Dodaj do ulubionych

In vitro a lud boży

30.10.10, 11:11
Scenka obyczajowa z dzisiejszego poranka.

Niewielka, cicha ulica do Dolnym Mokotowie z jednej strony zakończona parkiem, z drugiej ruchliwą ulicą. Godzina 7.40 sobota, cisza, spokój, ludzi brak, nieliczni albo idą z psami do parku, albo na poranne zakupy w kierunku przeciwnym. W pewnym momencie na całym odcinku ulicy znajduję się sama, jeśli nie liczyć rozwąchanego psa na końcu smyczy i pana, który właśnie parkuje samochód.
Nagle jak spod ziemi pojawia się rozpędzona w szalonym kurcgalopie starsza kobieta. Czysta, porządnie ubrana, ale z obłędem w oku. Biegnie kilkadziesiąt metrów do przodu, zawraca, robi ósemkę, znowu pędzi przed siebie, okrąża samochód parkującego pana, puka mu w szybę, potem dogania mnie, co nie jest trudne, bo czarny pies stanął i wącha, robi rundę wokół nas i biegnie, cały czas wznosząc okrzyki, w kierunku parku.
"Do rozmnażania" - powtarza w kółko dwa słowa. "Do rozmnażania, słyszycie mnie!" - krzyczy coraz głośniej, znikając w parkowej alejce.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: In vitro a lud boży 30.10.10, 12:02
      Może ona wołała na zasadzie "jak wszyscy to wszyscy, babcia też"?
    • jola.iza1 Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 13:45
      Teraz to sie nazywa: " poczęci na szkle" - za RM.
      • sclavus Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 14:15
        ... na szkle, to było malowane... ;)
        • jola.iza1 Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 14:23
          sclavus napisał:

          > ... na szkle, to było malowane... ;)
          www.youtube.com/watch?v=A8uxXp81lBg
          Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
          -Tusk
          • sclavus Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 15:48
            www.google.fr/search?q=na+szkle+malowane&hl=fr&rlz=1W1GPEA_fr&prmd=v&source=univ&tbs=vid:1&tbo=u&ei=ESHMTKDUDsyNjAeojZzWBw&sa=X&oi=video_result_group&ct=title&resnum=2&ved=0CCQQqwQwAQ
            www.youtube.com/watch?v=egulQQPlB3g
      • ave.duce Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 18:50
        ... Czucie i wiara silniej mówi do mnie
        Niż mędrca szkiełko i oko ...
        • jola.iza1 Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 19:13
          ave.duce napisała:

          > ... Czucie i wiara silniej mówi do mnie
          > Niż mędrca szkiełko i oko ...

          PŁONIE OGNISKO W LESIE,
          WIATR SMĘTNĄ PIOSNKĘ NIESIE,
          PRZY OGNIU ZAŚ DRUŻYNA GAWĘDĘ ROZPOCZYNA.
          CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,
          ROZLEGA SIĘ DOKOŁA.
          CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,
          NAJSTARSZY DRUH ZAWOŁA.
          Było, mineło

          Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
          -Tusk
          • ave.duce Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 19:14
            Mam słuchać sama, czy mogę zdać się na Ciebie?
            • jola.iza1 Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 19:43
              ave.duce napisała:

              > Mam słuchać sama, czy mogę zdać się na Ciebie?
              Na mnie?? Nie wierz nigdy kobiecie, tej mentalnie Q pis.
              No popatrz, osiągnęło Peło co chciało, bawcie się dobrze, łONcznie ze wszystkima ministrami::(

              Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
              -Tusk
              • ave.duce Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 19:45
                Porąbało Cię?
                • jola.iza1 Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 19:55
                  Co Ty?? Nic mnie nie porąbało, mam tylko dość tłumaczenia się. Takie to trudne do zrozumienia??

                  Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
                  -Tusk
                  • ave.duce Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 20:14
                    Tu się tłumaczysz? Nie zauważyłam.
                    • jola.iza1 Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 20:38
                      Tu chyba nie muszę, powinnam?? Bo jakoŚ , takoŚ przejszło z FK??
                      Ja do tego ręki nie przyłożyłam. Ave, ja rozumiem, że nikt mnie nie rozumie, taki eseldowski lajf. Dokładniej wyjaśniać mam??
                      Cały bajzel : Radziszewska, Pitera, Hall, Kwiatkowski, Miller,
                      I Tepe i Tede i Co/e tera, et"
                      To ja niekoniecznie w ramach mniejszego zła chcę być kopana
                      Trudne??

                      Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
                      -Tusk
                      • ave.duce Re: Ja w kwestii formalnej 30.10.10, 20:53
                        Przecież co do "całego bajzlu" wymienionego (Cały bajzel : Radziszewska, Pitera, Hall, Kwiatkowski, Miller,I Tepe i Tede i Co/e tera, et" ) się zgadzamy.
                        Nie zgadzamy się co do G.N.?
                        Pokaż mi, gdzie i kto z FzD Cię "kopał" na FK.Tu też, jeśli łaska, wskaż jakieś "kopiące" posty.

                        To mnie TU kopano, mnie i Wiewiorzastą. Mam Ci przypomnieć wątki?
                        Czy zastosowałam wobec Ciebie... etc. "odpowiedzialność zbiorową"?
                        Obraziłam się za to, co tu wypisywali na mój temat niektórzy Twoi "koledzy i koleżanki"?

                        Nie chcesz tu pisać, droga wolna.
                        I nie licz na bana ;)))
                        • jola.iza1 Re: Ja tu tylko, i przepraszam 30.10.10, 21:06
                          jako forumowa zwolenniczka SLD.
                          Nigdy, nikt mnie nie obraził, nawet pomagali, czasem trzeba postkomunie??
                          Niemniej jednak?? Nie po drodze ze mną.

                          Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
                          -Tusk
                          • ave.duce Re: Ja tu tylko, i przepraszam 01.11.10, 10:20
                            jola.iza1 napisała:

                            > Nie po drodze ze mną.

                            Z Tobą? Mnie nie po drodze z Napieralskim. Co Ty masz do tego?
    • humbak Re: In vitro a lud boży 01.11.10, 11:43
      To dopiero początek. Następny przystanek: Akcja Prokreacja, czyli instalacje na temat zapładniania rozstawiane w miejscach publicznych.
      • sclavus Re: In vitro a lud boży 01.11.10, 11:46
        Będą pokazywali, jak się to robi naprawdę... te dzieci, znaczy...???
        ;)
        • gat45 Re: In vitro a lud boży 01.11.10, 11:50
          Tak. Dzisiaj i jutro, na cmentarzach. Pełni poświęcenia (bo jednak chłodno na golasa)instruktorzy będą pokazywać, jak po bożemu z prochu powstawać.
          • humbak Re: In vitro a lud boży 01.11.10, 13:01
            Na zimnych nagrobkach, pośród igliwia i przypalani ogniem zniczy. Większe poświęcenie trudno sobie wyobrazić:)
            • sclavus A ten ci: 01.11.10, 13:44
              www.youtube.com/watch?v=2bJJsHJnVso&feature=player_embedded
              jest tuż przed, czy tuż po?
              :)
              • humbak Zdecydowanie po 01.11.10, 14:03
                pokazie umiejętności nekromanty:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka