Dodaj do ulubionych

Eh, ta demografia...

06.02.14, 16:22
Tak sobie czytam artykulik wyjaśniający słabo myślącym, co to są dane statystyczne w ujęciu procentowym.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15410106,Gdyby_na_swiecie_zylo_100_osob__Niezwykle_zestawienie.html#BoxSlotIIMT
A gdyby tak uprościć te dane?
Przyjmując, że na świecie żyją dwie osoby - Adam z Ewą - jak by to można by było elegancko ująć (pamiętając, że w założeniu Ewa została stworzona, aby Adamowi umilać życie)?

- jedna osoba jest mężczyzną (zapewne Adam), a druga kobietą (Ewa),
- Adam jest dorosły, a Ewa jest w połowie dzieckiem,
- Adam jest Azjatą, a Ewa rasowym mieszańcem,
- Adam jest chrześcijaninem mocno zislamizowanym, a Ewa co chwilę zmienia wyznawaną religię,
- każde z nich mówi w innym języku, więc kompletnie się nie są w stanie porozumieć,
- Adam umie czytać i pisać, a Ewa tylko czyta i to powoli raczej,
- każde skończyło 1 klasę podstawówki i użytkują wspólnie jakieś liczydło,
- Adam mieszka w jaskini, a Ewa co drugi dzień nocuje poza domem,
- Adam ma stało dostęp do wody pitnej, a Ewa pije tylko w dni nieparzyste,
- Adam ma lekką nadwagę, a Ewa początki anoreksji.

Więcej danych nie opublikowano, a szkoda. Nie wiadomo co óne jedzą, jak spędzają czas wolny, z kim uprawiają seks itp. itd.? Ktoś powinien uzupełnić te pouczające informacje.
Obserwuj wątek
    • magdolot Re: Eh, ta demografia... 06.02.14, 16:59
      Ech, te procęty! Dzisiaj już nic mnie nie zaskoczy, bo widziałam we sklepie ja puszkę pasztetu na której było napisane: "100% GRATIS!"... i wyobraźcie sobie: ona miała cenę! Szukałam ja tego plusa nad wyraz zawzięcie i im bardziej szukałam, tym bardziej nawet plusa nie było.
    • ave.duce Re: Eh, ta demografia... 06.02.14, 18:58
      tojajurek napisał:

      > co óne jedzą

      Nie mam pojęcia, ale na pewno judzą.
    • scoutek Re: Eh, ta demografia... 06.02.14, 19:22
      po tym Twoim uproszczeniu w pierwszym momencie pomyślałam, że Tobie przydałoby się przeszkolenie w kwestii gender
      bo Ewa u Ciebie ma zdecydowanie gorzej
      mniej czyta, mniej wody do picia, głupsza (bo dziecinna w połowie), mieszaniec i do tego bezdomna

      nieładnie
      • tojajurek Re: Eh, ta demografia... 06.02.14, 20:22
        Sorki! Co ja poradzę - wyczytałem to w jednej księdze:
        "18 Potem Pan Bóg rzekł: «Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc». 19 Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę "istota żywa"9. 20 I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny10.
        21 Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał wyjął jedno z jego żeber11, a miejsce to zapełnił ciałem. 22 Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę."
        Niestety wynika z tego tekstu, że Stwórca sklonował niewiastę, aby służyła pomocą mężczyźnie, jakiej nie uzyskał od bydła, ptaków i zwierzat polnych. Rzekłbym, że brak w tym poprawności politycznej, a nawet pachnie męskim szowinizmem, ale w końcu Stwórca facetem był i kombinował metodą prób i błędów.
        • scoutek Re: Eh, ta demografia... 06.02.14, 22:56
          I dlatego drugi model człowieka czyli kobieta wyszła mu lepiej ;)))
          • tojajurek Re: Eh, ta demografia... 06.02.14, 23:26
            scoutek napisała:

            > I dlatego drugi model człowieka czyli kobieta wyszła mu lepiej ;)))

            Absolutnie się zgadzam. Bezspornie wolę patrzeć na kobietę. Nie wtrącam się też, gdy kobieta zapragnie zmywać, sprzątać czy prać pieluchy (nawet jednorazowe).
            Czasem jednak mnie dopada myśl co by było, gdyby Stwórca nie poprzestał na dwóch próbach i wykuglował kolejne modele homo? Ale może lepiej żeby było tak, jak jest...
            • mariner4 Mój syn to odkrył jak miał 5 lat! 07.02.14, 08:34
              Powiedział wtedy:
              "Babcia to ma dobrze. Jak chce to gotuje, jak chce to pierze, jak chce to idzie po zakupy, a ja muszę robić to, co mi babcia każe!"
              M.
          • mariner4 E tam, Dobry Bóg zapomniał o 07.02.14, 08:16
            jednej rzeczy.
            Wyposażył nas w uczucie bólu, który ma nas ostrzegać, że coś się źle z nami.
            Zapomniał o tym, że głupota powinna także boleć.
            Jaki piękny byłby świat. gdyby tak było!
            Na przykład wychodzi poseł na mównicę i zaczyna mówić. W pewnej chili łapie się za głowę i z krzykiem bólu kończy wystąpienie.
            Dobry Boże, dlaczego o tym zapomniałeś????
            M.
    • ave.duce Eh, ta demografia... 08.02.14, 09:12
      ... Dwie harcerki się całują. ZHP oburzone ...

      - Gdyby to byli dziewczyna i chłopak, zareagowalibyśmy tak samo. Nie jesteśmy homofobami! (...)

      Taaa... ;)

      ZHP jako organizacja wychowawcza za wzór bierze przyjaźń i braterstwo.

      Przykład?

      i.iplsc.com/czlonkowie-grup-rekonstrukcyjnych-mali-powstancy-warszawscy-/00022THCXXS8TDF0-C116-F4.jpg
      • damakier1 Re: Eh, ta demografia... 08.02.14, 10:59
        Ale skoro ZHP zależy na innych aspektach harcerskiej przygody, to chyba ma prawo protestować?
        • ave.duce Re: Eh, ta demografia... 08.02.14, 17:52
          ... Teledysk pokazuje harcerki w kontakcie fizycznym ...

          A tańcząca para to nie "kontakt fizyczny"?!
    • ave.duce Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojskowe: 09.02.14, 07:51
      czy lepiej być ekstra- czy intro-wertykiem? Komu w życiu łatwiej?
      • trusiaa Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 09.02.14, 09:43
        W towarzystwie łatwiej być ekstra, w samotności - intro.



        A może całkiem odwrotnie?
        • ave.duce Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 09.02.14, 16:49
          Działasz na dwie strony - podwójna agentka!
      • gat45 Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 09.02.14, 14:41
        ave.duce napisała:

        > czy lepiej być ekstra- czy intro-wertykiem? Komu w życiu łatwiej?

        Nie wydaje mi się, żeby ta cecha była kryterium w łatwości życia. Tak ekstra- jak introwertyk muszą się umieć dostosować do otoczenia i to się liczy.
        Poza tym nikt nie może znać bezwzgędnej odpowiedzi na to pytanie, bo żaden intro- nigdy nie był extra- ani na odwrót, więc nie ma komu porównać.
        • ave.duce Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 09.02.14, 16:54
          gat45 napisała:

          > ave.duce napisała:
          >
          > > czy lepiej być ekstra- czy intro-wertykiem? Komu w życiu łatwiej?
          >
          > Nie wydaje mi się, żeby ta cecha była kryterium w łatwości życia. Tak ekstra- j
          > ak introwertyk muszą się umieć dostosować do otoczenia i to się liczy.

          Jak sądzisz: komu łatwiej się dostosować?

          > Poza tym nikt nie może znać bezwzgędnej odpowiedzi na to pytanie, bo żaden intr
          > o- nigdy nie był extra- ani na odwrót, więc nie ma komu porównać.

          Chodzi mi o to, co kto uważa.
          Np. ja uważam, że łatwiej być ekstrawertykiem.
          Oczywiście, w czystej postaci rzadko występują te typy.
          • gat45 Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 09.02.14, 17:31
            ggyave.duce napisała:

            > gat45 napisała:
            >
            > > ave.duce napisała:
            > >
            > > > czy lepiej być ekstra- czy intro-wertykiem? Komu w życiu łatwiej?
            > >
            > > Nie wydaje mi się, żeby ta cecha była kryterium w łatwości życia. Tak eks
            > tra- j
            > > ak introwertyk muszą się umieć dostosować do otoczenia i to się liczy.
            >
            > Jak sądzisz: komu łatwiej się dostosować?
            >

            Właśnie o to mi chodzi, że to nie intro- czy estrawertyzm decyduje o umiejętności współżycia z ludźmi, albo tylko w bardzo niewielkim stopniu. Jest jeszcze całe mnóstwo cech charakteru ważniejszych od akurat tej skłonności. Tak mi się wydaje.


            > > Poza tym nikt nie może znać bezwzgędnej odpowiedzi na to pytanie, bo żade
            > n intr
            > > o- nigdy nie był extra- ani na odwrót, więc nie ma komu porównać.
            >
            > Chodzi mi o to, co kto uważa.
            > Np. ja uważam, że łatwiej być ekstrawertykiem.

            Na jakiej podstawie ? Mam nadzieję, że nie dlatego, że sama uważasz się za introwertyczkę :)

            > Oczywiście, w czystej postaci rzadko występują te typy.

            Większość ludzi dobrze się maskuje pod tym względem. Znam sporo pozornych ekstrawertyków. A wiem, że nimi nie są w rzeczywistości tylko dlatego, że ich dobrze znam i wiem, co się chowa pod tą niby-otwartością. Zresztą chyba sama należę do tych pozornych ekstra-, bo ja wiem...
            • ave.duce Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 10.02.14, 14:45
              Komu się łatwiej maskować: intro czy ekstra?
              • gat45 Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 10.02.14, 17:24
                Tego nikt nie wie i wiedzieć nie może z powodu jako iż że albowiem żaden ekstra nigdy nie był intro i wice wresal. A ten po środku to już całkiem w ogóle zupełnie nie chwyta tematu.

                Zapytaj psychologów, znajdzie się napewno taki, który Ci odpowie.
                • gat45 Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 10.02.14, 17:25
                  A jak już będziesz pytać, to dowiedz się także, czy mitomani to częściej ekstra- czy intro.
                  • tojajurek Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 10.02.14, 19:59
                    Z autopsji wiem, że introwertyk ma lepiej. Gada najchętniej sam ze sobą. Rozmówca jest zawsze pod ręką i go zazwyczaj nie obraża, a nawet jak gada sam do siebie głupoty, to własne brzmią mądrzej od cudzych.
                    Prawdziwy introwertyk sam do siebie pisze listy, czasem nawet miłosne.
                    A wewogle, to prawo powinno zezwalać na zawieranie jednoosobowych małżeństw z własnym sobą. A óne ciągle te gendery lansujom, a człowieka nie widzom w człowieku.
                    • ave.duce Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 13.02.14, 19:02
                      tojajurek napisał:

                      > A wewogle, to prawo powinno zezwalać na zawieranie jednoosobowych małżeństw z w
                      > łasnym sobą.

                      Hm. Czasem trzeba by się było rozerwać.
                      • magdolot Re: Za pozwoleniem ... takie pytanko ogólnowojsko 13.02.14, 23:15
                        No to...
                        https://us.cdn2.123rf.com/168nwm/tribalium123/tribalium1231208/tribalium123120800280/14973332-cartoon--boom-comic-eksplozja-ksi-ka.jpg
      • ave.duce Za pozwoleniem ... 17.04.14, 08:18
        Kiedy wszystko się kićka - zamykacie się w sobie czy - w wicewersji - idziecie "w lud"?
        • lodziarek Re: Za pozwoleniem ... 17.04.14, 12:07
          Samemu źle się pije.
        • trusiaa Re: Za pozwoleniem ... 17.04.14, 12:42
          ave.duce napisała: Kiedy wszystko się kićka - zamykacie się w sobie czy - w wicewersji - idziecie "w lud"?

          To zależy od ludu, prawda.
          Tak się składa, że Pani ma niesamowite szczęście, ludu w najlepszym gatunku u nas dostatek.
          Ba! Lud czeka niecierpliwie, aż Pani wyjdzie do niego z Dobrą Nowiną (NW w skrócie) i tu znowu - o szczęście niepojęte! tworzyć może Pani w zamknięciu, JednoZRedosobowo, tym samym dylematu zamknięty/otwarty już nie ma.

          Tu pieśń do boju zagrzewająca:


          Nie ma za co.

          Nie bij!!!
          Nie po uchach świeżo ondulowanych!
          • ave.duce Re: Za pozwoleniem ... 19.04.14, 10:19
            Może kiedyś ... zmartwychwstaną "Newswieś(ci)" - nigdy nie mów nigdy.

            Wszystkim dzielnym P.T. Czytaczo-Oglądaczom (AbonAMentom) i współpracownikom -
            JZRed. dziękuje, kłaniając się nisko, wszelkiej pomyślności, lotnych umysłów i lekkich piór życząc.

            Na happy end - materiał wielce na czasie, podesłany przez Illmatar >

            https://images63.fotosik.pl/893/2792c35ff7a1f4f2.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka