Dodaj do ulubionych

Disputatio...

20.10.15, 00:05
Nie mogę jakoś oprzeć się cały wieczór rozweselającym skojarzeniom. Jak proroczo napisał ongiś mistrz Konstanty Ildefons ilustrują kwintesencję dowcipu:
„Dwie gołe baby kąpały się w jednej wannie. W pewnej chwili zderzyły się pośladkami i to tak klasnęło, że nie macie pojęcia”.
I to by - w mojej opinii - było na tyle w kwestii klaskania.
Obserwuj wątek
    • magdolot Re: Disputatio... 20.10.15, 01:44
      Nie oglądałam, ale wierzę na słowo. Nie oglądałam, bo za mną chodziła zwroteczka z chacharów o babach i grabiach. I dobrze, że sobie sprawdziłam jak się te cholerne chachary pisze, bo się zorientowałam że znam dziecinną wersję, tę z grabiami i dupą. Dorosła jest zbyt drastyczna, co pracowicie podkreślam. O, dzięki Ci, Jajurku, żeś mi zamieniłeś owo skojarzenie na dwie gracje we wannie, bo dużo przyjemniejsze!
      I od razu mi lepiej i zdecydowanie wolę transmisje ToJajurkowe od TeLewizyjnych. Ha.
    • ketepud Re: Disputatio... 20.10.15, 08:00
      Żeby chociaż klasnęło niczym u mistrza Ildefonsa ToTyJurku szanowny:/ We wczorajszej wannie baby tylko stały na okopanych pozycjach i powtarzały znane teksty.
    • ave.duce Re: Disputatio... 20.10.15, 08:09
      Kopacz jak Tusk - serialu "Co pewni ludzie powiedzą" ciąg dalszy.
      Szydło do Kopacz: Gdybym była niepoważnym kandydatem, nie byłoby tu pani.

      Ano, mogła sobie pani przewodnicząca darować tę pogaduchę z NIKIM, ale widać sama pani chciała przydać ważności kolejnej jarkowej pacynce - kandydatce na premiera na cztery lata (po Pajacykiewiczu).
      Dodam, że na moje wychodzi z worka: było nie brać giętkiego spaślaka Kamińskiego.

      Dzisiaj będzie ciekawiej ;)
    • trusiaa Re: Disputatio... 20.10.15, 08:13
      Mię zauroczyła błękitna księga - wyświechtany skoroszyt z krzywo naklejonym napisem, dzieło myśli pisowskiej.

      A w kwestii klaskania - jedna baba drugiej babie...
      • ave.duce Re: Disputatio... 20.10.15, 08:36
        trusiaa napisała:

        > Mię zauroczyła błękitna księga - wyświechtany skoroszyt z krzywo naklejonym nap
        > isem, dzieło myśli pisowskiej.

        Trafnie określił to Piq na FK: skoroszyt Gosposi Prezesa.
        • aga-kosa Re: Disputatio... 20.10.15, 10:17
          Mnie zauroczył fakt, że obie panie miały jedno wspólne zdanie, które kilkakrotnie każda powtarzała: POLSKA JEST PIĘKNA ! I tu mają rację. I tu się z obiema paniami zgadzam.:)
          Gorzej ze zrozumieniem;500 na dziecko tylko raz
          czy na dziecko co roku
          czy na dziecko co miesiąc aż będzie samo na siebie zarabiać ;) aga
          • yoma Re: Disputatio... 20.10.15, 10:49
            Ja tylko wiem, że ja poproszę tysiąc pińcet, bo mi po pińcet obiecali i Szydło, i Duda, i Kurski :)
      • man_sapiens Re: Disputatio... 20.10.15, 11:39
        > Mię zauroczyła błękitna księga

        Czyżby czarna teczka Tymińskiego wyblakła?
        • aga-kosa Re: Disputatio... 20.10.15, 12:08
          A jak ciekawy byłby program gdyby mogły sobie rzucić do gardeł. Czekałam na to... I nic...:( aga
        • trusiaa Re: Disputatio... 20.10.15, 12:10
          Tamta teczka chociaż sprawiała wrażenie skórzanej.
          A może teczkę wyjęto z szafy, a z teczki to niebieskie cudo, cokolwiek zębem czasu nadgryzione?
    • aankaa Re: Disputatio... 20.10.15, 10:31
      pamiętacie (z Rancza) jak Czerepach uczył Kozioła jak odpowiadać na pytania ?
    • damakier1 Re: Disputatio... 20.10.15, 10:59
      Każdy wrzeszczał o czym innym,
      Jak zwykle w życiu rodzinnym.


      Cała ta debata to jakieś wynaturzone zjawisko, nie mające nic wspólnego z dyskusją ani z jakąkolwiek rozmową. Troje dziennikarzy zadaje pytania, które nie tyle są pytaniami, co popisowymi solówkami, więc ani pytający, ani nikt inny w gruncie rzeczy żadnej odpowiedzi nie oczekuje. Dwie baby wiedzą o tym doskonale toteż nie odpowiadają, a wygłaszają z góry przygotowane banały mające się do zadanych pytań, jak piernik do wiatraka. Potem jest zmiana i szpak dziobie bociana, czyli jedna baba w ramach ustosunkowania się do wypowiedzi tej drugiej, klepie swoje wcześniej przygotowane banały i zabawa zaczyna się od nowa: dziennikarze, nie zwracając najmniejszej uwagi, że nikt im na zadane pytania nie odpowiedział, dają popis swej elokwencji wygłaszając kolejne pytania dłużej niż obie delikwentki odpowiadały i komentowały. Baby znowu naprzemiennie radośnie tokują a tym razem ich odpowiedzi do zadanych pytań pasują, jak pięść do nosa...
      W głowie mi się nie mieści, jak można przez okrągły tydzień albo i więcej zapowiadać tak żałosne widowisko jako najważniejsze wydarzenie i jeszcze nazwać je Rozmową o Polsce...
      • ave.duce Dla mnie najważniejszym pytaniem, 20.10.15, 11:09
        na które NIE ODPOWIEDZIAŁA Szydło, było to z pierwsze z części II - zadała je Pochanke, mniej więcej w 21 minucie 30 sekundach "debaty".
        Niestety, nie mogę podać "na piśmie" (bo nigdzie nie znalazłam), więc kto chce (a warto!) - niech odsłucha ...

        www.polsatnews.pl/wiadomosc/2015-10-19/zobacz-na-zywo-debate-beata-szydlo-ewa-kopacz-rozmowa-o-polsce/
        ps. dzięks, Tru ;)
        • aankaa Re: Dla mnie najważniejszym pytaniem, 20.10.15, 12:26
          ależ żadna z pań nie odpowiedziała na zadane pytania
          • ave.duce Re: Dla mnie najważniejszym pytaniem, 20.10.15, 12:56
            Ale brak odpowiedzi Szydło, Beaty Szydło na TO pytanie, skierowane w zasadzie pod adresem K. Jarosława (i związane z pytaniem nt. zniknięcia projektu nowej Konstytucji RPi$politej), mówił wszystko o rzeczywistych planach prezesa w stosunku do tych, którym z Pi$ całkiem nie po drodze.
        • magdolot Re: Dla mnie najważniejszym pytaniem, 20.10.15, 13:11
          No ale to fcale nie chodzi o odpowiadanie na pytania tylko o lepiej wytresowany chomik im. Tymochowicza. Nie CO ino JAK chomik parkur pokonał, czy luz w kopytach miał i zapas nad przeszkodami, czy belki zrzucał i mu dęba stawało. Się nie spodziewałam niczego ciekawego, bo fszak każdy jeden Tymochowicz wie, że babom agresja nijak nie przystoi, bowiem drapieżnych, wyszczekanych i pewnych siebie babuf nie lubi prawie nikt, więc będzie konkurs na miłe banały we trosce o zaufanie lelektoratu. Pytanie czyje banały były z lepszej monki i zgrabniej utoczone, przyrumienione i dobrze polukrowane, a nie czy były na temat. Jak piar to piar. [zieeew]
          • ketepud Re: Dla mnie najważniejszym pytaniem, 20.10.15, 14:59
            Masz rację Latająca!
            W trakcie debaty powściągnołem słuchanie - bo nie było czego - a skupiłem się na zachowaniach i gestykulacji. Też szału nie było - albo drętwych nauczycieli miały, albo są drętwymi uczennicami.
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,159068203,159068670,Re_Chamska_taktyka_PiSdudy_trwa_.html
    • magdolot Re: Disputatio... 21.10.15, 01:07
      Pół debaty przetrzymałam. Zandberg to odkrycie, bez dwóch zdań. Facet budzi więcej sympatii niż Nowacka. Ona przy nim sprawiała wrażenie obkutej uczennicy, a on ma cuś bardzo przyjemnie prawdziwego, kiepełę i lefreks. U mnie wygrał ex equo z Petru, który specjalnej sympatii we mnie nie obudził, lecz jest przyjemnie konkretny. Zręcznie się wykręcił z pytania o uchodźców, tak aby wilk był syty a owca cała. Zbyt zręcznie jak na mój gust, ale ma zadatki na Ławrowa [to komplement]. Szydło i Kopacz zdarzało się całą "odpowiedź" poświęcić na damski boks nie na temat, a Zandberg użarrr Nowacką jak kobra - błyskawicznie i celnie. Doceniłam Korwina wdzięk, bo Kukiz po Korwinie poffftarzał, ino jeszcze bardziej bez sensu, za to agresywnie. Kukiz ten był roz-pacz-li-wy. Jak nie popłynie po tej debacie, to zwątpię do reszty w jego elektorat... Ot, idol dla debili.
      Zandberga, Petru i Nowacką chętnie bym oglądała częściej w tej naszej polityce. Petru i Nowacką i tak zapewne zobaczę, fięc zadbam o Zandberga. W 2005 głosowałam na Demokratów straceńczo, to teraz najwyżej se zrobię pętelkę.
      • ave.duce Re: Disputatio... 21.10.15, 08:18
        Czy program "Razem" jest równie "powalający" jak Zandberg?
        • man_sapiens Re: Disputatio... 21.10.15, 11:40
          > Czy program "Razem" jest równie "powalający" jak Zandberg?
          Powalający (jak "program" Kukiza) nie jest - po prostu przeczytaj ten program - deklarację programową, warto. Typowy program socjaldemokratycznej partii. Bez populizmu, oparty na jasnych zasadach, spójny. Dziennikarze powtarzają niczym zaklęcie że to ekstremalni lewicowcy a to jest normalna socjaldemokracja, żadnej rewolucji w tym nie ma. No może dla Terlikowskiego i Korwina to ekstremalna lewica.
          Jest w tej deklaracji trochę rzeczy, które są przesadne (np. stawka pit w najwyższym przedziale progresji 75%), zapewne tzw. życie stępi to. Kilka takich, które uważam za błędne, np. 35 godzinny tydzień pracy, progresywny CIT. No i oczywiście dużo spraw, których tam nie ma a ja chciałbym, żeby były - ale w sumie to bardzo sensowne i realne.
          • ave.duce "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 14:15
            ZANIM założyłam wątek nt. partii Razem - przeczytałam to, o czym piszesz.

            Ale ok. oto Deklaracja Programowa:


            1. Państwo po stronie pracowników i pracownic

            Państwo - wg mnie - ma stać po stronie PRAWA, a PRAWO dotyczące i pracodawców, i pracobiorców ma nie stać po niczyjej stronie

            2. Sprawiedliwe podatki dla wszystkich

            "Sprawiedliwy podatek" to podatek liniowy - (upraszczając) zarabiasz 100 zł - płacisz 1 zł, 100 000 zł - płacisz 1000 zł, itd.

            3. PAŃSTWO, KTÓRE BUDUJE MIESZKANIA

            Ale to już było. Państwo nie jest od budowy mieszkań!

            4. W SŁUŻBIE ZDROWIU, A NIE ZYSKOM

            Konieczna jest reforma, np. trzeba wreszcie doprowadzić do tego, żeby pieniądz szedł za pacjentem, wprowadzić drobne opłaty za szpitalny "wikt i opierunek", itp., itd.

            Sorki, ale mam tego "programu" po wyżej uszu - państwo dobrobytu i sprawiedliwości społecznej NIECH ŻYJE!!! (beze mnie).

            partiarazem.pl/program-wyborczy/
            • tojajurek Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 14:47
              Na kongresie założycielskim, który odbył się 16 i 17 maja 2015, około 200 delegatów przyjęło główne założenia programowe Razem.

              Wśród założeń programowych partii Razem znajduje się:

              walka o stabilne miejsca pracy, likwidacja umów śmieciowych, podwyższenie pensji minimalnej;
              wprowadzenie 35-godzinnego czasu pracy, zakaz darmowych staży, zwiększenie uprawnień dla PIP-u;
              zatrzymanie komercjalizacji służby zdrowia, finansowanie jej bezpośrednio z budżetu państwa, wprowadzenie pełnej refundacji zabiegów in vitro;
              podatek „dla prezesów”: 75% od nadwyżki powyżej pół miliona złotych dochodu rocznie;
              stworzenie państwowych i samorządowych funduszów zalążkowych, inwestujących w przedsięwzięcia w zamian za udział państwa w przyszłych zyskach;
              ograniczenie handlu w niedziele i święta;
              podniesienie kwoty wolnej od podatku, wprowadzenie progresywnego podatku dla firm, zlikwidowanie podatku liniowego dla firm;
              przeniesienie środków z dotacji służących tworzeniu nieefektywnych mikrofirm na pomoc w organizowaniu spółdzielni;
              zakazanie eksmisji na bruk;
              wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół;
              wprowadzenie równouprawnienia rodzin niezależnie od płci partnerów;
              wprowadzenie jednolitego, 480-dniowego urlopu rodzicielskiego, dzielonego po równo pomiędzy rodziców;
              ograniczenie wynagrodzeń poselskich do trzykrotności płacy minimalnej;
              zawetowanie podpisania TTIP.
              • yoma Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 15:04
                1. >zakaz darmowych staży,

                2. > likwidacja umów śmieciowych, podwyższenie pensji minimalnej;

                3. > podatek „dla prezesów”: 75% od nadwyżki powyżej pół miliona złotych
                > dochodu rocznie;

                4. >stworzenie państwowych i samorządowych funduszów zalążkowych, inwestujących w p
                > rzedsięwzięcia w zamian za udział państwa w przyszłych zyskach;



                Ad 1. Kiedyś, jak uczeń szedł do terminu, to jeszcze płacił majstrowi za naukę...
                Ad 2. Super. Cała Polska zapieprza na czarno;
                Ad 3. Dobra partia, dba o miejsca pracy dla kreatywnych księgowych;
                Ad 4. Mógłby mi ktoś wytłumaczyć, co poeta...?
                • man_sapiens Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 22.10.15, 17:49
                  > Ad 1. Kiedyś, jak uczeń szedł do terminu, to jeszcze płacił majstrowi za naukę.

                  A tu chodzi o studentów ostatnich lat i absolwentów, którzy w firmach zasuwają i produkują dochód jak normalni pracownicy. Chamska praktyka, która się rozpleniła w ostatnich latach nie tylko w Polsce.

                  > Ad 2. Super. Cała Polska zapieprza na czarno;

                  Jeżeli PIT będzie progresywny i zus przedsiębiorcy będą płacić od swoich dochodów a nie średniej krajowej - to płacenie przez nich na czarno będzie nieopłacalne.

                  > Ad 3. Dobra partia, dba o miejsca pracy dla kreatywnych księgowych;

                  W całej Europie na zachód od PL i w USA jest progresywny podatek dochodowy i to funkcjonuje. U nas oczywiście miałoby nie funkcjonować, bo w Wiśle woda płynie pod górę...
                  75% to dużo więcej niż w większości krajów europy (najwyższa stawka rzędu 40..60%) i tzw. życie tą stawkę zapewne do tego rzędu wielkości zredukuje.

                  > Ad 4. Mógłby mi ktoś wytłumaczyć, co poeta...?

                  Jeżeli chcesz otworzyć firmę i potrzebny ci jest kapitał to trudno jest zdobyć kredyt, łatwiej inwestora, który w zamian będzie mieć udziały w firmie a więc w jej zyskach. Te fundusze miałby spełniać role takiego inwestora. Czy to coś da - dyskusyjne.
              • ave.duce Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 15:10
                Baza taka pisowska bardziej.
                Kraina mlekiem i miodem płynąca ;)
                • yoma Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 15:28
                  Żeby wszystkim żyło się dobrze i żeby był pokój na świecie. Ale to takie życzenia na Święta, a nie do Sejmu.
                  • ave.duce Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 18:35
                    Gdyby nie to, że Bugaj doradza/doradzał Pi$owi i gdyby był młodszy - świetnie pasowałby do Zandberga i towarzyszy.
                    • ave.duce Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 19:00
                      Słowo honoru, że o tym jeszcze kilka minut temu nie wiedziałam:

                      ... W przeszłości działał w Młodych Socjalistach, a pierwsze kroki stawiał w młodzieżówce Unii Pracy. – Jeszcze w latach 90. wstąpiłem do UP. Byłem zauroczony wystąpieniami Ryszarda Bugaja ...
            • magdolot Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 16:15
              Ad1. U nas prawo jest stanowione frontem do lobbystów - dość dużych ryb, jak KK na przykład. I stoi tyłem do małych wypięte, zaś ostatnio i proces kontradyktoryjny im proponuje, czyli tego racja kto się wysadzi na lepszą [w domyśle: droższą] papugę.

              Ad.2 Mój ojciec płaci niższe podatki niż my, lecz w sumie dużo wyższe... Na tyle wyższe, że mu na gazetę nie zostaje, choć ciągle pracuje w 77 wiośnie życia. Także dlatego, że sektory najpotrzebniejsze ludziom usługi oferujące są opłacane najgorzej.

              Ad.3 Państwo które buduje mieszkania jest w Niemczech. Tam gros obywateli mieszkania wynajmuje nie wpadając w kredytowe niewolnictwo na x lat, a mieszka na poziomie lepszej polskiej deweloperki, nie slamsu. Da się zrobić.

              Ad.4 Niemiecka służba zdrowia rulez. Konkurujące ze sobą kasy chorych, a pieniądz leci za pacjentem - wszystko dokładniusieńko jak postulujesz.
              Jak ktoś ukochał amerykańskie wzorce liberalne na usługi zdrowotne - polecam "Breaking bad". Serial o nauczycielu, który w obliczu raka i posiadania gównianej polisy zaczyna produkować metaamfetaminę, bo tylko tak ma szansę zabezpieczyć rodzinę... i pożyć. :-) A kochającym gospodarcze pomysły Korwina przypominam nieśmiało o zdesperowanych dzieciach co czasem muszą kraść w sklepie, żeby "odkraść swoje", choć tego raju Korwina to jeszcze fffcale ni ma i żyjemy dopiero w tego raju przedbiegach, upojnych antyszambrach... z naciskiem na ANTY i na BRRR.

              Mnie ostatnio oświeciło jak grom z jasnego nieba, że wystarczy dorośle a priori założyć, że dobrobyt i sprawiedliwość się wzajem wykluczają, by dobrobyt był tylko dla nielicznych a sprawiedliwości wcale nie było.

              A za to, żeś Ty, Ave, była sporą częścią gromu i ową dyskusję żeś Ty wywołała, ja Ci bardzo dziękuję!
              • ave.duce Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 18:27
                magdolot napisała:

                > A za to, żeś Ty, Ave, była sporą częścią gromu i ową dyskusję żeś Ty wywołała,
                > ja Ci bardzo dziękuję!

                Do usług ;)
            • gat45 Re: "Tysiące twarzy, setki miraży" 21.10.15, 17:05
              ave.duce napisała:

              > ZANIM założyłam wątek nt. partii Razem - przeczytałam to, o czym piszesz.
              >
              > Ale ok. oto Deklaracja Programowa:
              >
              >
              > 1. Państwo po stronie pracowników i pracownic
              >
              > Państwo - wg mnie - ma stać po stronie PRAWA, a PRAWO dotyczące i pracodawców,
              > i pracobiorców ma nie stać po niczyjej stronie
              >

              Czego się naśmiewasz, czego? Co w tym widzisz wesołego? - że zacytuję (prawie wiernie) wielkiego klasyka.
              To chyba oczywiste, że prawo tworzone jest z przechyłem na jednych lub drugich. Ideałem byłoby prawo idealnie wyważone, ale na takie nie ma co liczyć bo legislatorzy są wszak homosumami, a więc także nihilhumanumalienoputami. .
              Na dobry początek : a jakby tak prawo podatkowe obciążyło w ten sam sposób dochody z pracy i dochody z kapitału ? Hę ? Rewolucja ? Lewactwo ? Pod ściankę i rozstrzelać ? Czy tylko do INP-u na mnie donieść za szerzenie zabronionych treści ?
              Może ktoś mnie oświeci, dlaczegóż ach dlaczegóż praca ma być opodatkowana od pierwszego zarobionego szelonga, a dochody kapitałowe - z rzadka i wybiórczo ?
              • ave.duce Czy Ty mnie czasem nie obrażasz?! 21.10.15, 18:26
                Pod ściankę i rozstrzelać ? Czy tylko do INP-u na mnie donieść za szerzenie zabronionych treści ?
      • ketepud Re: Disputatio... 21.10.15, 14:25
        Zandberg wczoraj zrobił dobre wrażenie jako nowa twarz na scenie, ale zbyt krótko go znam żeby oddać głos na jego formację. Poczekam co z tego ziarna wyrośnie.

        Szczerze mówiąc nie mam na kogo głosować:/
        • behemot17-13 Re: Disputatio... 21.10.15, 21:54
          Wyświechtane zdanie - czwarta władza. Jest, jest, jest. Idol na bezrybiu, potwór mórz i oceanów przecież.
          • ketepud Re: Disputatio... 22.10.15, 17:05
            Współczuję łatwości z jaką znajdujesz idoli:/
            Ja nie mam idoli, a wszelkie autorytety są po to, żeby je sprawdzać - tak zostałem ukształtowany dzięki kilku mądrym nauczycielom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka