Dodaj do ulubionych

WĘGRY 1956

04.11.10, 21:03
Ze wzruszeniem obejrzałem program TVP Historia o Powstaniu Węgierskim 1956r, które zaczęło się 23 października 1956.
Był to tragiczny czas dla Budapesztu i ogromnej rzeszy Węgrów w całym kraju.
Dzisiaj mija rocznica oficjalnego zdławienia Powstania, 4 listopada zaczęła się inwazja sowiecka z Rosji i Rumunii. Brało w niej udział 58 tysięcy żołnierzy radzieckich i dywizje pancerne.
Najbardziej zacięte i krwawe walki powstańców z sowieckim najeźdźcą toczyły się w okresie od 4 do 10 listopada, a prześladowania uczestników powstania trwały jeszcze kolejne lata.
Wspaniała była, spontaniczna reakcja Polaków na wydarzenia na Węgrzech. Pomoc 11.196 honorowych krwiodawców, tony medykamentów, ogromna pomoc finansowa, dzieci węgierskie były przyjmowane przez polskie rodziny.

www.youtube.com/watch?v=QJmUEwK3bWk
www.1956.pl/
www.zwoje-scrolls.com/zwoje42/text05p.htm
kalendarium.polska.pl/wydarzenia/article.htm?id=65702
dogin.blox.pl/2006/10/Rok-1956-pomniki-i-czolgi.html
archiwum.wiz.pl/1996/96103700.asp
pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w%C4%99gierskie_1956
Obserwuj wątek
    • tojajurek Re: WĘGRY 1956 04.11.10, 21:08
      Mój Boże. Akurat był to rok, w którym postanowiłem prowadzić pamiętnik. Kilka dni temu właśnie odkopałem go w piwnicy i czytałem moje zapiski o Powstaniu w Budapeszcie. I znów bardzo mnie to poruszyło. Okropność.
      • witekjs Polak, Węgier – dwa bratanki 04.11.10, 21:56
        Miałem wówczas 12 lat i bardzo przeżywałem w Warszawie to, co działo się w Budapeszcie.
        Mówiono o tym z wielką przyjaźnią i troską w moim domu.
        Bardzo dobrze pamiętam tamtą atmosferę.
        Gdy miałem 20 lat spotkałem na Auto-stopie dwóch, bardzo przyjaznych Polsce Węgrów.
        Zaprosiłem ich do mojego domu i przez kilka dni oprowadzałem po Warszawie.
        Po wielu latach odwiedziłem ich w Budapeszcie.

        Pozdrawiam. Witek

        www.milanos.pl/vid-15026-Polak-Wegier-dwa-bratanki.html
        mlodszaeuropa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=45:polak-wgier-dwa-bratanki&catid=18:dziedzictwo-artykuy&Itemid=6
        wierni-ojczyznie.pl/index.php?topic=2230.0
        • sclavus Re: Polak, Węgier – dwa bratanki 05.11.10, 12:55
          Notośmysom rówieśniki....
          Ja, świeżo po lekturze Kamienie rzucane na szaniec... pytałem, kto chciał słuchać czy nie, jak się przedostać na Węgry...
          ;)
          Nikt mi nie pomógł się tam przedostać!
          PeeS - też spotykałem Węgrów na autostopie - zawsze sympatycznych :)
    • ave.duce Re: WĘGRY 1956 05.11.10, 12:28
      Wielu Węgrów po dziś dzień pamięta o wsparciu, jakiego udzielali im wówczas Polacy.
      • witekjs Stosunki polsko-węgierskie 05.11.10, 19:41
        Bardzo ciekawe, zwięzłe encyklopedyczne opracowanie tematu, który mnie zawsze interesował.
        Ciągle myślę o tym, aby jeszcze raz pojechać na Węgry.
        Myślę, że zbierane tu materiały pomogą mi, w końcu w podjęciu decyzji. Moja żona nie była tam jeszcze.
        Jak się okazuje jest nas kilkoro, z sympatią odnoszących się do Węgrów.

        Pozdrawiam Was. Witek :)

        Stosunki polsko-węgierskie
        www.naukowy.pl/encyklopedia/Stosunki_polsko-w%C4%99gierskie
        • witekjs Re: Stosunki polsko-węgierskie 05.11.10, 20:05
          To nie sympatia, to solidarność

          Co nas łączy, co nas dzieli? Z Ákosem Engelmayerem rozmawia Agnieszka Sabor

          tygodnik2003-2007.onet.pl/3231,10686,1231505,tematy.html
          • ave.duce Re: Stosunki polsko-węgierskie 05.11.10, 21:14
            Trzeba zajrzeć do TFUrczości prof. Jerzego Roberta Nowaka ;)

            > Jerzy Robert Nowak >... W jednej ze swoich książek skrytykował prymasa Węgier kardynała Mindszentyego za antyradziecki nacjonalizm i pochwalił imponujące sukcesy komunistycznych władz węgierskich ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka