gat45
22.02.12, 19:29
Tak mi się jakoś zebrało na wspomnienia, kiedy to po raz pierwszy zetknęłam się czy po raz pierwszy zauwazyłam nicki, które potem stały mi się bliskie. Na pierwszy ogień - jakże by inaczej - Wodzowa nasza kochana (oby żyła wiecznie !). Kiedym ja raczkowała na FK, ona się unosiła nad tym forum, królując prawie niepodzielnie. Wszystko wiedziała - o życiu politycznym i kulturalnym, o forum i innych forumowiczach. Byłam niezmiernie zaszczycona kiedy Jej wzrok padł na mojego skromnego Gata45 i kiedy się do mnie odezwała...
Płoniekocicę zaś ja osobą własną wyłowiłam na KwS i przyniosłam ją tutaj. Tam hulałyśmy z niejakim Igorem_uk i kilkoma innymi nickami, sciagając na się gromy zamachowców. Wtedy nosiło się hel i sztuczką mgłe, bomba termobaryczna dopiero migała na horyzoncie.
cdn