Dodaj do ulubionych

kolejna dobra zmiana w oswiacie

31.10.16, 21:26
"Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało nazwiska ekspertów, którzy będą odpowiadać za nowe podstawy programowe. Wychowanie do życia w rodzinie powierzono prof. Urszuli Dudziak z Wydziału Teologii KUL, przeciwniczce antykoncepcji, uczestniczce audycji Radia Maryja i Telewizji TRWAM."
bez komentarza.
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: kolejna dobra zmiana w oswiacie 31.10.16, 21:36
      A kto opracowywal dotychczasowe podstawy programowe i pisal podreczniki, no kto ? "Eksperci" z koscielnych poradni przedmalzenskich, szkoleniowcy z ichnich kursow, ludzie z wielodzietni.org... Cala roznica, ze nie mieli profesorskich tytulow. Bo reszta jak u p. Dudziak.
      • ave.duce Re: kolejna dobra zmiana w oswiacie 03.11.16, 16:03
        tt-tka napisała:

        > Bo reszta jak u p. Dudziak.

        Serio?
        Urocza musi to być gromadka ;)
    • mariner4 Re: kolejna dobra zmiana w oswiacie 01.11.16, 05:35
      To chyba nie ta Urszula Dudziak?
      M.
      • aga-kosa Re: kolejna dobra zmiana w oswiacie 01.11.16, 08:00
        Nie, na szczęście nie. :)
        To dwie różne Urszule. ;) aga
        • 99venus Re: kolejna dobra zmiana w oswiacie 01.11.16, 15:34
          Żałosne.Jak za coś takiego można dawać habilitacje,tytuły profesorskie.Czyste szamaństwo połączone z głupotą i zabobonem.
    • ave.duce Spoko, ministrantka Zalewska A. (urocza) 03.11.16, 16:08
      obiecała, że wykończy ten system w 12-13 lat.

      https://bi.gazeta.pl/im/07/f4/13/z20924423Q,Anna-Zalewska.jpg

      Pani ministrantko, nie da się szybciej? Kaczyści fszystko fszak potrafią!
      • mariner4 Te zęby. 10.12.16, 12:33
        Te zęby, bo gdyby nie te zęby, to by była d.... z gęby.
        M.
      • trusiaa Re: Spoko, ministrantka Zalewska A. (urocza) 13.03.19, 15:18
        Zalewska Anna już doczekać się nie może wyjazdu do brukselskiego kurortu, a tu dziennikarz niedobry dręczy ją głupimi pytaniami:

        - Dzisiaj jest dwudziestolecie wstąpienia Polski do NATO. Czy wie Pani, kto nas wprowadził do NATO?
        - Dwadzieściaaa lat teeemu... to było. Noo. I teraz proszę... dwadzieścia lat temu rządy... yyy musiałabym odjąć yyy... dwa tysiące pierwszyyy... yyy... nnoo, proszę mi pomóc?
        - Niejaki profesor Geremek.
        - A... tak, rzeczywiście.
        • trusiaa Bynajmniej także zarówno spoko, ministrantka Sz. 29.03.19, 10:47
          - W którym roku Polska weszła do Unii Europejskiej?
          - Yyyy... Nooo mamy okrągłą rocznicę. Tak? Hy hy. Osiemdziesiąty... yyy... przepraszam: dziewięćdziesiąty. Czeci. Drugi czeci. Kiepsko.

          Rzekłbyś jedna z pałą a ta druga z dzidą,
          Ale najważniejsze, że w pielgrzymce idą.

          "Twórczość Janiny Snopek Stefaniak"

          https://bi.gazeta.pl/im/2e/5c/14/z21351470Q,Prezes-Jaroslaw-Kaczynski--minister-edukacji-Anna-.jpg
    • ave.duce List otwarty w sprawie wychowania seksualnego 09.12.16, 13:37
      jureczek_2 09.12.16, 13:01

      TRAMWAJ ZWANY POŻĄDANIEM

      List otwarty do prof. dr hab. Urszuli Dudziak, teolożki, publicystki Radia Maryja i TV Trwam, konsultantki tworzącej na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej nową podstawę programową podręczników do wychowania w rodzinie.

      Wielka Kontrolerko Nastoletnich Wzwodów Porannych i Polucji! Dystrybutorko Ejakulacji Gminnej i Wojewódzkiej! Strażnico Nasienia Polskiego! Cieszy mnie, że Wasza Powściągliwość zajmować się będzie wychowaniem dorastającego pokolenia i wcielać w życie lansowaną przez siebie „czystość totalną”, co oznacza, że nie tylko pozamałżeński seks oralno-genitalny, ale nawet masturbacja będzie odtąd sprzeczna z naturalnym porządkiem rzeczy, a więc niedozwolona. Zaprawdę słuszne to i sprawiedliwe, albowiem bulwersujący jest upadek moralny młodzieży, która od najmłodszych lat tarza się w zgniliźnie i występku. Wskazują na to badania niezależnych instytutów naukowych twierdzących, iż aż 90 proc. nastolatków przyznaje się do plugawego dotykania swych genitaliów celem wywołania seksualnej satysfakcji. Należy jak najszybciej uświadomić młodzieży, że te pożałowania godne zabawy destrukcyjnie wpływają na psychikę, a ponadto rdzeń kręgowy od tego wysycha. Mam jednak wątpliwości, czy aby nauczanie, paciorek i herbatka z melisy wystarczą, by odsunąć uwagę od myśli nieczystych? Myślę, że aby zapanować nad erotycznymi aberracjami młodych, należałoby zainspirować rodziców do codziennego zakładania pasów cnoty na narządy płci obojga, a kontrolę tych urządzeń zlecić szkolnym katechetom.
      Nieprzejednana Szablo Orgazmów Przedślubnych i Pozamałżeńskich! Palisado Moralności Dotykiem Nieskalanej! Forteco Zygot Przyszłych i Poczętych! Jestem szczęśliwy, iż Wasza Nieustępliwość opowiada się za bezwarunkową czystością przedmałżeńską. To już od dawna sprawdza się w Ameryce Łacińskiej, gdzie według „British Medical Journal” od lat dochodzi do cudownych poczęć, czego dowodem jest, iż jedna na 200 mieszkanek tamtejszej części świata twierdzi, że zaszła w ciążę, nie współżyjąc z osobnikiem płci przeciwnej ani też nie poddając się zabiegowi in vitro. Owe partenogenetyczne cuda dzieją się dzięki temu, iż każda ze wspomnianych dziewic podpisała wcześniej „przyrzeczenie czystości” ze względów religijnych, co Niebiosa nagrodziły niepokalanym potomstwem. Należy takie „przyrzeczenia czystości” natychmiast wprowadzić u nas, najlepiej jako warunek przyjęcia do szkoły. Dzięki temu nastąpi w naszej ojczyźnie wysyp cudownie rozmnożonych dzieci, które w przyszłości mogą zacząć uważać się za mesjaszy; ich liczbą przyćmimy inne kraje, co sprawi, że staniemy się narodem najbardziej wybranym i podziwianym przez resztę grzęznącego w moralnej degrengoladzie świata.
      Wielka Heroino Niepokalanych Materacy! Pasie Cnót Narodowych! Maczeto Krocza Pedagogicznego! Słyszałem, że istnieje pomysł, by prześwietlać życie prywatne nauczycieli. Chciałbym pochwalić Waszą Rentgenologiczną Przenikliwość za to słuszne i zbawienne dążenie. Zastanawiam się tylko, czy telefoniczne podsłuchy i kontrolowanie prywatnych skrzynek mailowych wystarczą? Doradzałbym wysłanie agentów, którzy śledzić będą wszelkie poczynania pracowników szkół, bo kto wie, z kim takie Rozpasane Pedagogiczne Ciało prowadza się wieczorami?
      Najwyższa Opiekunko Ciąż Rzeczywistych i Urojonych! Gromnico Rozświetlająca Mroki Naukowego Średniowiecza! Jutrzenko Nadwiślańskiej Myśli Medycznej! Słyszałem, że Wasza Roztropność dokonała odkrycia, iż nowotwory piersi u kobiet są spowodowane używaniem prezerwatyw. Ja bym to natychmiast ogłosił w światowej prasie specjalistycznej. Lekarze z całego świata na klęczkach pielgrzymowaliby na wykłady Waszej Prześwietności, by spragnieni wiedzy pić u źródła. A Królewska Akademia Nauk w Sztokholmie za jednym zamachem uhonorowałaby Waszą Erudycyjność wielokrotnym Noblem ze wszystkich możliwych dziedzin.
      Cieszę się, że Wasza Wnikliwość zajęła się tym problemem. Ufam, trwam i trwać nie przestanę w mocnej wierze, że uda się oczyścić i odnowić splugawione wszelakim wszeteczeństwem ciała i zachować dusze od ognia piekielnego. Wiadomo wszak, że pożądanie – trawestując klasyka – jest jak tramwaj i dlatego należy mu wskazać jedynie słuszne tory wiodące wprost do pętli z przystankiem Świętość.
      Kłaniam się nisko, pozostając w niemym zachwycie dla pomysłów Waszej Rezolutności.
      Jerzy Andrzej Masłowski – poeta, autor tekstów piosenek, prozaik
      • trusiaa Re: List otwarty w sprawie wychowania seksualnego 09.12.16, 14:29
        Jej Powściągliwa Wnikliwość Jutrzenka Nadwiślańskiej Myśli Medycznej Gromnica Rozświetlająca Mroki Naukowego Średniowiecza
        • ploniekocica Re: List otwarty w sprawie wychowania seksualnego 09.12.16, 15:09
          Ma broszkę!!!!!
          • ave.duce Re: List otwarty w sprawie wychowania seksualnego 09.12.16, 15:51
            ploniekocica napisała:

            > Ma broszkę!!!!!

            Spod Monte Casino!
            • groha Re: List otwarty w sprawie wychowania seksualnego 09.12.16, 23:19
              Ach, lecz nie tylko z czerwieni maków, ale i z błękitu niebios ona jest, ta broszka. Wszak fiolet i purpura, to ulubione prałacie kolory.
              • gat45 tak mi się ten fiolet skojarzył, ale czy to aby 10.12.16, 20:46
                przyzwoite ? Końcówka mi podejrzanie trąci tym, czego pani Dudziak U. propagować wśród młodzieży nie zamierza. A może to ja mam zboczone skojarzenia ?

                Oto jest fiolet - drzewa cień idący żwirem,
                fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. -
                Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
                a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
                A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie -
                bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię. -
                O jakże się w białości mojej bieli męczę -
                chcę barwą być - a któż mnie rozbije na tęczę?
                • tt-tka Re: tak mi się ten fiolet skojarzył, ale czy to a 10.12.16, 21:07
                  Z innych nowin, w szkolnictwie wyzszym tym razem - od kiedy Antek Policmajster zostal z urzedu zwierzchnikiem Akademii Obrony Narodowej, cywilni wspolpracownicy uczyliszcza wieja szybko i daleko. Dawni nie chca przedluzac umow, nowi nie chca ich podpisywac. Wojskowi jeszcze zostaja. Do emerytury lub zawalu.
                  • aga-kosa Re: tak mi się ten fiolet skojarzył, ale czy to a 10.12.16, 21:56
                    Gat45 - ach któż to, ach któż to strofy takie popełnił. Zaciekawiła mnie "ruchliwa suknia nieb błękitne koła" .Już to widzę na sobie i tłumaczenie znajomym babom, że sukienka jest z POEZYJI ;) aga
                    • tojajurek Re: tak mi się ten fiolet skojarzył, ale czy to a 10.12.16, 23:34
                      Potwierdzam poetyczną rolę sukienki jako odzienia ponadczasowego i ponadpłciowego.
                      Gdy byłem małoletnim brzdącem (słowo harcerza, że kiedyś byłem) śpiewano mi różniste kołysanki, bez czego odmawiałem spania. Do najbardziej poruszających wyobraźnię, wręcz sadystycznie, należała poetyczna kołysanka z zastanawiającym fragmentem:
                      "A w bramie dziad wyciągnął rękę,
                      Pies rozerwał mu sukienkę..."
                      Dziad w sukience, to było coś, o czym można było śnić.
                      • tt-tka Re: tak mi się ten fiolet skojarzył, ale czy to a 11.12.16, 01:20
                        Zajzdraszczam tych poetycko-erotycznych (przepraszam) wizyj.
                        Mnie sie zupelnie inny wiersz przyplatal...

                        Znasz-li ten kraj, co armatami kwitnie ?
                        Nie znasz tych stron ? Toc zna je byle ciarach !
                        Tlum prokurentow butnie tu i bitnie
                        przy biurkach trwa, pod bronia, jak w koszarach.

                        Krawatem styl maskuje sie wojskowy.
                        Tu helm-niewidka jest ostatnio w modzie.
                        Tu ma sie twarz przy niedostatku glowy,
                        do lozka idzie z mysla o rozplodzie
                    • gat45 Re: tak mi się ten fiolet skojarzył, ale czy to a 11.12.16, 08:24
                      Nu jakże by ? Maryśka od Kossaków, ta co to najpierw za Bzowskiego poszła, potem za Pawlikowskiego....
    • ave.duce Na co ten tydzień? 26.03.19, 07:27
      Rozumiem: dwa, no trzy dni, ale TYDZIEŃ?

      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nauczyciele-chca-podwyzek-rozmowy-z-rzadem-przerwane-do-1-kwietnia,921511.html
        • trusiaa Re: Żenada 28.03.19, 11:29
          Widziałam wczoraj i szczena mi opadła.
          • ave.duce Re: Żenada 28.03.19, 11:47
            Brakuje łopaty ;)
    • ave.duce kolejna dobra zmiana w oswiacie - 29.03.19, 14:19
      precz ze ślimakiem Samem!

      www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1784844,1,komu-przeszkadza-slimak-sam.read
    • trusiaa W aproposie do strajku nauczycieli 08.04.19, 21:42
      Rząd, ale nie ustami minister oświaty, gdyż tej założono kaganiec (tfu: kaganek) ubolewa, że to brzydko tak domagać się kasy na chleb, skoro się pełni zaszczytną misję. Pierwszy Cud Miód w pełni się solidaryzuje z nauczycielami, ale wolałby, żeby jednak szli do roboty (bo dziateczki Duch św. rózeczką bić każe, a tu nie ma komu).
      Strajkować czeba umić. Nauczycielowi oczywiście wolno strajkować. W wakacje, ale tylko w niedziele, indywidualnie - we własnym domu. Strajk ma się odbywać w kulturalnej formie, bowiem nauczycielowi nie wypada używać wyrazów, być roszczeniowym ani natarczywym. Promocja strajku w mediach społecznościowych, względnie wykrzykiwanie haseł przez okno, czy też zaśmiecanie otoczenia transparentami jest absolutnie wykluczone, gdyż nie licuje z etosem zawodu. Jedyną dopuszczalną formą strajku jest protest konceptualny. Strajkujący nauczyciel po obiedzie kładzie się na kwadrans na tapczanie i w myślach rozważa cel, i co ważniejsze: zasadność strajku. Kilka niedziel takich medytacji powinno wystarczyć, aby nauczyciel zrozumiał, że będąc powołanym do pełnienia zaszczytnej funkcji, absolutnie nie powinien domagać się dóbr doczesnych, gdyż wszystko to vanitas vanitatum, a już pecunia to tak śmierdzi, że zarabiać hadko.
      • man_sapiens Re: W aproposie do strajku nauczycieli 09.04.19, 22:56
        > założono kaganiec (tfu: kaganek)
        Przecież Słowacki wiedział, co pisał bez tfu: oświaty kaganiec.
    • trusiaa Re: kolejna dobra zmiana w oswiacie 10.04.19, 17:41
      Wróciła. Nawet fonię jej włączyli. Tylko czemuś, głosząc kolejny sukces, wyglądała jak MaBeNy pamięci żałoSny rapsod.

      https://s.redefine.pl/file/o2/redefine/cp/47/47wmt19cuap45hmkavkyn68gs5z2k6eo.jpg

      Czyżby przeklęczała (w kącie pewnej Piwnicznej Izby Pamięci) na grochu całą noc z rączkami do góry ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka