Dodaj do ulubionych

Tenisowa szopa

08.04.14, 08:21
Jerzyka >

Jesteśmy krajem, w którym nie ma perspektyw dla nikogo, w sporcie, biznesie ani w życiu prywatnym. Studenci idą na studia tylko po to, żeby wyjechać z tego kraju, trenujemy po jakichś szopach...

https://bi.gazeta.pl/im/5/9274/z9274425Q,Hala-MKT.jpg
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 08:35
      Nawet jeżeli wypowiedź Jerzyka była zbyt emocjonalna to jednak ja podpisuję się pod nią. Pismaki sportowe to wyjątkowe kanalie. Najważniejsze dla nich na każdej imprezie sportowej niezależnie od rangi to wejściówka na bankiet z wyszynkiem gratis. Wiem co piszę znam to z autopsji.
      • damakier1 Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 15:19
        Ale co ma piernik do wiatraka, a dziennikarze (pismaki) do szopy?
    • man_sapiens Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 08:55
      Niedorostkowi puściły nerwy bo nie potrafi sobie poradzić z tym, że przegrał i to kompromitując się. Żałosne, to przecież dorosły mężczyzna a nie czternastolatek.
      Czego oczkuje ode mnie Janowicz? Że będę oglądał jego mecze a przy okazji reklamy dzięki czemu dostaje pieniądze finansowane przez ogłaszające firmy? Że będę go dopingować? Że będę płacić podatki za które będą budowane jego szopy zamiast porządnej sali gimnastycznej dla dzieci w szkole?
      Niech spada (w rankingu). I niech się zapyta Jędrzejczak, Bródkę, Kowalczyk, Anitę Włodarczyk jak się trenuje dla medali. A im niech doradzi jak się zarabia na sporcie.
      Uprawianie zawodowego sportu to nie jest poświęcanie się dla dobra ogółu czy jakiegoś wyższego celu ale nabijanie sobie kabzy - biznes jak każdy inny. Do tego połączony z nadymaniem ego.
      • ave.duce Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 16:01
        Jestem z innej bajki - dla mnie tenis (i jeździectwo) to sport szczególnie wyjątkowy. Nie dla chamów, nawet gdyby byli na pierwszych miejscach rankingów wszech czasów.
    • lodziarek Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 10:52
      Szczyl nie radzący sobie ze sobą! Trenuje w hali za ok. 10 mln. pln.:/!!
      Takich buraków mamy w Polsce wielu, ale to chyba z domu się wynosi - te pretensje do świata (kraju) o osobiste porażki. Skaza charakterologiczna podobna jak u Kaczora.
      • ave.duce Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 16:02
        Trochę byłoby mi go szkoda, gdyby nie jego chamskie zachowania na korcie...
    • ave.duce Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 16:08
      https://i.wp.pl/a/f/jpeg/33051/janowicz7.jpeg
    • instant.crush U mnie ma dużego plusa 08.04.14, 16:15
      Pomimo tego, że nie powinien, bo w momencie porażki nie powinno się zachowywać w taki sposób. Ale ma plusa z dwóch powodów:

      1.Powiedział kilka gorzkich, ale prawdziwych słów o Polsce. Co bardzo cieszy, gdy z jednej strony mamy wyznawców Tuska, którzy patrzą na Polskę przez różowe okulary i sieją propagandę sukcesu, a z drugiej wyznawców Kaczyńskiego, dla których wszystko jest katastrofą. A tutaj młody facet, który odniósł jakiś tam sukces i który teoretycznie powinien podłączyć się do chóru propagandy sukcesu, łamie pewien schemat.


      2.Brakuje nam nieco kontrowersyjnych sportowców. Każdy, kto odnosi w Polsce sukces w sporcie na arenie międzynarodowej, to zawsze grzeczna i ulizana postać, nudna aż do bólu, z banałami, wypowiadanymi przy każdej możliwej okazji.
      • dzidzia_bojowa Re: U mnie ma dużego plusa 08.04.14, 16:52
        Jakoś nie odczuwam braku kontrowersyjnych sportowców w Polsce. Albo inaczej: w Polsce jest wystarczająco wielu kontrowersyjnych sportowców i nie sądzę by potrzeba było ich więcej. Nie wydaje mi się, żeby wypowiedzi Justyny Kowalczyk dla mediów były zawsze nudne a ona sama ulizana. Adamek ostatnio też dał czadu.
        Co do Janowicza: chłopak jest po prostu nieokrzesanym cholerykiem i nie on jeden dawał popisy na korcie, wystarczy przypomnieć niejakiego Johna McEnroe. Nie usprawiedliwiam jego zachowania bo było ewidentnie niegrzeczne. Ale uważam również, że dobrym sportowcom aż taka krzywda się nie dzieje, choć przyznaję- nie wszystkim. Nie wolno jednak generalizować.

        Wkurza mnie, że teraz każdy dziennikarz i sprawozdawca sportowy stawia sobie za punkt honoru dokopać Janowiczowi, ulało mi się po pouczeniach Bohdana Tomaszewskiego, który wysyła tenisistę do psychiatry. Fakt, chłopak sobie nagrabił, ale dajmy już temu spokój. Może się zrehabilituje, może się pogrąży- nie wiadomo. Ja chciałabym móc szczerze cieszyć się z jego sukcesów ale też szczerze współczuć porażek. Nie ułatwia mi tego, skubany...
    • ave.duce Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 18:29
      Chyba się popłaczę...

      ... Trenowałam w starych, zimnych balonach, gdzie było zero stopni i śmierdziało gazem ....

      Ach, ten reżym III RP.
      • instant.crush Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 20:09
        ave.duce napisała:


        > Ach, ten reżym III RP.

        Fakt, bełkocze jak potłuczona. Na Zielonej Wyspie temperatura nawet nie spada do zera:)
        • ave.duce Re: Tenisowa szopa 08.04.14, 22:08
          Nie wiem, skąd czerpiesz informacje o temperaturze, ale "potłuczenie" Radwańskiej, wg mnie, nie na tym polega.
    • mariner4 W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 10.04.14, 12:22
      Jak ktoś ma przeciętne dochody, to nie stać go na posyłanie nawet najbardziej utalentowanego dzieciaka do szkółki tenisowej. Ja popieram Janowicza. Na jego miejscu odmówiłbym grania w reprezentacji. Na stadiony dla kopaczy i kiboli są miliardy.
      M.
      • ave.duce Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 10.04.14, 12:44
        www.mkt-lodz.com/rekreacja/cennik/
        • mariner4 Biorąc pod uwagę wymaganą ilość godzin 10.04.14, 12:53
          aby mieć szansę na sukces, to zarobek np manicurzystki powinien wystarczyć....
          M.
      • inna57 Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 10.04.14, 13:02
        Podpisuje się pod tym obiema rękami. Gdyby nie determinacja i poświęcenie finansowe rodziców i samych zainteresowanych nikt nie usłyszałby o Janowiczu, siostrach Radwańskich czy Kubicy. Kopacze szmacianki, cudowne dzieci dwóch pedałów i okładacze się po ryju od zawsze byli pupilkami rządzących.
        • ploniekocica Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 10.04.14, 13:47
          inna57 napisała:
          Kopacze szmacianki, cudowne dzieci dwóch pedałów i
          > okładacze się po ryju od zawsze byli pupilkami rządzących.

          Niech nie opuszcza nas siostra....
          • inna57 Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 10.04.14, 14:11
            "Niech nie opuszcza nas siostra...."

            ????? nie kumam

            Zarobiona jestem po kokardy a za trzy tygodnie lecę na dłuuuugi urlop i niech się spali i zawali muszę się ze wszystkim wyrobić.
            • ave.duce Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 11.04.14, 13:31
              A jak się udała podróż poślubna, zdradzisz?
              • inna57 Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 11.04.14, 14:25
                Podróż jak podróż. Dla mnie to prawie codzienność. Nie było jakiś specjalnych ekscesów. Wzajemnie się sobie nie narzucaliśmy. W końcu dzielą nas pokolenia. Jednak muszę stwierdzić że my (w tym ja, totalny introwertyk) lepiej się integrujemy niż młodzi. Języki znają ale wstydzą się nimi posługiwać.
                • ave.duce Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 11.04.14, 14:56
                  inna57 napisała:

                  > Języki znają ale wstydzą się nimi posługiwać.

                  Czyli nihil novi...
          • ave.duce Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 11.04.14, 08:11
            w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
      • man_sapiens Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 10.04.14, 14:19
        Jest sporo drogich sportów. Dość drogich ale dostępnych dla przeciętnie bogatych jeżeli uprawiane rekreacyjnie, piekielnie drogich dla zawodowców. Np. wszelkie motorowe (jeżeli to w ogóle sport), żeglarstwo zwłaszcza morskie, jeździectwo, akrobacje samolotowe, narciarstwo zjazdowe (bo z czego tu w Polsce zjeżdżać). Każdego zaczynającego profesjonalną karierę w tych dziedzinach mamy dofinansowywać? Przecież przyuczenie chłopaka, żeby wyszedł na profesjonalny poziom w golfie jest tak samo kosztowne jak tenisisty.
        • inna57 Re: W wiesz ile kosztuje tam godzina treningu? 10.04.14, 14:28
          Nikt tu nie mówi o dofinansowaniu tylko o wymaganiach pismaków żeby ten który osiąga sukces własnym wysiłkiem zagwarantował im zawsze sukces który zaowocuje suto zakrapianym bankietem.

          A sport motorowy to jest sport fakt że bardzo kosztowny. Mam w moim domu takich którzy zagwarantowali mi zapas wazonów wszelkich rozmiarów na resztę życia.
        • mariner4 Tenis nie jest sportem z natury drogim 11.04.14, 09:18
          Kosztuje dopiero ten kwalifikowany, trenerzy całoroczne hale.
          W USA tanich kortów i grającej młodzieży jest wiele. Tak jak i basenów (to już droższe), boisk koszykówki (stąd sukcesy NBA).
          Na poziomie dzieciaków kort, rakiety i piłki to nie jest jakiś nadzwyczajny wydatek.
          Wiele sportów ma rozdmuchane koszty w sposób sztuczny. Na przykład rola mody w narciarstwie. Pamiętam jak rozpaskudzona córka mojego kolegi marudziła przed wyjazdem w góry: "Na takim sprzęcie już się teraz nie jeździ". To samo dotyczy wielu innych sportów. Nie nadążanie za kosztowną modą to "obciach". Jak się jest jednak wolnym od tego owczego pędu, to można uprawiać sport całkiem tanio.
          U podstaw wyników sportowych musi leżeć sport masowy. W "szkołach gladiatorów" nie wychowa się mistrzów zapewniających regularne sukcesy w jakiejś dyscyplinie.
          M.
    • ploniekocica Re: Tenisowa szopa 10.04.14, 13:46
      Pomijając wszystko inne to tenis jest jednym z najbardziej opłacalnych sportów, jeśli nie najbardziej opłacalnym i to także na poziomie całkiem średnim. Osobiście znam trzech dwudziestoparoletnich Polaków, którzy znakomicie żyją z tenisa, a o pierwszą setkę sie nawet w marzeniach nie otarli. Wyjąwszy chyba piłkarzy nożnych to chyba przedstawiciel żadnego innego sportu nie ma w perspektywie takich zarobków (w Polsce) jak prywatny trener tenisa, sparring partner itd.
      Tak więc rodzice inwestujący w tenis dziecka na poziomie profesjonalnym wydają pieniądze na jego zawód, a nie na moją przyjemność.
      • ave.duce Re: Tenisowa szopa 11.04.14, 11:08
        Jaka jest stopa zwrotu inwestycji (w tenisie)? ;)
        • inna57 Re: Tenisowa szopa 11.04.14, 11:16
          Jeśli jest się dobrym i ma się dużo farta to można z tego bardzo dobrze żyć zwłaszcza nie uprawiając tenisa zawodniczo.

          Znam kogoś kto jest "sparing partnerem" osoby z pierwszej trójki. Fajnie ma zwłaszcza że robi akurat to co i tak lubi.
          • ave.duce Re: Tenisowa szopa 11.04.14, 11:27
            To nie jest odpowiedź na moje pytanie, niestety ;)
          • ploniekocica Re: Tenisowa szopa 11.04.14, 11:40
            inna57 napisała:
            >
            > Znam kogoś kto jest "sparing partnerem" osoby z pierwszej trójki. Fajnie ma zwł
            > aszcza że robi akurat to co i tak lubi.

            Z pierwszej trójki? Świata?
            • inna57 Re: Tenisowa szopa 11.04.14, 13:42
              Nie. Krajowej ;)
        • ploniekocica Re: Tenisowa szopa 11.04.14, 11:37
          ave.duce napisała:

          > Jaka jest stopa zwrotu inwestycji (w tenisie)? ;)

          A jaka jest stopa zwrotu inwestycji w cokolwiek w dziecko własne?

          Akurat tenis jest dość prosto przekładalny na zawód - tenisista na poziomie setnego panczenisty w kraju może z tego spokojnie żyć, panczenista numer jeden musi (do niedawna musiał) pracować jako strażak, żeby się utrzymać.
          Ja tego nie piszę przeciwko tenisistom, ani brońcie bogi przeciwko budowaniu kortów dostępnych dla dzieci, ale trochę przeciwko twierdzeniu, że ktoś musiał sam za coś tam płacić. No, nawet jeśli musiał to czerpie z tego znacznie większe dochody niż sportowiec na tym samym poziomie w innej dyscyplinie.
          • ave.duce Re: Tenisowa szopa 11.04.14, 11:42
            ploniekocica napisała:

            > Ja tego nie piszę przeciwko tenisistom, ani brońcie bogi przeciwko budowaniu ko
            > rtów dostępnych dla dzieci, ale trochę przeciwko twierdzeniu, że ktoś musiał sa
            > m za coś tam płacić. No, nawet jeśli musiał to czerpie z tego znacznie większe
            > dochody niż sportowiec na tym samym poziomie w innej dyscyplinie.

            No i żółwik ;)
      • mariner4 W zdecydowanej wiekszosci przypadków 11.04.14, 16:31
        ta inwestycja się nie zwraca.
        Tylko nieliczni z tego mogą żyć.
        M.
        • ploniekocica Re: W zdecydowanej wiekszosci przypadków 11.04.14, 16:41
          mariner4 napisał:

          > ta inwestycja się nie zwraca.
          > Tylko nieliczni z tego mogą żyć.
          > M.

          I dlatego powinno płacić za to państwo?

          Przez ćwierć wieku mieszkałam niedaleko dużych i znanych kortów. Te płatne były często pełne, te bezpłatne asfaltowe, ścianki do odbijania przeważnie puste. Ja wiem, że ściance i asfaltowym korcie nie wyszkoli się zdobywcy wielkiego szlema, ale...
          • mariner4 Ja nie powiedziałem, ze powinno płacić państwo 12.04.14, 08:26
            Państwo powinno wspierać sport masowy, który jest bazą sportu wyczynowego.
            To jest zdrowie społeczeństwa. Opłaci się na dłuższą metę.
            Skąd dziecko ma się dowiedzieć, że ma talent? Durni rodzice za to masowo załatwiają swoim dzieciom zwolnienia z WF. Za moich czasów zwolnienie takie było obciachem, a w szkole nazywaliśmy takich co nie ćwiczyli "paralitykami". Teraz wiem ,że dla niektórych to mogło być krzywdzące. Pamiętam jak na sali gimnastycznej "paralitycy" musieli siedzieć na ławeczce i patrzeć jak ćwiczymy. Nie mogli sobie gdzieś pójść.
            Tymczasem dowiadujemy się, że jakiś sąd tytułem zabezpieczenia powództwa jakiejś bamy kazał zamknąć boisko szkolne.
            M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka