tenshii
19.06.09, 14:47
jakieś kleszcze podobne stwory wkłuwające się w ciało?
Daisy ma na kufie, bardzo blisko nosa jakiś pypeć. Najpierw myślałam że to kleszcz ptasi, bo taki jasny jest, biały/cielisty kolor ma. Ale nie byłam pewna bo nie widziałam łapek ani nic, dodatkowo Daisy nie bardzo sobie daje to ruszać, a przy kleszczach nigdy tak nie reaguje. Tu znowu nasuwa się fakt, że kufa delikatna jest i może bardziej boleć.
Chwilami wydaje mi się jednak że to jakiś "psi pieprzyk". Narazie się nie powiększa. Ale dziś stwierdziliśmy, że to jak jakiś robal wygląda, jak odwłok jakiejś małej dżdżownicy czy coś.
Wet dopiero w poniedziałek.
No i się zastanawiam, są jeszcze jakieś takie pasożyty?
Kurcze, boję się to wyciągnąć na własną rękę...