man_sapiens
07.01.13, 18:16
Za dwa tygodnie lecę samolotem. W zasadzie z Modlina. No i teraz trzymam kciuki, żeby pan inspektor wojewódzko-budowlany Grabowski podobnie jak ja nie dał się nabrać na łatanie sknoconego betonu gumą do żucia. Nie żeby się pas startowy załamał pod kołami samolotu, ale kawałki betonu wpadające do silnika... Dla opon to też niezbyt zdrowe.
Już myślałem, że strach przed lataniem to były błędy i wypaczenia młodości. A może dziecinnieję?