tw_wielgus Re: Miłe złego początki? 16.08.11, 20:11 Kiedy to jeszcze nie koniec! Niestety... Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Miłe (.... .......) 16.08.11, 20:24 świetne kreacje sceniczne wspaniały głos repartuar zawsze na 6+ życzę jej dugiej jeszcze kariery. Odpowiedz Link
etykieta-zastepcza Re: Miłe złego początki? 16.08.11, 21:11 a pani Maryla to kogoś krzywdzi tak się ubierając ? nie wydaje mi się. czemu zatem nie ma ubierać się tak, jak ONA lubi, nawet, jeśli inni uważają, że to mało gustowne ? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Miłe złego początki? 16.08.11, 21:59 Oj, bez przesady... jasne, że pani Maryla nie ukrzywdza nikogo przebierając się za snopowiązałkę, ale z drugiej strony nie po to zadaje sobie tyle trudu, byśmy nie mogli sie ponatrząsać i powyzłośliwiać dla poprawy samopoczucia własnego. A teraz poczynię wyznanie osobiste, udowadniające, że mam szczególne prawo, by być dla Maryli niczym żmija jadowita: gdy Dorolka w mym brzuchu była już tak umoszczona, że wypchała mnie niczym antałek, siedziałam sobie z moim mężem w pokoju, a w telewizorze cudnie śpiewała prześliczna Marylka i mąż mój tak sie nią zachwycał, tak się zachwycał...., a ja pół nocy tak płakałam, tak płakałam.... www.youtube.com/watch?v=na0RdUxSx2U Ale i tak uważam, że Maryla Rodowicz trafiła nam się, jak jaki skarb. Upiękniła nam i umiliła młodość i dla mnie była i pozostanie najprawdziwszą GWIAZDĄ niezależnie od tego, czy i ile sobie piór w grubą pupę wetknie. -------------- "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą." (aut.: ToJaJurek) Odpowiedz Link
sclavus Re: Miłe złego początki? 16.08.11, 22:04 Krystaliczna prawda! Ufffielbiam ją od pół wieku już prawie (prawie pół wieku bo już nie pamiętam od kiedy, ale od samego początku) Odpowiedz Link
czan-dra Re: O mój Boże.... 16.08.11, 20:41 Jako artystkę bardzo ją cenię, ale prywatnie.... Odpowiedz Link
humbak Re: O mój Boże.... 16.08.11, 21:47 Masz ochotę zostać seryjnym mordercą? Mam kontuzję kręgosłupa na odcinku szyjnym, tak mi głowę odrzuciło. Reakcja byłaby dużo mocniejsza gdyby nie to żem senny. Odpowiedz Link
dupetek Eee.. tam! 16.08.11, 22:09 Maryla może wszystko, a nawet więcej:)) To nie jest pierwsza lepsza siksa buzująca swój wizerunek na sesji zdjęciowej! Kobitka się bawi i akurat Ona ma prawo się tak wygłupiać według mnie! Zresztą Rodowiczowej to wszystko bym wybaczył:)) Odpowiedz Link
maniasza Re: O mój Boże.... 17.08.11, 01:21 O mój Boże.... :) Jak najlepsze wspomnienia.. Wsi cicha i spokojna u dziadków, podstawówka, radio tranzystorowe na dachu auta, upał, oblewanie się wodą ze studni, program Pierwszy Polskiego Radia (bodajże. tam gdzie hejnał krakowski... chyba Pierwszy) i Maryla :) (której można wybaczyć wszystko, bez względu na upływ czasu): www.youtube.com/watch?v=0xYm3f51_Vk На сцене я жизнью живу настоящей, Мне светит в лицо оживляющий луч, А там, за кулисами, маленький ящик В который меня запирают на ключ. По ниточке, по ниточке Ходить я не желаю. Отныне я, отныне я, Отныне я живая. По ниточке, по ниточке Ходить я не желаю. Отныне я, отныне я живая. К рукам моим тянутся тонкие нити, Как будто без них я на сцене споткнусь. Эй, там, наверху, вы меня отпустите, Без нитей невидимых я обойдусь. По ниточке, по ниточке Ходить я не желаю. Отныне я, отныне я, Отныне я живая. По ниточке, по ниточке Ходить я не желаю. Отныне я, отныне я живая. Но песни последней последняя нота, Уже прозвучала и стихнет сейчас, И снова за ниточку дёргает кто-то, Меня уводя за кулисы от вас. По ниточке, по ниточке Ходить я не желаю. Отныне я, отныне я, Отныне я живая. По ниточке, по ниточке Ходить я не желаю. Отныне я, отныне я живая. Odpowiedz Link
trzecikot Re: O mój Boże.... 17.08.11, 06:16 Muzycznie zupełnie nie moje klimaty. Ale... Zupełnie przypadkiem byłem mimowolnym obserwatorem jej przygotowań do koncertu w Sopocie. Krótko - baba ma głos, baba ma klasę i baba nie gwiazdorzy. Odpowiedz Link