            dusz w tych ciałach nie ma....
        • sclavus Re: dlaczego właściwie... 13.04.10, 19:38
          Tak!
          Właśnie relikwiarzem historii naszej...
          i kudy tam Kaczyńskiemu!
          • kamfora Re: dlaczego właściwie... 13.04.10, 19:47
            sclavus napisał:

            > Tak!
            > Właśnie relikwiarzem historii naszej...
            > i kudy tam Kaczyńskiemu!

            No ale przecież relikwie to katolicka
            forma kultu zmarłych uznanych za świętych. W dodatku nie przez wszystkich
            katolików uznawana
            (na przykład ja nie mogę się przełamać)
            Ty???
            • gat45 Czym dla mnie jest Wawel ? 13.04.10, 19:56
              Symbolem. Wielkości. Jakiejś tam. Kiedyś z urodzenia, potem za
              wyjątkowe zasługi. I chciałabym, żeby tak zostało.
              • kamfora Re: Czym dla mnie jest Wawel ? 13.04.10, 20:57
                gat45 napisała:

                > Symbolem. Wielkości. Jakiejś tam. Kiedyś z urodzenia, potem za
                > wyjątkowe zasługi. I chciałabym, żeby tak zostało.

                Kiedyś, pamiętam, rozmawialiśmy o tym co kto chciałby, żeby po śmierci z jego
                ciałem...pisałaś wtedy o swojej przyjaciółce,
                która pokonywała mnóstwo trudności, żeby spełnić wolę swojego
                męża i rozsypać jego prochy gdzieśtam...Wydawało mi się, że wszyscy wtedy
                biorący udział w rozmowie byli zgodni co do jednego: nieważne,
                gdzie i w jaki sposób - ważna właściwie tylko rodzina/bliscy.
                I pisałaś, że ten mąż pewnie by nigdy tego swojego życzenia nie powiedział,
                gdyby był świadom ile to przysporzy kłopotu zamiast ująć.

                Teraz okazuje się, że są miejsca, których symbolika wymaga wyjątkowych zasług,
                by zostać tam pochowanym.
                Symbol wielkości...Czy to odpowiednik świętości?
                Umniejszy się ta nasza wielkość poprzez zwłoki Kaczyńskich?

                Mój dziadek był dosyć zasłużony dla społeczności, w której przyszło mu żyć.
                Ksiądz odmówił uczestnictwa w jego pogrzebie, ledwo wyrażając zgodę na pochówek
                w obrębie cmentarza. Pewnie musiał długo walczyć sam ze sobą, żeby pozwolić
                skalać świętość ziemi cmentarnej przez samobójcę...
                • gat45 Tak, uważam, że są miejsca których symbolika 13.04.10, 21:22
                  wymaga wyjątkowych zasług, by zostać tam pochowanym.

                  Pamiętam doskonale przeniesienie zwłok Marii Curie do Pantheonu i
                  jaka duma mnie ogarnęła, że nasza Maryśka tam będzie jako pierwsza
                  niewiasta (jedna już wprawdzie jest, ale jako żona przy mężu, nawet
                  nie pamiętam czyja). I właśnie to nazywam symbolem. Bo te wyjątkowe
                  zasługi muszą przejść próbę czasu. I tym się różnią od
                  bezpośredniego pochówku.
                  • kamfora Re: Tak, uważam, że są miejsca których symbolika 14.04.10, 07:32
                    gat45 napisała:

                    > I właśnie to nazywam symbolem. Bo te wyjątkowe
                    > zasługi muszą przejść próbę czasu. I tym się różnią od
                    > bezpośredniego pochówku.

                    Coś jak w KK uznawanie za świętego?

                    Faktycznie, wygląda że z tą polską duszą jest coś ... innego,
                    niż innych narodów. W niedzielę tłukły mi się po głowie słowa Norwida, a
                    przecież napisał je w okolicznościach podobnych: po zaszczuciu przez rodaków
                    hrabiego Raczyńskiego, który śmiał
                    na nagrobku Mieszka i Chrobrego wyryć napis, że to z jego
                    pieniędzy było...
                    Gdyby kogokolwiek z protestujących przeciwko otwarciu krypty dla Kaczyńskich
                    spytać, czy on sam (protestujący) zasługuje na pochowanie tam - każdy z
                    pewnością zaprzeczyłby skromnie.
                    Ale każdy czuje się uprawniony wyrokować o braku zasług innych.

                    Ciekawa jestem, co teraz byłoby najlepiej, jaki scenariusz
                    widzą ci, którzy organizują protesty.
                    Żeby J.Kaczyński i Marta zawstydzeni takim świętokradztwem
                    przyznali to publicznie i zadecydowali, że jednak wolą ich jest,
                    by para prezydencka została złożona na tym cmentarzu, na którym leży ojciec
                    Kaczyński? Albo na jakimś cmentarzu w Pcimiu Dolnym?
                    A może mają z tego wstydu popełnić zbiorowe samobójstwo?

                    Ze zdumieniem przeczytałam gdzieś, że na Wałęsę też czeka
                    odmowa społeczeństwa gdyby mu się zamarzyło
                    leżeć na Wawelu...
        • wanda43 Re: dlaczego właściwie... 14.04.10, 08:43
          > Czym jest dla Was kaplica na Wawelu? Jakimś relikwiarzem?

          Nie, już nie. Od niedzieli bedzie tylko niezwykle kosztownym miejscem pochowku.
          Niech sobie go Krakow zabiera, jako nieboszczyk miastu juz nie zaszkodzi, za to
          Dziwiszowi zwiekszy /przynajmniej na poczatku/ dochody z biletow wstepu.
      • zapijaczony_ryj.zapijaczonyryj Też tak uważam 14.04.10, 10:25
        trzecikot napisał:

        > Niestety nie. Obawiam się, że ta karuzela nie ma hamulców, więc uwaga na pawie!
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a godz. 18.04 13.04.10, 18:40
      padalcowa napisała:
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,110000063,110000063,chyba_i_p_Bog_sie_wkurzy_.html
    • isa.stern Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:42
      tradycyjnie: przerost formy nad treścią...:/
      btw - pisiory tak mi obrzydziły śp Kaczyńskiego, że już mi przeszła trauma
      związana z katastrofą....
      • trzecikot Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:46
        Niestety w związku z dzisiejszą groteską okazało się, że moje cyniczne ja ma się
        równie dobrze, jak poczucie smaku...
        • mis.io Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:50
          Nic nam nie zostaje jak przystroić trasę przemarszu konduktu pogrzebowego
          tęczowymi flagami.
        • isa.stern Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:52
          uwielbiam Twoje "cyniczne ja"...;)
      • inna57 Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:48
        U nas "prozac" można nazwać "jarkiem", też śmiesznie. Leczenie z traumy w sposób
        przyspieszony.
        • isa.stern Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 18:53
          dzisiaj miałam to szczęście nie mieć czasu na sledzenie doniesień z show pt.
          "Polska w żałobie"....
      • wiewiorzasta Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 20:17
        isa.stern napisała:

        > tradycyjnie: przerost formy nad treścią...:/
        > btw - pisiory tak mi obrzydziły śp Kaczyńskiego, że już mi przeszła trauma
        > związana z katastrofą....

        Qrwa. Mam prawie identycznie.
        • scoutek Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 20:18
          nie tylko wy
          tez tak mam
          • ex.mila Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 20:23
            scoutek napisała:

            > nie tylko wy
            > tez tak mam
            >

            Dokladnie to samo napisałam jakiś czas temu, tylko dużo mniej elegancko. Ale
            sens ten sam.
            • scoutek Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 20:45
              mila, dzisiaj sie z Toba generalnie zgadzam
              elegancko i mniej rowniez
      • 1zorro-bis Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 14.04.10, 06:52
        witaj isa! Mnie tez....
    • ave.duce Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 19:01
      W telewizjach osoby zaproszone i pismaki starają się za wszelką cenę „ocieplić” wizerunek ś.p. Kaczyńskich.
      Zwłaszcza First Lady jest przedstawiana jako skromna, bezpośrednia, ciepła i życzliwa ludziom osoba, „zwyczajna” Polka, a przy tym > WYKSZTAŁCONA kobieta.
      Czy TAKI ktoś, kto zapewne miał pojęcie, czym są krypty wawelskie, życzyłby sobie pochówku na Wawelu?
      Nie chce mi się rozwodzić nad „ułomnościami” Pani Marii Kaczyńskiej. Nie pora na to.

      Niechże pismaki i „wspominający” się na coś zdecydują!

      ps. nie rozumiem córki... czy nie ma nikogo, kto by ją wspierał w tych trudnych chwilach?

      :p
      • airam.as Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 19:10

        Pani Maria Kaczyńska była całkiem w porządku i na tyle na ile potrafiła i miała możliwość trzymała swojego męża w ryzach.

        ave.duce napisała:
        >
        > Niechże pismaki i „wspominający” się na coś zdecydują!


        Pismaki jak zawsze bredzą. Bo muszą zważać na swoje konto w banku.

        >
        > ps. nie rozumiem córki... czy nie ma nikogo, kto by ją wspierał w tych trudnych
        > chwilach?
        >


        Tez nie rozumiem.
        Choć... rozumiem.
        Dla niej - to są TYLKO rodzice. I bardzo jej wspólczuję.
        Najwyraźniej ona nie ma zamiaru bawić się w tę... karuzelę.
        • ave.duce Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 19:14
          Właśnie dlatego, że dla niej to są TYLKO (aż!) Rodzice > nie powinna dać sobą
          manipulować, jak to m miejsce, wg mnie :(

          :p
          • airam.as Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 19:22
            Miała wsiąść na tę karuzelę? I pyskować z tą machiną klerykalno-fanatyczną?
            Daj spokój. Lata by zeszły na to.
            ONI zawczasu juz ŚP Kaczyńskiego zawłaszczyli i umieścili w panteonie. Zgodnie z
            wizją wodza.


            ps. Kończę. Bo się zdenerwuję.
            • ave.duce Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 19:29
              Mogła powiedzieć NIE. Chyba że jest za tą karuzelą właśnie.

              :p
              • airam.as Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 19:37
                ave.duce napisała:

                > Mogła powiedzieć NIE. Chyba że jest za tą karuzelą właśnie.
                >

                Nie wiem. Ale nie sądzę.
                Męża też sobie wybrała wbrew ojca i stryjka poglądom politycznym.
                Raczej myślę, że ma to wszystko "gdzieś." Tę karuzelę. Pełną... kolorowych pawiów.
      • kamfora Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 19:30
        ave.duce napisała:

        > Czy TAKI ktoś, kto zapewne miał pojęcie, czym są krypty
        > wawelskie, życzyłby sobie pochówku na Wawelu?

        Powiedz, Ave: czym są krypty wawelskie?
        Czym są dla Ciebie? Czym powinny być dla mnie?

        Naprawdę nie żartuję: nie czuję niestosowności złożenia
        jakichkolwiek zwłok w jakimkolwiek grobie. Dlaczego powinnam?
        • ave.duce Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 20:43
          Dla mnie to miejsce zadumy nad historią i kulturą Państwa. Pochowani tam od XIX
          w. Polacy to wybitne w swoich dziedzinach jednostki. Tego żadną miarą o parze
          prezydenckiej powiedzieć się nie da.
          Tylko tyle.

          Nie czujesz > Twoja sprawa. Czy ja twierdzę, że powinnaś? Nie.

          ps. uprawiasz jakieś roślinki? kwiatki?

          :p
          • kamfora Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 13.04.10, 22:36
            ave.duce napisała:

            > Nie czujesz > Twoja sprawa. Czy ja twierdzę, że powinnaś? Nie.

            Etam. Chodzi mi o to, co się zmieni po tym, jak para prezydencka spocznie
            (chyba dobre słowo?) na Wawelu?
            Nie będziesz w stanie się zadumywać nad historią? Nad kulturą?
            Wstyd Ci będzie przed...przed kim?
            Szczerze mówiąc - na Wawelu byłam 2 razy w życiu. Ty bywasz tam często? Za
            każdym pobytem w Krakowie?
            >
            > ps. uprawiasz jakieś roślinki? kwiatki?

            A co? Widać, żem baba_ze_wsi?
            Na razie to tylko mam bratki na balkonie i świerczek, który w czasie
            bożonarodzeniowym za choinkę robił ;-) Ale jest duże prawdopodobieństwo, że
            jeśli kupi nas potężny X - wszyscy pracownicy mojego obszaru zostaną wysłani na
            zieloną trawkę ;-(
            • ave.duce Re: Pani Maria Kaczyńska ... jaka była? 14.04.10, 10:54
              Zacznę tak >

              ani słowem nie odniosłaś się do istoty mojego pierwszego postu. Ok, nie musisz.
              Nie wkładaj jednak w moje "usta" tego, czego nie napisałam.

              Wstyd to kraść, tak mnie uczyli mój Dziadek i Ojciec.
              Jeśli się wstydzę, to tylko za to, co sama zrobiłam. Nie jestem społeczeństwem ani narodem.

              Szczegółowiej >

              bywam w Krakowie dość często, na Wawelu też. Z Twoich wypowiedzi wynika, że raczej jest to dla Ciebie miejsce mało znane.

              Nieważne, ile razy się gdzieś było. Posunę się nawet dalej > czasem w ogóle nie jest ważne, czy się gdzieś było osobiście. Internet + tv stwarzają olbrzymie możliwości poznawcze!

              Dlaczego ma być widać, żeś baba_ze_wsi?
              Chciałam po prostu wiedzieć, czy uprawiasz jakieś rośliny.
              Bratki? Niech będą bratki (nomen omen!).
              Lubisz na nie patrzeć, podziwiać kolory, pielęgnujesz je, podlewasz?

              Zieleń to dla mnie najwspanialszy kolor, ale z wyboru, nie z przymusu. Zatem nie życzę Tobie "zielonej trawki".

              :p
    • leniwa_lady Re: No pewnie, że paranoja - mauzoleum 13.04.10, 19:29
      powinni wystawic ze zmumifikowanym Kaczyńskim w środku
      a oni go chowają w ciasnej krypcie wawelskiej
    • sclavus Gorzej!! 13.04.10, 19:35
      to Paranoja i Schizofrenia...
      ... a może nawet zemsta z zaświatów...
    • manny-jestem Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 19:43
      Jest precedens. Na Wawelu lezy Wladyslaw Sikorski ktory swoich wspolczesnych
      Polakow dzielil bardziej niz Lech Kaczynski i ktory zasluzyl sie tym podpisal
      sojusz z Sowietami. A lezy bo zginal jako szef rzadu w tragicznych
      okolicznosciach na posterunku.

      Lech Kaczynski zginal w tragicznych okolicznosciach na posterunku w dadatku w
      miejscu szeczgolnie dla wielu Polakow, a powinno byc dla wszystkich, symbolicznym.

      W mojej opinii zasluguje lezec na Wawelu bardziej niz Sikorski. A ci ktorym
      Sikorski nie przeszkadza powinni zamknac buzie na klodki.
      • trzecikot Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 19:53
        Genialne! Odwalcie się od Kaczyńskiego, bo Kaczyński wielkim Polakiem był i
        mordy w kubeł, a jak wam się nie podoba, że na Wawelu, to odkopiemy Sikorskiego!
        Po prostu genialne.
        • manny-jestem Kolego nie manipuluj 13.04.10, 19:57
          bo nic takiego nie napisalem. A wiesz skadinad ze osobiscie uwazam ze powinien
          lezec w Warszawie, ale o to ze na wawelu go pochowaja rozpaczac zamiaru nie mam
          a precedens ku temu jest.

          I niewatpliwie uwazam ze Kaczynski bardziej zasluguje tam lezec niz Sikorski.
          • trzecikot Re: Kolego nie manipuluj 13.04.10, 20:02
            Precedens nie musi oznaczać zgody. Historia, z której nie wyciąga się wniosków,
            powraca jako farsa.
          • leniwa_lady Re: Kolego nie manipuluj 13.04.10, 20:12
            manny-jestem napisał:

            > I niewatpliwie uwazam ze Kaczynski bardziej zasluguje tam lezec
            niz Sikorski.
            a czym niby sobie zasluzyl bardziej?

            Bo Sikorski byl w legionach, walczyl w wojnie polski-bolszewickiej,
            mial Krzyż Komandorski Orderu Wojennego Virtuti Militari i wiele
            innych bojowych odznaczen
            a Kaczyński?
            • ave.duce Szanowna L_L! 13.04.10, 20:49
              Nie mogę zacząć wyliczanki, co MIAŁ Pan Prezydent Lech Aleksander Kaczyński, bo
              jest żałoba i nie wypada się :)

              :p
              • trzecikot Re: Szanowna L_L! 13.04.10, 20:51
                Brata
                • ave.duce Nie zaczynaj ;) 13.04.10, 21:01
      • wiewiorzasta Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 20:06
        manny-jestem napisał:

        > Jest precedens. Na Wawelu lezy Wladyslaw Sikorski ktory swoich wspolczesnych
        > Polakow dzielil bardziej niz Lech Kaczynski i ktory zasluzyl sie tym podpisal
        > sojusz z Sowietami. A lezy bo zginal jako szef rzadu w tragicznych
        > okolicznosciach na posterunku.


        Bzdurny argument - Sikorskiego na Wawelu nie chowali mu współcześni.
      • basia.basia Poczytaj sobie 14.04.10, 01:21
        manny-jestem napisał:


        >
        > W mojej opinii zasluguje lezec na Wawelu bardziej niz Sikorski. A ci ktorym
        > Sikorski nie przeszkadza powinni zamknac buzie na klodki.


        pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Sikorski
    • wiewiorzasta Re: To chyba jakas paranoja z tym pochowkiem na W 13.04.10, 20:07
      Zdaje się, że PiS ma pozamiatane. Szargania zwłok niewielu im wybaczy.
      • 1zorro-bis Jarkowi tylko jedno w glowie.... 13.04.10, 21:30
        po trupach, byle do przodu...Obrzydlistwo.
    • basia.basia i w krypcie Piłsudskiego... 14.04.10, 01:27

      zaprojektowanej specjalnie dla niego!

      "Krypta pod Wieżą Srebrnych Dzwonów
      Krypta Józefa Piłsudskiego

      W ostatniej krypcie, zaprojektowanej przez Adolfa Szyszko-Bohusza, w romańskiej
      wieży spoczywa marszałek Józef Piłsudski, przeniesiony tutaj z krypty św.
      Leonarda gdzie pierwotnie był pochowany. Marszałkowi zgodnie z jego wolą
      towarzyszy gliniana urna z ziemią z grobu matki Marii z Bilewiczów Piłsudskiej
      pochowanej podobnie jak serce marszałka na wileńskiej Rossie. Kryptę zamyka
      ażurowa krata z herbami Polski I Litwy oraz herbem rodu Piłsudskich – Kościesza."

      Jest poufna wiadomość, że Jadwiga Kaczyńska zmarła wczoraj. Pewnie ją zechcą
      marszałkowi do towarzystwa przydać.

      Całą sprawę uważam za kuriozalną.
    • witekjs Decyzja o Wawelu to błąd Rodziny i Kościoła 14.04.10, 08:20
      Jestem wstrząśnięty i głęboko przekonany, że nie powinno się podejmować, tak ważnych w Państwie decyzji, w ten sposób.

      Witek

      • kamfora A ja się utwierdzam w przekonaniu... 14.04.10, 09:13
        ...że to właściwy wybór.
        I myślę, że dobrze byłoby, żeby wszyscy prezydenci byli tam właśnie chowani.
        Nawet, gdyby się to miało wiązać z budową dodatkowej
        kaplicy/krypty. Nie powinniśmy mieć o sobie takiego złego
        zdania: że nasza wielkość już była, że teraz to tylko małość.
        Prezydent wybrany większością głosów . Tak samo jak i jego poprzednicy. Nie
        powinniśmy się bać popatrzeć w lustro. Tacy jesteśmy, jacy nasi prezydenci. To
        nie lustro jest krzywe - to
        my tacy jesteśmy. Przed kim i gdzie mamy się kryć?

        Może Wawel powinien być symbolem nie tylko naszej
        dawnej wielkości,
        ale również symbolem marzeń o wielkości dzisiejszej?.
        • blind_as_a_bat Re: A ja się utwierdzam w przekonaniu... 14.04.10, 09:32
          Gombrowicz wiecznie żywy!
        • basia.basia Re: A ja się utwierdzam w przekonaniu... 14.04.10, 10:34
          kamfora napisała:

          > ...że to właściwy wybór.

          "W ostatniej krypcie, zaprojektowanej przez Adolfa Szyszko-
          Bohusza, w romańskiej wieży spoczywa marszałek Józef Piłsudski,
          przeniesiony tutaj z krypty św. Leonarda gdzie pierwotnie był
          pochowany. Marszałkowi zgodnie z jego wolą towarzyszy gliniana
          urna z ziemią z grobu matki Marii z Bilewiczów Piłsudskiej
          pochowanej podobnie jak serce marszałka na wileńskiej Rossie.
          Kryptę zamyka ażurowa krata z herbami Polski I Litwy
          oraz herbem rodu Piłsudskich – Kościesza.

          Krypta jest mała i nie mogę sobie wyobrazić jak można tam jeszcze
          2 trumny umieścić! Kardynał Dziwisz popełnił wielki błąd. To jest
          nie w porządku! Myślisz, że Lechowi Kaczyńskiemu, by się ten
          pomysł podobał? On przecież uwielbiał Marszałka!




          > I myślę, że dobrze byłoby, żeby wszyscy prezydenci byli tam
          właśnie chowani.
          > Nawet, gdyby się to miało wiązać z budową dodatkowej
          > kaplicy/krypty.

          Nie wiesz o czy piszesz! W katedrze nie ma już miejsca na żaden
          sarkofag czy trumnę w krypcie. To jest naprawdę bardzo zły pomysł.




          • ave.duce Re: A ja się utwierdzam w przekonaniu... 14.04.10, 11:25
            basia.basia napisała:

            > Nie wiesz o czym piszesz!

            Wie chociaż, że nic nie wie?

            :p
        • witekjs Re: A ja się utwierdzam w przekonaniu... 14.04.10, 20:04
          Droga Ba.
          Nie pisałem o wyborze, lecz formie w jakiej kard. Dziwisz z Rodziną podjęli tę
          decyzję.
          Wawel to nie jest zwykły cmentarz, o którym "decyduje rodzina".

          Witek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka