Dodaj do ulubionych

Kącik poezji patriotycznej

    • gat45 Pan Prezes wśród zdrajców 29.10.11, 09:54
      Och wy palanty biedne
      Panu Prezesowi niepotrzebne
      Wy zdrajcy okrutni
      W swej partyjnej zdradzie butni
      Na co wy liczycie atakując PiS
      Ziobro to nie taki cwany lis
      Oberwie mu się od Pana Prezesa
      A gdy opróżni się jego europejska kiesa
      Sam będzie wracał z płaczem i nadzieją
      Że go koledzy partyjni nie wyśmieją

      Zdrajców w partii tolerować nie będziemy
      Bo po ostateczne zwycięstwo maszerujemy
      Tylko w szyku który ułoży nam nasz Prezes

      [i]Mieczysław Grodecki
      29/10/11
      [/i]

      Już na Oślej. Dlaczego ?????
      • mariner4 Jestem pewien, że Mietek jaja sobie 29.10.11, 10:21
        z forumowiczów robi. I udaje mu się.
        M.
        • gat45 A ja uważam, że Mietek jako poeta 29.10.11, 10:41
          zaś niejaki xkx2 (czasem xkx5) jako prozaik są najlepszymi satyrykami na FK
        • ave.duce Re: Jestem pewien, że Mietek jaja sobie 29.10.11, 11:49
          Zależy z kim, nie sądzisz?
    • ave.duce Ciężkie czasy ............. :) 12.11.11, 12:26
      Autor: mietek.grodecki 12.11.11, 12:22

      Atak na PiS okrutny
      Lans w mediach Ziobry bałamutny
      Wszystko to smuci Pana Prezesa naszego
      Do agresywnych ataków przyzwyczajonego

      Ale nie nawykłego do zdrady tak perfidnej
      Wyrachowanej i zimnej

      Choćby wszyscy odeszli od Ciebie Prezesie
      My nie zgubimy się w kłamstw lesie
      My wiemy, że prawda z Twych ust się dobywa
      I nasze głowy aureolą prawości okrywa

      Mieczysław Grodecki
      12.11.2011

      ps. całkiem na czasie.
      • mariner4 Ciężkie czasy ............. powiedział 19.11.11, 19:48
        starszina Grisza ściągając zegar z wieży kościelnej w 1945, w Niemczech.
        M.
    • ave.duce Hańba polska ... 18.11.11, 14:17
      Autor: jak82 18.11.11, 13:57

      Hańba polska

      Wielka konfuzja Sejmowej mównicy
      nie miejsce to już księdza Skargi
      U żłobu żrą świnie gołogłupcy
      groteskowi pozoranci awanturnicy

      Tusk czerpie wiedzę z "krynicy"
      głuchy na Narodu całego skargi
      Słucha, co prawią służalczy cynicy
      "użyteczny" na kremlowskiej smyczy
      • ave.duce Mam kibola za idola... 19.11.11, 22:21
        Autor: wylogowany.pielegniarz 19.11.11, 21:59

        Z dedykacją dla prawdziwych patriotów w parlamencie:


        Mam kibola za idola
        Taka moja w PiSie rola
        Wielbić chamów, zadymiarzy
        Z patriotyzmem ich kojarzyć

        Sapię na pedałów w gniewie
        Siedząc twardo na mym drzewie
        Ewolucji nie rozumiem
        Tak więc z drzewa zejść nie umiem

        Nie przeszkadza mi to jednak
        Bo kto przeciw ten jest pętak
        Wykrzykuję z drzewa bzdury
        Ale za to patrzę z góry

        Ja mam w dupie praworządność
        Najważniejsza moja godność
        Bo mym przodkiem był sarmata
        A to całe prawo zmiata

        Niech więc wszyscy się dowiedzą:
        Ja nie dysponuję wiedzą
        Bo prawdziwa moja rola
        Mieć kibola za idola
    • trusiaa "Bronisz naród z troską" 02.12.11, 10:37
      https://bi.gazeta.pl/im/7/10746/z10746537X.jpg

      www.youtube.com/watch?v=grT8O_-8GWU&feature=player_embedded
      thanX to Ave
      • ploniekocica Re: "Bronisz naród z troską" 02.12.11, 12:25
        Autor! Autor!
        Mietek?
        • gat45 Re: "Bronisz naród z troską" 02.12.11, 15:49
          Powiem największy w moich ustach komplement : to mógłby być pan Mietek. Piękne !

          Kocico, Ty, która lubisz metrykę - znasz takie częstochowskie zawodzenie, gdzie ten strasznie długi trzeci wers trzeba wyśpiewać strasznie szybko, żeby się zmieścił w dziadowskiej melodyjce :

          Płaczcie wszystkie panny
          płaczcie wszystkie stanny
          Bo nasz kochany książę Józef poniatowski Bóg go miej w swojej opiece
          Utopił się w rzece
          • tojajurek Re: "Bronisz naród z troską" 02.12.11, 16:54
            Ani chybi - Rymkiewicz Jarosław (zresztą).
            Jego wzniosły styl i elegancja wyrazu.
            • sclavus Re: "Bronisz naród z troską" 02.12.11, 16:58
              Acz przecie, to najzwyklejszy kicz jest...
              • gat45 Re: "Bronisz naród z troską" 02.12.11, 17:03
                Cooooooooooooooo ? Pan Mietek poeta - kicz ? Hamuj się, Sclavi, bo mnie zranisz :(
      • gat45 I odpowiedź - z podziękowaniem dla Ewy9717 03.12.11, 10:28
        Tyś jest mężem stanu
        Bronisz naród z troską
        Z gramatyki pała
        Ale brzmi to bosko.

        Pogromco komuchów!
        Zmieć ich mordy ryże
        Krucjatę moralną
        Poprowadzi Kryże.

        Gdy otworzysz usta,
        Smutek wszelki znika
        Jarosławie wielki
        Pozdro od Rydzyka.

        Tyś jest Polski Zbawca,
        Tyś jest Polski dobro
        Siłę twej miłości
        Poznał Zbyszek Ziobro.
        • ploniekocica Re: I odpowiedź - z podziękowaniem dla Ewy9717 03.12.11, 19:22
          Mam jeszcze parę:

          A gdy krew popsowa niemiecka intryga, na pomoc pobieży minister Fotyga
          (Filip Wróblewski)

          Ten grom wszechpolski, co się rozległ żwawy, to pad szczęki na biurko i skowyt Wisławy
          (Jacek Kotarbiński)

          Polski naszej Zbawco, Wielki Jarosławie, wkrótce Cię zobaczym, na tronie w Warszawie
          (Jan Wesołowski)

          Czasem aż oczy bolą jak się przemęcza, dla naszej ziemi ojczystej, prezes partii patriotycznej. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni go niszczą pełni nienawiści. To nie ludzie, to ziobryści. To mówiłem ja poseł Mateusz. Płaszczak drugiej klasy
          (Wojciech Kutyła)

          Swym srogim obliczem strach pętaków budzisz. Zaś słowem jak biczem ku cnocie gnasz ludzi. O, żoliborski geniuszu, Krynico zacności. Racz dać nam animuszu, by wrogom łamać kości
          (Jarek Durkiewicz)

          Więcej... wyborcza.pl/1,95892,10748728,Czytelnicy_pisza_wiersze_o_Jaroslawie_Kaczynskim.html#ixzz1fUsdRNaB

          wers o skowycie Wisławy spowodował u mnie nerwowy wytrysk kawy na ekran laptopa!
    • zapijaczony_ryj Nowy hymn 04.12.11, 10:34
      Hymn Polski ( wg nowych wytycznych )
      .
      Prezes Kaczyński zapowiedział, że
      jeszcze będziemy mieli u nas Budapeszt.
      W związku z tym radzę zacząć uczyć się zaktualizowanej wersji
      hymnu państwowego (melodia pozostaje bez zmian) :
      .
      Jeszcze Węgry nie zginęły,
      póki my żyjemy,
      choć paprykę diabli wzięli,
      gulasz chętnie zjemy.
      .
      Ref:
      Marsz marsz po leczo
      i Tokaju nieco
      miast w Warszawie - wreszcie
      obiad w Budapeszcie.
      .
      Przejdziem Dunaj i Balaton,
      będziem z Madziarami,
      Mówił Janos Bela Bartok,
      jak mieć dość salami.
      .
      Ref:
      Duma bohaterskich Węgrów
      ciągle nas rozpiera,
      by ją wzmocnić, łykniem sobie
      Egri Bikavera !
    • gat45 Strach przed jutrem 10.12.11, 21:17
      Strach przed jutrem
      Autor: mietek.grodecki 10.12.11, 21:08


      Bez Ciebie Panie Prezesie
      Partia nie zazna spokoju
      Będziemy krwawić w ciężkim boju
      Przeciwko tobie, antypolski biesie

      Rosja i Niemcy to nasze wrogi największe
      Zatruwają nasze narodowe powietrze
      Ale ty Panie Prezesie kochany
      Zawsze przez nas szanowany
      Będziesz stał na straży polskości
      Mając w sercu wiele do Narodu miłości

      Dlatego nie zwiodą mnie judaszowe zachęty
      I inne kłamliwe przynęty Ziobrystów
      Antypolskich faszystów...
      Przebranych w szaty baranków bożych
      Świętobliwych i chożych

      Mieczysław Grodecki
      • gat45 Re: Strach przed jutrem c.d. 10.12.11, 21:28
        Cudne !

        Autor: gat45 10.12.11, 21:23


        Ale jaka szkoda, że w ostatniej strofce zmarnowałeś, o Wieszczu, taki piękny rym : zachęty - przynęty. Ośmielę się nie dać mu zniknąć - wybacz, Poeto ! - reszty nie ruszam, choć mnie te choże baranki świerzbią. Poszanowanie należyte dla Wielkiego Talentu wykazuję

        Dlatego nie zwiodą mnie judaszowe zachęty
        Ni inne kłamliwe przynęty
        Ni śpiew syreni Ziobrystów
        Tych antypolskich faszystów...
        Przebranych w szaty baranków bożych
        Świętobliwych i chożych

        podpisano
        nieustająca wielbicielka
        • ave.duce No to choćmy piepszyć ... 10.12.11, 21:36
      • ave.duce Erupcja zdrady 11.12.11, 16:24
        Autor: mietek.grodecki 11.12.11, 13:46

        Nie ma już partyjnych braci
        Nie ma, że rząd "da ci"
        Nie ma nadziei i oporu
        Bo wszyscy weszli do tuskowego boru
        Ciemnego i pełnego pułapek

        Pan Prezes otoczony zdrajcami
        Mieniącymi się polskimi patriotami
        Zrozumiał, że w potrzebie go zostawią
        Oni tej zgryzoty nie strawią

        Bo kiedyś przyjdzie zemsty dzień
        I pójdą oni wszyscy w kanał jak PJN
        A my na czele z Panem Prezesem
        I Adasiem Hofmanem
        Będziemy wtedy polskiej polityki panem
        I my będziemy koalicję dobierać sobie
        Przypomnimy sobie wtedy o tym żłobie
        Karierowiczów i zdrajców
        Kurskich, Ziobrystów i innych padalców*
        Którzy wykorzystali słabość naszej Partii
        Do celów niepolskich.

        Mieczysław Grodecki
        11.12.2011


        * uważam, że p.a.d.a.l.c.o.w.a powinna Mieciowi dać wycisk!
    • ave.duce "Bohater" - poemat na 13 grudnia. Dla szkół. 12.12.11, 23:13
      Autor: prawdziwy.prezydent 12.12.11, 23:06

      Świt był grudniowy, zimny, paskudny i blady,
      kiedy to michnikowe i ubeckie gady
      przyszły do skromnej chatki, gdzie mieszkał Jarosław.
      Bowiem on, jako wzorzec wszelkich mężnych postaw,
      zawsze chętny do walki i zawsze gotowy,
      wielki sprawiał komuchom ból pępka i głowy
      swą postawą niezłomną, śmierci wyzywaniem,
      dla zagrożeń pogardą i przez mur skakaniem.
      Chcieli go przeto pojmać w tej rannej godzinie,
      wiedząc, że ta okazja bardzo szybko minie,
      bo gdy Jarosław skrzyknie głosem swym potężnym,
      swą posturą ogromną, swoim gestem mężnym
      druhów, którzy pod jego stawią się rozkazy,
      by ich powiódł, jak wcześniej niezliczoność razy,
      to nie poradzi wściekłość całej armii ruskiej,
      żadne kłamstwa Wyborczej oraz dziadki tuskie.
      Wpadli tedy o brzasku, z hukiem i łomotem,
      z gazem, pałami, psami i bojowym kotem,
      który miał spec-zadanie: zadusić Alika,
      którego cud-odwaga i zaciętość dzika
      wielką go pośród kotów ozłociły sławą
      w całym kraju, od Wisły na lewo i prawo.
      Wbiegli do przedpokoju, wrzeszcząc wniebogłosy
      "Stój, Jarosławie, bo mamy na ciebie donosy,
      nakaz aresztowania i żelazo kajdan.
      Sam tu stawaj i pakuj do więzienia majdan!"
      Tak krzyczeli, lecz trzęśli kolanami wielce,
      jak gimnastyk się chwieje na zbyt wąskiej belce,
      bo się bali, że Jarek, który nie znał lęku,
      zgniecie ich jak watę w swym mocarnym ręku.
      Naparli jednak naprzód, bo im kazał Putin:
      "Plan wykonać! Plan dobry, bo w Moskwie uknuty."
      Wtem zbiry te najemne stanęły w pół kroku,
      bo pośród najgęstszego grudniowego mroku
      postać wyrosła jakaś, straszna i ogromna.
      To Jarosław, którego czujność wielkopomna
      sprawiła, że się zbudził gdy jeszcze stan wojny
      nie był objawion, by ludziom zburzyć sen spokojny.
      Wiedział już, co Jaruzel przygotował nocą,
      z podjudzenia szwabskiego i z ruską pomocą.
      Na ten widok strach blady padł na Tuska sługi.
      Wypadły im z rąk pałki, a kot ogon długi
      zawinął był w ucieczce, choć w KGB szkolon,
      bo poczuł, jak go z lęku wszystkie wąsy bolą.
      Jarosław zaś roześmiał się w twarz się oczajduszom,
      z których zeszły ostatnie resztki animuszu
      i uderzył. Choć był sam, a ich banda cała,
      na nic się nie przydała ich siła niemała.
      Jak Herkules, co odgania uciążliwą muchę,
      Bohater, wielki wzrostem i największy duchem
      pokonał zastęp drabów Tuska i Michnika,
      którym nic nie pomogła ich nienawiść dzika,
      sztylety strute gorzkim TVNu jadem,
      co je w plecy i boki mieli wbić przez zdradę.
      I tak trzynasty grudnia stał się po wsze czasy
      świętem, które z wdzięcznością obchodzą wciąż masy
      wspominając, że równość jest naprawdę prosta:
      Jarosław to odwaga; odwaga - Jarosław.
      • tojajurek Re: "Bohater" - poemat na 13 grudnia. Dla szkół. 12.12.11, 23:32
        Ja pierniczę!
        Zatchło mnię z podziwu i uznania.
        • ploniekocica Re: "Bohater" - poemat na 13 grudnia. Dla szkół. 13.12.11, 09:30
          tojajurek napisał:

          > Ja pierniczę!
          > Zatchło mnię z podziwu i uznania.

          NO! Normalnie epopeja! Wieszczem poleciał jak nic. Gieniusz :)
      • damakier1 Re: "Bohater" - poemat na 13 grudnia. Dla szkół. 12.08.15, 00:28
        > [...] równość jest naprawdę prosta:
        > Jarosław to odwaga; odwaga - Jarosław.

        Zaraz, zaraz, jak to było? -

        Mówimy - Lenin, a w domyśle -partia,
        mówimy - partia, a w domyśle - Lenin.
    • venus99 Re: Kącik poezji patriotycznej 15.12.11, 12:08

      Mróz był okrutny i śniegiem wiało,
      Mama mu niosła ciepłe kakao,
      On w szafie siedział, bibułę czytał,
      Na generała zębami zgrzytał.

      Jechały "suki", jechały tanki,
      Mama mu z kawą nosiła dzbanki,
      On się do walki wielkiej szykował,
      Więc pistolecik swój przygotował.

      Strategię tworzył i kreślił plany,
      Wiedział, że wielkie nadchodzą zmiany,
      Czytał i pisał, pisał i czytał,
      Czasami mamę o coś zapytał.

      W zarysach tworzył grupy oporu,
      Pochodnie ściągał aż z Ekwadoru,
      Tworzył nocami i tworzył dniami,
      Mama chodziła z naleśnikami,

      Niosła banany i czekoladę,
      I z rodzynkami pyszną roladę.
      Niosła mu szynkę, niosła kiełbasę
      I lukrowaną przepyszną masę.

      Swe życie rzucił na stos dla sprawy,
      Na bok wszelakie poszły zabawy,
      Łzy mu płynęły, bardzo rozpaczał,
      Bo mu generał kraj przeinaczał.

      Morał zaś taki z tekstu wynika,
      Że ciężki w Polsce los bojownika,
      Co walczy dzielnie, krwi nie żałuje,
      A nikt mu nawet nie podziękuje!



      I drugi wierszyk tego samego autora:

      "My ponad wszystko, ponad Chinami,
      Wódz nasz kochany także jest z nami,
      On nas prowadzi, za nim idziemy,
      On prawdę mówi bez żadnej ściemy!

      On sprawiedliwy Polak i prawy,
      Na bok odkłada wszelkie zabawy,
      O Polsce myśli, o nią się troska,
      Więc go popiera tu każda wioska!

      I miasta także go popierają,
      Bo w nim jedyną nadzieję mają,
      On kocha naród, każdego kocha,
      Nad losem kraju codziennie szlocha!

      On naszym zbawcą, za nim pójdziemy,
      Po drodze wraże siły zdepczemy,
      Mamy pochodnie i krzyże mamy,
      Więc wykształciuchom to się nie damy!"
      • gat45 Au-tor ! Au-tor ! Au-tor !!! 15.12.11, 12:58
        ?
        • ave.duce Smolenska rana 28.11.12, 09:04
          z Forum Kraj

          Autor: mietek.grodecki 26.11.12, 16:23

          Dwa lata temu roku panskiego
          Stracilismy naszego Prezydenta wspanialego
          Zostal stroncony w zamachu z nieba
          A sluzby nasze nie dzialaly jak potrzeba
          Tusk nie zabezpieczyl wizyty Prezydenta
          A morda jego wstretna nadeta
          Zakladala na prawde penta
          I sidlila fakty

          Ale prawda pod cisnieniem to jak hydranty
          Jak wyszczeli w gore, pszypiepszy do chmur
          To schowa sie pod stul tuskowy gbur
          I blagac bedzie o przebaczenie

          Czas nadejdzie kiedys taki,
          Ze zejda sie te wszystkie petaki
          Pod trybunal narodowy przez Pana Prezesa powolany
          I specjalnie na te okolicznosc zorganizowany
          I stana w jednym szeregu Putin z Tuskiem
          I pojda obydwaj na dno z wielkim pluskiem
          Dostana dozywotnie wiezienie i kare smierci
          Nie bedzie dla nich litosci ani cwierci
          Pan Prezes z gory na nich spojrzy
          I ani cienia skruchy w nich nie dojrzy
          Palcem wskaze na nich z gory
          I wystrzelom z nieba pioruny

          Mieczyslaw Grodecki
          26.XI.2012
          • ave.duce Re: Smolenska rana 28.11.12, 16:40
            krfawi... a Gat milczy...
            • gat45 Re: Smolenska rana 28.11.12, 19:30
              Gat oniemiał z zachtywu

              Szczególnie w momencie, gdzie się Gatu przeczytało, że ktoś tam się pod TIUL schował. Ach, te zwiewne woale aluzyj, te koronki rytmu i rymu... Ah, ten Miecio ...

              Tera bedzie solo muzyczne, a Gat będzie przeżywał.
              • ave.duce Czy Gat przeżył? 28.11.12, 22:45
                Trzeba "sidlilać fakty", nie ma letko.
                • gat45 Jeszcze nie 29.11.12, 08:03
                  Wciąż przeżywa.

                  Sidlilać fakty Gat będzie w piątek od 13.30 do 13.33
                  • ave.duce Re: Jeszcze nie 29.11.12, 08:49
                    Jakiego czasu?
                    • gat45 Re: Jeszcze nie 29.11.12, 08:52
                      GMT +6
                      • ewa9717 Re: Jeszcze nie 29.11.12, 09:11
                        Gat niezwykle zorganizowano jest osobo!
                        Proponuję przemyśleć, jak wprząc usidlone fakty w dzieło budowy sf-ietlanej przyszłości.
                        • ave.duce Re: Jeszcze nie 29.11.12, 12:20
                          Nie ma to jak wschód. Zwłaszcza czerwony.

                          ...Gat, mocnaś ty jak kamień.
                          Nie zagaśnie czerwone słoneczko,
                          a Ty będziesz nami...
                          • gat45 Re: Jeszcze nie 29.11.12, 12:54
                            ex oriente lux
                            • ave.duce Re: Jeszcze nie 29.11.12, 13:03
                              Inaczej być nie może.
    • gat45 Takie coś złowiłam : 09.01.12, 19:15
      Mamo, mamo, brzydki Bronek
      Zajął dzisiaj Leszka domek!
      A to ja tam mieszkać chciałem!
      Po to ruskich pokochałem.
      Byłem miły, byłem grzeczny
      A ten naród niedorzeczny
      W kaczy tyłek dał mi kopa!
      Mamo, mamo, co za wtopa!
      Lecz ja jeszcze mu pokażę!
      Ja na Bronka się obrażę!
      Ręki nigdy mu nie podam
      Nigdy ręka; może noga!
      Ja mu tego nie daruję!
      Jak się da to go opluję.
      Pomnik Lesia dziś postawię
      Naród w osłupienie wprawię !
      Lub grobowiec na Powązkach
      Lecz tu sprawa trochę grząska. . .
      Jeden jest już na Wawelu-
      Leszek godzien grobów wielu .
      Lecz co w grobie-pusto wszak
      Włoży się tam jego frak !
      I pospólstwo, niezły bajer
      Tam ciuchowi cześć oddaje !
      Jak pomącę, jak powołam
      To wyborców znów przekonam.
      A jak mnie wybiorą skrycie
      To umilę ja ich życie.
      Uzdy na pysk im założę
      No i tyłki wybatożę
      Będą chodzić jak w kieracie
      Będą trzęsły im się gacie.
      Ja wprowadzę demokrację-
      TYLKO JA mam w Polsce rację!
      Rydzykowi oddam władzę
      Bo sam sobie nie poradzę!
      Polski klimat stworzę taki
      Zamiast chleba będą haki!

      Autor : TO JA na stronie Radio Zet, pod audycją Olejnikowej
    • gat45 Polska zdradzona 11.02.12, 17:05
      Rządy Tuska zdradliwe
      Na problemy Polaków nie tkliwe
      Niszczą narodową tkankę
      A Tusk pije swoją pełną wina szklankę
      Z winiarni Rotszildów

      Pan Prezes płacze w duchu
      Nie rozumie tego władzy puchu
      Bo on gdy był premierem
      To nie był takim europejskim frajerem
      Nawet Merkel się go bała
      I na salonach unikała

      Bo dla Pana Prezesa Kaczyńskiego
      Naszego lidera jedynego
      Tylko dobro Polski było ważne
      I dobro Narodu Polskiego
      Przez obecny rząd straszliwie zdradzonego

      Ceny wysokie, niskie płace
      Miejsce kłamców z PO jest w pace!
      Ilu polskim dzieciom głód doskwiera
      Bo mają za pszeproszeniem ciula za premiera?

      Mieczysław Grodecki
      11.02.2012
      • ave.duce Re: Polska zdradzona 11.02.12, 17:14
        Szkoda, że nie podał rocznika tego wina z winiarni Rotszildów.
    • ave.duce Mietek ... Krzyż i pamięć 06.04.12, 12:49
      Tam przed prezydenckim Pałacem
      Przed dużym obszernym placem
      Staniemy przed tym Komorowskim pajacem

      Pan Prezes będzie przemawiał
      I nadzieję na lepsze życie nam dawał
      Chorych i biednych ochraniał

      Wyjdziemy na ulicę z pieśniami na twarzach
      Ministrowie co leżą na plażach
      Przerażeni zakończą urlopy

      Wrogów naszych będą ukropy
      Ale my ich wszystkich poznamy
      I kopniaka w tyłki damy

      Pan Prezes na czele naszego zbiorowiska
      Nie będziemy robić widowiska
      Ale postaramy się dać Polakom przesłanie
      Że jeśli Komorowski w Pałacu zostanie
      To wszystkim nam będzie biada

      Mieczysław Grodecki
      6.IV.2012


      forum.gazeta.pl/forum/w,28,134899704,134899704,Krzyz_i_pamiec.html
      • damakier1 Re: Mietek ... Krzyż i pamięć 06.04.12, 17:21
        W samą porę uratowałaś tę perłę poezji - pod podanym linkiem "wiadomość nie istnieje lub została skasowana".
        • ave.duce Re: Mietek ... Krzyż i pamięć 06.04.12, 17:31
          Jeszcze TU go zakonspirowałam - w końcu konspiry od samego prezesa się uczyłam ;)
    • gat45 Tym razem za Anwad 06.04.12, 19:30
      Pasja
      Autor: anwad 04.04.12, 10:38

      Cień samolotu
      jak znak krzyża
      na niebie które zmroził ból,
      nieczułość obcych zimnych pól
      i śmiech szydercy co ubliża...
      I osaczeni ludzie - my
      wśród śmiecia, błota i hołoty
      szukamy wyjścia z lepkiej mgły
      szukamy siebie
      i Wspólnoty.
      Demony między nami siedzą,
      czas śnieg przekreśla krwawą linią,
      Przebacz im Boże
      chociaż wiedzą,
      Wiedzą, co czynią...
      Bólu ukoić nie jest w stanie
      ni czas, ni gniew
      co się nie studzi...
      Zostaje wiara w Zmartwychwstanie
      Polski
      I ludzi.

      M. Wolski (z okładki "GP")


      forum.gazeta.pl/forum/w,1157,134840242,134840242,Pasja.html
      • ave.duce Z wątku pożegnalnego > Na Święta 06.04.12, 19:53
        Smoleńskie pole

        szczątki ciał w błocie
        ludzkie szczątki tam leżą
        czyje są - nie dociec
        zostawili je, gorsi od zwierząt.
        Gdyby to pole przemówić umiało -
        lecz słowo płatkiem ciała się stało

        te strzępki nieme
        swym widokiem krzyczą
        ich dusze nad ziemią
        żegnane żałobną goryczą
        ach, żeby przemówiły
        poprzez mgłę wskazały
        miejsca knowań zawiłe
        wiarołomne zamiary
        i w końcu - postać
        z której oderwanym
        i nie pogrzebanym
        dano im tu zostać.

        Cień Krzyża odległy
        dobre dusze go strzegły
        w ojczystej przestrzeni
        Zdany na wygnanie
        czy w smoleńskiej ziemi
        z ciał martwych wstanie?

        Leszek Elektorowicz, Arkana 2010 nr 6
      • damakier1 Re: Tym razem za Anwad 06.04.12, 20:53
        No i coście narobiły? Rozczytałam się w tej poezyi i wyrosły mi skrzydła!
        • ave.duce Re: Tym razem za Anwad 06.04.12, 21:37
          https://th.interia.pl/20,b29a21a9f1317412/skrzydla.gif

          Faktycznie!!!
          • magdolot Re: Tym razem za Anwad 06.04.12, 23:32
            żeby tak z niemym strzępkiem bezdusznie wylatywać... fuj!
            • ave.duce Re: Tym razem za Anwad 07.04.12, 08:57
              O cudzie w Sokółce niekumata?
    • ave.duce Re: Kącik poezji patriotycznej 22.04.12, 21:25
      ... kaczki za wodą, gęsi za wodą...
      Autor: b.autor 22.04.12, 10:14
      ...


      kaczki za wodą, gęsi za wodą
      uważajże Zbyniu bo cię pobodą
      ty im buzi dasz, oni tobie kfuck
      ty ich nie wydasz, oni ciebie tak...


      ... czyści jak łza prezesa
      Autor: b.autor 22.04.12, 21:09
      ...


      czyści jak łza prezesa
      jak wnętrze mercedesa
      albo pugilaresa
      czyści jak łza...

      czyści jak łza pełzniemy
      wraz po powierzchni ziemi
      lecz kiedyś powstaniemy
      czyści jak łza...
    • ave.duce Poezja śpiewana z Brzegu 26.04.12, 18:41
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=SixE_7tVjwI#!
      ps. zaczyna się od 2 minuty
    • ploniekocica Ballada o dzielnej Ewie i złym Niesiole 15.05.12, 13:25
      Wiele w kraju dziennikarek,
      reporterek i plotkarek,
      jedne małe, drugie duże,
      te solowe, inne w chórze.
      Wszystkie jednak mówią zgodnie,
      że dzień zaczął się pogodnie:
      słońce grzało świętą ziemię,
      a z nią dzielne polskie plemię.
      Kwitło kwiecie, piały mewy
      w dzień męczeńskiej śmierci Ewy.

      Ewa była niezależna,
      obiektywna oraz mężna.
      Wielorakich cnót krynica,
      mądra, dobra, piękna z lica.
      Poszła pod Sejm wczesnym ranem,
      by na taśmie mieć nagrane,
      jak Tusk pałką, batem, kijem
      biednych emerytów bije.
      Szalał dziki Szkop znad Sprewy
      w dzień męczeńskiej śmierci Ewy.

      Słodka Ewa, cud-dziewica,
      na Sejm swe obraca lica,
      patrzy, a tam wielkie dziwy:
      Niesioł srogi i złośliwy,
      co ma w sercu ruską zdradę,
      zieje ogniem, pluje jadem,
      szuka ofiar do zarżnięcia
      i ogryza kość dziecięcia,
      łypiąc wokół okiem lewym
      w dzień męczeńskiej śmierci Ewy.

      Choć go nie kusiła wcale,
      rzucił się w najdzikszym szale,
      by dać upust swojej chuci:
      złapać, zagryźć i zadusić,
      On straszliwy, ona drobna,
      piękna, jasna i nadobna.
      Nie umknęła… dzielnie stała
      Gdy Niesioła wściekłość cała,
      rwała niczym rzek zalewy
      w dzień męczeńskiej śmierci Ewy.

      Płacze naród po swej muzie,
      szloch wykrzywia wszystkie buzie,
      ból, żałoba łamią serca,
      dusze cierpią w poniewierce.
      Czy kto biedny, czy bogaty,
      na grób Ewy kładzie kwiaty,
      Pośród świętych dusz w niebiesiech
      płacz się wielką falą niesie,
      płaczą orły na swej perci,
      w dzień męczeńskiej Ewy śmierci.
      • ave.duce Re: Ballada o dzielnej Ewie i złym Niesiole 15.05.12, 17:59
        Podoba mi się propozycja ekshumacji heroini ;)
        • zbigniew_clapton Re: Ballada o dzielnej Ewie i złym Niesiole 03.06.12, 15:50
          si-si2




          DON. ALD !!!!
          Wstań z kolan !
          Dla nagród i splendoru
          wyzułeś się z honoru ?
          Dla wielkiej kasy
          pozbyłeś się klasy ?
          Gdy władzy się oddałeś
          to rozum postradałeś ?
          Po aferzystów stronie stoisz
          i boskiego sądu się nie boisz ?
          rodakami się brzydzisz
          i z nich bezczelnie szydzisz ?
          Kraj nasz sprzedałeś
          bo coś w zamian dostałeś ?
          Drogi gaz od Putina kupiłeś
          i z nas sobie zakpiłeś ?
          Opamiętaj się , Donek !
          Przyjdzie taki dzionek,
          za lud cię rozliczy
          a Ty ?
          jak dożynane prosię ....
          zakwiczysz !
    • ploniekocica Re: Kącik poezji patriotycznej 19.06.12, 17:23
      Znalezione na FKwS

      Nam myśleć nie kazano,
      wstąpiłem na portal, wsjem spirit polano

      Moskale kadłub wraku dokładnie wymyli
      i wybite łomem okna ponownie zaszklili
      Premieł nawet w tak przecudnym stanie
      nie ma zamiaru prosić o jego oddanie
      Zgodził się z tezami raportu Komitieta
      którym rządzi umundurowana sowiecka kobieta

      Raportu batiuszki Millera od razu się wyparł
      bo drużbę z Putinym do muru by przyparł

      To prezydent miał nakazać we mgle lądowanie
      a pijany generał wykonał zadanie
      Scenariusz ten przejrzałby nawet burłak tępy
      ale od czego całe łże-mediów zastępy

      Miller z dyskietkami tak do Moskwy latał
      że dziury na taśmach w końcu i połatał
      Po wyborach wyszło na jaw z tego zamieszania
      że Tupolev się nie składał do wylądowania

      Kapitan Protasiuk dał rozkaz odejścia
      i rozpoczęcia po kręgu nowego podejścia
      Chłopcy radarowcy z budki na Sjewiernym
      prowadzili ścieżkę z błędem niepomiernym;

      Radar dawał odczyt jak kura patykiem
      co potem tłumaczyli włączonym piecykiem
      Sołdatów nie doglądali BORowiki wcale
      za co apanaże, krzyże i medale

      Czemu spadał cegłą ptak duraluminiowy
      nie wyjaśnią kleksy w transkrypcji rozmowy

      Lecz zaraz poszedł w komis drugi Tu rządowy
      choć po remontiku wyglądał jak nowy

      Symulacja zderzenia z brzozą wykazała
      że i grubsza by skrzydła wcale nie urwała
      W New Yorku wszak skrzydła dużych odrzutowców
      przecięły kratownicę WTC wieżowców

      Gdy przyjrzeli się cyferkom naukowcy bliżej
      zliczyli że Tupolev leciał wtedy wyżej

      Tak upadła wersja ruskich czynowników
      i ich przemyconych nad Wisłę rozlicznych sputników

      Prawda jak w przypadku śmierci Sikorskiego
      może być tajniona do wieku dosiego
      Roosevelt Churchillowi wytknął wprost w oblicze
      iż zbyt wielu mu niewygodnych ma kraksy lotnicze
      Winston się nie zmieszał wcale tym odkryciem
      z wypadków tego typu nie można ujść z życiem

      Mogiły w Katyniu spadły Niemcom z nieba
      a nam pełnej zgody z wujkiem Joe potrzeba
      Na teczce Gibraltar przybito Top Secret
      i po pół wieku na kolejne przedłużono dekret

      Historia kołem się toczy wielkie interesy
      prowokują dziś wojny i inne ekscesy
      Krety kremlowskie knują pod dywanem
      jak naród jeszcze większym uczynić baranem

      Dowody koronne w Moskwie zostawione
      zginą wnet gdzieś pod kurzem - na co komu one

      Gorzej od Hitlera po katyńskiej zbrodni
      nie dopuszczono do sekcji patologów zachodnich

      Jankiele naczelni walą w swe cymbały
      by lotników polskich wyzuć z czci i chwały
      Dębliniacy co pod niebem Anglii zgromili Hitlera
      nie umieją latać - w głowach same zera

      Doświadczeni piloci byli bici w ciemię
      i jak przedszkolaki walnęli o ziemię

      Ukryta czarna skrzynka z Jaka 40
      dwa lata już nie słychać co tam się w niej mieści

      Liny, strzały i śmiechy znane z filmu Koli
      straciły głos w totalnym jazgocie uboli

      Kto po sprawiedliwość mógłby iść do cara
      ten na dnie zalewu kończy żywot zara

      A władza swe projekta chwali na ekranie
      rób na nich do 70-tki z dietą na uranie
      • zbigniew_clapton Re: Kącik poezji patriotycznej 28.08.12, 07:07
        TRAGEDIA SMOLEŃSKA
        Panowie ,Panie takie ja dziś mam pytanie, Kto odpowie mnie też na nie?
        Jaka to dziś jest przyczyna,
        - że taki Grzegorz Schetyna,
        Zamiast siedzieć to się wspina.

        To już w Polsce będzie bieda,
        - bo on Polskę Ruskim sprzeda.

        Będzie znów komisja nowa,
        - nie hazardowa ale ,,agen-Schetynowa”.
        Też Rodaku także popatrz,
        - co wyprawia Pani Kopacz.

        Trybun (KYSY) powie tu do spodu,
        - to są zdrajcy Polski i Narodu.
        Polska potrzebuje gruntownej zmiany,
        - jeśli nie to do końca kraj będzie sprzedany

        Pod Smoleńskiem był wypadek,
        - pełno dziś jest tam zagadek.
        Tam dowody wszystkie mają,
        - i udają, że badają.

        Przy okazji przekręcają,
        - i nam śmieci podrzucają.
        No a Rząd to tak powiada,
        - tak ma być i trudna rada.

        Nie drażnijmy my Niedźwiedzie,
        - bo nam dziś się dobrze wiedzie.
        Kreml ma smaczny kawior i śledzie,
        - żyć też trzeba po obiedzie.

        A naród niech nie podskakuje,
        - bo się gorzej wnet poczuje.
        Bo co roku idzie zima,
        - a gaz mają od Putina.
        Putin zawór w ręku trzyma

        A gaz łupkowy,
        -jeszcze nie gotowy.

        I w zimowy wtorek,
        - przykręci im zaworek.
        A Rząd Tuska się ogrzeje,
        - nawet jak zima szaleje.

        Krążą u mnie na wsi słuchy,
        - że tam były i wybuchy.
        Baby we wsi to ,,gadają”,
        - ze mną wznowić śledztwo mają.
        Prawdy się dopominają,
        - Tuska bać się już przestają.

        Jak nie będzie już Putina,
        - znana będzie ci przyczyna .
        Czy to zamach czy wypadek?
        - skąd tam tyle też zagadek.

        Czy to zrobił Rusek?
        - może Pan Bóg, może Tu-sęk.
        Naród kiedyś się przebudzi,
        - i rozliczy Ci tych ludzi.

        KYSY Tuska się nie boi
        - bo wie na czym stoi.
        Bom gdy jako pomnik stał
        - to Tusk cienko ..... i spał.

        Dziś PLATFORMA
        - to i mafia jest POTWORNA.
        Lecz nie takie MAFIE były,
        - i kariery zakończyły.

        autor:Krzysztof Szczurko ps.KYSY Trybun Ludowy
        2 sierpnia 2010 godz.17.30 tel: 782-119-573
        e-mail:kysyprzemysl@gmail.com
        Dziś dochodzą do nas słuchy,
        - że tam były i wybuchy.
    • ploniekocica Mietek!!!! 13.10.12, 10:06
      Zwycienstwo totalne
      Autor: mietek.grodecki 13.10.12, 08:54
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Wczoraj podczas sejmowej debaty
      Rzad Tuska dostal srogie baty
      Wyszlo na jaw ze nie ma kompetencji
      Ale za to ma na rzadzenie checi

      Pan Prezes rozkazal zbojkotowac pytan zadawanie
      Bo liczy na nowe w polityce rozdanie
      Plan stworzyl i nowa na listopad strategie
      Ktora odbierze Tuskowi cala energie

      Sadaze daja nam coraz wiecej szans na wygranie
      Polacy nie godza sie juz na Platformy lawirowanie
      Wzdlusz i wszesz kraju niesie sie wiesc nowa
      Ze PiS to nie jest partia kanapowa
      Jak Ziobrysci

      I oto Pan Prezes prowadzi nas ku zwyciestwu totalnemu
      Nie ku zadnemu wygladzonemu i ustalonemu
      To bedzie zwyciestwo na miare roku dwa tysiace piec
      Wtedy nasza formacja zacisnela zwycieska piesc
      I uderzyla w stol Ukladu, ze az lyzki i szlanki pospadaly

      Mieczyslaw Grodecki
      13.X.2012
      • ave.duce Re: Mietek!!!! 14.10.12, 08:24
        Świetne zakończenie. O tych łyżkach i szklankach.
    • ave.duce Poezja śpiewana: Jarek, Polskę zbaw! 19.10.12, 16:31
      www.youtube.com/embed/DkOIWdc9v3M?feature=player_embedded
    • widz102 Re: Kącik poezji patriotycznej 28.11.12, 14:00
      Znalazłam w sieci.
      "11-XI-2012" (trawestacja J.Tuwima)

      Oberhejterzy, spin doktorzy,
      taktycy pi-arowych zbrojeń,
      pismacy z nienawiści chorzy
      gdy czcić nam każą smród swych rojeń.
      I ty, co wzniosłe cedzisz słowa,
      a śliny pianą chcesz mnie zalać
      sejmowa gwardio „postępowa”-
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER....AĆ!

      Kurduple wzdęte od głupoty
      gotowe kraj podpalić cały,
      bo wielbią schizy swe i koty
      bezkrwiste wytrzeszczając gały.
      Ich cichodajne przydupasy
      każdą nam świętość skore skalać,
      cielca złotego katabasy
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER...AĆ!

      Czcicielko helu i trotylu
      czarnosecinna dzika hordo,
      co w biel i czerwień wieków tylu
      plwasz wściekle wykrzywioną mordą
      Ty, co wybierasz po kolei
      kogo mam wielbić lub obalać-
      - zanim twój jad mi rozum sklei-
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER...AĆ!

      I ty, wyblakły impotencie
      któremu popularność siadła,
      bo na historii ci zakręcie
      ferajna złoty róg ukradła.
      Ty, co partyjne swoje mioty
      W upadłych miastach chcesz ocalać,
      wciąż tucząc nami kłąb miernoty-
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER...AĆ!

      I wy, żarłoczni celebryci,
      buraków arogancka sitwo.
      I wy – związkowcy i bandyci
      z tą samą zardzewiałą brzytwą.
      Kiboli troglodyckie plemię,
      co resztki Polski gna rozwalać
      wbijając orłu kastet w ciemię-
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER...AĆ!

      Niedouczone na zasiłkach
      komputerowe cybersyny,
      Wy, co Norwida macie w tyłkach
      grając w demony i wiedźminy.
      Wy lenie podłe i huncwoty
      dla których żyć - to żreć, wydalać,
      żule kwitnące bez roboty -
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER..AĆ!

      Szczęśliwe na świeczniku cioty
      każdego pana skore sprzedać
      co pierwsze pchają brudne knoty,
      gdy można naród swój wyj...bać
      Ty, doktorancie na zmywaku,
      co nową nędzę chcesz wychwalać
      kraj swój cedując na szmondaków-
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER...AĆ!

      Poprawne politycznie damy,
      dealerzy łysi pod kapturem,
      chciwe dotacji młode chamy
      wyłudzające „na kulturę”,
      Lewacki niedobity trupie
      chętny za granty mnie doszkalać
      I ty, co wszystko masz już w dupie -
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER...AĆ!

      I wy, com tu was nie wymienił
      bo taka was wśród nas obfitość
      na tej najświętszej biednej ziemi
      skazanej na idiotów litość,
      Wy, dzieciobójcy i partacze
      zawsze gotowi pałę zalać
      Niech was już nigdy nie zobaczę-
      - WSZYSCY MI Z DOMU WYPIER...AĆ!
      • magdolot Re: Kącik poezji patriotycznej 28.11.12, 19:20
        Genialne.
        Byle kto nie napisał. Słuch, że uch. Brzytfiak profesjonalny.
        Jeszcze nie zginęła, hej!

        Nie pasuje do wątku, bo wątek jest kolekcją chryzostomii patriotycznej, z naciskiem na stomię... ale dlategóż to piękna niespodzianka.
        • damakier1 Re: Kącik poezji patriotycznej 28.11.12, 21:05
          Fakt, że genialne, i fakt, że do tego wątku nie pasuje.
          Gdybym miała wiarę, że takich raryrtasów znajdzie sie więcej, postulowałabym załozenie specjalnego wątku z tym dziełkiem jako inauguracyjnym.
          • magdolot Re: Kącik poezji patriotycznej 28.11.12, 22:17
            Wytroopiłam źródło i złożyłam zamówienie na więcej, jak kiedyś będzie więcej. Ciiichooosza!
            • dzidzia_bojowa Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 08:01
              magdolot napisała:

              > Wytroopiłam źródło i złożyłam zamówienie na więcej, jak kiedyś będzie więcej. C
              > iiichooosza


              Autor nie obiecywał ale jeśli tylko kiedyś coś... natychmiast zalinkuję. Żałuję, że wcześniej tego nie zrobiłam bo dzieło obiecałam pchnąć i nie pchnęłam przez zapomnienie.. Kapitanku wybacz!
            • damakier1 Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 11:03
              Jak już nam tu zakwitnie nowy piękny dział poetycki, niechaj pamiętają wszyscy, czyj był pomysł i na czyjej piersi nowy medal winien zawisnąć.

              Ukłony dla Autora :)
              • ewa9717 Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 12:12
                Czy aby popierś nadmiernie umedalony nie ma skłonności do zwisu?
                • magdolot Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 14:07
                  Fczoraj zaprawiłam w ryj Gambita twierdzącego, że Braun ino Fiszera parafrazował.
                  -----------------------
                  >Okrywasz hańbą artystę w Braunie, nieszczęsny obrońco.
                  >Artysta parafrazuje zachowując wdzięk oryginału, dlatego że... jest artystą i potrafi tego >dokonać.
                  >Przykład:
                  ------------------
                  Wydeklamowałam rodzinie ku zachwytowi jej i trochę porozsyłałam mailem.

                  No, dobry to człek, co nam to wrzucił.:)))
                • damakier1 Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 14:19
                  Do zwisu? Pierś zaledwie siedmiotysiącletnia???
                  • ave.duce Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 16:30
                    No i w razie czego miałaś chętnego do wspierania, o ile mnie pamięć nie myli ;)
                    • damakier1 Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 19:09
                      No miałam, miałam... ale on gdzieś przepadł razem z moim biusthalterem i się ostatnio nie pokazuje...
                      • gat45 Re: Kącik poezji patriotycznej 29.11.12, 19:19
                        A czy aby Trusiaa nasza kochana (gdzież ona ? gdzie ?) nie sprawiła Ci z jakiejś okazji gustownego puklerza odpowiednio wyprofilowanego, by metalem swym pierś Tfffffffffą osłaniał, zdobił i żeby na nim medale pięknie brzęczały ?
    • gat45 pan Miecio mię prezęt sprawił 04.12.12, 20:13
      horongwie w doł

      Bedziemy szli w milczeniu
      Jak ci co w esbeckim cieniu
      Szli w grudniu roku pamietnego
      Z motywacjom czlowieka szlachetnego
      Wobec wladzy ludowej nieugietego

      Widzialem tam twarz w tlumie
      Twarz zalana lzami
      Twarz ktora szla ramie w ramie z Polakami

      To byla twarz Pana Prezesa Kaczynskiego
      Bojownika o wolnosc sprawiedliwego
      Ktory prowadzil Polakow ku dniu nowemu

      I choc nie stal na czele pochodu
      Bo na czele stali ludzie z esbeckiego chowu
      To widac bylo juz wtedy
      Ze chca go wykonczyc esbeckie zgredy

      Podtykali mu nogi w pochodzie
      Nie bylo dla niego miejsca w samochodzie
      Gdy wszystkich internowano, jego zostawiono na lodzie

      Esbecja w ten sposob niszczyla legende wspaniala
      Zeby ja zastapic okraglostolowa opozycja sku**wiala
      Juz wtedy wykluczono Pana Prezesa
      Powiedziano mu: "Tys patriota i Polak, tys niebezpieczny"

      I tym samym podpisali na siebie wyrok wieczny

      Pan Prezes w pochodzie krzyknal: "Horongwie w dol!"
      I zadrzal w posadach caly okragly stol.

      Mieczyslaw Grodecki
      4.XII.2012
      • ave.duce Re: pan Miecio mię prezęt sprawił 04.12.12, 20:38
        Pan Prezes w pochodzie krzyknal: "Horongwie w dol!"

        Ależ ten Mietek ma słucH!
        • gat45 Re: pan Miecio mię prezęt sprawił 04.12.12, 20:45
          A jak subtelnie nawiązał do wzrostu podmiotu lirycznego : twarz, która w tłumie idzie ramię w ramię...
          • ave.duce Re: pan Miecio mię prezęt sprawił 04.12.12, 21:38
            A jak wyczuł wspaniale tę paskudną grę z NIE internowaniem!

            ps. interesuje mnie, w jakim to samochodzie nie było miejsca dla Największego Męża Stana Wolskiego? Czyżby chodziło o czarną Wołgę?
    • ave.duce Kącik poezji patriotycznej, zatroskanej 14.01.13, 12:01
      kaczki za wodą
      Autor: b.autor 14.01.13, 11:27

      kaczki za wodą, gęsi za woda
      uważaj zioberku bo cię pobodą
      ty im buzi dasz
      oni ciebie fuck
      ty ich nie wydasz
      oni ciebie tak…


      b.a. ad 2006
    • gat45 Nową poselską Rotę z Interii na FK sprowadził 08.02.13, 16:54
      omamiony.wiedzmin :

      Nie rzucim żłobu,to nasz cel,Wykurzyć się nie damy.
      Z udziałem naszych rąk i nóg,Tych żłobów się trzymamy.
      Niech się nie łudzi polski lud.Tak nam dopomóż Bóg.
      Do krwi ostatniej kropli z żył,Bronimy apanaży,
      By jak najdłużej zostać tu, Każdy z nas o tym marzy.
      By nie przeszkodził nam w tym lud.Tak nam dopomóż Bóg.
      A gdy wyborów przyjdzie czas,To wszystkim obiecamy:
      Każdy robotę znajdzie z was,No i podwyżki damy.
      Niechaj się cieszy ciemny lud.Tak nam dopomóż Bóg.
      A po wyborach, kiedy znów Zajmiemy swe fotele,
      To pomyślimy, jakby tu Powiększyć swe portfele.
      Bo w nosie mamy głupi lud.Tak nam dopomóż Bóg.
      Przesłanie takie damy wam,Ludziska me kochane,
      Co obiecuje poseł wam, Na wodzie jest pisane.
      Nie zmieni tego żaden cud.Tak nam dopomóż Bóg."
    • gat45 Przedświąteczna zaduma.. z FK 30.03.13, 11:00
      Autor: anol52 30.03.13, 10:51

      Tusk jest okropny, Tusk jest przebrzydły
      Na Tuska tylko od gnoju widły
      Na Tuska tylko górnicze młoty
      I na ulicę...nie do roboty
      Jak się zakończy o Polskę gra
      PiS da!
      Nowych pomników tysiąc powstanie
      Wszystkie rozgłośnie Rydzyk dostanie
      Szeroki oddech złapią Rodacy
      Oraz swobodny dostęp do tacy
      Tak się zakończy o Polskę gra
      PiS da!
      Każdy dostanie cztery krajowe
      Krzyżyk do ręki, wianek na głowę
      I od niedzieli, aż do niedzieli
      Państwo dołoży, państwo przydzieli
      I się nie skończy darmocha ta
      PiS da!
      W narodzie tylko piękni i młodzi
      Jarek zapłodni, Krysia urodzi
      Na każde dziecko dwieście tysięcy
      Tatuś przepije - dostaną więcej
      Bo gdy się toczy o przyszłość gra
      PiS da!
      Każdy z Rodaków silny i zdrowy
      W kościelnej kruchcie szaman gotowy
      Gotów namaścić, gotów pokropić
      Po co w fundusze fortunę topić
      Bo gdy się toczy o zdrowie gra
      PiS da!
      W sejmie codziennie otwarte sesje
      A po Krakowskim święte procesje
      I każdy będzie gadał z mównicy
      Profesor z gliny, babcia z ulicy
      Niech Polak swoją rangę już zna
      PiS da!
      I pani Ania do formy wróci
      Zachód potrząśnie i wschód przykróci
      Z Cyprem i Grecją oraz Węgrami
      Ponad polami, ponad łanami
      Aż się uśmiechnie Ojczyzna ma
      PiS da!
      I mógłbym pean ciągnąć bez końca
      Ale mi szkoda za oknem słońca
      A więc zabieram zranioną duszę
      I na spacerek po parku ruszę
      A na mych oczach od śledzia łuska
      Lecz wolę Tuska
      Bo tak mi szepce komórka jedna
      Że choć ta Polska brudna i biedna
      To gdyby oddać ją w ręce drugie
      To między Wisłą, Odrą i Bugiem
      Szybko by wszystko poszło do dna
      Pis...da!
      Bo gdyby w w gminie, wiosce i mieście
      Dać władzę ręce, co aż się trzęsie
      To roztrzęsione, rozdrgane ręce
      Nie sprawią lepiej, nie sprawią więcej
      Tak by to było, jak dwa jest dwa
      Pis...da!
      Spokojnych i miłych Świąt.
      • ave.duce Re: Przedświąteczna zaduma.. z FK 30.03.13, 11:07
        Byłaś szybsza :)

        ps. pewnie wyleci z FK, a szkoda byłaby wielka.
        • gat45 Re: Przedświąteczna zaduma.. z FK 30.03.13, 11:19
          Z kronikarskiego obowiązku żem to zamieściła, bo mnie się akurat nie bardzo podoba ten utffffur. Brak w nim tej iskry szczerości, jaką świetnie potrafi imitować mój ulubieniec MG
          • ave.duce Re: Przedświąteczna zaduma.. z FK 30.03.13, 11:25
            No i ten patriotys jakiś taki niewyraźny.
            • gat45 Re: Przedświąteczna zaduma.. z FK 30.03.13, 11:30
              Ni Boga, ni Honoru... No, Ojczyzna gdzieś się w tle przewija, ale też nie taka, jak powinna. Marniutkie.
              • ave.duce Re: Przedświąteczna zaduma.. z FK 30.03.13, 11:35
                Tytuł zmieniłabym na: "Przedświąteczna zadYma" albo co.
    • gat45 Obrodziło dzisiaj : 30.03.13, 16:01
      Gdy znowu zajrzy światło w okno świata
      I będzie miał Polak Polaka za brata
      Nie pomoże żadna tuskowa dezyderata
      Zdrajców przed trybunał postawimy
      I cały świat swym patriotyzmem zadziwimy

      Gdy Pan Prezes wyjdzie przed mównicę
      I wzniesie ku niebu smoleńską iglicę
      Tłum wzdechnie z zadziwienia
      I rozpocznie się era patriotycznego modlenia
      Za ofiary które zginęły tam dla Polski
      Dla Ojczyzny naszej -
      Dla miasta i dla wioski.

      Będziemy tam wszyscy 10 kwietnia
      I nie przedże się żadna antypolska brednia
      Pan Prezes z zamkniętymi oczami
      Będzie walczył w duchu z nieczystymi grami

      Naród zrozumie go w lot
      I przeskoczy niemocy płot
      I odda swój w wyborach głos
      Na kandydatów PIS

      Mieczysław Grodecki
      30.03.2013
      • ave.duce Re: Obrodziło dzisiaj : 30.03.13, 16:32
        Jestem POrażona smoleńską iglicą, wznoszoną do nieba temy ręcamy, które leczą.
      • gat45 Miszcz mnie pochwalił ! 30.03.13, 16:39
        "za dobrą interpelację" Jego twórczości. A "interpelacja" była taka oto :

        Ale poważnie, Mistrzu : ciekawy chwyt w ostatniej strofce - ta nagła zmiana rytmu, dwa pierwsze rymujące się wersy i wreszcie siła uderzenia ostatniego - brak spodziewanego rymu do trzeciego (na przykład "pisk" zamiast "głos") sprawia, że PiS tym bardziej wybrzmiewa i odbija się w sercach czytelników niezapomnianym echem - brawo !

        dumnam !
    • ave.duce Gdy zostane premierem to zmienimy historie wolski 04.04.13, 18:05
      Autor: serauga

      Oczywista historia Wolski

      Sami piszmy historię! Gdy te słowa słyszę,
      wypełniam polecenie, siadam i tak piszę:
      Kiedy Dziadko z Wehrmachtu, wielki wódz Krzyżaków,
      których zły Mazowiecki sprowadził pod Kraków,
      szedł, by sprywatyzować Opole i Wrocław,
      pobił go pod Grunwaldem Samotny Jarosław.

      Przedtem brat Jarosława ochrzcił Polskę w Rzymie,
      zostawił murowaną, a Lech miał na imię,
      gromił Niemców pod Wiedniem i w sojuszu z USA
      z Czechem dzielił się tarczą, mieczem dziabiąc Rusa.

      Potem obaj wzniecili sześć powstań wygranych,
      rzucili się przez morze, bijąc w tarabany,
      zrobili cud nad Wisłą, a że byli skoczni,
      obalili komunizm, skacząc przez mur stoczni.

      I to jest, drogie dziatki, historia prawdziwa,
      która po wieczne czasy ma obowiązywać,
      a kto by uczył innej, kochane bobasy,
      tego, wyjąc i bucząc, wytupiemy z klasy.

      (z netu)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka