damakier1 Trusia 05.09.14, 21:28 Na blogu napisałam trusia, ale w głębi duszy sobie myślę, że może to była Trusiaa? Odpowiedz Link
trusiaa Re: Trusia 06.09.14, 16:37 W zasadzie jestem ryżą trusią, ale niech będzie, przyznaję się, bo kiepska ze mnie konspiratorka: przeniosłam moję duszę utęsknioną do tych ogródków działkowych, trawników zielonych, a ten co mu się spieszyło to mój charakter czarny. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Trusia 06.09.14, 17:21 Ryżą? To Cię pewnie Szopek spotkał w poczekalni u weta: Odpowiedz Link
ewa9717 Już czas, już czas 12.09.14, 10:03 że się cycatą z poprzedniego (nader w czasie odległego) wpisu posłużę. Odpowiedz Link
gat45 Re: Dama blogująca - cz. 9. 22.09.14, 18:54 Weszłam na blog Damy o 18.52 i już-już miałam robić awanturkę o brak anonsu na FzD.N a szczęście przytomnie zauważyłam, że najnowszy odcinek jest z 22/9 godz.18.52 :) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Dama blogująca - cz. 9. 22.09.14, 19:00 Toć lecę, pędzę, mało nogów nie połamię... ;) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Wrona drzewołazka 12.10.14, 18:05 Ja nie chcę pisać o takich świństwach na Twoim blogu, Damo, ale zaraz mi się Wrona udająca kota skojarzyła ze słynnym krowopsem, która/który jest dowodem na ffffszystko. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Wrona drzewołazka 12.10.14, 20:14 Ale Wronka nie udaje kota. Ona się tylko uczy od kotów różnych rzeczy przydatnych, bo zdolna jest bardzo. Na moim blogu możesz pisać o ffffszystkim, o krowopsie też. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 11:07 damakier1 napisała: > Ale Wronka nie udaje kota. Ona się tylko uczy od kotów różnych rzeczy przydatny > ch, bo zdolna jest bardzo. > Na moim blogu możesz pisać o ffffszystkim, o krowopsie też. > Wiem, że mogę, ale musiałabym długo tłumaczyć, że dla niektórych fakt, iż krowa wychowana jak pies, która chce wchodzić do mieszkania i samochodu (jak pies) jest dowodem na homoseksualizm zwierząt i wewogle na ffffszystko zuo swiata tego i tamtego. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 11:16 A świnia wychowana jak pies tesz? x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_vyWEx6NHYRh18aJ7AO1Lz93We37j4TJn,w400.jpg Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 11:21 Się mnie nie pytaj, bo sama pytałam wielokroć, co ma ta nieszczęsna krowa do kazirodztwa, Hartmana, blogu norweskiego, homoseksualizmu a nawet Anny Grodzkiej. I w odpowiedzi dostawałam co raz to inne linki. Między innymi o żyrafach i bizonach. Nomen omen. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 15:54 Uważaj, na hasło: organy - Dziewica może zlecieć z nieba niczym grom zeusowy i okrzykiem BACH Cię bachnie na łoże... madejowe ;) Idę stąd, bo Dama się ścieknie, że wątek zboczony ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 16:03 Wszystkie wątki unasz pokręcone - zboczone pod innym zgoła adresem znaleźć można (tylko po co?) Ale sUsznie Pani prawi: choć Dama we wątku nie boi się ruchu, mięszać dodatkowo nie ma co. La Damy, z przeprosinami: Odpowiedz Link
damakier1 Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 16:27 Alesz, alesz... przepraszać zaniemaco, zbączenia mię niestraszne. Ale kwiecie przecudnej urody z wdzięcznością i wzruszeniem przyjmuję :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 11:37 Zaraz, jak na imię Wronce? Wrona? I się ludzie dziwią, że po drzewie sobie spaceruje? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 11:44 No, ale ludzie w parku nie znają wronkowego imienia. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wrona drzewołazka 13.10.14, 11:48 Fakt. Aleee ludzie i tak się nie znają: wrony mylą z kawkami na ten przykład. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Wrona drzewołazka 17.10.14, 13:02 Ajajaj, Damo, tu napiszę, zeby Wronka w końpleksy nie popadła, alem własnie wyczytała, że prezydent Komorowski ma taką psicę-wyżlicę, co to na komendę "hop!" wyskakuje w górę na dwa metry, staje na konarze i wspina się wyżej! Odpowiedz Link
trusiaa Re: Jesiennie... 23.10.14, 17:04 Robale! Zajonc sponiewierany, wytarzany Królyk - z Rzabom powieszeni? Za uchi?! Odpowiedz Link
izydor88 Re: Jesiennie... 23.10.14, 17:50 Biała,głucha Lolita nam zaginęła.Nie ma jej od dwóch dni.Była z nami od trzech lat i zawsze zastanawialiśmy się - jakim cudem nie wpada w łapy psów albo pod samochód. Jedyna nadzieja,że ktoś ją zaadoptował,bo była śliczna. Imi - czarno-ruda znalazła sobie nowy dom,bo u nas było zbyt tłocznie.Imi odwiedza nas od czasu,do czasu - ostatnio wczoraj - zagląda w miseczki,stwierdza,że to nie to - w tym drugim domu oferują zapewne lepsze smakołyki.W przypadku Imi jestem spokojna. Martwię się o głuchą Lolitkę. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Jesiennie... 23.10.14, 18:59 Oj, bardzo mnie zniknięcie Lolitki zmartwiło! Porozwieszaj ogłoszenia i popytaj sąsiadów, a zwłaszcza okoliczne dzieci. Mam nadzieję, że sie Lolitka znajdzie, czekam na dobre wieści. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Jesiennie... 23.10.14, 17:51 Ale o co sie roschodzi? A bo to uchi nie są do wieszania? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Jesiennie... 23.10.14, 18:03 Pan Ropuch za łapę! Widać nie dał komu czeba - i to jest kara damska. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Jesiennie... 23.10.14, 18:55 No a za co go miałam, jak uchów u niego niet? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Jesiennie... 24.10.14, 15:23 A położyć w słońcu na miękkim ręczniku puchatym nie łaska? ps. Pan Szopek ma się gUd? Posmyrać tam, gdzie lubi - proszsz. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Jesiennie... 24.10.14, 16:19 Pan Szopek miewa się różnie. Od dłuższego czasu się sposobię do napisania o Szopku... Posmyram i powiem, że to od Ciebie. Odpowiedz Link