tojajurek
08.06.25, 11:54
Długo tu jakoś nie zaglądałem. Trudno było i tyle. Niestety wszystko się kiedyś kończy. Kiciuś odszedł w niedzielę do lepszego świata. Wytrwali forumowicze może pamiętają Jej wiersze, których niemało tutaj zamieściłem. Były ciepło przyjęte, jak mi się wydaje. Więc chociaż Kiciuś nie była formalną forumowiczką, to jednak zaistniała tu duchowo. Może w chwili zadumy wyślecie Jej śladem ciepłą myśl...