lackzadek 13.04.09, 15:32 Szynki, schaby, kiełbas pęta, drób gorzała i rodzina co przy stole się nadyma. I tak jedna myśl się pęta - całe szczęście już po świętach! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder.eu Re: No! 13.04.09, 15:47 U mnie jeszcze nie "poswietach":) Ja tam to lubie, przyznaje bez bicia:) Odpowiedz Link
wanda43 Re: No! 13.04.09, 16:16 www.grafkomp2.nazwa.pl/NASZANOWA/media/FLASH/DYNGUS.swf Odpowiedz Link
zapijaczony-ryj Ważne, ze zwieracze trzymajOM 13.04.09, 20:40 lackzadek napisał: > Szynki, schaby, kiełbas pęta, drób gorzała i rodzina co przy stole się nadyma. > I tak jedna myśl się pęta - całe szczęście już po świętach! Odpowiedz Link
tojajurek Kończy się wielkanocna czkawka :) 13.04.09, 21:51 Pewien Murzyn z wyspy Jamajka Wiosną maluje sobie jajka, Gdyż słyszał, że w odległym kraju, Tubylcy mają to w zwyczaju – Chociaż to pewnie zwykła bajka. Odpowiedz Link
who.is.who Re: Kończy się wielkanocna czkawka :) 13.04.09, 22:02 Lepiej jajka pomalować, niż z kaczkami dziś świętować. Odpowiedz Link
tojajurek Re: Kończy się wielkanocna czkawka :) 13.04.09, 22:07 Lepiej w ogóle nie mieć jajek Niźli słuchać kaczych bajek. :D Odpowiedz Link
belgijska Re: Kończy się wielkanocna czkawka :) 13.04.09, 22:16 tojajurek napisał: > Lepiej w ogóle nie mieć jajek > Niźli słuchać kaczych bajek. > :D Moge poprawic? - Dla rytmu :) 3Lepiej wcale nie miec jajek, Nizli sluchac kaczych bajek :))) "Sylabicznie" :)) Odpowiedz Link
gat45 Z niekłamaną przyjemnością stwierdzam, że 14.04.09, 07:16 belgijska napisała: > tojajurek napisał: > > > Lepiej w ogóle nie mieć jajek > > Niźli słuchać kaczych bajek. > > :D > > Moge poprawic? - Dla rytmu :) > > 3Lepiej wcale nie miec jajek, > Nizli sluchac kaczych bajek :))) "Sylabicznie" :)) > nie tylko ja się czepiam metryki, a mniej uczenie - rytmu. Zresztą od pierwszego rzutu odczytałam sobie "wogle", której to abrewiacji ToOnJurek często używa :)))))))) O ToTyJurku ! Ty masz poetycką wenę i talent - a my z Belgijską tylko ucho ! Pssssssyt : musiałam i chciałam to ostatnie dodać, bo ja ToJegoJurka od lat kocham przeogromnie i najmniejszej przykrości zrobić bym mu nie chciała NIGDY Odpowiedz Link
belgijska Re: Z niekłamaną przyjemnością stwierdzam, że 14.04.09, 08:57 gat45 napisała: > nie tylko ja się czepiam metryki, a mniej uczenie - rytmu. Zresztą > od pierwszego rzutu odczytałam sobie "wogle", której to abrewiacji > ToOnJurek często używa :)))))))) Nie zaglebialam sie w poetocentryzm Tegojurka - z 'wogle' rytm (uzywanym mowy profanki ;)) - jest O.K - na wyczucie. Zwroce uwage na antropologiczne cechy tworcy ;))) > > O ToTyJurku ! Ty masz poetycką wenę i talent - a my z Belgijską > tylko ucho ! Niestety, nie dala Bozia wszystkiego - nie dala oka.... (miedzy innymi) i weny do mowy wiazanej, tez nie dala ;( > > Pssssssyt : musiałam i chciałam to ostatnie dodać, bo ja ToJegoJurka > od lat kocham przeogromnie i najmniejszej przykrości zrobić bym mu > nie chciała NIGDY NIE!!! Chyba sie nie obrazil... Jak myslisz? (Juz wiecej nie bede!). Odpowiedz Link
gat45 Ależ skąd ! Na pewno się nie obraził 14.04.09, 09:07 belgijska napisała: > NIE!!! Chyba sie nie obrazil... Jak myslisz? (Juz wiecej nie bede!). > To tylko ja korzystam z każdej okazji, żeby mu się podlizać :))). Ale konkurencja duża Odpowiedz Link
belgijska Re: Ależ skąd ! Na pewno się nie obraził 14.04.09, 09:11 gat45 napisała: > To tylko ja korzystam z każdej okazji, żeby mu się podlizać :))). > Ale konkurencja duża Wypadam ... ;)) Wiesz, w wyscigach roznawych zadyszki dostaje - juz Ci mowilam, ze jestem kotem .... Co jesz na sniadanko? Niesmiertelna bagietke z konfitura abrikotowa? Odpowiedz Link
gat45 Re: Ależ skąd ! Na pewno się nie obraził 14.04.09, 09:53 belgijska napisała: > gat45 napisała: > > > To tylko ja korzystam z każdej okazji, żeby mu się podlizać :))). > > Ale konkurencja duża > > Wypadam ... ;)) Wiesz, w wyscigach roznawych zadyszki dostaje - juz Ci mowilam, > ze jestem kotem .... Ja się podlizuję zdalnie, z rekamiery. Zadyszka nie grozi. A kotem też jestem. Chociaż słyszałam, że Chińczyki go przechrzciły na królika ? Jak w restauracjach ? Co jesz na sniadanko? Niesmiertelna bagietke z konfitura > abrikotowa? > Litości !!!!!!!!!!! Świeża bagietka z porządnej piekarni nie jest zła, ale słodkiego smaku nie znoszę. Od maleńkości. A przy śniadaniach nawet moje domowe gestapo wyrozumiałość wykazuje i mogę nie jeść :))) Odpowiedz Link
belgijska Re: Ależ skąd ! Na pewno się nie obraził 14.04.09, 10:04 gat45 napisała: > > > To tylko ja korzystam z każdej okazji, żeby mu się > podlizać :))). Podlizuj sie - popatrze z daleka ;) > Ja się podlizuję zdalnie, z rekamiery. Zadyszka nie grozi. A kotem > też jestem. Chociaż słyszałam, że Chińczyki go przechrzciły na > królika ? Jak w restauracjach ? Sprobuj z woltera i zaloz moliery (bez skarpetek (jeszcvze, nie daj Boze biale by Ci przyszly do glowy) ;) Na krolika? U nas na koguta!!! I to ogniowego!!! - Ognisty ptak!!! > Litości !!!!!!!!!!! Świeża bagietka z porządnej piekarni nie jest > zła, ale słodkiego smaku nie znoszę. Od maleńkości. A przy > śniadaniach nawet moje domowe gestapo wyrozumiałość wykazuje i mogę > nie jeść :))) Uff!! Na sama mysl o "sniadaniu" mam zawroty glowy. ;) Konfitury (szczegolnie te 4fruit (brrr) na banicji ... Odpowiedz Link
tojajurek Łobraził? Łomatko! Przeciwpałożnie! 14.04.09, 15:57 Nawet się pewnie zaczerwieniłem na ryju od tylu dowodów zainteresowania i sympatii, na które - powiem nieszczerze - nie zasłużyłem. Ale co ja poradzę, że jestem taki mądry, utalentowany, dowcipny, przystojny i nadzwyczaj skromny do tego. Muszę z poświęceniem i cierpliwością nieść to brzemię dla dobra Narodu. ;) Odpowiedz Link
zapijaczony-ryj Re: Kończy się wielkanocna czkawka :) 13.04.09, 22:26 tojajurek napisał: > Pewien kaczek z półwyspu Hel w malowaniu jajek widział cel wyjął więc swoje i brata jajka I zobaczył, ze to nie Jamajka Bo jedno jajko w dwóch gaciach było I mimo dwóch toreb tak się skurczyło... Że pomalować bez lupy nie sposób było! > > Gdyż słyszał, że w odległym kraju, > Tubylcy mają to w zwyczaju – > Chociaż to pewnie zwykła bajka. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Kończy się wielkanocna czkawka :) 14.04.09, 23:47 Pan poeta, pan poeta?! ;) :p Odpowiedz Link
marouder.eu On poeta, on lachmyta! 14.04.09, 23:50 Milczy, gdy sie syn go pyta:) Och, jaki wnerwiony Ave. Nic mnie tak nie wkurza, jak absurd. Na to jestem malo odporny i zaraz bym w ryj wywalil! Odpowiedz Link
marouder.eu To co napisalem wyzej nie ma nic wspolnego z zapij 14.04.09, 23:51 ..aczonym. Dzien taki w realu a i te rossmowki na innych forach mnie wkurzyly:( Odpowiedz Link
ave.duce Re: To co napisalem wyzej nie ma nic wspolnego z 14.04.09, 23:56 marouder.eu napisał: > ..aczonym. Dzien taki w realu a i te rossmowki na innych forach mnie wkurzyly:( Tak bywa, ale "panta rei", jak mówił jeden, co lubił sobie nogi moczyć w rzece. Podobno taki wodny masaż stóp dobrze robi "na nerwy" ;) :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: W gratisie ;) 14.04.09, 23:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=89075&w=93948122&a=93969097 :p Odpowiedz Link
marouder.eu I gdzie ja mam isc z tymy nogamy? 15.04.09, 00:01 Do wanny? Gdybyz to wszystko bylo take proste. Zazdroszcze Ci, bo sam na wsiach sie nie znam. Nic o nich nie wiem...czy to chlop w moim dosc juz jakim takim wieku moglby sie wsi nauczyc? Odpowiedz Link
belgijska Re: I gdzie ja mam isc z tymy nogamy? 15.04.09, 00:03 marouder.eu napisał: wsi nauczyc? Wsiewo mozna, Panie Marouder... .) Odpowiedz Link
marouder.eu Re: I gdzie ja mam isc z tymy nogamy? 15.04.09, 00:17 Ciekawe, ze sie tak wyraze lakonicznie:/ Odpowiedz Link
ave.duce Re: I gdzie ja mam isc z tymy nogamy? 15.04.09, 00:56 marouder.eu napisał: > Do wanny? > Gdybyz to wszystko bylo take proste. Zazdroszcze Ci, bo sam na wsiach sie nie > znam. Nic o nich nie wiem...czy to chlop w moim dosc juz jakim takim wieku > moglby sie wsi nauczyc? Sorry, ale o co chodzi z tą WSIą? ;) Πάντα ῥεῖ dotyczyło rzeki Mały Meander i to w niej Heraklit z Efezu (dużego miasta portowego) nogi moczył ;) :p Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj_12345678912345 Re: On poeta, on lachmyta! 15.04.09, 11:28 marouder.eu napisał: > Milczy, gdy sie syn go pyta:) > > Och, jaki wnerwiony Ave. Nic mnie tak nie wkurza, jak absurd. Na to jestem malo > odporny i zaraz bym w ryj wywalil! masz szczęście, ze sprostowałeś iz nie mój ryj chodzi Odpowiedz Link
ave.duce Re: On poeta, on lachmyta! 15.04.09, 11:32 No, masz szczęście, że Cię tu widzę, bo już miałam umowę barterową na światło dzienne wywlekać! ;) Najlepszego i do boju o FK! ;) :p Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj_12345678912345 Re: On poeta, on lachmyta! 15.04.09, 14:56 ave.duce napisała: > No, masz szczęście, że Cię tu widzę, bo już miałam umowę barterową na światło > dzienne wywlekać! ;) > > Najlepszego i do boju o FK! ;) > > :p Hipokryci dziś mnie tam nawet przyszpilili. Ciekawy jestem, czy zrozumieli coś z tego co im na moderacji napisałem i z mojego nowego nicka i sygnaturki. Odpowiedz Link