19.05.10, 02:35
To nie ja powiesiłam na moście Dębnickim transparent z napisem

FALO WYPIERDALAJ!!!

Niestety nie ja, bo ja bym nie wykropkowała.

Ja żem grzecznie oczyma świeciła za dziecię na wywiadufce. A po drodze most
widziałam Dębnicki, co prześwit mu zżarło i słyszałam jak bije Zygmuś na
olabogę.Nik o tym nie pisze, a ja żem słyszała go 17.20, się nie da nie poznać.

Jak wały puszczom znajdę się na wyspie. Pszyjmować powodzian będę aż wyją mi
piwniczkę z konfiturami jak Muminku, bo nic innego nie mam. Ale lepi nie.

Kurza twarz, ale wiosna...

Obserwuj wątek
    • blind_as_a_bat Re: Dementi 19.05.10, 06:32
      To dementi przypomina mi inne dementi.
      Dowody (sorry!) twarde są?

      Lepiej siedzieć w piwnicy,
      niż z Popielem w Kruszwicy!
    • airam.as Re: Dementi 19.05.10, 08:31
      Spałaś, Magdolocie, czy całą noc workami z piaskiem zabezpieczałaś wały ? ;)
    • jola.iza1 Re:Magdolotko Miła:) 19.05.10, 09:22
      Jak słyszę, że powodzi winien Majchrowski, to mam wierzyć wojewodzie, czy wietrzyć kampanię??
    • tw_wielgus Re: Dementi 19.05.10, 09:32
      Pochowaliście Kaczyńskiego na Wawelu to teraz macie...
      • marguyu Re: Dementi 19.05.10, 10:30
        hehehe nawet matka natura tego balwochwalstwa przelknac nie moze i
        buntuje sie ;)
        I slusznie.
        • tw_wielgus Re: Dementi 19.05.10, 13:46
          Ja wszystko rozumiem ale żeby od razu POTOP!
          Czy ten Pan tam wysoko w niebiosach nie zna zasady: nieuchronność
          kary a nie jej wysokość.
    • damakier1 Re: Dementi 19.05.10, 10:32
      Magdolotko, popieram Cię z całego serca: lepi nie! Konfitury
      niech se spokojnie czekają na lepszą okazję.

      Jolu, ja bym nie wietrzyła. Raczej bym sprawdziła dokładnie, jak
      zabezpieczanie przed powodziami wygląda. Bo wszak jeszcze wiele
      wiosen przed nami, a z nimi lubią powodzie nadciągać.
      • jola.iza1 Re: Dementi 19.05.10, 10:42
        Damo Miła, zabezpieczenia jakie są , wiadomo, ale tak personalnie??
        • airam.as Re: Dementi 19.05.10, 11:00
          jola.iza1 napisała:

          > Damo Miła, zabezpieczenia jakie są , wiadomo, ale tak personalnie??

          A dlaczego nie? Jesli jako zasługi M. wymienia się m.in. modernizację obiektow
          sportowych czy paru ulic, to dlaczego nie mozna mu wytknąć braku działań w
          zakresie zabezpieczeń przeciwpowodziowych?
          Logika działania jest prosta - zmodernoowany stadion czy ulica jest od razu
          widoczna dla wyborców. A Wisła wylewa raz na 20 - 40 lat - a więc, z p widzenia
          kadencji prezydenta miasta on nie ma żadnej motywacji by rzucać środki finansowe
          w budowę wałów. Więc zarzut Kracika jest calkiem słuszny i na miejscu, moim zdaniem.
          • magdolot Re: Dementi nr.2 19.05.10, 12:25

            Ja FCALE nie chowałem Lecha na Wawelu! Wypraszam se. Niech zaleje
            Dziwisza. Ale samego, bez miasta! Jakby on przyzwoitość miał, to by się sam
            rzucił jak królewna Wanda. I jeszcze pisiaki de Krako można puścić z prądem, a
            nóż pomoże.

            Prędzej bidnego Wyspiańskiego zaleje nam niźli Lecha, bo Lech na górce wysoko.

            Nie mam jak wziąć psa z azylu, kurza twarz. Psy konfitur nie lubiom. Małżon
            naukofce ratuje, co je 20 metrów od Wisły umieścił. W niedzielę jeszcze
            zachfycone były. A ja się powoli robię odcięta od miasta. Dobrze, że dziecię w
            domu zasmarkane mam, szukać amfibią nie muszę. Ale mu chyba przygody żal, bo we
            wannie siedzi. Zastępczo?
            • damakier1 To i ja se zdementuje! 19.05.10, 12:36
              > Nie mam jak wziąć psa z azylu, kurza twarz. Psy konfitur nie
              lubiom.

              Nie jest prawdą, że psy konfitur nie lubią. Psy, zwłaszcza
              schroniskowe lubią wszystko. Ważne tylko żeby pamiętać: psy
              konfitury lubią też, a nie wyłącznie!
            • olga_w_ogrodzie Re: Dementi nr.2 19.05.10, 13:27
              uważam, że Magdolotka winna zostać naszą pierwszoplanową,
              najważniejszą na cały świat korespondentką i główną specjalistką d/s
              powodzi w Krakowie.

              pilnie czekać będę na dalsze relacje we w sprawie psa, konfitur,
              ratowania naukofców, dziecka we wannie, dalszych losów
              Wyspiańskiego, Lecha, Dziwisza czy mile widzianego spływu Wisłą
              pisiaków.
          • damakier1 Re: Dementi 19.05.10, 12:40

            > jola.iza1 napisała:
            >
            > > Damo Miła, zabezpieczenia jakie są , wiadomo, ale tak
            personalnie??
            >
            Ja już parę lat na emeryturze jestem i nie wiem, może coś sie
            pozmieniało, ale jak w mojej pracy nawalało coś, za co personalnie
            odpowiadałam, to personalnie dostawałam po łapach.
            (Tu nadmienię, że niebywale rzadkie to sytuacje były).
    • inna57 Re: Dementi 19.05.10, 14:29
      Popłakałam się ze śmiechu czytając cały wątek. Jednak w ramach ochrony
      przeciwpowodziowej łzy zebrałam do wiaderka ;)

      Trzymajcie się Krakowianki, Krakowianie i Krakowiacy, do Warszawy fala dopiero
      się zbliża.
      • magdolot Re: Dementi nr.3 20.05.10, 01:56
        Zygmunt bił, owszem, ale nie na olabogę, ino na urodziny papieża! Mię
        doinformował pewien Australijczyk.

        Ale nie wyjaśniłam, czy on się urodził [ten papież] akurat jak szła fala, bo
        akurat szła. Znaczy ona szła, a Zygmuś piał hapi bersdej?! To mieszkam w dziwnem
        mieście.

        A ten Australijczyk, to tu jest aborygen, nie tam. A u nich zima właśnie i
        cieplej niż u nas, psiakitka, choć na PO, to mają raczej POżary, a nie POwodzie.

        Z karmienia psów konfiturmi nici, bo małżon zaprotestował. Chyba nie chce,
        łajdak, mieć więcej psuf, choć więcej konfitur - owszem.

        Ciekawe co nam pierdolnie jutro, bo wody ciągle dość, aby.

        Trzymajcie się wszyscy na których idzie fala.
        I niech wypierdala.

        Byłam w mieście. Stoi. Widziałam wielu zalanych gości. Musi im się powodzić! I
        oby tylko tak.

        • tw_wielgus Re: Magdo z Krakowa, pytanie. 20.05.10, 10:26
          Ważne i istotne w zaistniałej sytuacji powodziowej a z gazet nie
          idzie się doczytać.
          Czy ON do nas płynie!?
          • ave.duce Re: Magdo z Krakowa, pytanie. 20.05.10, 21:55
            Wg moich wiadomości > NO!
            Zaparł się łapami i wgryzł dziobem w calec pod sarkofagiem.

            :p
            • iza.bella.iza Avciu, a na Narwi co? 20.05.10, 22:23
              Unosi się?

              Przyznam się tu pokątnie, że ja dziś na powodzi skorzystałam niechcący. O
              trzeciej w biurze gruchnęła wieść, że czwartej zamkną mosty w stolicy i
              kierownictwo puściło prawobrzeżnych do domu. To ja w tramwaj, na poniatoszczak i
              sru na mój Szembek ukochany. Kapusty młodej, rzodkiewek, koperku i innych takich
              wiosennych różności nakupiłam bez tłoku. Ze straganiarzami pogwarzyłam,
              pomartwiłam się, a potem jeszcze moje balkonowe uprawy dopieściłam. Ze
              wszystkich skrzynek i doniczek musiałam wodę odlewać.

              I kurna, żeby mi tak i jutro było! Niech fala wypierdala!
              • ave.duce Re: Avciu, a na Narwi co? 20.05.10, 23:25
                Unosi, włazi do wąwozu, ale spoX!

                forum.gazeta.pl/forum/w,89075,111595457,,Leje_.html?v=2
                ps. widać należało Ci się to skorzystanie jak kaczce wyautowanie.

                :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka