19.06.14, 01:45
I jak się czujecie w 1988?
Bo ja po raz pierwszy cieszę się, że nadal działa:
"Który skrzywdziłeś człowieka..."
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: widz102 19.06.14, 07:59
      Dlaczego nas odmłodziłeś akurat o 26 lat ?
    • damakier1 Re: widz102 19.06.14, 10:14
      > I jak się czujecie w 1988?

      Zdanie zgrabne, ale nieuprawnione.
      Ale dziś, w roku 2014., czuję się zmartwiona i zaniepokojona.

      > Bo ja po raz pierwszy cieszę się, że nadal działa:
      > "Który skrzywdziłeś człowieka..."

      Nie rozumiem zastosowania tego akurat cytatu. Ale nie wątpię, że się cieszysz. Schadenfreude zalewa teraz wszystkie fora.
      • gat45 Re: widz102 19.06.14, 10:44
        Damo, daj mi, proszę, przyczynek do wiary w człowieka i przytocz sytuację, kiedy rzeczywiście ktoś z wielkich tego świata "padł" tylko dlatego, że wyrządził krzywdę prostemu człowiekowi. Robię szybki przegląd swojej (niewielkiej) wiedzy historycznej i nie znajduję takiego przypadku.

        A co do obecnej sytuacji w Polsce : wahałam się, jak wielu, czy w ogóle pójść na następne wybory. A teraz oznajmiam, że gdyby coś się rzeczywiście tak zatrzęsło, że byłby wybory przedwczesne, to z całą pewnościa pójdę (pojadę) i oddam głos na PO. Nie zgadzam się z takim sposobem obalania rządu. Nie zgadzam się na udzielenie aż takiej władzy dziennikarzom, których nikt nie kontroluje. Nie i już.
        • k.karen Re: widz102 19.06.14, 11:25
          gat45 napisała:

          > Damo, daj mi, proszę, przyczynek do wiary w człowieka i przytocz sytuację, kied
          > y rzeczywiście ktoś z wielkich tego świata "padł" tylko dlatego, że wyrządził k
          > rzywdę prostemu człowiekowi. Robię szybki przegląd swojej (niewielkiej) wiedzy
          > historycznej i nie znajduję takiego przypadku.
          >
          > A co do obecnej sytuacji w Polsce : wahałam się, jak wielu, czy w ogóle pójść n
          > a następne wybory. A teraz oznajmiam, że gdyby coś się rzeczywiście tak zatrzęs
          > ło, że byłby wybory przedwczesne, to z całą pewnościa pójdę (pojadę) i oddam gł
          > os na PO. Nie zgadzam się z takim sposobem obalania rządu. Nie zgadzam się na u
          > dzielenie aż takiej władzy dziennikarzom, których nikt nie kontroluje. Nie i j
          > uż.

          Nawet gdybym miała stracić wszystkie zęby od zgrzytania ze złości, że muszę znowu głosować na mniejsze zło, to pójdę (wraz z całą rodziną i znajomymi) i oddam głos na PO. Wolę rządy leni tuskowych, niż kaczyńskokimirsenowe państwo.

          A odnośnie wczorajszego, wieczornego kabaretu, to niezły byk z tego Latkowskiego. Kilku agentów ABW powaliło nieskazitelnego pana redaktora na ziemię, połamali mu ręce, nogi, urwali głowę, ale nasz dzielny HEROS dał im radę - zreanimował się w ciągu 15 minut i obronił najcenniejszego w Polsce laptopa!
          Jedno jest pewne, jeśli heroiczna walka Latkowskiego nie wskrzesi "Wprost", to pan redaktor na pewno znajdzie robotę jako wykidajło we wszystkich knajpach, lub co bardziej wskazane - jako najlepszy Bodyguard Jarosława Kaczyńskiego.

          Ale nie ma dziwne, że pan redaktor ma takie predyspozycje, terminował podobno u najlepszych:

          wpolityce.pl/spoleczenstwo/201137-rob-z-tymi-dziewczynami-co-chcesz-to-byly-slowa-latkowskiego-we-w-sieci-szokujaca-relacja-jego-bylego-wspolnika-czy-ktos-taki-moze-byc-naczelnym-tygodnika-ustawiac-lekarzom-sumienia-jak-nisko-upadly-media-iii-rp
        • wydrwiwdowigrosz Re: widz102 19.06.14, 11:34
          Sprawa się rypła. Jak ktoś robi z liberalnej partii konglomerat z gatunku "take'em all" - od Rosatiego, przez Schetynoprotasiewiczów do wielebnego Gowina, to trzeba się liczyć z tym, że dłoń jest, jaka jest - jest w stanie utrzymać trzynaście kart, jak w brydżyku. Trzymając trzy talie w łapce nie ma chuja we wsi, żeby jakiś walet nie wyślizgnął się na sukno. Nie ma szans, żeby jednocześnie zagrać cztery kiery i trzy bez atu. I nie ma szans, żeby kogoś trzasnąć w pysk, bo prawa dłoń przepełniona "trąfami", a lewa dłoń zajęta opędzaniem się od much, czyli hofmanów, błaszczakobrudzińskich i coraz liczniejszych renegatów. Pozamiatane. Albo POzamiatane, jak to piszą wyznawcy Kaczora. Pocieszające jest jedynie to, że 66% potencjalnych wyborców PiS nie chce kaczora na premiera. A to oznacza, że PiS wygra wybory, a potem nie zbierze większości do sklecenia gabinetu, bo skąd. Z PSL? Komorowski zarządzi powtórkę, znowu wygra PiS, a wtedy rozważne pisięta zagryzą bezpłodnego samca alfa. Być może będzie w końcu POPiS, jakiego chciałem w 2005. Byle na pohybel czerwonym. I czarnym, ale do eliminacji czarnych potrzeba rozważnej, lewicowej opozycji, a nie klękających Oleksych, pojebanych Palikotów i Millerów śpiewających 'a mury runą'... Pewnie tego nie dożyję.
          • damakier1 Re: widz102 19.06.14, 13:07
            Zgadzając się z Twą oceną sytuacji, wyrażę nieco odmienną nadzieję na "w końcu". Mnie się marzy, żeby w końcu powstała koalicja PO z rozważną i sensowną lewicą, której niestety ani widu, ani słychu. Ale mocno wierzę, że dożyjemy tego oboje i cały Dwór razem z nami.
        • magdolot Re: widz102 19.06.14, 13:10
          gat45 napisała:

          > Damo, daj mi, proszę, przyczynek do wiary w człowieka i przytocz sytuację, kied
          > y rzeczywiście ktoś z wielkich tego świata "padł" tylko dlatego, że wyrządził k
          > rzywdę prostemu człowiekowi.

          Krul Herod, krul Popiel i ten, no, Zuy Wezyr [po tym jak sułtan się przebrał za bezdomnego, of kołz, i przejrzał gwałtownie na sfe ócz korale].
    • tojajurek Re: widz102 19.06.14, 16:22
      Zawsze się we mnie flaki przewracają, gdy słyszę lub czytam takie z wyższością wypowiadane słowa o "prostym człowieku". Jest w tym dla mnie ładunek obrzydliwej hipokryzji, jak - dla naprzykładu - w rasistowskim protekcjonalizmie relacji Wojciecha Cejrowskiego z wizyt u prymitywnych biedaków na drugim końcu świata. Dlatego Herbert nie budzi we mnie entuzjazmu, o czym zresztą już kiedyś na tym forumie się wyszczególnialiśmy.
      Znacznie bliższe mi są, niestety zawsze aktualne, słowa innego znanego Polaka sprzed lat 80-ciu:
      "Naród mamy wspaniały, tylko ludzie kurwy".
      • sclavus Może nie... ale mi się skojarzyło tak jakoś: 22.06.14, 10:48
        Hop dziś dziś dziś
        Hop dziś dziś dziś
        Dola niedola

        Wlazł kotek na płotek,
        Leci pies przez pole,
        Kartofle dwa złote,
        Zupa już na stole.

        Hop dziś dziś dziś
        Hop dziś dziś dziś
        Dola niedola

        Leci pies przez pole,
        Płynie Wisła, płynie,
        Kożuch zjadły mole,
        Nieszczęście w rodzinie.

        Płynie Wisła, płynie,
        Dudni woda, dudni,
        Chłopcy malowani,
        A pod spodem brudni.

        Kiedy ranne zorze,
        Zachodźże słoneczko,
        Biją się na noże,
        Dwaj panowie z teczką.

        Zachodźże słoneczko,
        Danaż moja, dana,
        Wypełniona sieczką,
        Głowa pozłacana.

        Ele mele dutki,
        Siwe, siwe wołki,
        Miłe złego skutki,
        Zachwiały się stołki.

        Umarł Maciek, umarł,
        Teściowa ma zięcia,
        Coś tam ktoś tam umiał,
        To mi osiągnięcia!

        Cześć wam, cześć panowie,
        Kiedy ranne zorze,
        Może ktoś się dowie,
        Może ktoś pomoże.

        Cielę łapę liże,
        Szumi las dębowy,
        Komu tam najbliżej,
        Po rozum do głowy?

        Hop dziś dziś dziś
        Hop dziś dziś dziś
        Dola niedola

        Hop dziś dziś dziś
        Hop dziś dziś dziś
        Dola niedola

        O, mój rozmarynie,
        Co złego to nie my,
        Nie zginęła i nie zginie,
        Póki my żyjemy!

        ***
        Od dłuższego czasu widzę, że widz102 uosabia się z tym "człowiekiem prostym a skrzywdzonym" i stało się to jego obsesją...
        ... we wszystko włącza "skrzywdzenie, poprzez okradzenie, prostego człowieka" przez Tuska, po quasi likwidacji OFE - ucieleśnienie krzywdy... ten widz102!
        • dzidzia_bojowa Re: Może nie... ale mi się skojarzyło tak jakoś: 22.06.14, 12:42
          Kto myślał podobnie jak Sikorski co do sojuszu z USA i lizaniem im dupy, łapka w górę?
          To, że ujawniono prywatne poglądy ministra dyplomacji jest skurwysyństwem i inaczej tego nazwać nie potrafię. Jakie będą tego skutki nawet nie chcę sobie wyobrażać. Obym się myliła. Tylko niech mi nikt nie mówi, że Sikorski nie powinien się wypowiadać w ten sposób i nie powinien mieć takich poglądów. Od tego jest ministrem żeby politycznie rozgrywać stosunki międzypaństwowe i uważam, że robi to dobrze a to, że w prywatnej rozmowie spuścił sporo żółci w żaden sposób nie uchybia jego kompetencjom. To była prywatna rozmowa, która nie miała prawa ujrzeć światła dziennego i już.
          Ps. Dlaczego podsłuchiwane i nagrywane były rozmowy polityków tylko jednej partii? Nie wierzę, że w rozmowach pisowców nie znalazłyby się jakieś smakowite dla prasy kąski. No nie wierzę! Wniosek nasuwa się sam.
          • scoutek Re: Może nie... ale mi się skojarzyło tak jakoś: 22.06.14, 12:45
            Dzidzia, od początku afery mam uczucie, że wiem kto jest inicjatorem tego całego cyrku
            i sam moment rozpoczęcia wypuszczania w świat tego - jak go trafnie nazwał Lis - studia nagrań też potwierdza moje przypuszczenia
          • k.karen Re: Może nie... ale mi się skojarzyło tak jakoś: 22.06.14, 13:03
            Dlaczego tylko jednej partii? Proste jak drut. Nie będzie nagrań tych, którzy... zapłacili/zapłacą więcej :D

            Jeśli chcecie, to przeczytajcie informacje pod linkami z mojego postu na P. :)

            forum.gazeta.pl/forum/w,92813,151581259,151612478,Re_Medialna_miazga.html?wv.x=2


            dzidzia_bojowa napisała:

            > Kto myślał podobnie jak Sikorski co do sojuszu z USA i lizaniem im dupy, łapka
            > w górę?
            > To, że ujawniono prywatne poglądy ministra dyplomacji jest skurwysyństwem i ina
            > czej tego nazwać nie potrafię. Jakie będą tego skutki nawet nie chcę sobie wyob
            > rażać. Obym się myliła. Tylko niech mi nikt nie mówi, że Sikorski nie powinien
            > się wypowiadać w ten sposób i nie powinien mieć takich poglądów. Od tego jest m
            > inistrem żeby politycznie rozgrywać stosunki międzypaństwowe i uważam, że robi
            > to dobrze a to, że w prywatnej rozmowie spuścił sporo żółci w żaden sposób nie
            > uchybia jego kompetencjom. To była prywatna rozmowa, która nie miała prawa ujrz
            > eć światła dziennego i już.
            > Ps. Dlaczego podsłuchiwane i nagrywane były rozmowy polityków tylko jednej pa
            > rtii? Nie wierzę, że w rozmowach pisowców nie znalazłyby się jakieś smakowite d
            > la prasy kąski. No nie wierzę! Wniosek nasuwa się sam.
            • magdolot Re: Może nie... ale mi się skojarzyło tak jakoś: 22.06.14, 14:46
              Nio, już się wpisałam na fejsie z komentarzem, że skoro:

              "Pierwszy raz od wybuchu afery taśmowej, tygodnik "Wprost" ujawnił, że źródłem informacji jest biznesmen. To właśnie od niego redakcja otrzymała zapis nagrań."

              to naszym problemem jest, że któryś cinkciarz był sobie ubrdał, że zostanie oligarchą.

              A Siko powiedział rzeczy zupełnie oczywiste, natomiast publikowanie ich przez "Wprost" godzi w polską rację stanu.
              • gat45 Re: Może nie... ale mi się skojarzyło tak jakoś: 22.06.14, 15:48
                Nie lubię pana Sikorskiego. Ma w sobie coś z tych młodych-i-prężnych-Polaków-robiących-karierę-za-granicą, których znałam całe tabuny i którzy na starcie wymagali od świata o wiele więcej niż byli warci. Ta prywatna animozja to tak tytułem wstępu.
                O wiele bardziej odpowiada mi to, co pan Sikorski mówi prywatnie, niż to, co głosi z oficjalnych mównic. Ale nie zmienia mojego braku sympatii do osoby.
                Zasadniczo lubię prawdę, ale - słuchając od kilku lat tych wrzasków, które się jej domagają - raczej w sposób umiarkowany. Na pewno nie za wszelką cenę. "Prawdziwy do bólu" - to wyrażenie zawsze przyprawiało mnie o zębozgrzyt. Ba, często wymagam, żeby mi prawdy nie mówiono. Zastrzegam sobie prawo wyboru, czy chcę usłyszeć miłe kłamstewko, czy bolesną prawdę. I chyba cała kindersztuba i umiejętność życia z ludźmi polega właśnie na zdroworozsądkowym dawkowaniu prawdy. W obie strony.
                Od polityki wymagam, żeby nie wprowadzała mnie siłą na zaplecze. Od pań i panów polityków wymagam, żeby przedstawiali mi swoje działania, a na pewno nie życzę sobie oglądać tego wszystkiego od kuchni. Jakbym sobie życzyła, to już dawno działałabym sama w jakimś ugrupowaniu politycznym. Od artystów na scenie nie wymagam wstępu do garderoby, do oceny spektaklu nie potrzebuję przyglądania się makijażowi primadonny in statu nascendi ani nie chcę widzieć maszynerii pod sceną. A już na pewno nie domagam się, żeby przedtem cały zespół, od dyrygenta po ostatnigo chórzystę, wyspowiadał się przede mną.
                Polityka to też taki spektakl. Widz ma być zadowolony i ma prawo do hołdu według definicji jaśnie oświeconego xięcia de La Rochefoucauld « L'hypocrisie est un hommage que le vice rend à la vertu. » *)

                *) wrzuciłam w polskiego googla i objawiło mi się takie cudo : "Hipokryzja jest wice hołd płaci cnocie" - i wszystko jasne !!!!
              • damakier1 Re: Może nie... ale mi się skojarzyło tak jakoś: 22.06.14, 16:07
                I już zaczyna się defilada najpatriotniejszych patriotów z lewa i z prawa, którzy przed kamerami opowiadają, jakie to straszne szkody przyniósł ojczyźnie minister Sikorski, kiedy myśląc, że nikt niepowołany tego nie słyszy, powiedział to, czego nikt niepowołany słyszeć nie powinien. Na szczęście został podsłuchany i usłyszeli wszyscy.
                • tojajurek Niestety... 22.06.14, 19:37
                  Martwi mnie to ogromnie - myślę z niechęcią o wnioskach z tej całej afery.
                  Wyłazi bowiem na wierzch miałkość i wręcz głupota ścisłej czolówki naszej tzw. klasy politycznej. O Sikorskim nigdy nie miałem najlepszego zdania, dla mnie to pętak i wydmuszka popisująca się durnymi pomysłami typu "strefa zdekomunizowana", "zburzyć Pałac Kultury" itp. Ale inni bohaterowie afery podsłuchowej. To jest wkurwiające dno, żeby poważni faceci pieprzyli w miejscach publicznych takie dyrdymały? Polaków rozmowy o Ojczyźnie - z głęboką troską podlewane wódą za państwowe pieniądze. Bull shit - to za mało powiedziane.
                  Ale najbardziej martwi co innego. Jeśli polityczna elita platformersów okazuje taką dezynwolturę i gówniarski brak rozwagi, poczucia rzeczywistości i dobrych obyczajów, to jaka jest alternatywa, skoro po przeciwnej stronie obozu politycznego króluje niepodzielnie jedynie żądza władzy wsparta demagogią, głupotą i lekceważeniem zasad elementarnej przyzwoitości?
                  Ja pierdzielę nieodwołalnie i wycofuję się politycznie w głąb własnego mnie.
                  I prędzej ja zobaczę własny zadek, niż mnie ktoś zobaczy uczestniczącego w jakichkolwiek wyborach, bo to co widzę, to jest właśnie "Chuj, dupa i kamieni kupa" - z przewagą kupy.
                  • damakier1 Re: Niestety... 22.06.14, 20:20
                    Ja pierdzielę nieodwołalnie i wycofuję się politycznie w głąb własnego mnie.
                    I prędzej ja zobaczę własny zadek, niż mnie ktoś zobaczy uczestniczącego w jakichkolwiek wyborach, bo to co widzę, to jest właśnie "Chuj, dupa i kamieni kupa" - z przewagą kupy


                    I to jest najtragiczniejsze, że się wszyscy przyzwoici wycofają i zaleje nas to badziewie nieodwołalnie. A wtedy wszyscy w tej przewadze kupy utoniemy. Bul, bul, bul....
                  • magdolot Re: Niestety... 22.06.14, 20:48
                    A ja się staram się nie dać podjarać, bo ta cała akcja właśnie po to jest. I dlategóż ja nie dam panu "Pat-ryjocie" tej satysfakcji dzikiej, żeby mógł on swymi zafszonymi nagraniami kopnąć mnie w określony punkt dupy i żebym ja "pod wpływem" zrobiła dokładnie to, czego on ode mnie chce.
                    I w tym miejscu składam ja podziękowanie masakrycznej pedagogice socjalistycznej, która sprawiła że jak tylko poczuję się gdzieś pchana... to natychmiast fszystkimi zadnimi łapmi zapieram się, a zadnie łapy mi się mnożą jak jakiejś stonodze, a nad tym fszystkim pobrzmiewa mocarnie z głębi duszy mej "a chuja! i "fcielibyście, gnidy!" i last but not least "niedoczekanie!".
                    To działa szczególnie wtedy, gdy ktoś mi montuje "wzmożenie moralne". Bo to jest specyficzny rodzaj podjarki na użytek, najohydniejszy, jak raz.

                    Obejrzałam ja sobie wczoraj wątek Damy i mię to utfierdziło na beton. Dama nie mogła się pofszczymać od wbicia szpilki we panią Senyszyn zafszedziewicę i natychmiast się zameldowało prawie całe SLD by Damę rozczłonkowywać. Na to tu jest liczone. "Wyznafczyni PO", co się nie może pofszczymać i wyznafcy LSD co ją rozpirzą na szczępki. Na polskie pieski co się pogryzą o kość urojoną tak intensywnie, że nie zobaczą i nie usłyszą nawet i surm na larum.
                    Dama sfoją szpileczką wypuściła z rąk potencjalnego sojusznika. Potencjalny sojusznik władował całą parę w niszczenie Dam, by herr Miller wyciągnął 1% z totalnej dupy, która nam się kroi. 1% z niczego, to ciągle nic.
                    Jeśli ten rząd upadnie, to wygra PiS.
                    Dla kogo wygra PiS?
                    Sądzę, że dla Putina.

                    Zadaję sobie pytanie, która z tych taśm jest clou sprawy a które są jeno dla zamydlenia oczkuf. I myślę, że ta z Sikorskim jest clou.
                    Laczego?
                    Latego, że się nie zgadzam z analizą pana z Podwórka, że Pucio by ich użył na etapie wyżynania Majdanu. Nie miał takiej potrzeby, bo szło po jego myśli.
                    A teraz jest właśnie ten moment, żeby zajebać Siko... i nas razem z nim.
                    To teraz pono się rzeczywiście waży interwencja armijna rosyjska i pono został lipiec jedynie i li. Pono wiadoma armia się znowu zbiera dosyć intensywnie na wiadomej granicy, a my całkiem niedawno pracowicie nadwyrężyliśmy nasze stosunki w UE bratając się intensywnie z USA; trochę dlatego, że demokratyczna i syta UE nie lubi ponosić kosztów dobrostanu jakowejś wschodniej dziczy, czy jakiejś obronności. To było do wymyślenia i do obstawienia.
                    Jeżeli w tej chwili wydruk ze Siko zostaje upubliczniony i on idzie w świat... to zostajemy sami i skompromitowani aż po dach wszędzie bez wyjątku. Chuj, dupa i kamieni kupa. A rzecz dzieje się w Polszcze, czyli nigdzie.

                    W tej sytuacji cinkciarz z ambicjami zostania oligarchą, czy poseł PiS, czy każda inna kanalia która to wykonała zasługuje na szafot i bym ją chętnie wydała panu Rymkiewiczowi, żeby on wreszcie zaspokoił sfą żądzę strumieni "oczyszczającej krwi". Niech by se z niej juchę radośnie wytoczył i wreszcie się wyluzował.

                    Dlatego właśnie ani mi się śni oburzać na miałkość i dezynwolturę tudzież przerost jaj oraz fiutów u naszych narcyzuf. By wynurzenia pana Talleyranda ponagrywali w knajpie, ho, ho. Ftedy pilniej dbano o cytaty dla potomności. By nagrywano oświeconego Woltera jak wiernopoddańczo liże zad Katarzynie, ho, ho. Historia pamięta owe sowicie opłacane propagandowe gnioty, ale potomność nie, bo pilnie o to zadbano, by żaden trywialny syf nam wielkości Woltera nie przesłaniał. Usiłowano nawet zamknąć niewyparzoną mordę panu Cambronne jakimś zmyślonym pieprzeniem w patosiany bambus.

                    My żyjemy w czasach, w których odwrotnie jest, w których maluczkich się nad wyraz pracowicie epatuje klozetowym syfem i na tym korzysta. Niedoczekanie.
                    • k.karen Re: Niestety... 22.06.14, 21:43
                      Tak jest! Nie dajmy się zwariować! :)

                      Magdolot, zabieram Twój komentarza na P. :)
                      • k.karen Re: Niestety... 22.06.14, 21:48
                        err* - Twój komentarz
                        • magdolot Re: Niestety... 22.06.14, 22:15
                          Bardzo mi miło, zastanawiałam się, czy tam fsadzić fragmencik, bo już się tam odezwałam...
                          :)
                          A myśląc o tym sprawdziłam co zapodają tuzy, a potem trafiłam na FK link do blogu Passenta a w komentarzach link do innego blogu, a tam pan ekonomista analizuje przystępnie treść rozmowy Sienkiewicz-Belka i w tym omówieniu ona wygląda jeszcze lepiej niż na mój chłopski, nieuzbrojony w ekonomię rozum:

                          eliza-dumoulin.blog.onet.pl/2014/06/21/wprost-publikuje-cale-dostepne-nagranie-rozmowy-belki-z-sienkiewiczem/
                          • magdolot Re: Niestety... 22.06.14, 22:58
                            Hi, hi, poszłam do wujcia gugla po oryginał ekonomisty i odkryłam, że Wyborcza już go opublikowała, podając źródło na FB:
                            wyborcza.pl/1,76842,16196860,Ekonomiczna_analiza_podsluchanej_rozmowy_Belka_Sienkiewicz_.html
                    • tojajurek Re: Niestety... 22.06.14, 22:59
                      Paradoksalnie ta - błyskotliwa skądinąd - analiza potwierdza pośrednio mój sceptyczny pogląd, że nasz rząd, któren od dawna już zassał się w wygodnych fotelach, daje dupy w coraz wiekszym tempie. A nieudolność jest bardziej szkodliwa od głupoty.
                      Ktoś mądry (na pewno nie ja, bo bym pamiętał) wydalił ongiś słuszną maksymę: Nie wiem czy jak będzie inaczej, to będzie lepiej, ale żeby było lepiej, musi być inaczej.
                      No, właśnie.
                      • magdolot Re: Niestety... 23.06.14, 01:51
                        Mnie bardzo interesuje data rozmowy Sikorskiego, bo dotąd się na nią nie napatoczyłam.
                        Jak się racjom Putina wchodzi z własnymi racjami, to trza uważać i we własnym kraju, to przedszkole jest i to by była nieudolność straszna... Ale Pyton mógł dość długo zbierać karty do tej gry, bo to jego gra w sumie.
                        Biorąc pod uwagę ewolucję poglądów Radzia z "walić komuchy na spółę z kowbojem" do UE ma sens... to może być nienowe. A to, że rzeczywistość Radzia popchła w objęcia kowboja znuf, a potem go z nich wypchła podsłuchem za uchem, to chichot
                        pani H.

                        I oby nam ten chichot nie stanął wielką kością.

                        Indeed wygrzebał takię motywację finansowę do mojej chłopskorozumowej:
                        pulsbiznesu.pb.pl/3741574,60540,mafia-weglowa-i-rosyjski-trop-w-podsluchach
                        [Tusek zabrał się ostrrro za nielegalny węgiel aus Russland, w czerwcu br, grrruba kassa]

                        W USA już rozpisują się o blow job, a ścierwa z FŚ się pracowicie powstrzymują od triumfalizmu, prawie mordy f kubeł [i to mię niepokoi jeszcze bardziej niż rewelacje Indeeda]. Ergo: jesteśmy głęboko w doopie.

                        Flozoficzna postawa fcale nie jess zua, ino ja tak nie umię. :)))
                        I wię nie od dziś, że my się tutaj na DzD świetnie uzupełniamy, każden paczy ze sfego kąta i jess dokumentnie popaczone, no. :))))))))))))))))))))
      • ave.duce Re: widz102 01.07.14, 10:53
        Zgadzam się w 99%...
        Jeden brakujący procent: Miłosz, nie Herbert ;)
    • man_sapiens Re: widz102 19.06.14, 19:43
      A ja zapytam wprost - bo poezja jest fajna, ale mało precyzyjna.
      Kto kogo skrzywdził, czym i kiedy?
      Jak się dowiem o co chodzi - w zasadzie konkretnie jakby trochę bardziej co nieco - to się wypowiem.
      • magdolot Re: widz102 19.06.14, 23:55
        Rany jak ja lubię Żakowskiego! Od lat się na nim nie zawiodłam. Głos rozsądku w maglu.

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,16185323,Dziennikarze_przeciw_Tuskowi___Nasza_kolezanka_latwo.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm
        A komentarze pod tekstem sprawiają, że i na fejsie nie czuję się osamotniona. :)
        Spośród topowych najbardziej mi przypasował ten:


        "widziane_z_ryczki
        4 godziny temu

        Oceniono 466 razy 262

        Zaryzykuję tezę, iż Polska stoi przed najtrudniejszą próbą od czasu haniebnego projektu IV RP (notabene jednym z jej głównych wyróżników był rozkwit dziennikarstwa podsłuchowo-przeciekowego). Jeżeli w tym trudnym momencie Katonami polskiej demokracji mają być panowie Latkowski, Gmyz, Ikonowicz, Wipler, Hofman i całe chmary propagandystów sekty PiS, to ja do takiego pociągu z napisem Moskwa nie wsiadam. Dostrzegam dosyć istotną różnicę pomiędzy arogancją i dyletanctwem aktualnie rządzących, a wieloletnim, świadomym działaniem na szkodę Polski, a w tym konkretnym przypadku ewidentnie w interesie Kremla. Dlatego uważam, iż powinny się odbyć przyśpieszone wybory, ale najpierw powinna zostać do kości wyjaśniona sprawa tych taśm. Kto i w jakich okolicznościach to zrobił, kto inspirował, kto pomagał i osiągnął z tego korzyść. Później obywatele znając fakty niech wydadzą wyrok przy urnach wyborczych. Przy okazji zwracam uwagę na bardzo powściągliwe zachowanie kaczego guru, który najwyraźniej wie, że cała ta sprawa mocno śmierdzi i rozgrywa ją za pomocą swoich żołnierzy i użytecznych idiotów. "

        Albo kacze guru dobrze wi co f trawie piszczy i że mu eb ukrencom własne dziatki przy niedzieli i że cały ten ambaras, co zbyt wielu chce waaadz naraz na szafot go niesie - jako rzeci Guru Czeci. - Niesła kaczka razy kilka, zniesła sobie f końcu wilka?
        [Zapytała z nadzieją Żyrafa]
    • by_t Re: widz102 20.06.14, 01:16
      I mnie także wprost do łez wzruszył ów - Rejtan Macintosh Aplle Latkowski co z taką zawziętością bronił prawa do sprawiedliwości i cały ten tłumik patriotyczny nagle drogą pośpiesznych telefonogramów zwołany na cześć i ochronę demokracji – nie na tyle jednak wzruszył bym mógł być zmuszony do wychodzenia w jakąś niedzielę z domu czy kupować pe-ceta.
      Cieszę się jednak że nie tylko ja tym wzruszeniom głębokim ulegam bo już myślałem że to jakieś odszczepieństwo lub inna choroba zasługująca na komisurotomię.
      • magdolot Re: widz102 20.06.14, 12:41
        by_t napisał:

        > Cieszę się jednak że nie tylko ja tym wzruszeniom głębokim ulegam bo już myślał
        > em że to jakieś odszczepieństwo lub inna choroba zasługująca na komisurotomię.

        To twardy dowód, że owej komisurotomii jeszcze nikt na Tobie nie przeprowadził ukradkiem i półkule Ci się wciąż zdradziecko komunikują. :)

        A ja dziś dziękuję losowi za to, że Stefan Bratkowski jest ciągle na chodzie i jako jedyny dotąd polski dziennikarz wykonał swoją robotę bez zarzutu tj. dopoinformował opinię publicznę o tzw. konkretach. Może dlatego, że będąc poza maglem i poza tą rozpędzoną biegafką dla chomikuf ma czas na coś więcej niż własne odczucia...

        studioopinii.pl/stefan-bratkowski-w-co-sie-bawimy/?
        I tak to, co widać w postach tego wątku i co jeszcze wczoraj być może było głównie sprzeciwem dla nieprzyzwoitości [dobrze to widać w postach Gat i Karen] obleka się w twarde argumenty. Prawne i obywatelskie. I śmiem ja tu tfierdzić, że dopóki ten sprzeciw jeszcze w nas jest, państwo wciąż istnieje. Dopokąd obywatel dławiąc się resztkami wyzgrzytanych zęb głosuje wbrew sobie, lecz zgodnie z imperatywem kategorycznym - istnieje ono i szlus.

        • damakier1 Re: widz102 20.06.14, 14:24
          To bardzo mądry tekst i przywraca wiarę, że mamy jeszcze przyzwoite dziennikarstwo.
          Słuchałam też Stefana Bratkowskiego dziś rano w tvn24. Występował z jakąś przedstawicielką Helsińskiej Fundacji Obrony Praw Człowieka (dość bredzącą). Gorzko zabrzmiało, gdy na koniec rozmowy po słowach "gościem był Stefan Bratkowski, honorowy przewodniczący SDP" odpowiedział - "już się tak nie czuję..."

          A podobała mi sie też wypowiedź Jacka Żakowskiego:Tekst linka
          • witekjs Re: widz102 20.06.14, 14:49
            Myślę, że koniecznie trzeba wyjaśnić kontakty szefa tygodnika WPROST Sylwestra Latkowskiego.
            Kontakty ze światem przestępczym, więzienie, czteroletni pobyt w Rosji...
            Chyba może to tłumaczyć dlaczego nie chciano zapłaty, za materiały uderzające w polski rząd.


            wpolityce.pl/spoleczenstwo/201137-rob-z-tymi-dziewczynami-co-chcesz-to-byly-slowa-latkowskiego-we-w-sieci-szokujaca-relacja-jego-bylego-wspolnika-czy-ktos-taki-moze-byc-naczelnym-tygodnika-ustawiac-lekarzom-sumienia-jak-nisko-upadly-media-iii-rp
          • scoutek Re: widz102 20.06.14, 17:31
            to macie ciąg dalszy Żakowskiego, wywiad z natemat
            jeden z przytomniejszych ludzi w tym kraju
            • magdolot Re: widz102 20.06.14, 17:55
              To ja wolę słonia. Tylko skąd go wziąć?!
              • damakier1 Re: widz102 20.06.14, 18:03
                > To ja wolę słonia. Tylko skąd go wziąć?!

                Musimy go sobie wyhodować sami.
                • magdolot Re: widz102 20.06.14, 21:47
                  Damo, wybierz nam jakąś przystojną sowę i może Antek [zwany w kontekście Piniem] zacznie ją karmić witaminami. A nuż?
                  • damakier1 Re: widz102 20.06.14, 23:33
                    https://imgc.allpostersimages.com/images/P-473-488-90/58/5890/JP2PG00Z/posters/nancy-lee-elephant-and-owl-with-umbrella.jpg
            • witekjs Re: widz102 21.06.14, 14:22
              scoutek napisała:

              > to macie ciąg dalszy Żakowskiego, wywiad z natemat
              > jeden z przytomniejszych ludzi w tym kraju
              >
              >
              Cieszę się, że życzliwie odbierasz postawę i punkt widzenia redaktora Żakowskiego, przedstawioną w cytowanej pracy i poprzednich wypowiedziach.
              Poznanie przeszłości red. Latkowskiego, łącznie z tajemniczym pobytem w Rosji.
              Misterne i długotrwałe - profesjonalne nagrywanie polskich przedstawicieli władz, bezwzględnie nasuwa podejrzenie możliwości współpracy z wywiadem rosyjskim.
              Oczywiste jest, że mogli oni oczekiwać intensywnego poparcia ze strony władz PiS i przedstawicieli prasy im przychylnej.
              W konsekwencji może to doprowadzić do upadku polskiego Rządu i rozbicia stabilizacji w naszym kraju.
              To dziwne, ale chyba tylko red. Żakowski, od początku tak jasno to dostrzega i przedstawia czytelnikom.
              Oczywiście można zakładać również, że wszystko przygotował Prezes PiS z równie jak on rozgoryczonymi, po utracie stanowisk agentami tajnych służb IV RP.
              Wydaje się to jednak mniej prawdopodobne, ze względu na koszty, jakie z całą sprawą były związane.

              Pozdrawiam . Witek

              www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,16185323,Dziennikarze_przeciw_Tuskowi___Nasza_kolezanka_latwo.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_TokFm
              www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,16171402,Kto_zalozyl_podsluchy__Co_jeszcze_wycieknie__Czuchnowski.html#TRrelSST
              www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,16184456,Niemiecka_prasa__Czy_za_ta_afera_kryja_sie_Rosjanie_.html#TRrelSST
              • scoutek Re: widz102 21.06.14, 14:28

                witekjs napisał:
                > Oczywiście można zakładać również, że wszystko przygotował Prezes PiS z równie
                > jak on rozgoryczonymi, po utracie stanowisk agentami tajnych służb IV RP.

                wcale tego nie wykluczam
                teksty, które teraz PiS serwuje (o tym, że ważne dla nich jest k
                to i o czym rozmawiają nagrani a nie to, kto to nagrał) wielce to uprawdopodabnia
                • ploniekocica Re: widz102 21.06.14, 15:10
                  Moja jedyna matka, która dzień i noc słucha/ogląda programy polityczne twierdzi, że na własne uszy słyszała jak Prezes Pan tuż po wyborach do eurolamentu się odgrażał, iz posiada jakies materiały na okoliczność dowalenia rządowi. Ja na pewno tego na własne uszy nie słyszałam, ale też mi się kołacze w pamięci, że coś takiego czytałam byłam na gazeta.pl, ale czy to był cytat z usteczek prezesunia, czy któregoś z jego akolitów, tego nie pomnę.
                  • witekjs Re: widz102 21.06.14, 17:35
                    Chyba obecnie warto poszukać dotychczasowych materiałów na temat podsłuchiwania - miejsc i ludzi, we współczesnej polityce.
                    Niezwykle, to co się dzieje podoba się PiSprezesowi, co słychać w jego wystąpieniach publicznych.
                    Niewątpliwie, on czuje się obecnie politykiem, który może nareszcie doczekać się zasłużonego, sprawiedliwego sukcesu politycznego...


                    trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,16161016,Karnowski___Macie_watpliwosci_skad_sa_te_nagrania_.html

                    www.fakt.pl/polityka/kim-jest-sylwester-latkowski,artykuly,469343.html
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16188800,Bronil_komputera__siedzial_w_wiezieniu__sprzedawal.html
                    Restauracja Sowa & Przyjaciele.
                    Czytaj więcej: www.dziennikzachodni.pl/artykul/3474925,id.html
                    www.dziennikzachodni.pl/artykul/3474925,id.html
                    • witekjs Re: widz102 21.06.14, 18:40
                      Jeżeli będziecie chcieli przeczytać więcej o Sylwestrze Latkowskim i nie tylko, poczytajcie wątek "Medialna miazga" w Forum PODWÓRKO

                      Witek
    • man_sapiens Re: widz102 23.06.14, 10:32
      A ja ciągle nie mogę zrozumieć podniecenia tym, że politycy mają poglądy i o nich prywatnie rozmawiają, że oficjalne komunikaty rządu i dyplomacji nie zawsze pokrywają się z tymi poglądami, że w prywatnych rozmowach używamy (ja też!) słów powszechnie uznawanych za nieeleganckie... Nie widzę nawet nic zdrożnego w tym, że polityk którego żonę kontroluje skarbówka pyta innego polityka, który się na tym zna, czego się po takiej kontroli spodziewać.

      Olejnik zawsze zachowywała się jak przekupa, która zostawiła na chwile kosze z ziemniakami i wpadła do magla. Ale reszta Polski?

      Ciekawe co będzie następne. Filmiki z politykami robiącymi kupę i stękającymi w ubikacji? To by dopiero było świetne, np. pierdzący Tusk! A jakby się jeszcze jakąś masturbację udało nagrać - miód.
      • magdolot Re: widz102 23.06.14, 11:41
        https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201406/1402855919_tff5qr_600.jpg
      • 99venus Re: widz102 23.06.14, 12:18
        ścierwojadom,którzy mianowali sie IV władzą wydaje się,że im wszystko wolno i ciagle będą bezkarni.a jak im się uważnie przyjrzeć to są mali ludzie,bardzo mali ludzi.ale mają szczęście-trafili na "mężów stanu",słuzby specjalne i prokuratorów którzy dorównują poziomowi ścierwojadów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka