tojajurek
19.06.10, 23:34
Jak cisza, to cisza. Nocna zwłaszcza.
A tak z ciekawości zapytam - Panie raczej - czy śpiewałyście
pociechom kołysanki na dobranoc, czy też już ten zabytkowy zwyczaj
został już całkiem wyparty przez telewizję?
Pytam trochę przewrotnie, bo mi się przypomniało, że wśród licznych
wierszyków dobranockowych i kołysanek jakich ongiś słuchałem, była
jedna, która zaczynała się od słów: "Uśnijże mi od wieczora, to ci
zaśpiewam Kaczora...". Serio. I kto by przewidział...