11.02.19, 00:19
Wlazłam w mój główny mailer, a on dziwnie działał. Nie chciał ani odpowiadać na maila, ani tworzyć nowej wiadomości. Rozejrzałam się i znalazłam wiadomość, którą wysłałam sama do siebie (tak to wyglądało) z dłuuuugaśną epistołą po angielsku, że wszystkie moje hasła są kolesiom znane i nawet jedno mi podali. Kwieciście mi grozili, że jak im nie zapłacę, to stracę na ament kontakt z wszystkimi bliskimi. Następnie szła instrukcja jak mam zamienić kasę na bitcoiny i się szantrapom uiścić. Na wpłatę dostałam 6 godzin.

Małż zabronił mi odpowiedzieć wiadomością o treści FUCK YOU! Wyczyściliśmy ciasteczka i mogłam wysłać maila.
Ponad rok temu FB mnie zawiadomił o podszywce pode mnie i zmusił do zmiany hasła. To hasło, które mi szanowni szantażyści podali, to było owo stare i już nieaktualne. Ale jakoś zdołali mi się włamać w mailer, dranie. Teraz zaliczam timeout usiłując się połączyć z serwerem, ale wiem że mieli wyłączyć serwer i go konserwować, tylko nie wiem kiedy.

Pożyję i zobaczę co się dalej stanie. Sądzę, że nic.
Zapytałam Szaćka i on tfierdzi, że aby udawać że się komuś wysłało wiadomość z jego własnego mailera jest łatwo i wcale go nie trzeba w tym celu haknąć. No to uff.

Zdarzyło się Wam coś takiego?
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: Szantaż 11.02.19, 09:02
      Tak. Kilka dni temu, na zupełnie innym mailerze. Od Ciebie chcieli też 628 US $ w bitcoinach ?
      Za poradą światłych ludzi nie zrobiłam nic.
      • magdolot Re: Szantaż 11.02.19, 14:23
        Tak. Nie wiem czy 28, ale szóstka była na początku i fcieli kilkaset. Fkuuuuurzyłam się tak, że przez mgłę to czytałam i czerwoną pianę. Fstrętne śfinie. Żeby je pokręciło. O. Na supeł.
        • man_sapiens Re: Szantaż 11.02.19, 21:18
          Jeżeli chcieli 666$ - to musisz poprosić o działanie egzorcystę!
    • man_sapiens Re: Szantaż 11.02.19, 21:16
      Najważniejsza jest zimna krew i ciepłe... legginsy.
      > że wszystkie moje hasła są kolesiom znane i nawet jedno mi podali.
      Czyli znają jedno, dawno nieaktualne hasło. Pewnie ktoś im je sprzedał - po każdym większym włamaniu z wyciekiem hasłem można listę haseł kupić za grosze (w bitcoinach).

      Podszyć się pod innego nadawcę maila (czyli po Ciebie wysyłającą maila do siebie) wcale nie trzeba się włamywać na mailer i ja wprawdzie nie wiem w tej chwili jak to zrobić - bo nie chcę, ale co najmniej paru moich kumpli + syn udzieliliby mi telefonicznych instrukcji.

      W sumie wnioski:
      - jeżeli używasz emaili to wiedz, że to na pewno nie jest poufne i nie całkiem pod twoją kontrolą. Podobnie z fejzbugami i temu podobnymi. E-maile wymyślono w dawnych czasach, gdy z Internetu korzystały tylko wyższe sfery i nie przychodziły nikomu do głowy dzisiejsze złodziejstwa. Potem to i owo poprawiano, ale za dużo sie nie dało.
      - jeżeli używasz internetu z telefonu (głupie pytanie), to przejrzyj starannie, jakie uprawnienia (dostępy) mają przeróżne programy: do kamery i mikrofonu, do listy adresów, do smsów, do maili, do aktualnej pozycji (w sensie geograficznym i nie tylko), listy połączeń itd. itp. Zakaż, co tylko możliwe.
      - nie używaj tego samego hasła do N celów. Np. ja mam jedno hasło do kilkunastu stron kompletnie bez znaczenia (tak z 10 portali z randkami). Ale wszystkie co ważniejsze strony i programy, także poczta, mają hasła tzw. silne - czyli >8 znaków, bez składników, które się znajdują słownikach czyli np. nie "1234komputer" ale coś w stylu "3!av#6)Lz".
      - zmieniaj te ważne hasła co maks. 3..6 miesięcy i zmieniaj na całkiem nowe - a nie przez przerobieniu 1 znaku. Czyli "3!av#6)Lz" nie na "4!av#6)Lz" ale np. na "Kli$451a#D" Oczywiście nie zapisuj haseł (tak jak ja poproś dr. Alojza Alzheimera żeby je dla ciebie pamiętał).
      - nie podawaj haseł do jednych stron/programów innym stronom/programom. Czyli gdyby np. tłiter pytał dla twojej wygody o login/hasło do FzD, to nie rób tego.
      - koniecznie używaj dobrego antywirusa z ochroną internetową, w PC i w telefonie. To oczywiście dyskusyjne, który jest najlepszy, ja używam Eset Nod32 ale to nie jedyny dobry (a za kryptoreklamę jako pokutę nie wypiję już ani łyku wina. Dzisiaj. Do 21:30)

      Na tym kończę dobre rady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka