Dodaj do ulubionych

Może trochę wychowania obywatelskiego?

13.04.11, 16:52
Tak sobie patrzę od dłuższego czasu, jak Wy sobie, Dworzanie, hasacie tu beztrosko, a to imprezka, a to urodzinki - i zastanawiam się, czy w ogóle myślicie o tym, ile to trudu, ofiarności potrzeba, żebyście mogli tak beztrosko we Dworze swawolić.
Pomyślałam więc, że przyda się nam może troche obywatelskiej edukacji, byście do życia forumowego świadomie podchodzili, a przede wszystkim byście rozumieli, że bez Kierownictwa, jego poświęcenia, czujnej pieczy nad wszystkim "nie byłoby niczego".
Zatem żywię głęboką nadzieję, że Kierownictwo: Ave, Gat45, ToJaJurek - zechcą nam w pokrótkich referatach swa role w kształtowaniu lepszej przyszłości naszego foruma przyblizyć.
A i każden jeden niechby sie przysiadł i w paru słowach nakreslił, co i jak ku powszechnemu dobru uczynił i jeszcze uczynić zamierza.
Obserwuj wątek
    • ploniekocica Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 17:00
      ja tylko w kwestii formalnej - to się teraz nazywa wiedza o społeczeństwie.
    • damakier1 Lekcja 1: 13.04.11, 17:18

      Na początek opowiem o trudnej misji JKOiOWoP.
      Każdemu się wydaje, że cóż to jest order, czy odznakę przydzielić. A przecież, aby obowiązek ten z godnością i starannością wykonać, Kapituła nieustannie musi śledzić życie forumowe, zasłużonych dworzan na światło dzienne wyciągać, baczyć, by czyichś zasług nie przegapić, a kiedy już delikwenta do uhonorowania wynajdzie, ileż natrudzić się musi, by odznakę stosownie do zasług dobrać. I nie tylko do zasług, ale i do samego delikwenta odznaczenie takie odpowiednie być musi. Mimo nieocenionej w tym pomocy głównej specjalistki Trusii, Kapituła ma z tym mnóstwo roboty, trudu, a nawet znoju.
      Byście lepiej mogli to pojąć, przykładowo powiem, ilem się namordowała z odznaką dla pana Henryka - wystąpiła o odznaczenie droga nam wszystkim Ave, z sugestią by coś z Baranem w odznaczeniu było. A tu czujna Kapituła odrazu spostrzegła, że Złotego Baranka tuż przed chwilą Dzidzia dostała no i jakże tak, żeby po Dworze baran barana gonił. Z drugiej strony, życzenie drogiej nam wszystkim Ave Kapituła pragnęła uwzglęnić i jakis barani akcent w odznaczenie wprowadzić. Drogą nadzwyczajnych spekulacji myślowych doszła Kapituła do wspaniałego pomysłu, by pana henryka Złotymi Rogami udekorować. Pomysł wspaniały?
      Ha! Gapa jakaś tak by pomyślała, ale nie Kapituła. Natychmiast w jej głowie zaświtała myśl, czy aby takie panahenrykowe odznaczenie jakiego cienia na panią Henrykową nie rzuci i do skandalu we Dworze nie doprowadzi. Z własciwą sobie odpowiedzialnością i taktem odrzuciła więc Kapituła niebezpieczny ten pomysł i ustanowiła doskonałą w swym przesłaniu Odznakę Złotych Raciczek.
      Pomyślcie teraz, drodzy Dworzanie, ile już orderów, odznak i odznaczeń Kapituła rozdała i ile w to ciężkiej pracy rąk i umysłu włożyć musiała.

      Zadanie domowe:
      Zastanów się, czy w świetle przerobionego materiału fakt, że Złote Taczki Kapituły od tak już dawna nie pobłyskują żadnym nowym medalem nie jest niewybaczalnym niedopatrzeniem?
      • drzazga.wyobrazni Re: Lekcja 1: 13.04.11, 17:22
        Oczywiście że jest - przecież sprawa mojego orderu już 5 dni temu co najmniej do Kancelaryi wpłynęła!

        :)
        • damakier1 Re: Lekcja 1: 13.04.11, 19:25
          Po skrupulatnym sprawdzeniu w archiwum oraz w dziale spraw bieżących, z przykrością stwierdzam, że żaden wniosek w sprawie odznaczenia szanownej drzazgi.wyobraźni do kancelaryi nie wpłynął.
          W celu wyjaśnienia sprawy prosze o okazanie dowodu nadania.

          JKOiOWoP
          damakier
          • drzazga.wyobrazni Re: Lekcja 1: 14.04.11, 15:16
            Jak nie wpłynął jak od początku wołałem!!!
      • tw_wielgus Re: Lekcja 1: 13.04.11, 19:58
        Na kiedy trzeba napisać wypracowanie psze Pani?
        • damakier1 Re: Lekcja 1: 13.04.11, 21:23
          Aby do wiosny!
      • kanciasta Re: Lekcja 1: 13.04.11, 20:05
        damakier1 napisała:

        > Zadanie domowe:
        > Zastanów się, czy w świetle przerobionego materiału fakt, że Złote Taczki
        > Kapituły od tak już dawna nie pobłyskują żadnym nowym medalem nie jest
        > niewybaczalnym niedopatrzeniem?

        W świetle przerobionego materiału widzę, że jest niedopatrzeniem, ale
        wybaczalnym - bo łatwym do naprawienia :-))
        I zgłaszam niniejszym do Medalu Damę Kier. Za światło.
        • damakier1 Re: Lekcja 1: 13.04.11, 21:25
          Bardzo dziekuję. Czy mogłabyś oficjalny wniosek złozyć w kancelaryi?
          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,123373215,123373215,Damo_czyli_Wielka_Kapitulo_Jednoosobowa_.html
      • blind_as_a_bat Re: Lekcja 1: 14.04.11, 06:41
        Zastanowię się, Pani Damo, i w swoim czasie doniosę wnioski :-)
      • trusiaa Re: Lekcja 1: 14.04.11, 15:36
        damakier1 napisała: Z właściwą sobie odpowiedzialnością i taktem odrzuciła więc Kapituła niebezpieczny ten pomysł i ustanowiła doskonałą w swym przesłaniu Odznakę Złotych Raciczek.

        Pragnę tylko zauważyć (a szeptem się do ucha Damy zwracam), że raciczki Ametystowe były...

        P.S. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że uwaga dotyczy stanu sprzed Sygnaturki. ;)
        • damakier1 Re: Lekcja 1: 14.04.11, 17:19
          > Pragnę tylko zauważyć (a szeptem się do ucha Damy zwracam), że raciczki Ametyst
          > owe były.
          Dziękuję Ci, Trusiuu najuprzejmniej. Doprawdy nie wiem, co by przy moim przepracowaniu z Kapitułą się działo, gdyby nie pomoc i czujność tak świetnej głównej specjalistki.
    • drzazga.wyobrazni Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 17:19
      Niczegom jeszcze nie uczynił azaliż gotowym jestem do wszelkich wysiłków ku chwale, które nie będą zbyt zaszczytne aby w me niegodne ręce położyć.
    • ave.duce Moja dewiza: @ nie chce mi się @ 13.04.11, 17:44
      zatem co do swej roli na FzD do zakomunikowania mam ino to:

      Złote Pióro „Pelikan” & Złotą Mietłę na Kiju > co tam komu w duszy gra...

      Dziękuję za uwagę.
      • damakier1 Re: Moja dewiza: @ nie chce mi się @ 13.04.11, 17:46
        No i jaku tu nieść w lud swe posłannictwo przy takim braciu wsparcia ze strony Kierownictwa?
        • ave.duce Re: Moja dewiza: @ nie chce mi się @ 13.04.11, 18:48
          Ja tu tylko sprzątam. Chcesz pożyczyć mietłę?
    • inna57 Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 19:34
      Wstyd się przyznać droga Damo ale jestem jednostką aspołeczną i jako taka do żadnego wychowania się nie nadaję.

      Nie dali rady Mamcia z Tatkiem, nie dały rady liczne opiekunki, nauczycielki i inni choć przyznaję próbowali. Nawet Kolega M. szybko się poddał ;)

      Niestety jedną z moich dewiz życiowych jest - "Albo świat będzie się kręcił w tą stronę którą ja wybiorę albo może nie kręcić się wcale" - egotyk jestem i tyle ;)
      • tojajurek Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 20:12
        Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą.
        Większość tzw. narodu nie zdaje sobie sprawy ile wysiłku i przygotowań wymagają tak doniosłe ceremoniały, jak odznaczenia, mianowania czy - w szczególności - koronacje.
        Przytoczę tu dla przykładu fragment historii sprzed stu lat z okładem, która może być ilustracją omawianego problemu i którą ongiś mimochodem zgłębiłem.

        Rzecz dotyczy księcia Walii Alberta Edwarda von Sachsen-Coburg-Gotha, zwanego pieszczotliwie „Bertie”. Bertie był niezwykle popularnym w Europie dobrze urodzonym playboyem, pijusem i podrywaczem, znanym z tego, że „ryćkał” wszystko co miało dwie nogi i cycki, ze szczególnym uwzględnieniem aktorek i żon arystokratów. Nie stronił też od wykwintnych burdeli i domów schadzek. Jako teren swoich wyczynów upodobał sobie szczególnie Paryż. Jego piękna małżonka, duńska księżniczka Aleksandra, patrzyła na to przez palce, zaś Bertie nie musiał się jej zbytnio tłumaczyć, jako że biedaczka była głucha od dzieciństwa, a ponadto musiała mieć oko na ich sześcioro dzieci. Jest ciekawostką, że tak całe życie księcia, tak i jego koronacja w 1902 roku na króla Wielkiej Brytanii pełna była zaskakujących wydarzeń i ubarwione licznymi incydentami. Spóźnialska królowa Aleksandra i tym razem kazała na siebie długo czekać co sprawiło, że Edward poszedł do jej apartamentów i zagroził: „Aleksandro! Jeśli koniecznie chce pani być nieznośna, nie będzie pani koronowana w ogóle!." Na kilka minut przed rozpoczęciem ceremonii żona markiza Londonderry zgubiła w muszli klozetowej wysadzany drogimi kamieniami diadem, który musiano wyciągać przy użyciu kleszczy z wielką ostrożnością. Podczas namaszczenia siostra króla, Beatrycze Coburg, upuściła swój wielki mszał, a księżna Devonshire zemdlała. Koronacji udzielał 80-letni arcybiskup Canterbury Frederick Temple, który nie był w stanie podnieść się z kolan po złożeniu hołdu królowi i monarcha musiał mu w tym pomóc. Później arcybiskup wylał święty olej na twarz królowej Aleksandry, która jednak nie zareagowała. Pod koniec uroczystości dał się w kościele słyszeć wystrzał. Nadbiegająca policja ustaliła, że jego sprawcą był zgłodniały lord Esher, który ukryty za jakimś grobowcem otworzył szampana.

        Zachowując właściwe proporcje, należałoby z powyższej historii wyciągnąć stosowne nauki, dotyczące dworskich ceremoniałów, z przyznawaniem odznaczeń na czele.
        • kanciasta Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 20:59
          tojajurek napisał:

          > Zachowując właściwe proporcje, należałoby z powyższej historii wyciągnąć
          > stosowne nauki, dotyczące dworskich ceremoniałów, z przyznawaniem odznaczeń na czele.

          To ja sobie wyciągnęłam szybciuśko korek z butelki wina (bez wystrzału, coby nie płoszyć ciszy nocnej).
          Wasze Zdrowie Nieustające! :-)
        • damakier1 Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 21:18
          "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."

          Ty, ToTyJurku, jak już coś rzekniesz, to nic dodać, nic ująć.
          Czy mogę te mądre i piekne słowa zamieścić w swej sygnaturce?
          • tojajurek Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 22:17
            No chiba! Oddaję z dobrodziejstwem inwentarza i pocałowaniem ręki.
            • damakier1 Re: Może trochę wychowania obywatelskiego? 13.04.11, 23:11
              Mersi na boku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka