Dodaj do ulubionych

Igrzyska w Rio -

07.08.16, 21:51
ogląda ktoś?
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Igrzyska w Rio - 07.08.16, 22:11
      Nie.
      Jestem prawie całkowicie sportoodporna. I to w sensie uprawiania, jak i podziwiania. Wprawdzie czasem mi się trafi kibicowanie grupowe, ale to dlatego, by spędzić czas wśród bliskich i przyjaciół, a że oni akurat coś oglądają to trudno.
      Generalnie uważam, że sport prowadzi do kalectwa. Unikam.
      • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 08.08.16, 10:48
        Sport wyczynowy, bo sport rekreacyjny - raczej nie.
    • iza.bella.iza Re: Igrzyska w Rio - 08.08.16, 00:14
      Ja oglądam, jeśli mogę:) Taki szacun dla dążenia do mistrzostwa przez wielu cudownych ludzi, a zwłaszcza polskich siatkarzy;)
      • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 08.08.16, 10:59
        Oglądam - jedyne, co mnie zniesmacza, to fakt, że mam dostęp tylko do transmisji w Qr..skiej tv.

        ps. jak kotka?
        • ewa9717 Re: Igrzyska w Rio - 08.08.16, 20:17
          Ja oglądam. I straszliwie boleję, ze Eurosport ich nie daje. Wqur-za mnie nie tylko to, ze w qurwskiej, przede wszystkim jakość transmisji. Nie sposób o oznaczonej godzinie na pewniaka trafić na to, co się zamierzało obejrzeć. Np. wioślarstwo pokazane jest w następujący sposób: studio olimpijskie z gadaniem, 1 lub dwa "biegi" z udziałem naszych, studio olimpijskie z gadaniem objasniającym co to też przed chwilą widzielim. No nic poczekam na lekką i może chociaż nie będzie przerzutów z Jedynki do Dwójki w trakcie np. finału... Ale pewnie będzie Babizrz.
          • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 09.08.16, 08:51
            Bez skutku czekałam na jakąś rozmówkę z Kwiatkowskim. Może przegapiłam, bo jak napisałaś: nie sposób na coś trafić.
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Igrzyska w Rio - 09.08.16, 20:12
              wstyd i poruta - na cały świat. Tym bardziej, że ( jako kraj ) tak gardłowaliśmy na nieuczciwość dopingową Rosjan. :-( + :-( + :-(
              • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 10.08.16, 09:34
                Postawiliśmy na koks? ;(
                • man_sapiens Re: Igrzyska w Rio - 11.08.16, 21:42
                  Koks robi się z węgla a węgiel ma być (jak za PRL) podstawą naszej gospodarki.
                  • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 12.08.16, 12:06
                    Ale jak Szydło zmajstruje koks, kiedy wygasi?
        • iza.bella.iza Kicia 12.08.16, 00:39
          Całkiem dobrze;)

          p.s. dasz mi linka do "Kociego wątka'?
          • ave.duce Re: Kicia 12.08.16, 12:21
            Wyszukiwarka nie działa?! ;)

            forum.gazeta.pl/forum/w,89075,161740867,161740867,Koci_watek.html#p161982453
    • 99venus Re: Igrzyska w Rio - 08.08.16, 20:25
      nie.
    • man_sapiens Re: Igrzyska w Rio - 10.08.16, 21:36
      A będą rozgrywki snookera? Uwielbiam oglądać.
    • ave.duce 6 wspaniałych: dwie "złote" i cztery "brązowe" 11.08.16, 19:30
      Brawo, dziewczyny!
      • iza.bella.iza Re: 6 wspaniałych: dwie "złote" i cztery "brązowe 12.08.16, 00:36
        Do wioślarstwa kobiet mam osobiste oczekiwania - jedna z moich córek trenowała zawzięcie od tzw. szczeniaka i w pewnym momencie zadeklarowała, że i ona stanie na podeście olimpijskim po medal. W maturalnej klasie postawiła jednak na naukę, a nie na sport. Dziś widziałam na oczy te TAM dwie wspaniałe Dziewczyny, ale oczyma wyobraźni swoją Gusię. Poryczałam się jak przysłowiowy Bóbr;)
        • ave.duce Re: 6 wspaniałych: dwie "złote" i cztery 12.08.16, 10:07
          iza.bella.iza napisała:

          > Poryczałam się jak przysłowiowy Bóbr;)

          Jak rzeka Bóbr? ;)
          • trusiaa Re: 6 wspaniałych: dwie "złote" i cztery 12.08.16, 10:24
            Co się tu Pani nie zgadza? Jak rzeka łez, to wiadomo, że Bóbr.
            • ave.duce Re: 6 wspaniałych: dwie "złote" i cztery 12.08.16, 12:09
              Byle nie skończyło się na bobrowaniu.
          • ave.duce ps. 12.08.16, 10:40
            może dobrze się stało, że Twoja córka wybrała tak a nie inaczej. Sport wyczynowy to nie zawsze zdrowie. A zdrowie wszak najważniejsze podobno.
        • ave.duce Dwie wspaniałe: 1 "brązowa" i 1 "srebrna" 21.08.16, 17:57
          Pięciobój i kolarstwo górskie. Brawo!
      • ave.duce 7 wspaniała - złota Anita W. 15.08.16, 17:21
        W międzyczasie (po jednym brązie w kolarstwie) "srebrny" dyskobol.
      • ave.duce Trzy wspaniałe: 1 "srebrna" i 2 "brązowe" 16.08.16, 14:52
        Kajakarki! Eh, te baby :)
    • iza.bella.iza Gimnastyka - jawna dyskryminacja! 12.08.16, 01:27
      Od Gimnastyków wymaga się, żeby swoje ćwiczenia wykonywali perfekcyjnie bez zbędnej choreografii i ocenia bez względu na ich osobisty wdzięk. Gimnastyczki ocenia się jeszcze za to, na ile ich ruchy są wdzięczne i spójne z muzyką dobraną do ćwiczeń. Najlepiej widać to na planszy, która dla panów jest najmniej istotna, a dla pań najważniejsza!

      p.s. Biała wysoka Amerykanka, która ściska w ramionach małą Czarną Amerykankę, w oczekiwaniu na wynik, który będzie korzystny dla Małej, wynagradza mi trochę tę nierówność w stosunku do olimpijskich Gimnastyków Obu Płci ;)
      • ave.duce Re: Gimnastyka - jawna dyskryminacja! 12.08.16, 10:11
        Jakiś nowy "trynd" w polszczyźnie? Chodzi o pisanie wielką literą? ;)
    • iza.bella.iza Siatkówka Mężczyzn! 12.08.16, 01:29
      Moja ukochana Drużyna odebrała/dodała mi kilka lat życia!!!!
      • ave.duce Re: Siatkówka Mężczyzn! 12.08.16, 10:16
        Teraz Rosja ;)
      • behemot17-13 Re: Siatkówka Mężczyzn! 12.08.16, 21:13
        Też. Kłos i tu !!!
    • behemot17-13 Re: Igrzyska w Rio - 12.08.16, 21:11
      Oglądam, tak sobie. Emocje dopiero w rzucaniu czegoś tam, ciężkiego jednak.
    • mu_ndek Re: Igrzyska w Rio - 14.08.16, 22:50
      Oglądam.


      PS.
      Prawdopodobnie jestem jednym z niewielu miłośników nudnych przeciągających się transmisji z zawodów lekkoatletycznych w pełnym nie okrojonym całodziennym wymiarze. Eliminacje z całym swoim zamieszaniem emocjonalnym w różnokolorowym wymiarze nudy i ekscytacji. Wyczekiwanie rozgrzanych ciał w konflikcie z rozgorączkowanymi umysłami na poszczególnych etapach spotkań z coraz lepszymi przeciwnikami. Tego nie można zobaczyć na ekranach. Nie można tego przenieść po łączach... ale można to dodatkowo spieprzyć dętym komentarzem, reklamami, sterowanym dopingiem/emocjami narodowymi, tandetną muzyczką w każdej najdrobniejszej przerwie ciągłymi przeskokami z dyscypliny na dyscyplinę ...
      Sport to indywidualna sprawa (u jego greckich początków nie było żadnych dyscyplin drużynowych, oczywiście poza wojną )

      Sport to indywidualna sprawa negocjacji miedzy ciałem a umysłem.
      Osobiście mam większe zaufanie do przedstawicieli własnego gatunku, którzy mieli jakiś sportowy epizod we własnym osobistym życiu ich ciała. (ograniczając to zaufanie jednak tylko do niektórych (tendencyjnie wybranych) dyscyplin. Ograniczam także czas tych sportowych potyczek, których dotyczył ów epizod, zbyt długo prowadzony nieskuteczny wysiłek porozumienia miedzy ciałem i umysłem uważam za niepotrzebną stratę czasu i zawstydzający brak decyzji. (epizod pozwala w każdej chwili wyłowić z pamięci ciała zapomniane odruchy i hormony np. na starość) brak zamiłowania do oddania swobody ciału może spowodować niebezpieczny przerost umysłu (zazwyczaj ambicjonalny) w niewydarzonym ciele co jest równie niebezpieczne jak doskonałe, prawie samodzielne, ciało pozbawione umysłu ( mimo że ciało jako znacznie starsze, bywa zbawienne dla samo/destrukcyjnych ,ze swojej nowobogackiej ,,natury,, , umysłów, ale to nie znaczy by dawać mu zupełnie wolną rękę jak również nogę i inne części)
      Sukces w tym koniecznym dialogu (ciało /umysł) , uważam za drobny przejaw indywidualnego geniuszu i rzeczywiste wykorzystanie warunków rozwoju możliwego u człowiekowatych (możliwe, że jest to zrozumiałe tylko dla tych którzy taki treningowy dialog przeprowadzili. Dialog graniczący z katorżniczym wyzyskiem na granicy wytrzymałości (to już u zawodowców) bo też sport jest zazwyczaj dynamicznym wszechstronnym uszkadzaniem ciała pod kontrolą umysłu dającą możliwość odbudowy i wzmocnienia, do momentu kiedy ciało nie przejmie pełnej już hormonalnej kontroli nad obezwładnionym agresją umysłem / co zdarza się w niektórych dyscyplinach walki)
      Być może nie ma to dużego związku z taką imprezą jak olimpiada w swoim komercyjno złoto koniecznym, estetyczno reklamowo dopingowym wymiarze... ale nie , jednak ma , umożliwia obserwację (niestety tylko w reżimowej TV) obecnego (światowego?) stanu napięcia między umysłem a ciałem gatunku z rozróżnieniem na poszczególne coraz mniej oddalone informacyjnie od siebie, narodowe nacje.(ale to tylko wymiar ,,polityczno socjologiczny,, a liczy się raczej nasz podmiotowy dialog , jeśli w ogóle kiedyś podjęliście tę dramatyczną rozmowę)


      PSS. Pozostaje wymiar nacjonalistyczny i demokratyczny sportowej rywalizacji ale to już wymiary (znów) masowo cielesne z małą domieszka umysłu. Ciekawe jest także owo przeniesienie ciała do innych ,,rzeczywistości zasad sportowych,, zmuszających do natychmiastowych (po treningu już instynktownych) odpowiedzi poza umysłem i tzw. świadomością (interesujące są także zachowania człowiekowatych w tych wydzielonych przestrzeniach w ściśle określonym czasie / i wreszcie ta nieposkromiona konieczność odmierzania owego czasu i centymetrów rozdzielanych na coraz mniejsze coraz bardziej absurdalne drobinki)

      Chęć wygrania nie jest rzeczywiście zdrowa, jest raczej chwilą natężenia, koniecznego porozumienia z sobą (z ciałem) by sprostać dramatycznemu momentowi łączącemu zawodnika z jego rzeczywistością w której dziwnym trafem znajduje się także przeciwnik i ,,przeznaczenie,, ? Żeby się rozwijać trzeba tego zaznać.
      Ciało i jego przygody to ciekawy temat.

      Ps. się rozpisałem szeroooko. Natomiast w zbliżeniu : po czterech mocnych piwach /
      ,, ale żeby kurwa z ruskimi przejebać?,, albo wcześniej ,, no ja pierdolę te durne hartingi znów załatwiły Małachowskiego! ,,
      Prawdziwe indywidualne mięcho to del Potro wygrywający ze znerwicowanym hiszpanem gmerającym w stringach. No nie można być taką Myszką którą łatwo wykiwać bo się to może zemścić o jakieś 0,005 sekundy.
      (jazzuu jakim się jest gupim emocjonalnym gatunkiem ! ale jedną z dróg ,,uczłowieczenia,, jest nasz indywidualny sport czyli porozumienie z ciałem)
      • mu_ndek Re: Igrzyska w Rio - 15.08.16, 03:47
        Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
        Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
        Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze.


        jeśli oglądacie to oglądaliście (400 m) jak ciało na ósmym torze uciekło umysłowi

        • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 15.08.16, 17:22
          A Myszce uciekł wiatr.
          • mu_ndek Re: Igrzyska w Rio - 15.08.16, 20:44
            ave.duce napisała:

            > A Myszce uciekł wiatr.


            Uciekła mu raczej umiejętność ,,czucia,, wiatru czyli podświadoma zdolność jego organizmu (chciał bezpiecznie pilnować przeciwników do medalu)
            Ta delikatna umiejętność (,,przewidywanie,, zmian siły i kierunku wiatru)
            u utalentowanych w tej dziedzinie doświadczonych zawodników, czuła jest na wszelkie podmuchy presji wyniku
            i kalkulacje sztabów trenerskich. Najlepsi nie odczuwają zbyt wielkiej różnicy między wyścigami o wielką stawkę a tymi dla przyjemności.
            • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 16.08.16, 14:54
              Jak zwał - tak zwał.
              Myszka jeszcze da o sobie znać.
        • magdolot Re: Igrzyska w Rio - 20.08.16, 00:51
          Dzięks! Obejrzałam jak ciało uciekało. :-)
          Był jakiś tekst na GW o zachęcaniu dzikusuff do rywalizacji na olimpiadzie w 1904. Tam wioski różnych postawiali, by se cywilizowany człek dzikusuf pooglądał. I kciały jeszcze pokazać wyższość białego człowieka, to różne wyścigi im proponowali. Narpief dzikusy niecnie ośfiatczyły, że się nie zamierzają wydurniać za darmo, a po zainkasowaniu kasy na konkurencje nosami kręciły, że one są i-dio-tycz-ne i co za patafian takie powymyślał!
          Mi się przypomniało, bo w finale 400 ani jednego białasa nie było...
          Pogięło już fffszystkie człowiekowate?
          Spadam f kszaki.
    • behemot17-13 Re: Sofia Ennaoui 15.08.16, 14:25
      Medal za ambicję, medal za radość, medal złoty.
      • ave.duce Re: Sofia Ennaoui 15.08.16, 17:22
        U mnie też.
    • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 15.08.16, 17:16
      Ten olbrzymi orzeł na koszulkach to jakiś koszmar.
      • ave.duce Re: Igrzyska w Rio - 17.08.16, 18:58
        www.jakiznaktwoj.pl/_/rsrc/1467111941834/aktualnosci2016-1/Orzel-Olimpolski-kolekcja-olimpijska-Rio-2016.jpg
    • ave.duce I po igrzyskach ;) 21.08.16, 17:54

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka