ave.duce 22.09.11, 11:11 >>> Otwieramy - zapraszaMY <<< POST do P.T. Oglądactwa > # Nasza galerA # jest otwarta na prezentacje wszelkich dzieł. ...wypełnienie Kwestionariusza Prousta jest obowiązkiem wystawców... Kustoszem jest Trusiaa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Dziś: B&W by Wielgus_TW 22.09.11, 11:12 I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I've watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time like tears in the rain. Znak Samotność Bór Nadgryziona Duch Dzień gorącego lata Upał Liście Światliść Na wschód od księżyca I Z żabiego punktu widzenia Odkrycie Podmuch Exodus Odpowiedz Link
ave.duce Kwestionariusz by TW_W 22.09.11, 11:32 Moja dewiza: Nie mam jednej ulubionej z równą łatwością wydaję: złotówki, euro, funty…. Główna cecha mojego charakteru: Lenistwo. Cechy, których szukam u mężczyzny: Nie czynię poszukiwań w tym segmencie. Cechy, których szukam u kobiety: Kobiecość. Co cenię u przyjaciół: Lojalność, empatię i dobry humor. Moja główna wada: Odmawiam odpowiedzi na to pytanie. Moje ulubione zajęcie: Wszystkie zajęcia zbliżone do głównej cechy mojego charakteru. Moje marzenie o szczęściu: Moje marzenie? Oj, jest ich tyle i tak szybko się zmieniają... Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Edward Nożycoręki. Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Świat bez kobiet. Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Orłem lub sępem w zależności od sytuacji ekonomicznej. Kiedy kłamię: Mrużę oczy. Słowa, których nadużywam: Nieprawdą jest, abym nadużywał słowa alkohol. Ulubieni bohaterowie literaccy: Kubuś Puchatek. Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Kasjerki w supermarketach. Czego nie cierpię ponad wszystko: Krawatów. Dar natury, który chciałbym posiadać: He he he he .... dobra już sobie wybiłem z głowy. Niech będzie - mądrość. Jak chciałbym umrzeć: Tak jak dziadek, szybko, bez bólu, we śnie, a nie tak jak jego pasażerowie wrzeszczący z przerażenia. Obecny stan mojego umysłu: Nirwana. Błędy, które najłatwiej wybaczam: Zasadniczo wybaczam wszystkie, no chyba że kogoś b. nie lubię. Odpowiedz Link
ave.duce Gratki dla artysty i kustosza :) 22.09.11, 14:22 Nie mam czasu na omawianie po kolei, więc zbiorcze wrażenie (impresja!): im głębiej,,, tym,,, Odpowiedz Link
ave.duce Re: Gratki dla artysty i kustosza :) 22.09.11, 14:23 No i podkład muzyczny trafiony, zatopiony. Odpowiedz Link
ave.duce Catering - samoobsługa 22.09.11, 11:14 Częstować się proszę Forum ze Dworum/Freedom Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Tutaj... 22.09.11, 11:28 W tym miejscu. Ten facet w ciemnych okularach niedbale oparty o ścianę rozdaje autografy. Wystarczy kliknać AŁutograW Odpowiedz Link
trusiaa Re: Spoko! 22.09.11, 11:40 Na razie cisza! Możemy spokojnie ostudzić emocje i zaczekać na jakiegoś gościa. Jak wpadnie to ty się uśmiechaj a ja zakradnę się od tyłu i zatrzasnę drzwi żeby nie uciekł. Jest to jakaś metoda Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Spoko! 22.09.11, 11:53 To jest b. dobra metoda! Szkoda że ja na to nie wpadłem. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:25 Niezłe, niezłe. Czuję rękę kustosza :) ps. nie znalazłoby się 100 g frytek? Odpowiedz Link
trusiaa Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:38 Ekhm... zderzyliśmy się... a kto posprząta meduzę z podłogi? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:51 Ja nie mogę patrzeć na to jak ona się trzęsie. Za miękkie serce mam. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:44 Aaa! Są. Mikroskop musiałam przywlec. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:45 Były!!! Słowo honoru (ktoś... wyjadł cichcem?!) Oto nowe: Odpowiedz Link
ave.duce Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:47 Jak to jest 100 g frytek, to ... Ok, mikroskop dalej w użyciu. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:52 Paaani, ja tu galer(et)ę na podłodze mam! Starczy? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 14:55 Ach, zapomniałam, że ja tu tylko sprzątam. Już lecę ze ścierą! WY... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 15:02 Ta awangarda ma ho, ho ............... lat i jeszcze bardziej. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Catering - samoobsługa 22.09.11, 15:12 Szanowny TW, potrzebny pilny transport keczupu i majonezu. Odpowiedz Link
inna57 Ave, gdzie jest kwestionariusz ? 22.09.11, 11:31 Podobał mi się ? Choć nie ze wszystkim się zgadzałam ;) Odpowiedz Link
inna57 Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 11:58 Poproszę kaaawę, za krakersy dziękuję nie gustuję. Odpowiedz Link
inna57 Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 12:16 Duża, z mlekiem i słodzikiem jeśli można. A zamiast krakersa może znajdzie się jakaś czekoladka tak żeby kawa magnezu nie wypłukała ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 12:44 A jak znajdujesz samą wystawę? Myślę, że Wielgus ucieszyłby się z Twojej recenzji. Odpowiedz Link
inna57 Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 12:55 Jako krytyk muszę stwierdzić że wystawa znacząco wyprzedza sezon. Wszak przyroda właśnie przystraja się w kolory jesieni a nasz kustosz proponuje nam zimowe nastroje. Jednak prywatnie jako miłośnik B&W stwierdzam że baaardzo mi się podoba. Odpowiedz Link
trusiaa Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 13:09 Treść wystawy to poplenerowy dorobek Artysty. Klimat zdjęć budowany jest na lapidarnym ujęciu tematów, zaś końcówka lata daje doskonałe tło do kontemplacji prac czarno-białych. Pozwolę sobie zauważyć, że wybrane prace stanowią jedynie fragment dorobku TW. W planach są następne wystawy. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 13:24 Zgodzę się z przedmówczynią. Czerń i biel podkreśla tęsknotę za odchodzącym latem i wdraża nas w klimat, który za czas jakiś stanie się smutną rzeczywistością. Odpowiedz Link
trusiaa Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 13:26 Co oczywiście nie oznacza, że mamy odczytywać prace wyłącznie w jednym - dosłownym wymiarze. Każda z nich posiada głębsze przesłanie. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: A może kaaaaawy? 22.09.11, 13:39 I jak tu się z Tobą nie zgodzić. Chociaż wiesz jaki bywam przekorny. Odpowiedz Link
ka.mu TW 22.09.11, 13:25 Wielkie gratulacje. Mnie tam się podobały wszystkie, a też ich tytuły. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW 22.09.11, 13:36 Tytuły są dziełem wspólnym, alponieważ jestem TW to przez przekorę nie będzę zdradzał wspólników. Odpowiedz Link
ploniekocica Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:07 Czy zwiedzający zostają z automatu galernikami, czy galeriankami? Odpowiedz Link
trusiaa Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:10 Ten zaszczytny tytuł przypada wystawcom (w zależności od płci). Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:25 Tym płci męskiej to chyba - "galernicy". Odpowiedz Link
ka.mu Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:26 No nie. Galernicy to właściciele przestrzeni galerniczej. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:37 a mnie się tam z galanterią kojarzy... Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:18 Wernisażyst(k)ami... Sądzę że to będzie najwłaściwsze określenie. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:24 tw_wielgus napisał: > Wernisażyst(k)ami... Sądzę że to będzie najwłaściwsze określenie. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:26 Zasadniczo lubię takie reakcje. Pisałem o tym w kwestionariuszu? Nie? Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:32 tw_wielgus napisał: > Wernisażyst(k)ami... Sądzę że to będzie najwłaściwsze określenie. Się pozwolę nie zgodzić. Wernisażyst(k)ami to się jest dzisiaj w dniu wernisażu, a jutro, pojutrze i do zamknięcia wystawy? Jak się ktoś na wernisaż z wyszynkiem nie załapie? Swoja drogą istnieje w Warszawie cala grupa prawdziwych wernisażystów, co to załapują się na poczęstunek niemal każdej wystawy, szczególnie tych darmowych, mniej popularnych, bez zaproszeń imiennych. Fajni są! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Mam niedyskretne pytanie 22.09.11, 13:42 Ejże nie zamykamy galerii. Jest tyle pustych ścian, które czekają na to aż ktoś następny przedstawi swoje prace a ponim jeszcze ktoś i jeszcze.... Dla siebie rezerwuję jeszcze jedną... Odpowiedz Link
ave.duce Mam niedyskretne pytanie też. 22.09.11, 14:49 Czy PA już się bierze za kwestionariusz? Odpowiedz Link
ka.mu Kwestionariusz by me. 22.09.11, 13:36 Moja dewiza: Nie zatkasz... itd Główna cecha mojego charakteru: Nieśmiałość, oczywiście Cechy, których szukam u mężczyzny: Wojownik na urlopie Cechy, których szukam u kobiety: A po co? Kobiety mają wszystkie cechy, i wszystkie pozytywne. Co cenię u przyjaciół: Żeby byli tam gdzie ja. Moja główna wada: Bezczelność, oczywiście. Moje ulubione zajęcie: Przebywanie w i odwrotnie oraz pod: Woda do pływania, wylegiwania się na słonku, picia i padania. Moje marzenie o szczęściu: Żeby wody nie zabrakło. Bo coś tam kraczą... Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Takie małe, do 3 cm, pełzające. I te w sieci. Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Jakby mnie oblazły. Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie była tym, kim jestem: Geniuszem w dowolnej dziedzinie. Kiedy kłamię: Rzadko. Słowa, których nadużywam: A to nie do mnie pytanie. Ulubieni bohaterowie literaccy: Pan Kotek (co był chory). Zosia samosia. Balladyna (a nie ta druga). Klitajmestra. Doris Lessing (z pamiętnika). Myszy z komiksu Maus. No i pełno innych, co Was będę zanudzać. Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Ludwika. Czego nie cierpię ponad wszystko: Tego co byłoby dla mnie największym nieszczęściem. Dar natury, który chciałbym posiadać: Dąb Bartek w salonie. Jak chciałbym umrzeć: W ogóle bym nie chciała. Obecny stan mojego umysłu: A bo ja wiem... Błędy, które najłatwiej wybaczam: Ortograficzne. A galeria w swoim czasie. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Kwestionariusz by me. 22.09.11, 13:41 Pragnę zauważyć, że kwestionariusz wypełniają wystawiający tu Autorzy. Ale kolejność jest dowolna: zaczęłaś od autoprezentacji, niecierpliwie oczekujemy wystawy. Odpowiedz Link
ka.mu Trusiiiuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! 22.09.11, 17:18 Toż nie czytasz słowa na niedzielę. Bylo jak byk: POST do P.T. Oglądactwa > # Nasza galerA # jest otwarta na prezentacje wszelkich dzieł. Z czego jasno wynika, że niekoniecznie własnych. Póki co, polecam uwadze Dworzan co następuje: Warto, bardzo warto obejrzeć i wracać do innych superowych obrazków. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Trusiiiuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! 22.09.11, 18:34 Nie krzycz tak głośno... w świątyni sztuki. ave.duce napisała: > ...wypełnienie Kwestionariusza Prousta jest obowiązkiem wystawców... nie: publiczności zwiedzającej O to idzie, żeby PT. Oglądactwo miało możliwość bliższego zapoznania się z osobą Autora prezentowanych dzieł. To, że Nasza galerA jest otwarta na prezentacje wszelkich dzieł oznacza, że będą tu prezentowane autorskie prace wystawców. Określenie wszelkie dotyczy różnorodności dzieł - obrazy, makatki, ogródki - co tam komu w duszy gra - ale własne, rękami naszych Forumowiczów stworzone. Nie jest to w żadnym razie miejsce na reklamę dzieł cudzych, zapożyczonych. Autor dokonuje prezentacji, wypełnia kwestionariusz, zaprasza na wernisaż. Howgh. Odpowiedz Link
ka.mu Ju...........................................sz... 22.09.11, 23:20 Po pierwsze, ja też wystawca jezdem. Po drugie, trzecie i kolejne, artyści jak świat światem zawsze się popierali. Reklamowanie koleżeństwa jest artystycznym psim obowiązkiem. Żadnym ja oglądającym chwilowo nie jezdem, com miała obejrzeć, obejrzała byłam. To ja poproszę o aneks do GalerY, co by artyści mogli reklamować tych co sami podziwiają. Jak chcesz, to wystawcy mogą najpierw dawać swoje osobiste, a koleżeństwa potem. Ale ja tu przecieram szlaki, więc pomyliłam kolejność. Się poprawię. Na dobranoc dam jedno, co by nie było żem taka na odwyrtkę. A yesterday - ho, ho, ho! To moja kumpela na tym dziele moim magnum, niejaka Martine. Odpowiedz Link
ka.mu A co mi tam, dawam co mawam 23.09.11, 11:05 A Wy chociaż rzućcie okiem, wernisażyści strasznie drażliwe są. No i w sprawie w.wym. podania o Aneks, to ja proszę o wnikliwe i przychylne rozpatrzenie. Wytwory dzielą się wg tematu. Jeden jest polityczny. KRZESŁO i GW Drugi jest miasto, ze szczególnym uwzględnieniem blokowiska jako takiego. To konkretne to Gocław. Płynnie przechodzi w POLA. KOMINY GOCŁAW+RĘKAWICZKA GOCŁAW+DAWNE DOBRE CZASY PODSKOKAMI W POLA POLA#MIASTO PÓŁPOLA#GOCŁAW MIASTO SZOK DZIELI WYCIECZKA DO KAZIMIERZA WYPRAWA W SUWALSKIE A TAM DOM I WIDOK Z OKNA [img][/img] Więcej ztinowanych nie mam. Odpowiedz Link
trusiaa Re: A co mi tam, dawam co mawam 23.09.11, 11:09 Nareszcie gadasz jak człowiek i pokazujesz się z najlepszej strony. Dla mnie: bomba! :) Odpowiedz Link
inna57 Re: A co mi tam, dawam co mawam 23.09.11, 11:12 Zachwycił mnie "Gocław i rękawiczka". Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Bawo! 23.09.11, 16:27 Przede wszystkim brawo, za odwagę i za chęć podzielanie się swoimi skarbami z bywalcami tej galerii. Nie jestem krytykiem sztuki ani jej znawcą. Masz swój styl i konsekwentnie się go trzymasz w wszystkich pracach jakie zaprezentowałaś. Niekonwencjonalnie podchodzisz do tematu nad, którym pracujesz.. Podczas oglądania przyszła mi do głowy taka piosenka, w której refrenie powtarzają się słowa: "... moja dzielnica cała podzielona..." i zilustrowała mi muzycznie Twoją galerię. Odpowiedz Link
ave.duce Re: A co mi tam, dawam co mawam 24.09.11, 10:09 Rzuciłam. Styl. Widok i podróże. Dzięki :) Odpowiedz Link
ka.mu Re: A co mi tam, dawam co mawam 24.09.11, 14:59 Dziękuję za takie miłe słowa :-) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ka.mu 22.09.11, 13:45 "Galeria w swoim czasie" .... Wiem że nie powinienem poganiać ale musisz się sprężyć bo nam kanapki wyschną na wiór. Odpowiedz Link
ka.mu Re: Ka.mu 22.09.11, 15:48 Swój czas będzie albo dziś po nocy, albo jutro we dzień. Bo chwilowo mam zaplanowane artystyczne akcje w innej branży. Też pilne. Kanapki w folię i do lodówki, pliz. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ka.mu 22.09.11, 16:42 Trzymam zatem za słowo. Kanapki zjadłem nie będzie problemu. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Galeria T.W. 22.09.11, 16:49 Mogę zrecenzować? Obejrzałam, kontemplowałam, wniknęłam w istotę a teraz...wpadłam w stan depresyjny i mam ochotę iść się utopić. Pewnie bym poszła ale 1. Umiem pływać i odruchowo macham ręcyma i odnóżami w wodzie- będzie trudno 2. Najbliższy akwen to basen kryty z nieziemsko przystojnym ratownikiem, który z pewnością zechce mnie uratować 3.Na inną metodę się nie zgadzam, więc... zamiast utopić pójdę się upić. Ale zanim to zrobię wstawię do galerii( mogę?)swoje amatorskie dzieło fotograficzne, żeby mieć prawo do wypełnienia kwestionariusza. No chyba, że amatorszczyzna wykluczona to pokornie będę tylko patrzeć (galeria Wielgusa zawodowa i do mnie przemawia) Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Amatorszczyzna bojowej 22.09.11, 17:08 Gra mi w duszy Kwiat kaktusa Dwaj ludzie poszli, szafa została Różanecznik Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Amatorszczyzna bojowej 22.09.11, 17:25 Ostatnia fota jest moim b. skromnym amatorskim zdaniem najlepsza z tych które pokazałaś. Ma głębię, prespektywę i jest "soczysta". Przyczepiłbym się jedynie do wykadrowania ujęcia. JA bym aparat przesunął lekko w prawo aby nie obcinać tych kwiatów, które sa na pierwszym planie. Odpowiedz Link
ka.mu Re: Amatorszczyzna bojowej 22.09.11, 23:26 Też wybieram ostatnią. A kadr mi się podoba, bo sugeruje dalszy rozwój wypadków, jakieś możliwości rozwojowe, niespodzianki. Całe kwiaty pokazałyby opera finita, smutne to gdy granice czaru widzimy. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Kwestionariusz bojowej 22.09.11, 17:43 Moja dewiza: Czasy są ciężkie dla marzycieli. Życie jest próbą spektaklu, który nigdy się nie odbędzie. Każdy ma niezbywalne prawo do zmarnowania sobie życia. Główna cecha mojego charakteru: Głównej nie ma, jest to mieszanka wybuchowa energii i nerwowości Cechy, których szukam u mężczyzny: Poczucie humoru i zaradność Cechy, których szukam u kobiety: Lojalność Co cenię u przyjaciół: Szczerość Moja główna wada: egzaltacja( zbyt często) Moje ulubione zajęcie: Oglądanie filmów oraz zakupy Moje marzenie o szczęściu: Wyjechać na Antypody i tam przeżyć starość Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Nie obsesyjnie ale obawa o najbliższych Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Boję się o tym myśleć, ale wiem... Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Pisarką Kiedy kłamię: Sama po chwili wierzę w to co mówię Słowa, których nadużywam: tylko Ulubieni bohaterowie literaccy: Janusz Głowacki jako narrator "Z głowy" Ulubieni bohaterowie życia codziennego: ulubieni? nie, raczej podziwiani: pracownicy hospicjów, szpitali Czego nie cierpię ponad wszystko: Kapuśniaku i malkontentów Dar natury, który chciałbym posiadać: Umiejętność pisania Jak chciałbym umrzeć: Szybko i bez świadomości Obecny stan mojego umysłu: Chaos Błędy, które najłatwiej wybaczam: wybaczam wszystkie Odpowiedz Link
ka.mu Re: Galeria T.W. 22.09.11, 23:36 To jest super! Congratulation! Félicitations ! Glückwünsche! Felicidades! поздравление! Gratulacje! Odpowiedz Link
inna57 Kwestionariusz by inna57 23.09.11, 10:37 Moja dewiza: Wiara jest potrzebą duszy Wątpliwość jest potrzebą rozumu Główna cecha mojego charakteru: Obsesyjny głód wiedzy i introwertyzm Cechy, których szukam u mężczyzny: Męskość której tak dziś brak Cechy, których szukam u kobiety: Rozum, niestety często bezskutecznie Co cenię u przyjaciół: To że są Moja główna wada: Pracoholizm Moje ulubione zajęcie: Dalekie podróże Moje marzenie o szczęściu: Samotność Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Pająki Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Bezsilność i bezradność Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Kustoszem w Smithsonian Museum Kiedy kłamię: Kłamstwo jest wykluczone w moim katalogu Słowa, których nadużywam: Jestem z natury małomówna Ulubieni bohaterowie literaccy: Włóczykij Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Życie codzienne nie sprzyja bohaterom Czego nie cierpię ponad wszystko: Kłamstwa i emocjonalnej niedojrzałości Dar natury, który chciałbym posiadać: Umiejętność komponowania muzyki Jak chciałbym umrzeć: Nie myślę o tym, mam nadzieję że mnie to nie będzie dotyczyło Obecny stan mojego umysłu: Zwątpienie Błędy, które najłatwiej wybaczam: Nigdy nie wybaczam Odpowiedz Link
inna57 Moja GalerA 23.09.11, 10:49 Niestety nie umiem zrobić tak pięknej prezentacji jak moi poprzednicy dlatego tylko mogę Was zaprosić go mojej małej galeryjki w której prezentuję wytwory rąk własnych. fotoforum.gazeta.pl/a/28841,0.html Przy okazji zapraszam na skromny poczęstunek A dla spragnionych uciech nie tylko duchowych Jednocześnie poddaję się pod pręgierz krytyki ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Moja GalerA 23.09.11, 11:01 Perfekcjonistka w każdym calu, a Twojej pracowitości nikt nie przebije. Brawo! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Moja GalerA 23.09.11, 16:32 Na świecie istnieje wiele rzeczy na których się nie znam i których jeszcze niedy nie próbowałem robić. Mogę sobie tylko wyobrazić jak wielką trzeba mieć cierpliwość aby wydziergać takie cudeńka. W domu mam obrus po prababci starannie ozdobiony haftem, ilekroć na niego patrzę nie mogę się nadziwić dlaczego ja jestem tak niecierpiący zwłoki charakter skoro miałem tak cierpliwych przodków. Naleję sobie wiskacza z wrażenia. Odpowiedz Link
inna57 Na mojej galerze nowości 18.12.11, 18:02 forum.gazeta.pl/forum/w,20039,127920644,131662371,Wspomnienie_wakacji_i_serduszka.html Odpowiedz Link
ave.duce Re: Na mojej galerze nowości 18.12.11, 19:19 Pacz, Pani :) ... koincydencja taka :) ps. podziwiam ... trzeba mieć cierpliwość, o talencie nie wspominając. Odpowiedz Link
damakier1 Re: # Nasza galerA # 23.09.11, 21:24 Pomysł otwarcia Naszej galerY wyborny, a otwarcie znakomitymi zdjęciami artysty Wielgusa fantastyczne. Teraz, kiedy wszystko musi być wrzaskliwie kolorowe, oglądanie tych pięknych czarnobiałych fotografii daje wyrafinowaną przyjemność. Co powiedziawszy, z właściwą mi konsekwencją oznajmiam, że najcudniejszy jest ten błękitny motyl. Też mi się bardzo spodobały obrazy ka.mu o Kazimierzu i Suwałkach. I w ogóle smutno mi się zrobiło, że nic nie umiem i niczym się w galeRZe pochwalić nie mogę. Ale może to i dobrze, bo nie wiem, czy bym się tak szczerze kwestionariusz wypełnić odważyła. Odpowiedz Link
tojajurek Re: # Nasza galerA # 23.09.11, 23:11 Eeeeee, co tam. Zaznaczę swoją obecność dyletanckim zdjęciem w temacie nawodnym. Na żadne kwestionariusze natomiast nikt mnie nie namówi - nie chce mi się tyle łgać. Odpowiedz Link
inna57 ToTyJurku ;) 24.09.11, 08:47 Zdjęcie jest bardzo piękne i nastrojowe ale otwarcie GalerY wymaga wypełnienia kwestionariusza. Czekamy ;) Odpowiedz Link
tojajurek Re: ToTyJurku ;) 24.09.11, 15:36 Na żadne pytania nie odpowiem bez adwokata. Najlepszy dla mnie będzie advocatus diaboli. Odpowiedz Link
inna57 Re: ToTyJurku ;) 24.09.11, 15:59 Skoro wymagasz papugi służę pomocą mojego Macieja. Za zapłatę wystarczy garstka prosa senegalskiego i listek ekologicznej sałaty ;) Odpowiedz Link
inna57 Damo to nie jest prawda 24.09.11, 08:45 Przecież robisz wspaniałe zdjęcia swojego zwierzyńca. Są one tym piękniejsze że zawsze opatrzone cudną opowieścią. Czekamy więc na wypełnienie kwestionariusza ;) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Damo to nie jest prawda 24.09.11, 08:54 Już się kiedyś przyznałam - te zdjęcia to robi mój mąż. Odpowiedz Link
inna57 Re: Damo to nie jest prawda 24.09.11, 14:02 Ale pełne humoru opowieści są Twoje czyli można to uznać za doskonałą pracę zbiorową ;) Odpowiedz Link
ka.mu Re: Damo to nie jest prawda + Do Ave 24.09.11, 14:58 I dodam jeszcze, że dar pisania też jest w kategorii podpadającej pod Muzy. A dar masz jak mało kto :-) Historię o zwierzakach powinny być wydane! Ave, przy okazji, czy możesz założyć stosowne wydawnictwo? Odpowiedz Link
inna57 Re: Damo to nie jest prawda + Do Ave 24.09.11, 15:06 Podpisuję się pod tym w wiele par rąk bo opowieści Damy są z przyjemnością słuchane w mojej familii przez cztery pokolenia. Z tego wnoszę że Dama jest wielce literacko uzdolniona i może mieć nieograniczony krąg czytelników. Odpowiedz Link
ave.duce Mysli się o tym od dawna. 25.09.11, 07:55 Jak się wymyśli perfekcyjnie, to się założy. Odpowiedz Link
illmatar Się niech przejdzie do czynów 25.09.11, 12:15 Ja tam mogę dołączyć do redakcji Domu Wydawniczego Edycji Webistych (auć, ale mi się nazwało, niech to słoń kopnie) Może raczej Webiastych... ? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Damo to nie jest prawda 24.09.11, 21:55 Się mi to cudnie miło czytało i podbudowana jestem bardzo. Ale z powiastkami tymi do galerY przyjść nie mogę, bo w iluż miejscach można sprzedawać ten sam towar? Odpowiedz Link
illmatar Re: Damo to nie jest prawda 24.09.11, 22:00 Ty się chcesz sianem wykręcić? Jest wyjście całkiem praktyczne. Nie musisz wszystkiego cytować, ale jest super okazja do zalinkowania w galerzE do tych różnych miejsc, gdzie poemaciki prozą z fauną w tle poczytać się da. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Damo to nie jest prawda 24.09.11, 22:32 Te różne miejsca są raptem dwa. Ale nie wiem, czy pani załozycielka Ave i pani kustosz Trusiaa zgodę na takie przynoszenie do galerY innych wątków wyrażą. Jeśli tak, to skwapliwie wkleję, bo by mi bardzo pochlebiało w galeRZE, w tak zacnym towarzystwie się znaleźć. A i bez fałszywej skromności przyznam, że też lubię te zwierzakowe pogadułki. Odpowiedz Link
ave.duce Wypowiadam się we własnym imieniu, li tylko... 25.09.11, 07:57 Dawajjj! :) ps. jak znam(?) Tru, to nic jej osoba nie będzie miała wbrew. Odpowiedz Link
ave.duce Mam nadzieję, Damo, że nie kfestionujesz 25.09.11, 07:59 wypełnienia kfestionariusza jak ten, no, To... Co... ToOnJurek? Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wypowiadam się we własnym imieniu, li tylko.. 25.09.11, 13:06 Ani wbrew ani w obie brwie: czekam na Damę niecierpliwie, to się chyba samo przez się rozumi? :) Do poniedziałku, pa! Odpowiedz Link
damakier1 Ośmielona i zachęcona wstawiam do galerY: 25.09.11, 20:44 forum.gazeta.pl/forum/w,89226,95050556,,Przyjmujemy_do_rodziny_nowa_suczke_.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,89075,126096267,,Czwarty_kot_.html?v=2 Mój kwestionariusz: Moja dewiza: "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą." (aut.: ToJaJurek) Główna cecha mojego charakteru: Przejmowanie się Cechy, których szukam u mężczyzny: Dorosłość Cechy, których szukam u kobiety: Serdeczność Co cenię u przyjaciół: Gotowość Moja główna wada: Przejmowanie się Moje ulubione zajęcie: Różne, ale zawsze z dala od gwaru i tłumu Moje marzenie o szczęściu: Właściwie to jestem szczęśliwa Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Bezładne szamotanie się, smyrgnięcie (Na pewno nie bałabym się myszy, gdyby nie uciekały) Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Opuszczenie Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Moją suczką Wroną Kiedy kłamię: Tak mi głupio, że każdy zaraz pozna Słowa, których nadużywam: „No tak, ale...” Ulubieni bohaterowie literaccy: Wszyscy bohaterowie Jana Grabowskiego Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Podziwiam wielu, ale bez ulubiania Czego nie cierpię ponad wszystko: Podejrzliwości i przypisywania złych intencji Dar natury, który chciałbym posiadać: Ładnie śpiewać Jak chciałbym umrzeć: Jakoś tak z marszu (próbę generalną właściwie już miałam) Obecny stan mojego umysłu: Zwyczajny Błędy, które najłatwiej wybaczam: W ogóle łatwo wybaczam Odpowiedz Link
illmatar Re: Ośmielona i zachęcona wstawiam do galerY: 25.09.11, 20:51 No i super! I linki są jak trzeba i kwestionariusz ładnie wypełniony. No i tak się rozochociłam, że aż bym te foty z kolaboracji z Panem Mężem chciała popodziwiać. Może by dał? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ośmielona i zachęcona wstawiam do galerY: 26.09.11, 19:54 Jest już parę fotek w obydwu wątkach to od czasu do czasu coś dołożę. A i na Sośnie jest cała ferajna. To juz w galeRZe nie ma co mnozyć bytów, chyba. Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: # Nasza galerA # 27.09.11, 00:12 ,,,chapeau-bas!,,, dla twórców płci obojga i kustoszki )( Odpowiedz Link
trusiaa Re: # Nasza galerA # 27.09.11, 18:04 Wielcem kontenta, że echa otwarcia galerY Naszej wrażliwe gackowe ucha połaskotały :) Kosz wspaniały dotarł w stanie nienaruszonym, zawartość zostanie sprawiedliwie podzielona. Dzię-kuuu-jeee-mY! :) Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: # Nasza galerA # 17.10.11, 15:04 dostałażem już invajta mailowo. thanksjuję. pszybendem. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: # Nasza galerA # 17.10.11, 15:05 A kiej looknać można. Jakaś linka by się zdała, bo przepisane tygo tyksta spod zaproszenia przekracza moje umiejętności manualne. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Ale osso szanownemu panu się rozchodzi? 17.10.11, 15:42 Się Dupgusowi rozchodzi o to, że do galery zalinkowanej bez dokładnego adresu nie trafi. Taki niekumaty. Odpowiedz Link
ave.duce Żartujesz? 17.10.11, 15:45 Co to się z tego podwójnego porobiło... Chyba dwoistość mu nie służy. Trzeba jakiś zespół chirurgów zmontować. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Żartujesz? 17.10.11, 15:50 Nieno. On z tej podwójności poczwórnie dowcipny chce być, a jak wiadomo czasami lepsze jest wrogiem dobrego, a podwójne pojedynczego. - Taki szutnik z niego :) "Sprzedaję kit. Wciskanie gratis." Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Żartujesz? 17.10.11, 16:31 Nonie, posłużmy się przykładem... poczwórny hamburger z frytkami. Uważasz, że jest wrogiem podwójnego? Jest galeria jak jest link i ankieta, a nie samo zaproszenie. Odpowiedz Link
gat45 Re: Żartujesz? 17.10.11, 16:37 Siedzisz po środku galerii ! Rozejrzyj się ! Już nie jesteś w lochu z nergalami i baryłeczką wina ! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Żartujesz? 17.10.11, 20:13 No rozglądam się rozglądam i dalej ciemnosć widzę, jak w tej piwniczce. Tam to chociaż wino było. ...i nergale. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Żartujesz? 17.10.11, 16:49 tw_wielgus napisał: > Nonie, posłużmy się przykładem... poczwórny hamburger z frytkami. Uważasz, że j > est wrogiem podwójnego? Poczwórny hamburger z frytkami jest przede wszystkim wrogiem zdrowia jedzącego. Okrutnym wrogiem wręcz w nadmiarze śmiertelnym. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Żartujesz? 17.10.11, 20:37 Ciocia Eliza wpadła do studni, I leży tam chyba od stu dni, Więc nie pytajcie się drogie dzieci, Dlaczego z kranu zielona leci. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Żartujesz? 17.10.11, 20:56 tw_wielgus napisał: > Ciocia Eliza wpadła do studni, > I leży tam chyba od stu dni, > Więc nie pytajcie się drogie dzieci, > Dlaczego z kranu zielona leci. Ogden Nash? > > Odpowiedz Link
tojajurek Dzięki za podsypanie 17.10.11, 22:23 Zaprószenia oczywiście. Choć nie wiem o co chodzi. Odpowiedz Link
ave.duce Dziś: Unplugged by Venus99 18.10.11, 10:48 za pozwoleniem kustosz/y Trusii Mjuzik włączamy >>> ... niech serca śpią - tam za mgłą, tam za mgłą ... >>> i oglądamy... Odpowiedz Link
ave.duce Catering - samoobsługa 18.10.11, 10:49 Czem chata... źródło > jakubcatering.pl Odpowiedz Link
ave.duce Kwestionariusz by Venus99 18.10.11, 10:50 Moja dewiza: tylko spokój Główna cecha mojego charakteru: tego nie wiem Cechy, których szukam u mężczyzny: wierność zasadom i punktualność Cechy, których szukam u kobiety: małomówność, punktualność, porządek w torebce Co cenię u przyjaciół: ciepło i uśmiech Moja główna wada: lenistwo Moje ulubione zajęcie: patrzeć na wodę i płomień w kominku Moje marzenie o szczęściu: nie marzę - mam Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: głupota i agresja Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: nie móc samemu iść do łazienki Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: tylko sobą Kiedy kłamię: w imię cudzych interesów Słowa, których nadużywam: żadnych, staram się mało mówić Ulubieni bohaterowie literaccy: kapitan Horatio Hornblower Ulubieni bohaterowie życia codziennego: wszyscy ludzie którym chce się coś robić ponad to, co muszą Czego nie cierpię ponad wszystko: chamstwa i głupoty polityków Dar natury, który chciałbym posiadać: tolerancję Jak chciałbym umrzeć: szybko Obecny stan mojego umysłu: słoneczno-jesienny Błędy, które najłatwiej wybaczam: wszystkie błędy wybaczam niechętnie Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dziś: Unplugged by Venus99 18.10.11, 11:10 II i IV po prostu cudo. Zresza wszystkie pozostałe fotografie robią wrażenie. Niemniej mnie do gustu szczególnie przypały te dwa. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Dziś: Unplugged by Venus99 18.10.11, 11:36 przyszłam w sukience muzealnej w motywy ni to egipskie, ni to hinduskie i we w butach czarnych na obcasie wysokim i stuk puk, sobie chodziłam. mgły mnie pociągały mocno, ale jednak wybrałam jako the best zdjęcie drzewa tuż, tuż nad rzeczką oder kanałkiem. bardzo ładne ujęcie. gratuluję autorowi fotek i organizatorom wystawy. do widzenia Odpowiedz Link
gat45 Re: Dziś: Unplugged by Venus99 18.10.11, 11:51 Piękne, Venusie. Naprawdę piękne. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Dziś: Unplugged by Venus99 18.10.11, 12:42 Opatuliłam się w te mgły i ślicznie mi było i nostalgicznie, puchato i cieplutko bardzo. Nie wiem, czy od mgieł tych, czy od tego, żem se ztej aparatury, co ją Ave w catering wstawiła, całkiem całkiem nakapała... Dziękuję, Venusie! Odpowiedz Link
leniwa_lady Dziś: Unplugged by Venus99 - Wspaniałe mgły 18.10.11, 15:24 a i ten balon - aż się chce polecieć Cudne z wielkim Odpowiedz Link
venus99 panie i panowie 18.10.11, 15:52 wielkie dzięki za tyle uznania.jest mi bardzo miło.poprosiłem ave aby dorzuciła jeszcze jedno mgliste zdjęcie. wszystkich zachęcam do jesiennych wizyt nad rzekami,na jeziorach i w kolorowych lasach. jeżeli przy tym jeszcze w kieszeni znajdzie się płaszczak z cenną zawartością to okaże się,że jesień to najlepsza pora roku. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: panie i panowie > mglistość raz jeszcze 18.10.11, 22:34 i to jest to ! to jest dla mnie nr 1 ex aequo z drzewem nad wodą. a może wyżej, niż drzewo. ogromnie mi się podoba. absolutnie klimatyczne. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Dla Olgi & miłośników jesiennych omgleń :) 24.09.12, 09:46 coś przepięknego. spowicie mgłą niezmiernie dodaje uroku i zaciekawia. wielkie zainteresowanie mam co za zamek tam czy inne coś tajemniczego. thenkju. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Dla Olgi & miłośników jesiennych omgleń :) 24.09.12, 10:16 Jako miłośniczka, dziękuję również :))) Przepiękne. Warto Cię, Wodzowo, w podróże wysyłać. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Dla Olgi & miłośników jesiennych omgleń :) 24.09.12, 10:23 Taki widok wart jest lodów karmelowych albo malinowych ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dla Olgi & miłośników jesiennych omgleń :) 24.09.12, 20:24 Wagnerowski dom ukryty za kłującymi świerkami i drzewem liściastym niewiadomego pochodzenia. Mgła, lepka zimna otulająca zamczysko i przedwzgórze wzgórza zamkowego. Niebieska poświata odbierająca scenie, na której skoncentrowała się artystka - kryjąca się pod pseudonimem Ave -resztki realności. I ta atmosfera – ponurość doskonała. Dzidzia, w której bojowość nikt nie wątpi z chęcią porwałaby to zdjęcie do wątku ponuraka. Rodzina Adamsów też nie miałaby nic przeciwko temu żeby zakwaterować się w tej nieruchomości. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: panie i panowie 18.10.11, 16:39 Jesień jest paskudna ale fotogenniczna. Odpowiedz Link
topielica.latawica Moje klimaty! 18.10.11, 16:54 Dziękuję, venus99 Dobry wieczór państwu Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Moje klimaty! 18.10.11, 18:25 Dobry wieczór Pani. Słuszna uwaga, w rzeczy samej... Odpowiedz Link
topielica.latawica Re: Moje klimaty! 21.10.11, 21:14 Witam! I dziękuję, pomaga mi pan nieśmiałość przezwyciężyć. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Moje klimaty! 24.10.11, 19:38 Cała przyjemność po mojej stronie, ale targa mną ogromna obawa, czy aby zasłużyłem na tak wielki komplement. Odpowiedz Link
topielica.latawica Re: Moje klimaty! 21.10.11, 21:13 Dobry wieczór! Jak miło, że pan zapamiętał. Z dostępem, z dostępem. Nawet już mam oddzielnie wejście i wyjście. To praktyczne, nie uważa pan? Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: Moje klimaty! 24.10.11, 23:27 Bardzo. I jakie rozwojowe. Pozdrowienia :-) Odpowiedz Link
kanciasta Re: Dziś: Unplugged by Venus99 18.10.11, 21:33 Piękne, naprawdę. Dechu aż brak :-)) Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: Dziś: Unplugged by Venus99 19.10.11, 00:28 Świetnie się ogląda przy tej muzyce. No. 2 => bezkonkurencyje. Autorze => Odpowiedz Link
magdolot Re: Dziś: Unplugged by Venus99 19.10.11, 11:32 Przepięknie mglistowato, a duch się ponad wodami unosi i szlus. Ponadto sponiewierałeś mnie do cna Horatio Hornblowerem. Dzięki! Odpowiedz Link
magdolot Re: Dziś: Unplugged by Venus99 19.10.11, 19:18 W życiu żem nie spotkała człeka, co Hornblowera zna! Bo ja żem się na Hornblowerach wychowała i jakkolwiek w dalszym ciągu bukszpryt myli mi się z rudlem jak Bobru ze Żmirłacza, to Hornblowera kocham fciąż. Potem mi doń doszlusowali pilot Pirx i Lockhart z "Okrutnego morza". Coś te facety mają ze sobą wspólnego... oprócz łbów na właściwym miejscu i odwagi. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Dziś: Unplugged by Venus99 19.10.11, 19:32 Łorany! i Łomatko! Ja o Hornblowerze pojęcie mam tylko takie, com w te pędy po guglach poguglowała, żeby nie być jak tabaka w rogu. I słowa bym w tak szacownym towarzystwie z gęby nie wypuściła, gdybym nie musiała dać upustu, że oto spotykam osobę, która wie, że bóbr był tylko jeden na statku. Się, Magdoloto, wzruszyłam :))) Odpowiedz Link
magdolot Re: Dziś: Unplugged by Venus99 22.10.11, 14:59 i był dziwnie nerwowy i chyży? Niestety nie umiem klockować koronek w ogóle, a na dziobie w szczególności. Tatko karmił mię purenonsensem od pieluch, panem Learem i limerykami itepe, ale Żmirłacza już nabyłam sobie sama. I mam. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Dziś: Unplugged by Venus99 22.10.11, 15:18 A ja "Żmirłacza" poznawałam dość niebanalnie: mieliśmy z mężem przyjaciela malarza, niestety juz dziś nieżyjącego, który wyemigrowawszy na czas jakiś do Krakowa, przysyłał nam cyklicznie na kartonikach formatu pocztówki odcinki "Żmirłacza" własnoręcznie przez siebie przepisywane i ozdabiane pięknie rysowanymi piórkiem postaciami bohaterów opowiastki. Przechowuje to z wielkim pietyzmem i często sobie przypominam. Później natrafiłam też na "Żmirłacza" w księgarni i mam, ale ukochany jest ten krakowski. Odpowiedz Link
venus99 Re: Dziś: Unplugged by Venus99 19.10.11, 19:53 witaj bratnia duszo ale lektury jak na kobietę przedziwne. Odpowiedz Link
magdolot Re: Dziś: Unplugged by Venus99 22.10.11, 15:08 Może jestem transgenderowa? Moją ulubioną bajeczką dobranockową tatusia była: "o destylacji ropy naftowej". Zamiast bajeczek był Parandowski. Potem Londony i Curwoody i Meissnery i Verne. Potem maniacko Lem i Hornblowery takoż. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Dziś: Unplugged by Venus99 22.10.11, 17:39 magdolot napisała: > Może jestem transgenderowa? > Moją ulubioną bajeczką dobranockową tatusia była: "o destylacji ropy naftowej". > Zamiast bajeczek był Parandowski. Potem Londony i Curwoody i Meissnery i Verne > . Potem maniacko Lem i Hornblowery takoż. No popaCZ Pani. Też mam dzieciństwo związane czytelniczo z ojcem. Lemy, Londony, Meissnery, Kiplingi i różne takie, ale przede wszystkim Tolkien. Czytany na głos od Hobbita po Powrót króla na okrągło od trzeciego (mego) roku życia aż po koniec podstawówki, kiedy to sama czytywałam całkiem poważną literaturę, ale rytuał czytania przez tatę to było to. W międzyczasie cała literatura chłopięco-indiańska z powodu starszych kuzynów. Odpowiedz Link
venus99 Re: Dziś: Unplugged by Venus99 22.10.11, 18:06 w tym przypadku płeć nieważna.cenię upodobania czytelnicze. Odpowiedz Link
inna57 Mam nadzieję 24.10.11, 19:49 że jednak wybaczycie mi spóźnienie ale właśnie z podróży wróciłam. Bagaże w kąt rzucone a tu taka uczta dla oczu. Daleko mi do elegancji Olgi, stój nieco po długiej podróży wymięty. Jednak muszę przyznać że było warto. Mnie zauroczyło zdjęcie z trawami zatopionymi w wodzie, ono zwyczajnie żyje. Limeryki pozostawiam sobie na późniejsze kontemplacje. Do poezji trzeba mieć jednak jasny umysł. A w wolnej chwili opiszę wyprawę do Andaluzji i wizytę w najelegantszym porcie regionu Puerto Banus. Odpowiedz Link
damakier1 Re: # Nasza galerA # 18.10.11, 21:21 Pewien Szkot, mieszkaniec miasta Świecie, Postanowił się powłóczyć po świecie, Lecz wiecie moi złoci, Jacy skąpi są Szkoci - Skończył podróż w sąsiednim powiecie. Upewniwszy się, że na drzwiach galerY stoi: otwarte na prezentacje wszelkich dzieł, ośmielam się wstawić kilka limeryków z nadzieją, że ToJaJurek skwapliwie dołączy. Panią kustosz, Trusięę, proszę o wybaczenie. Cały Dwór takoż. Zapaśniczki dwie dorodne w Przemyślu z wielką werwą tarzały się w kiślu. Tak, tak wiem, przyjacielu, że się mówi w kisielu, lecz do tego rymu nie wymyślu. Podróżniczka na dworcu w Łodzi zawołała głośno: Kto tak smrodzi?! Choć dokładnie wiedziała, że to zapach jej ciała, to upewnić się wszak nie zaszkodzi. Przed grą wstępną małżonka z Tworek nacierała maryśką otworek, z powodu tego zioła mąż jej pozbył się doła i ma zawsze świetny humorek. Pewną pannę z okolic Huskvarny Wziął od tyłu raz niedźwiedź polarny. Panna na to dziwi się, Nie wiedziałam, że misiek Może być tak nadzwyczaj figlarny. Pewna pani, zwiedzając Wieliczkę, Nasypała sobie soli w piczkę. Potem w domu, w alkowie, Mężowi swemu powie: Zobacz jaką mam śliczną solniczkę! Pewien facet, na promocji w Realu, Przeokropnie nadużywał wokalu, Myślała moja żona, Że Słupnika Szymona W środku sklepu posadzili na palu. Pewien Hiszpan spod Samosierry, Nie zważając na dobre maniery, Raz, gdy spotkał się z wujem Nazwał go starym chujem - Się tłumaczył, że po prostu był szczery... Na cmentarzu w miejscowości Koluszki Piękny wampir kwestował w Zaduszki. Nastawiwszy mu szyję "Pij!" szepnęłam - "Nie piję" Rzekł i pobrał krew całą do puszki. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: # Nasza galerA # 18.10.11, 22:40 damakier1 napisała: Zapaśniczki dwie dorodne w Przemyślu > z wielką werwą tarzały się w kiślu. > Tak, tak wiem, przyjacielu, > że się mówi w kisielu, > lecz do tego rymu nie wymyślu. Damko Kochana, jak zwykle leciutko napisane i zgrabne bardzo. oraz takie, że się rumienię. a ten o kiślu mi najbardziej się. Odpowiedz Link
tojajurek No to lu... 18.10.11, 23:58 Mam taki zestaw limeryków "łąkowych" (może coponiektóre już gdziesik dawałem), ale że jesień nadeszła, to temat będzie miłym przypomnieniem. Dam trochę, bo jakoś tego sporo. NA ŁĄCE Stara Łąka to przepiękny kraj, Wielu mówi, że to istny raj. Rada Łąki – dla ludu Nie szczędzi swego trudu, Bo lud łatwo rzec może: Bye-bye! Raz na tydzień jest, decyzją Rady, Dzień świąteczny - w myśl łąkowej trady- cji urządzania obrzędów Dla chwały Ważnych Urzędów, Bo lud kocha wystawne parady. Ostry protest złożyły pająki, Że na Łące wciąż ktoś puszcza bąki, Zaś takie zachowanie To niecne rozpasanie I łamanie moralnych norm Łąki. Wszechłąkowa Komisja Etyki Ogłosiła, że niecne wybryki – Jak publiczne bzykanie Oraz Władz wyszydzanie – Obłoży karą ekskomuniki. Obok Łąki już powstaje Dół Kaczy, Piękno Dołu wkrótce każdy zobaczy, Kaczki z wielką ochotą Włażą po szyję w błoto, Bo defetyzmu Kaczor nie wybaczy. Rzekł Kaczor: Dzisiaj, zamiast podwieczorka, Jest napełnianie naszego bajorka, Każdy łąkowy patriota Da wodę do wspólnego błota, A niechętnych wrzucimy do worka. Rada Łąki się kłóci okropnie: Niech te kaczki cholerne gęś kopnie! Mieszkańcy narzekają, Że one wszędzie srają – I w sondażach to psuje nam stopnie. Wyrzekały raz głośno dwa żuczki: Rada Łąki wyprawia nam sztuczki – Zamiast ambulatorium Mamy wciąż moratorium, Albo inne wykręty i kruczki. Gnojarz Żuk wniósł do Rady petycję, By zawiązać eko-koalicję, Gdyż jest brak regulacji Bezprawnej defekacji I ścigania sprawców przez milicję. Mucha musze się żali na kupie: Od bzykania już we łbie mnie łupie! Może muchy tak muszą, Że gdzie śmierdzi, tam ruszą, Lecz się skupiać na kupie – to głupie. Rozbzykała się łątka na łące: Chyba wyrwę ja nogi biedronce! Wciąż wyczynia te szopki, Demonstrując swe kropki – To doprawdy jest wręcz żenujące. Raz do gziczki zalecał się giez: Kocham gzić się namiętnie jak bies. W różnych technikach gżenia Jestem królem stworzenia, Więc zrzuć giezło i powiedz: Oh, Yes! Paź królowej raz rzekł do rusałki: Przestań śpiewać te stare kawałki, Bowiem w trosce o uszy Nikt rusałki nie ruszy – Chyba żeby chciał wpierw użyć pałki. Rzekł raz świerszcz do pasikonika: Pan na łące zanadto nam bryka! Ekologiczna nisza Znaczy – spokój i cisza, Więc koziołki niech w domu pan fika. Raz się chwalił lis w lesie: My lisy Posiadamy wspaniałe penisy, Zaś to, co czasem zwisa, To jest kita u lisa - Nam zazdroszczą jej nawet tygrysy. Raz bielinka wyśmiewał cytrynek: Czy ta bladość to brak witaminek? Czy pan tyle wysiłku Wkłada w noszenie pyłku, Że brakuje już sił dla dziewczynek? Wrzeszczała sroka do sójki: Syn pani wciąż wszczyna bójki! Zaś sójka na to: Sroki To ćwoki i wywłoki, A ich dzieciaki, to szujki. Raz użalały się pliszki, Że sadzą bobki, jak myszki I nawet głupie kury Patrzą na pliszki z góry, Gdy wypróżniają swe kiszki. Utyskiwał pan dzięcioł na sośnie: Czemu dziób mi już wcale nie rośnie? Gdyby rósł wciąż – do wiosny Zrąbałbym dęby, sosny Oraz wszystko, co tu wokół rośnie. Pewnej wronie raz zwierzał się strzyżyk: Stale o mnie ktoś mówi „ten czyżyk”! A mnie wciąż – rzekła wrona – Ktoś bierze za gawrona, Lecz postawmy na głupkach my krzyżyk. (J) Odpowiedz Link
damakier1 Re: No to lu... 19.10.11, 00:21 Puszę się i nadymam, że to ja Cię namówiłam. Bardzo mi się podoba na tej łące. Idę spać w poczuciu dobrze wypełnionej misji, a Ty się zabieraj za wypełnianie kwestionariusza. Odpowiedz Link
ave.duce Re: No to lu... Yes, yes, yes ! 19.10.11, 09:44 damakier1 napisała: > a Ty się zabieraj za wypełnianie > kwestionariusza. Odpowiedz Link
tojajurek Re: No to lu... Yes, yes, yes ! 19.10.11, 15:07 Kurza dupa! Nie mam żadnego kwestionariusza i nawet nie wiem gdzie go szukać, na wypadek gdybym przypadkiem chciał nałgać na piśmie. Odpowiedz Link
ave.duce Odbierz @ :) 19.10.11, 17:23 ps. można sobie skopiować pytania z tych już wypełnionych kwestionariuszy :) Odpowiedz Link
tojajurek No, dobra, dobra - niech Wam bedzie 19.10.11, 20:21 Dla towarzystwa mogę się poświęcić, a nawet wygłupić. Moja dewiza: Moją dewizą jest wierność Główna cecha mojego charakteru: Upierdliwość Cechy, których szukam u mężczyzny: Żeby prędko spierdalał Cechy, których szukam u kobiety: Nie szukam, już znalazłem Co cenię u przyjaciół: Milczenie Moja główna wada: Mam same główne wady i tym się chlubię Moje ulubione zajęcie: Nicnierobienie Moje marzenie o szczęściu: Kilometr własnej pustej plaży na Tahiti Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Że nie zdołam wyjść spod stołu Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Zacząć wszystko od początku Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Już byłem. Kotem. Kiedy kłamię: Nigdy. Najwyżej nie mówię nic. Słowa, których nadużywam: Kurwa, chyba żadnych nie nadużywam. Ulubieni bohaterowie literaccy: Kłapouchy Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Żadnego nie spotkałem Czego nie cierpię ponad wszystko: Kwestionariuszy Dar natury, który chciałbym posiadać: Znikanie Jak chciałbym umrzeć: Zaraz Obecny stan mojego umysłu: Sram na mój umysł, liczy się wrażliwość. Błędy, które najłatwiej wybaczam: Wszystkie błędy wybaczam, ale świństwa z trudem. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: No to lu... 19.10.11, 10:13 Łąka jurkowa oryginalną jest i metaforycznie słuszną. się podoba mi. Odpowiedz Link
tojajurek No to lu... (c.d.) 22.10.11, 22:52 Dla ciekawych - jeszcze kawałek "Łąki" Raz na kosy żaliły się szpaki, Że dla draki wciąż włażą w ich krzaki, A gdy wygonią kosy – Te wrzeszczą w niebogłosy, Że im szpaki ukradły robaki. Rozbzykała się łątka: My łątki Wprowadzimy wnet nowe porządki! Muszą wszystkie owady Przyjąć nasze zasady, Aż po łąki najdalsze zakątki. Wyzłośliwiał się żuk do stonogi: Czy też czasem myje pani nogi? Głupiś – rzekła stonoga – Niczym stołowa noga, Lecz przysięgam, że przytrę ci rogi! Wszystkich wkoło pytały chrabąszcze, Czy ktoś widział te sławne trzcin gąszcze? Bo chrabąszcz z tego słynie, Że najlepiej brzmi w trzcinie – Chyba, że to chodziło o chrząszcze? Raz się chciały założyć dwie osy, Która wyżej wzleci pod niebiosy. Tyle przy tym bzykały, Że nim w górę wzleciały, Pogodziły je dwa głodne kosy. Na swój los narzekały raz stonki: Czemu mają kropeczki biedronki, A my zaś wyglądamy Jak portki od piżamy – Zamiast nosić wykwintne koronki? Rozzłościły się w norze dwa krety, Że tej wiosny nie widać niestety: Nikt kreta nie nabierze, A już szczególnie jeże, Co o wiośnie wciskają nam bzdety. Raz wróbelek się puszył na wiosnę: Ja wam jeszcze na orła wyrosnę. Nie rosłem do tej pory, Bo byłem trochę chory, Ale wkrótce przeskoczę tę sosnę Oburzały się żuki szalenie: Czy ten wstrętny koń ma zatwardzenie? Gdy ktoś przybył z daleka I na posiłek czeka – Nie wystarczy mu końskie pierdzenie. Żuraw w trawę zapuścił żurawia: Patrzcie państwo, co tu się wyprawia! Jakieś pasikoniki Uprawiają seks dziki! Obrzydlistwo! Zaraz puszczę pawia! Przekonywał szop szopa: Jełopie, Tylko burak tequilę wciąż żłopie! Miast z kaktusa pić trutkę, Szop woli polską wódkę Prosto z gwinta pociągać w swej szopie. Rzekła Pani Szopowa: Mój Szopie, Tylko kretyn tę piłkę wciąż kopie. Złaź natychmiast z boiska I kobiecie daj pyska, Bo jak nie – to ci w tyłek nakopię. Wyżalała się ważka do jętki: Mój chłop odwłok na cienki i giętki, A na przykład pan Giez To jest ogier i bies, Że aż gzić się z nim biorą mnie chętki. Radę Łąki nękał ślimak ubogi, Głośną żądając sera na pierogi, Lecz go woźny wyrzucił, Gdyż uwagi nie zwrócił, Że nad wejściem jest napis „Wytrzyj nogi”. Przyszła do Rady delegacja myszy Z ostrym żądaniem przestrzegania ciszy, Gdyż przez głośne bzykanie, Kumkanie i ćwierkanie, Własnego pisku nawet mysz nie słyszy. Dziś na Łące jest wesoła sobota – Dwa zające pogoniły psu kota, Okociły się szczury, Lis uściskał trzy kury, A żółw błotny rozdawał kulki z błota. Wyrażały się zięby ozięble O zarządzeniu noszenia emble- matów z numerem – przez ptaki, Robaki, ryby i ssaki: Lepiej niech Rada skoczy w przeręble. Wymyślały wiewiórki na drzewie: Na tej Łące jest brudno jak w chlewie, Wokół liście i skorupy, Patyki i ptasie kupy, A Rada łże, że nic o tym nie wie. Złożyła protest mysia delegacja, Gdyż zagrożona jest ich prokreacja, Bo w plotki o Popielu Uwierzyło tak wielu, Iż niezbędna jest Popiela lustracja. Lansują kaczki ideę nową, By zrobić Procesyję Łąkową, Niech wreszcie świat zobaczy Straszny holocaust kaczy Zwany Zagładą Piekarnikową. Wiec na Łące zwołały króliki, Gdyż wróg wciąż nastawia na nie wnyki, Niosły flagi i transparenty: "Królik od poczęcia jest święty", "W Radzie rządzą świńskie sprzedawczyki". (J) Odpowiedz Link
magdolot Re: # Nasza galerA # 19.10.11, 11:44 Mnie zarżnęła [zarżała] małżonka z Tworek, a Hiszpan mnie eksplodował na monitor, przy wampirze już tylko popłakiwałam cichutko. Dzięki Damo, czuję się ozdrowieńcem! Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: # Nasza galerA # 19.10.11, 00:38 Doskonały pomysł! Wniosek o medal nieodwołalnie. Lecę szukać właściwego wątku. Odpowiedz Link
magdolot Re: # Nasza galerA # 19.10.11, 11:57 Galera jest wielka. I czasem bardzo się opłaca spóźnić na wernisaż. Od rańca mnie Szatanek zelektryzował wieścią, że go na etykę wcielają i będzie kiblował po szkole. Zatrzęsło mi się w bebechach podejrzliwie bardzo. Zdjęcia Venusa mnie pięknie przymgliły, limeryki Damy odreagowały, a Jajurkowe pyszności łąkowe dały mi filozoficzny dystans... Dzięki! Opcowanie ze SZTUką łagodzi obyczaje. Odpowiedz Link
ave.duce Dziś: Odds&endS by Ave.duce 22.10.11, 18:47 tym razem bez pozwolenia wciętej gdzieś kustosz/y Trusii Mjuzik włączamy >>> ... ale są jeszcze sprawy drobne ... >>> i oglądamy... Odpowiedz Link
ave.duce Kwestionariusz by Ave 22.10.11, 18:49 Moja dewiza: wszystko robić, żeby się nie narobić Główna cecha mojego charakteru: lenistwo Cechy, których szukam u mężczyzny: poczucie humoru, wyobraźnia, bystrość, wszechstronność Cechy, których szukam u kobiety: poczucie humoru, wyobraźnia, bystrość, lojalność Co cenię u przyjaciół: wyrozumiałość dla mnie Moja główna wada: rozrzutność Moje ulubione zajęcie: kąpląplowanie pryzrody, zwłaszcza drzew, ptaków, wody Moje marzenie o szczęściu: budzenie się co dnia z uśmiechem – ale ten typ tak ma Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: prostactwo Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: konieczność przebywania z obcymi w zamkniętym pomieszczeniu Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: ptakiem Kiedy kłamię: kiedy absolutnie muszę Słowa, których nadużywam: kpinki Ulubieni bohaterowie literaccy: Jonathan Livingstone Seagull, Dżamble i wilki Ulubieni bohaterowie życia codziennego: moi bliscy Czego nie cierpię ponad wszystko: chamstwa i drobnomieszczaństwa Dar natury, który chciałbym posiadać: słuch muzyczny Jak chciałbym umrzeć: fik i znik Obecny stan mojego umysłu: jasny Błędy, które najłatwiej wybaczam: nie wiem Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Pytanie do Pani kustosz Trusi :-) 24.10.11, 23:29 Pani kustosz Trusiu, czy wypada komentować odpowiedzi w kwestionariuszu? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pytanie do Pani kustosz Trusi :-) 25.10.11, 13:09 Odansweruję w zastępstwie > spróbuj... tylko ! ;) Odpowiedz Link
venus99 Re: Catering - samoobsługa 22.10.11, 20:44 o rany!!!!!!!!!!!!! nie wódź na pokuszenie nadaremno............. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Dziś: Odds&endS by Ave.duce 24.10.11, 19:32 No i pomyśleć, że gdyby nie TW, to bym tę piękną wystawę przegapiła! Jakoś wcale nie zauważyłam, kiedy nam sie galeRa do góry uniosła, sygnalizując, że zajrzeć warto. Zdjęcia są piękne, nastrojowe, takie, jak lubię. Wyszynk i żarcie też całkiem, całkiem. Było mi bardzo miło. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dziś: Odds&endS by Ave.duce 24.10.11, 19:34 A nie mówiłem, że bedzie miło i żarcie za friko! Odpowiedz Link
dupetek Re: Dziś: Odds&endS by Ave.duce 24.10.11, 22:05 Ale zimowo pojechałaś Ave! Jesteś tak sugestywna, że aż zmarzłem i muszę sięgnąć do barku:) Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: Dziś: Odds&endS by Ave.duce 24.10.11, 23:24 I'm impressed. Trzeba mieć oko,,, drobiazgowe :-) Róża odbiera dech,,, i zamiast Orinoco Flow słychać Warską. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Dziś: Odds&endS by Ave.duce 25.10.11, 09:30 Przeuroczy mikrokosmos!:))) Odpowiedz Link
ave.duce Za wszystkie opinie thnX. Jedzta, pijta, radujta 25.10.11, 13:07 się! ps. komu zimno, temu zimno, ogień trzeba mieć w sobie :) Odpowiedz Link
yoma Re: Za wszystkie opinie thnX. Jedzta, pijta, radu 25.10.11, 21:13 Jestem, piję, raduję się :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Za wszystkie opinie thnX. Jedzta, pijta, radu 25.10.11, 21:21 A zerknięcie na prace przeróżnych artystów było, czy prosto jak w dym? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Dziś: Odds&endS by Ave.duce 25.10.11, 13:52 wystawę Ave oglądam dni parę nazad i w tę. się mi podobają najbardziej : fot. nr 1 zadziwiająca - listki kolorowe sumaka /?/ na tle biało-czarnych wierzby chyba. nie wiem ja, jak to zrobiła Ave, ale bardzo ciekawe. fot. nr 2 i nr 7 - oszronione pnącza i trawy. zawsze się mi te oszronienia piękne wydawały, ale dopiero w takim zbliżeniu widzi się pełnię krasy ich. fot. nr 4 - podoba się mi przez to zatopienie we mgle - nie ma granicy między zamgleniem i niezamgleniem. podobnie było na venusowych fotkach. fot. nr 5 - z powodu nastroju podoba się mi. bym dała tytuł "Mroźna samotność traw". no i jeszcze ta trawa pojedyncza usiłująca się rozweselić, więc zatrzymująca na siłę kruchą kulkę śniegu i wyglądająca, jak kwiat zimowy. fot. nr 9 jest po prostu samym czarem. te różyczki jak kwiaty jednej nocy. za to fot. nr 8 jest po prostu pornograficzne. Artystce Ave szczerze gratuluję. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dziś: Odds&endS by Ave.duce 25.10.11, 14:08 WoW! Co za recenzja :) olga_w_ogrodzie napisała: > fot. nr 1 zadziwiająca - listki kolorowe sumaka /?/ na tle biało-czarnych wierzby chyba. > nie wiem ja, jak to zrobiła Ave, ale bardzo ciekawe. Ave nic nie zrobiła z listkami, tak rosły. Wierzbowe nieco wyszarzyła. Niczym Anwad na FK ;) > za to fot. nr 8 jest po prostu pornograficzne. No nie! Niektórym to się fszystko exactly kojarzy ;) ps. Olgo, a kiedy Ty pokażesz swoje fot. "z życia wzięte"? Służę chętnie pomocą organizacyjną. Odpowiedz Link
ave.duce Odds&endS 2/6 by Ave.duce 22.07.12, 15:43 Mjuzik włączamy >>> ... ale są jeszcze sprawy drobne ... >>> i oglądamy... No to zdr00Fko > źródlo tej fot. > alkohol.biz.pl/kilka-ciekawostek-na-temat-wodki/ Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Odds&endS 2/6 by Ave.duce 23.07.12, 20:56 Cudne detale. Nie będzie to nic odkrywczego kiedy dodam iż ta ostatnia fotka zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Próbowałem powtórzyć ten numer jaki prezentuje ten kamienny facet, nie do przejścia, musiał latami ćwiczyć jogę. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Odds&endS 2/6 by Ave.duce 26.07.12, 14:44 Ostatnia to lampka, nie facet ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Odds&endS 2/6 by Ave.duce 24.09.12, 10:20 Gdzie ja byłam i gdzie oczy miałam?! Żeby TAKĄ ekspozycję przegapić? Te kaczkę już gdzieś widziałam :) a armata o jaka wielka, też przecie znajoma :) Odpowiedz Link
witekjs Re: # Nasza galerA # 22.10.11, 19:36 Ta niezwykła Wasza - Nasza galerA Onieśmiela mnie jak jasna cholera To duża frajda oglądanie i czytanie Tego co tu tworzą Panowie i Panie Odpowiedz Link
magdolot Re: # Nasza galerA # 25.10.11, 01:35 Ja też żem omal nie przegapiła, cięgiem się spóźniam. Tak, oko do drobiazgów - piękna rzecz. To wielce sobie cenię u reżyseruf, w życiu też. Mam wazon na jeden kwiat. Dzięki, Ave. Masz piękny wzrok. I za przypomnienie w sam raz na jesienny smętek, że poezję można i w dziupli i w kilku badylkach. Odpowiedz Link
trusiaa TW Wielgus Wystawa - #C# 12.12.11, 14:19 Skoro się powiedziało B, trzeba powiedzieć ce: Inaczej to Panawielgusowa prezentacja letnich wspomnień. Myślę, że jak znalazł w ten bardzo bardzo późnojesienny czas. Coś dla ciała: Zapraszamy :) i dla ducha: Odpowiedz Link
trusiaa Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 14:21 Lato, w butelki rozlane, Na półkach słodem się burzy. Zaraz korki wysadzi, Już nie wytrzyma dłużej. Na gorącym kamieniu Jaszczurka jeszcze siedzi. Ziele, ziele wężowe Wije się z gibkiej miedzi. Siano suche i miodne Wiatrem nad łąką stoi. Westchnie, wonią powieje I znowu się uspokoi. I ty, mój czytelniku, Powoli, powoli czytaj Wielkie lato umiera I wielką jesień wita J. Tuwim, Strofy o późnym lecie Łapy do góry Chocholi taniec Szarodziejka Jej portret tRawa blues Skrzypu skrzyp Na skróty Droga do raju Trawa, dzika trawa PRZczoła Zimne ogniki Gość niedzielny Zagubiona Dama w birecie Lwiątko Pojedynek ZaLoty Odpowiedz Link
inna57 Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 14:27 Ale ta "PRZczoła" to przecież jest trzmiel ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 17:16 Tszmiel..?! A moim zdanim Przczoła. Mam swoje zdanie i będę go bronił. Odpowiedz Link
inna57 Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 17:43 A ja będę bronić tego trzmiela. Po "futerku" go poznałam. A kobiety na futerku kobiety znają się doskonale. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 17:54 No i zabiłaś mi ćwieka bo argument którego użyłaś zdaje się być nie do odparcia. Pójdźmy na kompromis - Haloween, pszczoła przebrana za trzmiela. Odpowiedz Link
inna57 Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 13.12.11, 12:15 Podoba mi się ten kompromis. Niech będzie pszczoła w trzmielowym futerku ;) Odpowiedz Link
damakier1 Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 14:30 Dech mi z wrażenia i zachwytu zaparło i za nic zdecydować nie mogę, czy piękne to wszytko, czy cudne? Wspaniałe kompozycje, kolrystka i w dodatku świetnie dobrane tytuły.... No napatrzeć sie i nazachwycać nie można. Będę sobie kolejno na "tapetę" kładła, by jak najwięcej oczy napaść. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 17:19 Tak przez chwilę myślałem pochlebstwa to li tylko? Ale nie, po powtórnym przeczytaniu upewniłem się, że to prawda oczywista....;P Odpowiedz Link
damakier1 Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 17:33 Mów, że jestem kretynem, dzieciobójcą, potworem (każdy może mieć parę słabostek), tylko nie mów, że zwiodłam Cię fałszywym pozorem ten zarzut nie sięgnie mi kostek. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 17:52 A gdzież by mi przez myśl przeszło aby Dama mogła. A zarzuty? Skąd, gdzieżby znowu. Dama ma zawsze rację - wykułem tą mamsymę na blachę i tym razem ani na moment nie zwaham się jej użyć. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 17:15 Ojej ojej.... A to nam się jesień przeciągneła. Aż do grudnia w tym roku. Odpowiedz Link
ave.duce Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 18:00 Zimne ogniki i Szarodziejka - to moje faworki :) Dzięki, TW. Dzięki, TRU. ps. zaglądanie co pewien czas - to to, co ave lubią najbardziej :) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 12.12.11, 18:06 Z tymi zimnymi w tytule to miało być nawiązanie do Pani Beger, ale Pani Kustosz się nie zgodziła. Odpowiedz Link
ave.duce Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 13.12.11, 15:34 I dlatego Pani Kurator jest ŚWIĘTnA! Odpowiedz Link
trusiaa Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 13.12.11, 16:13 Nieświetna... niesławą okryta?! O horender. Odpowiedz Link
ave.duce Re: TW Wielgus Wystawa - #C#: "Inaczej" 13.12.11, 16:20 Świetna chociaż ŚLEPA jakaś. Ok, spadam. Cze. Odpowiedz Link
ave.duce Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 12.12.11, 17:58 Wygląda apetycznie - to dla ciała, ale co to jest? Na pewno nie frytki. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 13.12.11, 12:07 To się nazywa żelazna logika. I smażone na oleju zupełnie tak jak frytki. Odpowiedz Link
magdolot Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 13.12.11, 17:42 Oj, lubię sobie zaglądać do galery. Wiosłem nik nie da przez łeb, najwyżej Dama się trochę zeżmirłaczy. I pooglądać sobie można piękne dzieła do syta. I nawet placki dajom. No, psiejsko szarodziejsko! I tylko ni w ząp nie kumam niektórych dyskusji, bo trzmiel jest ewidentną przczołą fszak. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 13.12.11, 17:47 Słusznie prawisz bo tszmiel w rzeczy samej trzmielem jest i basta. Jak się mój kurator sądowy zgodzi to jeszcze cośik tam dorzucim na ścianę. Odpowiedz Link
ave.duce Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 13.12.11, 18:08 trusiaa napisała: > Hmmmm... > > ... Bierz, co chcesz, bo ja nie skąpię, Ale "hmmmm" nie ustąpię ... Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 13.12.11, 18:19 Czy ja coś mówiłem..?! Taaaaak? Ojej czasami to tak paplam, plotę, haftuję... Odpowiedz Link
inna57 Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 13.12.11, 19:38 O wypraszam sobie panie TW. Pan mi się tu w haftowanie nie mieszaj bo od haftowania to jestem ja Tu dowód A tu reszta fotoforum.gazeta.pl/a/28841,0.html Odpowiedz Link
magdolot Re: TW Wielgus Wystawa - #C# 12.01.12, 17:44 Och, Inna! Przegapiłam Twoje hafty cudne! Do igły zawsze miałam dwa lewe łapska i takie rękodzieło zwyczajnie mnie powala. I Kichot Don, co u nas od lat wisi, ukochany. Można malować igłą, rajusiu. SZTUka, zaiste! I przypomina mi się historyjka o pani Pipsi Hrabalowej. Jak męża-artystę wizytował kwiat czeskiej awangardy tworzącej grafiki aktywne itepe i manifesty płomieniste jeden przez drugi leciały znad oceanów piwa, to Pipsi siadała se z hafcikiem w kąciku, jakimś fabrycznie odbitym na materiale landsafcikiem Pragi dla ubogich duchem gospodyń domowych i se go cichutko wyszywała i co jakiś czas pytała dzikiego mistrza awangardy... której różowej mulinki najlepiej użyć na tę chmurkę... i te miszcze fszystkie doprowadzała do szału. Odpowiedz Link
trusiaa Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słoneczku" 12.01.12, 13:33 Barwy ze słońca są. A ono nie ma Żadnej barwy, bo ma wszystkie. I cała ziemia jest niby poemat, A słońce nad nią przedstawia artystę. Kto chce malować świat w barwnej postaci, Niechaj nie patrzy nigdy prosto w słońce. Bo pamięć rzeczy, które widział, straci, Łzy tylko w oczach zostaną piekące. Niechaj przyklęknie, twarz ku trawie schyli I patrzy w promień od ziemi odbity. Tam znajdzie wszystko, cośmy porzucili: Gwiazdy i róże, i zmierzchy, i świty Co słonko widziało Choinka w lesie A co wam śpiewać Skrucha Józi Pan Zielonka Poranek Na opiece wierzby Z lasu Jak szła Wisła do morza Pojedziemy w cudny kraj Na zasadzce Sposób na laleczkę (Cichociemno, nastrojowo) Wiersz "Słońce", Cz. Miłosz Tytuły pochodzą z tomiku "Co słonko widziało" M. Konopnickiej Odpowiedz Link
trusiaa "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 13:34 Zapraszamy na: słoneczną przekąskę i księżycową popitkę Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 13:45 Bedzie musztardówka czy walimy "z gwinta"? Odpowiedz Link
trusiaa Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 14:00 Nasz klient nasz pan, chociaż w krawacie byłby może mniej awanturujący się. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 14:09 Z kubeczka...?! A co my... w przedszkolu jesteśmy..?! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 14:16 img. mnie się nie otwiera. Nie ma to tamto walę z gwinta. Nie chcę być marudny ale czy ogóreczek się znajdzie? Odpowiedz Link
trusiaa Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 14:23 I słusznie, po mojej linii - takie było mniej więcej tylko z dodatkiem - my, twardziele. tw_wielgus napisał: Nie chcę być marudny ale czy ogóreczek się znajdzie? Pan Szanowny zgubił ogóreczka? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 14:26 Z pewną taką nieśmiałością spojrzałem we wskazanym przez Waćpannę kierunku i po raz trzeci w tym tygodniu poczucie wielkiej ulgi zmiotło mi papiery z biurka. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 15:06 Polecam marynowane papryczki chili :) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 15:51 Chili..? Nie znam zioma. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:01 Zagryzaj kartoflem ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:04 No i straciłem apetyt... Odpowiedz Link
ave.duce Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:20 Ja tam lubię FRYTKI :) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:29 Aaaaa frytki, to zmiania postać zasadniczą. Odpowiedz Link
trusiaa Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:29 Żartujesz, prawda? Red Hot Chilli Peppers - Dani California Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:34 Jest tylko jedna płyta "Papryczek", która da się słuchać od dechy do dechy. Zgadniesz która? Obecnie to popłuczyny, to co nagrywają ostanio świadczy o kompletnym twórczym wypaleniu. Odpowiedz Link
trusiaa Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:40 Kompletne wypalenie... Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 16:45 A właśnie! I ostatnie wydał tchnienie Jak w balladzie o Januszku Pozostało dyć wspomnienie O papryczkach, w mym ganuszku. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 17:14 Raczej koniec tlący nicią szarego dymu. Łyk przebrzmiałej sławy o smaku whiskey z colą cierpko kaleczący gardło... Odpowiedz Link
trusiaa Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 17:33 Znam antidotum: chłodną kalkulację. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: "Ballada o słoneczku" - poczęstunek :) 12.01.12, 18:01 W tym wypadku lepszy chyba będzie - esperal. Odpowiedz Link
tw_wielgus .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 13:43 wejście drugie od podwórka, schodami na IV piętro, prosto korytarzem do łącznika, a później zapytać się przygodnej sprzątaczki jak dalej. Odpowiedz Link
trusiaa Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 14:04 Po pierwsze: nie De, nie De - mów Pan tak dalej, a literki w mig się skończą! A po drugie - każdy trafi, bez pudła: Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 14:10 Mówiłem, że schodzami na IV p? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 14:17 Wystawa robotów na czwartym. No to się zgubiłem. Odpowiedz Link
trusiaa Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 14:27 Wystawa prac prac - nie robotów, nie robótek, robotnic też nie! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 14:35 Nie? Czyżby już sobie poszły? Odpowiedz Link
ave.duce Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 15:08 Nie widzę schodów, ino korytarz pionowy. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 15:50 Wspinając się po linie wiedz, że musisz zachować dalekoidącą ostrożność i zwrócić szczególną uwagę na poruszający się w górę i w dół pojazd mechaniczny. Odpowiedz Link
ave.duce Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 16:18 Ok, a czy to prawda, co jest tam napisane? Chodzi o TEN krzyż po lewej?! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 16:27 Nie do końca. Ofiary zbiera łoś leciutko wstawiony. W grupie zasadniczej ten po prawej. Odpowiedz Link
ave.duce Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 16:46 A jednak stawiam na tego osia wstawionego na postumencie, bo ten po prawej jest na obrazku :) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 16:59 No jest na obrazku, fakt, ale to mu nie umniejsza. Odpowiedz Link
ave.duce Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 17:04 Umniejsza, bo to tylko znak. A ten tańczący ożywiony wielce. Pewnie coś dostał w łapę. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 17:27 Nie kupuję Twojej argumentacji. Akurat w tym uświęconym miejscu to ja rządzę. PS. Jeżeli w łapę wziął, to niech mu to udowodnią. Odpowiedz Link
ave.duce Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 17:32 Rządzisz ale nie pod krzyżem, tam jest miejsce parkingowe Pana Ropucha. ps. jakbyś nie wiedział: wziąłeś, czy nie ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: .... czyli TW_Wielgus wystawa "D" 12.01.12, 17:46 Z tym krzyżem to może być tak że oprócz Pana Ropucha nadciągną słuchacze, lepiej nie wywoływać wilka z lasu. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 15:11 Po pierwszym rzucie kokiem > Na opiece wierzby Z lasu Jak szła Wisła do morza Pojedziemy w cudny kraj Sposób na laleczkę Drugi rzut musi poczekać, aż pierwszy się ugruntuje. Artysta wybaczy? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 16:01 Niechaj mi będzie dane zasugerować Ci następujący kąt spojrzenia: Wszyscy jesteśmy dziećmi słońca, przygnanymi na niebieską planetę z otchłani wszechświata. Ty, ja, ta dziewczyna o jedwabnych włosach ukrytych pod zimową czapką a także ten pan z sumiastymi wasami, po których zupa z powrotem spływa do talerza. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 16:23 Poziomo, czy pionowo? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 16:47 WSIo ryba. ARTYSTA proszony jest o niezakłócanie kąpląplacji dzieł! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 17:09 Artysta... - to brzmi dumnie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 17:17 Właśnie. I tak MILCZĄCO. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 17:48 Ja tu robię za drogowskaz i mogę sobie gadać ile chcę: A Skrucha Józi??? Się pytam? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 17:53 No przecież milczę. Odpowiedz Link
magdolot Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 17:58 O zielonkach i śpiewaniu i Józi też piękne! Hop dziś dziś słoneczko widziałam i pitaszki pitolące zarejestrowałam uszyma. Krokusy i tulipan się ryją - paranoja, ale miła. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 18:02 Nie paranoja a styczeń. Powiedzmy, że to teraz będzie norma. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 18:16 magdolot napisała: > Krokusy i tulipan się ryją - paranoja, ale miła. Zarumieniłam się. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 12.01.12, 22:16 Wystawa piękna i taka komplementarna i w obrazie, i w słowie i w poczęstunku na domiar. I zdjęcia pięknie grę światła pokazują i wiersz Miłosza dobrany nader, a do tego tytuły Konopnickiej.... A jak mi się przeczytało "Sposób na laleczkę" to się nawet nie przyznam. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dziś Wystawa Panawielgusowa: "Ballada o słone 13.01.12, 11:46 Zaczynam... Wnioski - późnym popołudniem. Artysta musi wyczymać. Odpowiedz Link
ave.duce Wnioski zjadaczki zwyklej... 13.01.12, 17:12 Podoba mi się ta wystawa na "D". A zwłaszcza ww. fot. No i dojście - pionem i ukosem. Niniejszym przyznaję Artyście TW_W coś bardzo bardzo osobistego: TO - w dowód uznania za kunszt i zaufania doń. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Wnioski zjadaczki zwyklej... 13.01.12, 17:19 Jestem zaszczycony niezwykle Twoją opinią i niezwykle ucieszony nagrodą. Czy to oznacza że wszystkie dotychczasowe mandaty za parkowanie bez należnej opłaty (w płatnych strefach) zostały anulowane? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wnioski zjadaczki zwyklej... 13.01.12, 19:37 Nie, ale te spod wiadomego krzyża i owszem :) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Wnioski zjadaczki zwyklej... 13.01.12, 19:42 Nie ma zmiłuj, te ulegają przedawnieniu dopiero po pięciu latach z hakiem. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wnioski zjadaczki zwyklej... 13.01.12, 20:34 Ależ Ci się te krzyże mylą... ;) Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Swietna wystawa! I catering przedni :-) 13.01.12, 00:35 Slonce,,, Fiu, fiu! :-) Odpowiedz Link
illmatar Niech Ave ma! 10.03.12, 10:21 I niech patrzy, jak arcydzieła się Jej, czyli Avci, linkuje po dobroci. Dzieło namberłan, Madonna trasy Młociny-Kabaty: Opusduo, logotyp dla młodego, obiecującego, przeambitnego polityka na zet jedynej słusznej podopcji: Odpowiedz Link
witekjs Mój urodzinowy prezent od Illmatar :-) 10.03.12, 11:27 forum.gazeta.pl/forum/w,89226,132321279,133262747,Re_12_i_14_lutego_i_Duch_Dnia_Dzisiejszego_.html Odpowiedz Link
illmatar Re: Mój urodzinowy prezent od Illmatar :-) 11.03.12, 12:38 Dzięki Ci Witku oraz Małgosiu Żono, że dzielicie się ze Dworem Waszym osobistym prezentem :-) Odpowiedz Link
witekjs Re: Mój urodzinowy prezent od Illmatar :-) 11.03.12, 13:39 illmatar napisała: > Dzięki Ci Witku oraz Małgosiu Żono, że dzielicie się ze Dworem Waszym osobistym > prezentem :-) > Miła, Nasza Illmatar, podobał się nam Twój prezent i ten obecnie przysłany również. Myślę, że wszyscy powinniśmy poznać Twoje malowanie. Ta Galeria jest dobrym miejscem, dla Naszych FzD Artystów. Pozdrawiam Ciebie i Waszą druga część MY, serdecznie. Witek }:-})= Odpowiedz Link
damakier1 Re: Niech Ave ma! 10.03.12, 13:10 O opusie drugim to już mówiłam gdzie indziej. Ale namberłan i piękny i wyrazisty w swym przesłaniu. Wielką jesteś Artystką, Almetyno. Odpowiedz Link
magdolot Re: Niech Ave ma! 10.03.12, 15:07 Piękne! Ależ my mamy forum! Kurza twarz! Jedno wielkie SZTU! Odpowiedz Link
illmatar Re: Niech Ave ma! 11.03.12, 12:36 Ale bez jednego małego Marsza wszystko pójdzie w Kosmos... chiiiba Odpowiedz Link
illmatar Ave ma może mnie usunąć z grona za bezczelność :( 11.03.12, 12:34 > Wielką jesteś Artystką, Almetyno. Dzięki Ci, o Damo! Twe słowa będę sobie odczytywać na głos w chwilach prawdziwego zwątpienia!!! A nawet, gdyby nie wrodzona moja skromność, to bym je do stopki wprowadziła, bo jako osoba z ZawszeRacjęMająca masz WielkiAutorytetuWsiech :-) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ave ma może mnie usunąć z grona za bezczelnoś 11.03.12, 13:31 Nie patrz na skromność, do stopki wprowadzaj! Prawdziwej prawdy żadna skromność nie przyćmi. Odpowiedz Link
almetyna_ilmatar Ave może mnie usunąć, się jednak obawiam! 11.03.12, 15:36 Posłuchałam Twego, jakże słusznego i przyjemnego wezwania! Ty, Damo, jesteś mi przewodnikiem duchowym na tym Dworskim Padole, gdzie niektórzy prawdziwi artyści już doznali wielkiego rozczarowania co do swojej wielkości. Jeśli i na mnie padnie zniosę z heroizmem, który sobie skądś szybciutko zabdejtuję. Przybrałam też na tę okoliczność nick nowy, wiele mówiący i, jak mniemam, zdatny do rozpoczęcia Wielkiej-Międzynarodowej_Kariery, Odpowiedz Link
almetyna_ilmatar Aj, zapomniała o mojej wielkości, psiakostka: 11.03.12, 15:39 TU ona: -- almetyna.blox.pl Skromnie przypominam: - Wielką jesteś Artystką, Almetyno. - rzekła Dama, co "ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą." (aut.: ToJaJurek) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Aj, zapomniała o mojej wielkości, psiakostka: 11.03.12, 21:15 Nno, nno, nno...! Odpowiedz Link
almetyna_ilmatar Re: Aj, zapomniała o mojej wielkości, psiakostka: 11.03.12, 21:25 Alę Nno, nno, nno że nie, czy że tak? Odpowiedz Link
almetyna_ilmatar Re: ? - nie bardzo rozumiem, o co biega 11.03.12, 21:08 No widzisz. I o to chodzi. Szanowni Artyści są niezrozumiani. Odpowiedz Link
almetyna_ilmatar Re: ? - nie bardzo rozumiem, o co biega 11.03.12, 21:35 Nigdy nie ma że fszyscy. Niejedno z tych art. się wyłamie i opinię reszcie psuje :( Odpowiedz Link
trusiaa TW Wielgus Wystawa - #E#: "Zatęsknicie" 15.03.12, 12:31 Odeszła? Już nie wróci? Jeszcze zatęsknicie za zimą. TW_Wielgus muzyka: gałęzie w okiściach czapkują wiatrowi i sanie omijają tropy na ponowie jadą bezdrożem zostawiają drogę janczary wydzwaniają stromy schyłek bieli 1. Dzwoń mi, dzwoń mi, Dzwonku mosiężny, Gońmy końmi Kres niedosiężny. 2. Sanki suną W śnieżnej bezbrzeży, Srebrną łuną Biel mi się śnieży. 3. Dzwoń mi, dzwoń mi, Dzwonku maleńki, Pieszczę dłońmi Chłód twojej ręki. 4. W srebrnej celi Trwa wiatr w bezruchu, Śnieg się bieli Białością puchu. 5. Gdzież my, gdzież my Ulżymy ustom? Grzeszmy, grzeszmy Śnieżną rozpustą! 6. Dzwoń mi, dzwoń mi, Dzwoń nieustannie, Gońmy końmi Po srebrnej sannie. 7. Świat w przebiegu, Przez śpiew dziękczynny, Grąży w śniegu Swój błękit płynny. 8. Sina, sina Przed nami droga, Dal rozpina Namioty Boga. 9. Śpieszmy, śpieszmy W radość bezbrzeżną, Grzeszmy, grzeszmy Rozpustą śnieżną! 10. Ruńmy z końmi W tę otchłań siną, Dzwoń mi, dzwoń mi, Śnieżna godzino! Wykorzystano fragmenty: Jerzy Ficowski, Śnie śniegu Antonio Vivaldi, Zima (Allegro non molto) Jan Brzechwa, Elegia śnieżna Odpowiedz Link
damakier1 Re: TW Wielgus Wystawa - #E#: "Zatęsknicie" 15.03.12, 16:38 Piękne dzieła pięknie pokazane. Wielgusie i Trusiuu - podziwiam z zachwytem. Odpowiedz Link
magdolot Re: TW Wielgus Wystawa - #E#: "Zatęsknicie" 15.03.12, 18:09 Ależ z Was tandem jest! Hu, hu, hu! Fspaniały. Lecz dzieło przedostanie nazwałabym "Fszystkie krety są nasze?" Odpowiedz Link
ave.duce Re: TW Wielgus Wystawa - #E#: "Zatęsknicie" 18.03.12, 23:29 A ja - c00ltura kreteńska w natarciu ;) ps. przyroda ożywiona(?) > "Jedźmy, nikt nie woła"... Odpowiedz Link
tw_wielgus Przepraszam za spóżnienie ale 20.03.12, 11:05 tłum przed wejściem taki że nie można dostać się do środka. Wspaniała wystawa - Trusiu! Słowo, dżwięk i obraz oddają tę powszechną tęsknotę za urokiem zimy. Za bezbrzeżną bielą, nagością drzew, krystalicznym powietrzem trącącym aromatem spalonego w piecach węgla. Teraz zaczeła się wiosna, niby też fajna ale już nie tak. Za chwilę przylecą te skrzydlate niewychowane paskudztwa i będą darły dzioby w powtarzającym się, co roku rytuale prokreacyjnym. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Przepraszam za spóżnienie ale 20.03.12, 11:11 O! Sam Mistrz przybył. Zróbmy mu miejsce przy bufecie :) P.S. Ptasząt nie lubisz? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Przepraszam za spóżnienie ale 20.03.12, 11:36 Nie żeby aż tak, ale zwróć uwagę ilość niebezpieczeńst jakie na człowieka czyhają się już to towarzystwo przyleci z gościnnych występów w Afryce. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: O to chodzi? 21.03.12, 18:37 Konkretnie o to: Ale Twoje mi się bardzie podoba. Odpowiedz Link
ave.duce Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 19:00 Katedra St. Etienne w Metzu, Marc Chagall – witraż mjuzik >>> Niech zawiruje w tańcu świat Kwestionariusz Moja dewiza: ludzie są dobrzy z natury, okoliczności powodują, że stają się źli Główna cecha mojego charakteru: ufność Cechy, których szukam u mężczyzny: charakteru, poczucia humoru i zdecydowania Cechy, których szukam u kobiety: ciepła, dobroci i lojalności Co cenię u przyjaciół: lojalność i szczerość Moja główna wada: ufność (nie pomyłka, bo to i wada i zaleta) Moje ulubione zajęcie: czytanie Moje marzenie o szczęściu: podróż Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: zamknięcie w małej przestrzeni Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: być zależnym całkowicie od innych Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: pisarzem Kiedy kłamię: gdy chcę kogoś (lub siebie) oszczędzić Słowa, których nadużywam: dokładnie Ulubieni bohaterowie literaccy: Winnetou, Kmicic, Ania z Zielonego Wzgórza i Smyk z Zabić drozda Ulubieni bohaterowie życia codziennego: rodzice Czego nie cierpię ponad wszystko: kminku , ludzkich uprzedzeń wynikających z głupoty i zawiści Dar natury, który chciałbym posiadać: chciałabym być muzykalna Jak chciałbym umrzeć: szybko Obecny stan mojego umysłu: niespokojny Błędy, które najłatwiej wybaczam: wynikające z niewiedzy À VOTRE SANTÉ Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 19:08 A gdzie moje ulubione czipsy paprykowe? Odpowiedz Link
inna57 Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 19:11 A Ty tylko o jednym. Wyżerka i owszem ale tu trzeba się napawać i podziwiać a nie za bufetem się rozglądać. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 19:18 Racja... Wystawa nie pozostawia wyboru. Napawać trzeba się eteryczną grą świateł w barwionym szkle. Różnobarwnością refleksów łagodnie opisujących fałdy religijnego uniesienia. I żyrandolem, który jest czytelną aluzją do prezydentury Komorowskiego. Czy już zasłużyłem na czipsa? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Spóźniłeś się, czipsy wyszli. 30.10.12, 19:22 Jak to wyszli? Przecież byłem pierwszy przy stole! Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spóźniłeś się, czipsy wyszli. 30.10.12, 19:34 Miały czekać na pożarcie całe 8 minut?! Odpowiedz Link
scoutek Re: Spóźniłeś się, czipsy wyszli. 30.10.12, 19:39 matkobuskaituska, ale wyżera!!! ale czemu jeden z drugim własny obraz na wernisaż przytargał, he? i to konkurencyjny???? Chagall nie wystarczy??? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spóźniłeś się, czipsy wyszli. 30.10.12, 19:50 Tylko jeden przytargał - mam go ciachnąć? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Spóźniłeś się, czipsy wyszli. 30.10.12, 19:56 Się nie boję, bo mam jeszcze drugi. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Spóźniłeś się, czipsy wyszli. 30.10.12, 19:51 A tak wpadłem i nie chciałem w szatni zostawiać. Odpowiedz Link
99venus Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 19:14 pokazywanie takich zdjęć o tej porze jest wyrafinowaną formą znęcania się. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 19:24 No to pozwól, że odpowiem na Twój apel. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Pozwól Scouteku 30.10.12, 19:35 i uderzę w ten mistyczny ton. Bo mi tutaj na tym forum zaczeli imputować jakieś dziwne schorzenie, coś jakby uwiąd tFórczy..;. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 19:48 Ho, ho, ho, ho! Ale mam moc sprawczą! :) Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 20:43 img404.imageshack.us/img404/6963/240ei.jpg Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Ech, raz… by Scoutek 30.10.12, 21:55 uwielbiam patrzec w Twe wody, Czeci. zawsze mi tak tam oczy tona w tem zielonem i roznem innem. i sie robi spokojnie. a co to sa te na dole - to jakie raki czy cos ? Odpowiedz Link
ave.duce Kwestionariusz do wypełnienia, Panie Czeci > 31.10.12, 09:53 Moja dewiza: Główna cecha mojego charakteru: Cechy, których szukam u mężczyzny: Cechy, których szukam u kobiety: Co cenię u przyjaciół: Moja główna wada: Moje ulubione zajęcie: Moje marzenie o szczęściu: Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Kiedy kłamię: Słowa, których nadużywam: Ulubieni bohaterowie literaccy: Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Czego nie cierpię ponad wszystko: Dar natury, który chciałbym posiadać: Jak chciałbym umrzeć: Obecny stan mojego umysłu: Błędy, które najłatwiej wybaczam: Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Kwestionariusz do wypełnienia, Panie Czeci 31.10.12, 17:31 Nie wiem po kiego, ale ok Moja dewiza: Live and let die Główna cecha mojego charakteru: sarkazm Cechy, których szukam u mężczyzny: małomówność Cechy, których szukam u kobiety: małomówność Co cenię u przyjaciół: że jest (mam tylko jednego) Moja główna wada: ponadprzeciętna inteligencja Moje ulubione zajęcie: dumanie Moje marzenie o szczęściu: wyzbyłem się Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: wszelki gaz pod wysokim ciśnieniem Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: nieśmiertelność Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: Hugh Hefnerem Kiedy kłamię: często Słowa, których nadużywam: brak Ulubieni bohaterowie literaccy: Casablanca z "Konkwisty" Łysiaka, Cyrus Smith z "Tajemniczej wyspy" Verne'a, Cyrus (zbieżność imion przypadkowa) Spitama ze "Stworzenia świata" Vidala Ulubieni bohaterowie życia codziennego: brak Czego nie cierpię ponad wszystko: głupoty Dar natury, który chciałbym posiadać: umiejętność latania Jak chciałbym umrzeć: bezboleśnie Obecny stan mojego umysłu: równia pochyła Błędy, które najłatwiej wybaczam: nie wybaczam; niech się cieszą, że im nie wypominam co chwilę Odpowiedz Link
ave.duce :))) Dzięks. 31.10.12, 17:52 ...wypełnienie Kwestionariusza Prousta jest obowiązkiem wystawców... A to po to, żeby wiedzieć więcej o wystawcach. Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: :))) Dzięks. 31.10.12, 17:58 Sądzisz, że teraz wiesz o mnie więcej? Wiesz mniej... Odpowiedz Link
ave.duce Re: :))) Dzięks. 31.10.12, 18:39 To, co ja sądzę, niech zostanie moją tajemnicą. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Ech, raz… by Scoutek 31.10.12, 08:52 Oooooo... OOOOoooOOOOo... Scoutku... Jakie piękne zdjęcie: wiruje w tańcu. Przy okazji dowiedziałam się, że Chagall witrażystą był. I impreza była... fajna taka, a ja nie byłam, wódki nie piłam? BUUU... Kwiaty dla Autorki :) (Gdyby mi kiedyś zdarzyło się coś wystawiać i miałabym Kwestionariusz wypełnić - to ściągnę od Ciebie większość odpowiedzi ;) Odpowiedz Link
scoutek Re: Ech, raz… by Scoutek 31.10.12, 10:08 trusiaa napisała: > Przy okazji dowiedziałam się, że Chagall witrażystą był. ja też się dowiedziałam ma tam jeszcze jeden witraż, cudny naprawdę w kolorach i w wymowie.... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ech, raz… dwa ... by Scoutek 31.10.12, 18:03 O tę drugą fot. chodzi? No to gadaj ;) Odpowiedz Link
scoutek Re: Ech, raz… dwa ... by Scoutek 31.10.12, 18:15 cenkju, ale nie myślałam, że wystawisz tak tylko mruknęłam, że są dwa.... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ech, raz… dwa ... by Scoutek 31.10.12, 18:40 Mówisz - masz! ps. no to teraz nawijaj nt. tego witraża Odpowiedz Link
scoutek Re: Ech, raz… dwa ... by Scoutek 31.10.12, 19:18 witraże nie są do nawijania a do patrzenia:P ;)) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ech, raz… dwa ... by Scoutek 31.10.12, 19:38 Sama fszak napisałaś: i w wymowie ;) Odpowiedz Link
scoutek Re: Ech, raz… dwa ... by Scoutek 31.10.12, 20:25 hahahahahahaha niezłe, niezłe Odpowiedz Link
magdolot Pienkne obydwa! 31.10.12, 21:20 Pienkny Szagal i pienkne podwodne ogrody! Się spóźniłam na oba, buuu! Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ech, raz… by Scoutek 08.11.12, 19:15 Coś tutaj miałem dzisiaj zostawić, lub wstawić, ale nie pamiętam co... Może jutro sobie przypomnę. Odpowiedz Link
tw_wielgus Dzisiaj jest jutro. 09.11.12, 21:39 Pochmurnie będzie, listopadowo. Beznadziejnie szaro. Szaro? Nie! W zasępionej sepi i w ponurym brązie. Muza na początek: Dusk Jeszcze jedno spojrzenie wstecz w krainę wspomnień nim się zatrzasną Wrota do wieczności. Teraz…. na zawsze Czas przecieka Ci przez palce Los nie wróży wielkich szans Jeszcze czas z tobą zatańczy Choć w gromadzie jesteś sam Dom na łzach zbudowany Szelest głosów pod nogami Szepty butem rozgniecione Cmentarzysko pogubionych liści Wykrzywione czarownicy palce obracają koraliki różańca Wieczny na dróg rozstaju Ostatni drogowskaz Bezbłędnie poprowadzi Na drogę bez przyszłości Aż do miejsca Gdzie umierała skradziona nadzieja Na granicy świata Za którą już nie ma nic Drogę oświetla księżyc Księżyc obłąkanego człowieka Promyk…. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Dzisiaj jest jutro. 09.11.12, 22:42 bardzo się mi te obrazy-zdjęcia podobają, Wielgusie. bardzo. Odpowiedz Link
magdolot Re: Dzisiaj jest jutro. 09.11.12, 22:54 Mię takoż, ale "Promyk" na deser był potrzebny! Takie uff! Odpowiedz Link
trusiaa Re: Dzisiaj jest jutro. 10.11.12, 07:18 Co też Wielgusowi w duszy gra? Piękne to było i straszne, mocnych wrażeń mi dostarczyłeś i do myślenia dałeś - promyk pojawił się - na szczęście. P.S. Magdolot napisała: "Promyk" na deser był potrzebny! Deser deserem, a przekąski-zakąski, a napitki? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dzisiaj jest jutro. 10.11.12, 08:12 Hey "Do Rycerzy, do Szlachty, do Mieszczan" (official lyric video) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dzisiaj jest jutro. 10.11.12, 08:58 ... dom spero, spiro ...* * właśnie tak ma być Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dzisiaj jest jutro. 12.11.12, 16:36 Tak pompatyczna i kościelna jest ta łacina, że od razu w uszach pobrzmiewają mi organy i coś co przy dużej dozie dobrej woli (tak w okolicach 0,75l) można uznać za śpiew chóralny. Chyba wolę brytyjskie brzmienie, "Let it be". Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dzisiaj jest jutro. 13.11.12, 09:03 ŁACINA? ps. a przecież wyszynku na tym wernisażu nie było... Odpowiedz Link
ave.duce Ok, ok, TW - coffam te słowa: 09.12.12, 12:42 ... odrzuć przestań ssać zsiadłym mlekiem ciężką pierś Pępowiny powróz przegryź już ... Odpowiedz Link
trusiaa Re: Dzisiaj jest jutro. 12.11.12, 16:51 Jak to: zakąski bez popitki? Nowa świecka tradycja? Oj popraw, się popraw, Panie Wielgusie. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Dzisiaj jest jutro. 12.11.12, 16:55 Następnym razem się poprawię. Nie mogę, co prawda, z ręką na sercu obiecać, ale dołożę wszelkich starań. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Dzisiaj jest jutro. 12.11.12, 16:57 Tym razem - urządziłeś wernisaż, a publiczność stoi z głodu skrrręcona? :( Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: # Nasza galerA # > Fraktale 17.02.13, 09:12 Street Art- zawsze mnie zachwyca Odpowiedz Link
ave.duce # Nasza galerA # ...na całych jeziorach... 09.07.13, 16:56 (baj Venus99) ...trochę romantycznie albo landszaftowo - jak kto woli... Odpowiedz Link
damakier1 Re: # Nasza galerA # ...na całych jeziorach... 09.07.13, 20:33 Ach, były, były takie czasy, kiedy byliśmy na całych jeziorach my.... Jeszcze mam pod powiekami te widoki. Się rozmarzyłam chyba nadmiernie... Dzięki, Ci, Venusie :) Odpowiedz Link
99venus Re: # Nasza galerA # ...na całych jeziorach... 15.07.13, 12:36 ubolewam,że używasz czasu przeszłego. ja niezmiennie,od lat jestem cały na............ obiecuję kolejne landszafciki. pozdrawiam. Odpowiedz Link
damakier1 Re: # Nasza galerA # ...na całych jeziorach... 15.07.13, 15:01 Tak się nam jakoś życie potoczyło, że żeglowanie porzuciliśmy. Ale mamy dużo innych przyjemności. No i piękne wspomnienia. Pozdrów od nas jeziora. Stopy wody pod kilem! Odpowiedz Link