02.01.18, 16:11
Jeździsz codziennie komunikacją miejską - płacisz,

od wielkiego dzwonu zostawiasz swój samochód - autobusy oraz tramwaje masz za darmo...

krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,22846982,dzis-w-autobusach-i-tramwajach-jezdzimy-za-darmo.html#BoxLokKrakLink
Obserwuj wątek
    • behemot17-13 Re: Paranoja 03.01.18, 21:55
      Kwestia wyboru? A raczej brak posiadania. Ci co uporczywie i za niemałe pieniążki korzystają z komunikacji miejskiej, to nie jacyś fanatycy walki ze smogiem, to ludzie nie umiejący i co za tym idzie, nie mający pojazdów niezależnych od widzimisię komunikacji miejskiej.
      • ave.duce Re: Paranoja 04.01.18, 09:54
        Fanatycy czy nie - płacą, choć przyczyniają się w dużo mniejszym stopniu od tych "bezpłatnych jednodniowych" do powstawania smogu.
        • behemot17-13 Re: Paranoja 04.01.18, 18:58
          Bo widzisz Ave, to jest zwykła reklama. Ci co płacą abonament - komunikacja miejska, , platformy satelitarne, abonament obojętnie jakiego operatora itd i itp. Też się indoczę, też się leciutko w... Cóż.
          • trusiaa Re: Paranoja 05.01.18, 07:54
            Z ust mię wyjąłeś. Większość operatorów, banków, przewoźników olewa programy lojalnościowe - jesteś wiernym klientem? I topsz, płać, nie marudź, my się teraz wypniemy frontem do nowego klienta - gdyż albowiem on nasz pan (aż do końca pierwszej promocji na zachętę).
      • yoma Re: Paranoja 04.01.18, 11:32
        Jestem fanatyczką nieszukania miejsca do zaparkowania...
      • 99venus Re: Paranoja 05.01.18, 10:20
        Bzdura.Zamiast stać godzinami w korku,szukać długo miejsca na zaparkowanie,płacić za paliwo jadę tramwajem i czytam gazetę.Sama radość a czasami ,przy okazji trochę spaceru.
        • behemot17-13 Re: Paranoja 05.01.18, 11:15
          Bzdura napisałeś. Jeśli jedziesz z punktu a do punktu b jednym tramwajem, autobusem i jeśli punkt a i b są pod nosem to zgoda. Jednak często jest tak - musisz jechać tramwajem i autobusem, do przystanku początkowego i końcowego masz dobry kawałek i do tego kilka kg. zakupów to już nie za bardzo. Spacer owszem, przy ładnej pogodzie i bez kilogramów.
          • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 12:09
            A nie można przyjąć, że niektórzy łażą, bo lubią, choćby i z zakupami, np. ja? Musisz wymyślać od bzdur, bo ci cztery kółka zamiast nóg wyrosły?
            • behemot17-13 Re: Paranoja 05.01.18, 12:25
              Yoma, w którym miejscu naubliżałem? Bo nie dostrzegam.
              • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 12:32
                A, faktycznie. Przeczytałam "bzdury napisałeś". To ja przepraszam.

                Co nie zmienia faktu, że cholernie nie lubię takiego ideologizowania cudzych upodobań i przyzwyczajeń. Jeździsz? Jeździj, twoja sprawa, nie będę cię klasyfikować jako nowobogackiego producenta smogu. Łażę? Łażę, moja sprawa, proszę mnie nie klasyfikować jako nieumiejącą i niemającą.
                • behemot17-13 Re: Paranoja 05.01.18, 12:39
                  Tu racja - Łażę, moja sprawa, proszę mnie nie klasyfikować jako nieumiejącą i niemającą.
                  • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 12:43
                    I o to mi chodzi, miło, że się zgadzamy.
                    • behemot17-13 Re: Paranoja 05.01.18, 12:49
                      Mnie też miło, czasami uogólniam i przestaje się trzymać prostej zasady - nie wszyscy a większość lub część.
                      • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 13:00
                        OK :)
          • 99venus Re: Paranoja 05.01.18, 12:20
            Bzdura.Zakupy robię w pobliżu miejsca zamieszkania.
            Generalnie to jest kwestia filozofii życiowej i poziomu świadomości.Codziennie rano patrzę na kompletnie zakorkowaną ulicę.W każdym samochodzie siedzi 1 osoba,czasami 2.Pokonanie 7 km dojazdu do centrum samochodem zajmuje od 45 do 60 minut.Ja jadę tramwajem około 15 minut.
            Ale ja to rozumiem.Mamy do czynienia z pierwszym pokoleniem powszechnej motoryzacji a samochód nie jest przedmiotem użytkowym tylko świadectwem pozycji,bogactwa i prestiżu.Poziomu umysłowości też czasami.
            • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 12:27
              Latoś lazłam z lasu parę km do najbliższego środka komunikacji z dwiema torbami grzybów w rękach, każda po ca. 7 kg. Zgodnie z zaprezentowanym tokiem rozumowania powinnam se była do tego lasu wezwać taksówkę. Nic to, że mi sprawia frajdę wynoszenie łupu z lasu.
              • behemot17-13 Re: Paranoja 05.01.18, 12:36
                Jestem grzybiarzem i to leciutko zwariowanym, znaczy, wpadam w amok. Jakoś nie widzę pozytywów targania grzybków poza lasem. Jest autko zostawione przy lesie, jest wygoda.
                • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 12:45
                  Jest autko zostawione przy lesie, jest obawa o autko i konieczność powrotu w to samo miejsce. Jedni wolą tak, drudzy tak i proponuję spokojnie przyjąć to do wiadomości.
              • 99venus Re: Paranoja 05.01.18, 13:58
                Mam nadzieję,że to NIE BYŁ MÓJ LAS!!!!!!!!!!!!!
                • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 14:26
                  A ić, latoś dla wszystkich starczyło :) Z ciekawości, gdzie masz las?
                  • 99venus Re: Paranoja 05.01.18, 15:27
                    To są lasy Napiwodzko-Ramuckie.
                    • trusiaa Re: Paranoja 05.01.18, 16:49
                      Nie ma takich lasów - Napiwodzko-Ramuckie, jest las Vegas, las Palmas i las Dąbrowa.
                      • 99venus Re: Paranoja 05.01.18, 16:51
                        To znaczy,że te wszystkie lasy są moje.
                    • yoma Re: Paranoja 05.01.18, 18:06
                      To tam, gdzie Zimna Woda, w której staje? A to śpij spokojnie, twój las nie jest moim lasem.
            • behemot17-13 Re: Paranoja 05.01.18, 12:31
              Samochód dla większości jest przydatną rzeczą, dla niektórych wizytówką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka