Dodaj do ulubionych

Mazury,Mazury,Mazury...własnie wróciłem!

23.05.09, 21:17
pływałem z przyjaciółmi 8 dni.pogoda-niezła.tylko jednego dnia
trochę pokropiło.mimo,że do sezonu jeszcze daleko na wodzie sporo
łódek.w Sztynorcie całkiem niezły ruch,Mikołajki prawie tłoczne w
czasie weekendu.byłoby znakomicie gdyby nie nadmierna ilość
osobników pozbawionych nie tylko szyi ale i rozumu.mają oni w
dodatku kłopoty językowe spowodowane znajomością jedynie 4-5
słów.natura nie poskapiła im jedynie mocy głosu a właściwie ryku i
zamiłowania do trunków po których mają ograniczooną zdolność
panowania nad sobą.i pomysleć,że kiedyś żeglarstwo było sportem
prawziwych dżentelmenów!
woda zimna.biwaki nie przygotowane.brak czynnych toalet,wszędzie
wiele śmieci i powiedzmy prawdę-wszystko generalnie obsrane.trzeba
uważać przy chodzeniu i troskliwie omijać leżące na ziemi resztki
ubiegłorocznych i tegorocznych papierów toaletowych.smutne to.
jeziora mazurskie ubiegają się o wpisanie na listę 7 nowych cudów
świata-to chyba jakieś nieporozumienie.za dużo brudu,za dużo
pijanych,za mało infrastruktury,kiepski poziom usług.jedna rzecz
tylko powszechna-brak znajomości języków obcych u tubylców.od 20 lat
w szkołach nie ma rosyjskiego ale uczą (podobno) języków zachodnich.
śladów tej nauki nie odnalazłem.
narzekam,narzekam ale przecież ciągle tam jeszcze jeżdżę ponieważ te
jeziora to dla mnie prawdziwy cud,tym większy,że nie udało nam sie
zniszczyć ich do końca mimo wieloletnich starań.jak długojeszcze?
po powrocie wracam do rzeczywistości aby z najwiekszym zdziwieniem
wysłuchać jednego z braci domagającego się w Rzeszowie odszkodowań
od Niemiec i Europy.coraz bardziej upewniam się w przekonaniu,że
lekarz niezbędnie potrzebny.jeden bełkotliwy językowo i mentalnie
facet potrafi zepsuć człowiekowi radość kilku spokojnych dni.
pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
    • who.is.who Re: Mazury,Mazury,Mazury...własnie wróciłem! 23.05.09, 23:01
      Ahoj, żeglarzu!

      Nie ma lepszego miejsca niż jeziora.
      Śniardwy czy coś jeszcze? ;-)

      www.youtube.com/watch?v=7WzUZ7aXWOU&hl=pl
    • m.c.hrabia Re: Mazury,Mazury,Mazury...własnie wróciłem! 24.05.09, 00:28
      Musisz zapracowanych w...ć
      Jak ci zazdroszczę!
    • ave.duce Re: Mazury,Mazury,Mazury...własnie wróciłem! 25.05.09, 11:37
      Strasznie Ci zazdroszczę! Pobytu, nie - powrotu ;)
      Dalej wycinają drzewa wzdłuż dróg? :(

      :p
      • venus99 Re: Mazury,Mazury,Mazury...własnie wróciłem! 25.05.09, 18:32
        ostatnio trochę przyhamowali z tym dzikim zwyczajem ale straty są
        nieodwracalne.niektóre stare aleje-dzisiaj gołe wyglądają
        strasznie.smutne to wszystko.generalnie krajobraz,nie tylko na
        drogach jest zdewastowany a to co robią architekci woła o pomstę do
        nieba.mówienie w tej sytuacji o jeziorach mazurskich jako cudzie
        natury jest smieszne.co najwyżej można urządzać wycieczki
        cudzoziemców na dworzec PKP w Olsztynie(ale to juz Warmia) bo czegoś
        takiego nie widziałem nigdzie na świecie!
        ponieważ mimo wszelkich,opisanych dolegliwości jest rzeczą wspaniałą
        mam zamiar imprezę powtórzyć.navigare necesse est!
    • bard333 cudne...;)) 25.05.09, 20:39
      żeby połączyć Mazury (których z opisu widac w ogóle nie znasz) z Kaczorem to
      mistrzostwo świata... a najbardziej w twoim opisie rozwala mnie brak
      posługiwania sie językami...;))) hehehehe... rozumiem, że jak warszawiaki
      przyjadą, to po warszawsku gadajOM...;))) i gdybyś zamiast bułki kupować w
      geesie, poszedł do pierwszej lepszej knajpy o hotelu nie wspomnę, bys sie mocno
      zdziwił...

      a myslisz, że kto zostawia resztki papieru toaletowego i skąd przyjeżdżają ci
      panowie, którzy znają tylko kilka słów, hę? spotkasz ich na Nowym Świecie...

      pewnie to nie tacy jak ty, drą mi ryja pod domem "legia, legia..." na szczęście
      i na takich tu mamy sposoby...;))

      aa... i gdzie ty te łyse pobocza widziałeś??? no i jeśli ktos szlaja się po
      szlakach wyznaczonych dla warszaFki, tak by mogli sie chwalić przez cały
      następny rok, jak to "wiesz byłem w Rucianym"...;)) (albo pisać na forum...
      hehehehe...) to niech sie nie dziwi, że trafia na slady swoich ziomków...

      więc nie siej, z łaski swojej tej warszawskiej propagandy, jaka to hołota poza
      stolYcą mieszka, co to i językami nie umi i jeszcze złośliwie zużyty papier
      toaletowy po biwakach rozrzuca...;)))

      co roku przyjeżdżają właśnie do mnie tacy jak ty, którzy co drugie zdanie
      zaczynają "a u nas w warszawie..." szkoda gadać...

      przyjeżdżaj, szanuj innych, miejscowych i przyjezdnych, a będzie dobrze...
      • who.is.who Re: cudne...;)) 25.05.09, 21:24
        Rewolucja! Zgadzam się z Bardem! ;-)
        • venus99 Re: cudne...;)) 25.05.09, 22:03
          a dlaczego?
          • who.is.who Re: cudne...;)) 25.05.09, 22:14
            Często się wstydzę za "warsiawiaków", mają szmal czy jak to się teraz nazywa
            kapuchę? kasiorę? i wydaje im się, że do nich świat należy. Ludzie z innych
            stron Polski nie "wywyższają" się tak wobec miejscowych jak oni (kiedyś tak
            zachowywali się górnicy). Przyjezdna hołota - i co do Warszawy, i co do "jezior"
            :-(
            • venus99 Re: cudne...;)) 25.05.09, 22:20
              myślę,że jakaś cząstka prawdy w tym jest ale.....ja nie pisałem nic
              o warszawiakach.ani jednego słowa.pisałem o chamach a to jest cecha
              bez żadnych ograniczeń terytorialnych.i dlatego miedzy innym atak
              barda uważam za niepoczytalny.
              • who.is.who Re: cudne...;)) 25.05.09, 22:26
                Ja tego AŻ tak nie odebrałem. Raczej - jako obronę miejscowych. Może trochę
                nadreagował, ale tam mieszka (chyba?), więc bym mu to wybaczył :-)
        • bard333 no...;)) chociaż raz...;)) 25.05.09, 22:35
          ale od czegoś trzeba zacząc...:)) i żeby nie było, to mam tez wielu znajomych i
          przyjaciół z warszawy, których bardzo lubie, ale przyjeżdża tu mnóstwo buroli,
          którym sie wydaje że przyjechali do jakiegoś Sudanu i do ludzi tu mieszkających
          trzeba mówic powoli, bo nie zrozumieją...;)))

          a większość tych przyjezdnych przez całe swoje zycie nie przeżyje tego co
          niektórzy tu w miesiąc...;))

          więc nie ma co narzekać, jak to na mazurach nikt o turyste z warszawy nie dba,
          znam pare miejsc gdzie dbają, wystarczy wyciągnąć portfel, albo chociaż
          usmiechnąć sie tak nie "po warszawsku"...;))
          • who.is.who Re: no...;)) chociaż raz...;)) 25.05.09, 22:49
            Ogólnie w Polsce z czystością wciąż nie jest dobrze, ale to zależy od kultury
            nas samych. Z drugiej strony - mając takie warunki naturalne - za mało wagi
            przywiązujemy wciąż do turystyki dla zwykłych ludzi, nie dla tych od
            "Gołębiewskiego" (pic!) ;-)
            Kilka lat temu niedaleko Szczytna trafiłem na pensjonat, gdzie zażądano ode
            mnie kwoty, za jaką wynajmuję pokój w dobrym hotelu w Londynie. To lekka
            przesada z tym "polowaniem na jelenie" ;-(
            • bard333 Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 22:58
              i takich, co to później będą opowiadac przez kolejny rok, że tu byli...

              mieszkam tu dopiero, albo az 6 lat i cały czas odnajduje coś nowego...:) a co do
              cen, to faktycznie niektórzy przesadzają, tylko trzeba sobie uświadomić, że tu
              jest 9 miesięcy zimy, a póżniej to tylko lato i lato...;))) jest do kupy z
              weekendami jakieś trzy miesiące sezonu, to i ceny szaleją... jest jednak mnóstwo
              miejsc, gdzie dociera mniej turystów i ceny są normalne.

              no i większość pensjonatów jest w rekach obcych...
              • belgijska Re: Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 23:02
                bard333 napisał:

                tylko trzeba sobie uświadomić, że tu
                > jest 9 miesięcy zimy, a póżniej to tylko lato i lato...;))) jest do kupy z
                > weekendami jakieś trzy miesiące sezonu, to i ceny szaleją...

                I tu jest pies pogrzebany - ten krotkotrwaly sezon ale jak sie kocha, to sie nie
                liczy ;))
                • bard333 Re: Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 23:12
                  zimą tu mi sie nawet bardziej podoba niz latem...:)) zima w nocy wyja wilki,
                  latem turyści...;)))

                  a ja wole te pierwsze, bo przynajmniej o 3 rano nie dra sie leeeegia!!! ;))
                  • belgijska Re: Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 23:19
                    bard333 napisał:

                    > zimą tu mi sie nawet bardziej podoba niz latem...:)) zima w nocy wyja wilki,
                    > latem turyści...;)))

                    Wyobraz sobie, ze Morze Polnocne tez najbardziej lubie zima a duuuuje
                    niemilosiernie, leb urywa, czuje czlowiek, ze mu wszystkie zle mysli wywiewaja ...

                    Pojechalabym chetnie na Mazury zima ale jeszcze nie przyszedl na to czas ;))

                    > a ja wole te pierwsze, bo przynajmniej o 3 rano nie dra sie leeeegia!!! ;))

                    Codziennie? Mnie sie wczoraj darli do 3 nad ranem (nie leeeegia, inaczej ;))
                    ale to sporadyczne darcie - szlo wytrzymac ...
                    • bard333 Re: Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 23:24
                      codziennie na szczęscie nie...;))) i prawde powiedziawszy sam sie czasem drę o
                      trzeciej rano, ale to w mikołajkach i nie legia, tylko "hej tam po Masłowem", a
                      to sie nie liczy...;)))

                      kiedys zimą byli u mnie niemcy, śniegu było po pas, a w nocy temperatura spadła
                      do minus 37 stopni!!! byli w szoku! a jeszcze bardzie gdy zobaczyli ciężarówkę
                      pełna kłód drewna, która na skróty jechała sobie przez zamarznięte jezioro...;))
              • who.is.who Re: Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 23:17
                Daj spokój! Najpiękniej jest wiosną i jesienią. Zawsze i wszędzie ;-)
                Tylko wtedy właśnie są kłopoty z "bazą". Nie tylko u was. Kłopotów nie ma tylko
                w miastach. Na tzw. prowincji - wszędzie to samo :-(
                • bard333 Re: Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 23:27
                  wiosna na mazurach....ech... ostatnio byłem na targach w niemczech i spotkałem
                  szkopa, który był u mnie, kumplowi gdy opowiadał swoje wrażenia nie wiedział jak
                  ma mu przedstawić kolosalną ilość bocianów, więc powiedział mu, że bocianów na
                  mazurach jest tyle co wron w niemczech...;))))

                  normalnie mieszkam koło poznania i czesto ta jeżdże, właśnie przed chwilką
                  wróciłem, w poznaniu bzy juz przekwitają, a tu dopierą kwitną w pełni...;))
                  zawsze wiosne przezywam dwa razy;)
                  • who.is.who Re: Gołębiowski to kołchoz dla Ruskich 25.05.09, 23:36
                    Kilka lat temu byłem na Ałtaju. Zimą też. Ale nawet tam tak nie zmarzłem jak
                    wiele lat temu w pociągu z Gdańska do Olsztyna! :-)))
                    Morze najpiękniejsze jest właśnie zimą. Sztormy. W sumie - najmniej interesująca
                    pora roku to - paradoksalnie - lato ;-)
      • venus99 Re: cudne...;)) 25.05.09, 22:02
        co do znajomości Mazur i jezior dyskutować nie będe.
        co do reszty:
        1.jeżeli ktoś stawia na turystykę (podobno) to znajmość języków
        obcych jest niezbędna.najczęście na Mazury przyjeżdżają
        Niemcy.znajomość tego języka wśród pracowników handlu,kolejarzy,
        pocztowców,policjantów jest znikoma.i o czym tu mówić?
        2.nie każdy jest zainteresowany pobytem w hotelach i nie każdego na
        to stać.zresztą jak sie pływa to kontakt z hotelami jest
        ograniczony.trzeba czytać i mysleć.logicznie.
        3.pozostaje faktem,że Mazury są coraz bardziej zalewane przez
        hołotę,której sie wydaje,że jej wszystko wolno.to oni piją,pływają
        pijani,rozmowy ograniczają do 4-5 słów.nie wiem skąd oni
        przyjeżdżają ale podejrzewam,że z całej Polski.chmastwo sie pleni.
        4.łyse pobocza-wycięto starodrzew na bardzo wielu kilomentrach
        dróg.pisała o tym wielokrotnie prasa,protestowały organizacje
        turystyczne w Polsce i Niemczech.problem był szeroko omawiany na
        łamach olsztyńskiej prasy.czasami lepiej i przezorniej milczeć
        zamiast wypisywać głupoty.
        5.na Mazurach jest brudno a pola namiotowe i biwakowe nad jeziorami
        są obsrane jeszcze od ubiegłego roku.zużyty papier toaletowy leży na
        ziemi ponieważ nie ma sraczy a "turyści" zapominają,że jest taki
        przedmiot jak saperka.
        6.sądząc z tresci jesteś mkieszkańcem tego województwa ale to nie
        jest usprawiedliwienie dla braku umiejętności czytania ze
        zrozumieniem i wypisywania głupot.
        7.w ramach nauki logiki pokaż chociaż jedno odniesienie do Warszawy.
        8.i nie dziw się,że turystów co roku na Mazurach mniej.przy takich
        gospodarzach...
        9.Kaczor tak zabolał??
        • bard333 cała ta twopja pisanina to jedno wielkie 25.05.09, 22:48
          spojrzenie warszawskie...

          i co, mam po kolei cie punktopwać?? gdzie ty byłeś na tych mazurach, że wiesz
          kto w jakich językach mówi?? mieszkam w samym centrum mazur i widzę coś wręcz
          odwrotnego... konkretnie, to kogo przepytywałeś ze znajmości jakiegoś języka? do
          mnie co roku przyjeżdżają z różnych części świata i jeszcze nigdy nie było problemu.

          a może sprawdź tak poprawność gramatyki angielskiego pani z okienka na poczcie
          na marszałkowskiej...;)))

          jak sie pływa...;))) troche pływam...;))))i jeśli nie stać cię, żeby zapłacić
          pare złotych w porcie za postój, gdzie masz toaletę i łazienkę, to nie narzekaj
          na zuzyty papier toaletowy, bo miejscowi tego nie robią!!!

          konkretnie to gdzie te łyse pobocza??? bo z twojego tekstu wynika, że te mazury
          to pustynia jakaś sie stała... a prasa to już wielokrotnie pisała o wszystkim...

          w ramach nauki logiki, to nie napisze dalej, bo ave prosiła żebym był
          grzeczny...;))

          a co do turystów, to niestety co roku więcej...:(( mieszkam w Rucianym, ale w
          sezonie to normalnie jak na monciaku, łaża te bidoki z warszawy od jednej budy z
          lodami do drugiej i mało który dociera w na prawde fajne miejsca...

          i na prawdę... nie musisz odnosić sie do warszawy, bo było to tak sztampowo po
          warszawsku napisane, że aż śmieszne...;)))
          • venus99 Re: cała ta twopja pisanina to jedno wielkie 26.05.09, 07:12
            duże kompleksy mają zazwyczaj mali ludzi i nie zawsze dotyczy to
            wzrostu.najgorsi są(jak zawsze) nawiedzeni zawodowi patrioci.w
            Poznaniu też brudno.
            • bard333 Re: cała ta twopja pisanina to jedno wielkie 26.05.09, 11:29
              szkoda mi czasu na ciebie...
              • venus99 Re: cała ta twopja pisanina to jedno wielkie 26.05.09, 12:24
                ja tam jestem bardziej cierpliwy.
                są Mazury brudne? -więc o co ci chodzi?śmieci hołota ale
                toalet brak a właściciele terenu nie sprzątają(co zresztą śmiecącej
                hołoty nie usprawiedliwia).
                pijane,wrzaskiliwe menelstwo pływa?pływa.
                zniszczono wiele kilometrów pięknych dróg ze starodrzewiem pod
                pozorem troski o bezpieczństwo kierowców?zniszczono.
                zniszczono krajobraz?zniszczono.nie widzisz jak zabudowano
                Ruciane,Guziankę,Wejsuny,Krzyże?-idź do okulisty.i więcej pokory
                wobec uwag ludzi,którzy po Mazurach pływają dłużej niż ty żyjesz
                młody człowieku.nie wszystkim musi się podobac to samo co tobie.
                • bard333 Re: cała ta twopja pisanina to jedno wielkie 26.05.09, 19:58
                  brudno jest tam gdzie tacy jak ty brudzą...!

                  gdzie toalet brak? w mikołajkach, sztynordzie, czy może w gizycku? myłsisz, że
                  na każdym cypelku będzie stał chłop z toj tojem??

                  na mózg ci sie rzuca... ale platfusy tak juz mają... i pytam jeszcze raz...
                  gdzie te drogi zniszczono??? gdzie krajobraz zniszczono konkretnie! co
                  zabudowano??? guzianke? krzyże? a może mieli zostawić dla jaśnie pana z
                  warszafki, który raz w roku przez tydzien chce bułki w geesie kupować i mleko od
                  chłopa za paciorki...;)))

                  jesli cie nie stac, to tu nie przyjeżdżaj i zamiast w krzakach brudzić, zapłać
                  parę złotych za keję, a nie kłapiesz dziobem jak niesiołowski...

                  i pokora to jest własnie to!!! i nie rozśmieszaj mnie z tym pływaniem, bo nie
                  chce sie licytować...
                  • venus99 Re: cała ta twopja pisanina to jedno wielkie 26.05.09, 20:33
                    drogie dziecko,jak wyzdrowiejesz i odzyskasz nie tylko wzrok ale
                    również węch i przede wszystkim rozum to może zostaniesz dopuszczony
                    do rozmowy.a teraz to możesz co najwyżej pogaworzyć sobie z
                    pisuarkami.to twój poziom.
          • who.is.who Cała? Przesada! :-( 27.05.09, 07:55
            Przykłady, jest więcej:

            ofg.pl/mieszkancy/wycinka-przydroznych-drzew-1233
            www.edroga.pl/content/view/1669/113/
            Zrobią z Warmii i Mazur pustynię - wtedy adieu, kasa! ;-(
      • ave.duce Re: cudne...;)) Ahoj, żeglarzu! ;))) 26.05.09, 07:57
        Całą nockę na morzu? ;)

        ps. trzeba było sms umyślny wysłać! ;)

        :p
    • belgijska Re: Mazury,Mazury,Mazury...własnie wróciłem! 25.05.09, 20:52

      Dawno nie bylam na Mazurach - ostatni pobyt wspominam "z lezka w oku" ;)
      • who.is.who Re: Mazury,Mazury,Mazury... 25.05.09, 21:23
        www.youtube.com/watch?v=Rg5iGT2l79E :-)

        To Suwalszczyzna, ale ;-)

        www.youtube.com/watch?v=sXnrSDyA8-E&hl=pl
        • belgijska Re: Mazury,Mazury,Mazury... 25.05.09, 21:42

          Wlasnie ten "ostatni" pobyt na Mazurach (mam nadzieje, ze nie ostateczny byl
          polaczony i z Suwalszczyzna :)))

          Chyba tak zle nie bylo, bo "osoba towarzyszaca" powrocila tam nie raz i nie dwa
          w celach juz nie do konca turystycznych, co odbieram jako zdany egzamin i dla
          regionu i, przy okazji, dla mnie - w roli "Nathalie" ;))
          • who.is.who Re: Mazury,Mazury,Mazury... 25.05.09, 21:50
            belgijska napisała:

            >
            > Wlasnie ten "ostatni" pobyt na Mazurach (mam nadzieje, ze nie ostateczny byl
            > polaczony i z Suwalszczyzna :)))

            Trafiony-zatopiony ;-)

            >
            > Chyba tak zle nie bylo, bo "osoba towarzyszaca" powrocila tam nie raz i nie dwa
            > w celach juz nie do konca turystycznych, co odbieram jako zdany egzamin i dla
            > regionu i, przy okazji, dla mnie - w roli "Nathalie" ;))

            Z taką przewodniczką to choćby na Ałtaj i dalej, aż na Kamczatkę; nie tylko Mazury, itp. i Moskwa! :-)
            • belgijska Re: Mazury,Mazury,Mazury... 25.05.09, 22:13
              who.is.who napisał:

              > Trafiony-zatopiony ;-)

              Kto? ;))) Pokoj hotelowy w Suwalkach do kostek! ;))

              > Z taką przewodniczką to choćby na Ałtaj i dalej, aż na Kamczatkę; nie tylko Maz
              > ury, itp. i Moskwa! :-)

              Ale Pan mily .... az jastrzebi dziobek rozwarlam z zachwytu nad komplimenacyja! ;))

              Czy w Akcie II widzi Pan "Nathalie" w "pozornej" stabilizacji? ;)) Jesli tak,
              to, czy jest mozliwa nastepujaca interpretacja "slowianskiego czaru" (...) "Avec
              ton venin et ta hargne tu ferais battre des montagnes ... ;)))

              Czy w dalszym ciagu ten Altaj i Kamczatka a i Magadan .... trzymaja sie, ze tak
              powiem, kupy ;)))
              • who.is.who Re: Mazury,Mazury,Mazury... 25.05.09, 22:20
                belgijska napisała:

                > Kto? ;))) Pokoj hotelowy w Suwalkach do kostek! ;))

                Chodziło mi o to, że "przewidziałem" Suwalszczyznę ;-)

                > Ale Pan mily .... az jastrzebi dziobek rozwarlam z zachwytu nad komplimenacyja!
                > ;))

                Przecież to Pani trzyma MNIE w garści ;-)

                > Czy w Akcie II widzi Pan "Nathalie" w "pozornej" stabilizacji? ;)) Jesli tak,
                > to, czy jest mozliwa nastepujaca interpretacja "slowianskiego czaru" (...) "Avec
                > ton venin et ta hargne tu ferais battre des montagnes ... ;)))

                Błagam o litość! :-((( i tłumaczenie!!!
                W innym przypadku - odkladam ten akapit na potem :-(
                >
                > Czy w dalszym ciagu ten Altaj i Kamczatka a i Magadan .... trzymaja sie, ze tak
                > powiem, kupy ;)))

                Magadan. Ta nazwa ma w sobie jakiś rytm ;-)
                Przez Ałtaj na Kamczatkę! Follow me! ;-)
                • belgijska Re: Mazury,Mazury,Mazury... 25.05.09, 22:52
                  who.is.who napisał:

                  > Chodziło mi o to, że "przewidziałem" Suwalszczyznę ;-)

                  To wlasnie ta Panska "Cyganeria" ;))

                  www.youtube.com/watch?v=XzjiCwHyjmk&feature=related
                  albo ta:

                  www.youtube.com/watch?v=u7GPbWm_s6s
                  Scenograf by sie przydal, bo troche nie tego ale zamknie Pan oczy, to Pan
                  zobaczy wszystko, co tzeba .... ;)

                  > Przecież to Pani trzyma MNIE w garści ;-)

                  Juz teraz w szponach! ;)))


                  > Błagam o litość! :-(((

                  Ostatnio jakas moda na "Miserere" ;))

                  i tłumaczenie!!!
                  > W innym przypadku - odkladam ten akapit na potem :-(

                  To byla tylko postmazurska dygresyjka - moze sie jeszcze przyda ;)

                  > Magadan. Ta nazwa ma w sobie jakiś rytm ;-)

                  Ma! Stukot zelaznych kol o zelazne szyny (stary model - niestandardowy) :)

                  > Przez Ałtaj na Kamczatkę! Follow me! ;-)

                  Irkuck - obowiazkowo - ja Pana follow, tylko prosze mnie nie swallow ;)
                  • who.is.who Re: Mazury,Mazury,Mazury... 25.05.09, 23:08
                    belgijska napisała:
                    >
                    > To wlasnie ta Panska "Cyganeria" ;))
                    >
                    > www.youtube.com/watch?v=XzjiCwHyjmk&feature=related
                    > albo ta:
                    >
                    > www.youtube.com/watch?v=u7GPbWm_s6s
                    > Scenograf by sie przydal, bo troche nie tego ale zamknie Pan oczy, to Pan
                    > zobaczy wszystko, co tzeba .... ;)

                    Przy Pani wolę nie zamykać ;-)
                    To też "cyganeria" :-)

                    www.youtube.com/watch?v=3Zh7EMJFPqU&hl=pl
                    www.dailymotion.pl/video/x7wugz_les-deux-guitares-charles-aznavour_music

                    > Juz teraz w szponach! ;)))

                    Już po mnie! ;-)

                    imgserv.polter.pl/CzarneSzpony.gif ;-)))

                    >
                    > Ostatnio jakas moda na "Miserere" ;))
                    >
                    > To byla tylko postmazurska dygresyjka - moze sie jeszcze przyda ;)

                    >
                    > Ma! Stukot zelaznych kol o zelazne szyny (stary model - niestandardowy) :)

                    Transs ;-)

                    > Irkuck - obowiazkowo - ja Pana follow, tylko prosze mnie nie swallow ;)

                    Never, never! I promise! :-)
                    • belgijska Re: Mazury,Mazury,Mazury... 26.05.09, 00:06
                      who.is.who napisał:


                      > Przy Pani wolę nie zamykać ;-)
                      > To też "cyganeria" :-)

                      Czasem, przymknac ;))

                      Tez! ;)

                      www.youtube.com/watch?v=NUPh3JbDOnU&feature=related
                      ;)) A co? ;))


                      > Już po mnie! ;-)
                      >
                      > imgserv.polter.pl/CzarneSzpony.gif ;-)))

                      > > Ma! Stukot zelaznych kol o zelazne szyny (stary model - niestandardowy) :
                      > )
                      >
                      > Transs ;-)

                      Transs, Blaise i zony ;)) Mit! :))

                      > Never, never! I promise! :-)

                      Cygan jeden! ;))
                      • who.is.who Re: Mazury,Mazury,Mazury... 26.05.09, 00:16
                        belgijska napisała:

                        > Czasem, przymknac ;))

                        Zgoda na czasem :-)

                        > Tez! ;)

                        Co też? Pogubiłem się mimo kompasu! ;-) Przy Pani to trzeba uważać na każdy krok słowny ;-)

                        > www.youtube.com/watch?v=NUPh3JbDOnU&feature=related
                        > ;)) A co? ;))

                        Czy Pani jest:

                        www.youtube.com/watch?v=cW8jXxnBsDc
                        Czy raczej:

                        www.youtube.com/watch?v=09Rf2KqA7a4&feature=related

                        > Transs, Blaise i zony ;)) Mit! :))

                        Transsyberyjska kolej to nie mit! ;-) Tyle czasu się jedzie i jedzie, i jedzie ;-)

                        > Cygan jeden! ;))
                        >

                        Jestem szatynem o szaro-niebieskich oczach :)))
                        Przykro, jeśli Panią rozczarowałem :-(
                        • belgijska Re: Mazury,Mazury,Mazury... 26.05.09, 00:29
                          who.is.who napisał:


                          > Co też? Pogubiłem się mimo kompasu! ;-) Przy Pani to trzeba uważać na każdy kro
                          > k słowny ;-)

                          To Pan mnie na manowce wyprowadza ;)))

                          > Czy Pani jest:
                          >
                          > www.youtube.com/watch?v=cW8jXxnBsDc
                          > Czy raczej:
                          >
                          > www.youtube.com/watch?v=09Rf2KqA7a4&feature=related

                          Moge sie.....dopasowac ;)))

                          www.youtube.com/watch?v=F-Yw3VXxhxs&feature=PlayList&p=6C5681AE06B45560&playnext=1&playnext_from=PL&index=5
                          Wszystko, byle nie "doly" ;))

                          > > Transs, Blaise i zony ;)) Mit! :))
                          >
                          > Transsyberyjska kolej to nie mit! ;-) Tyle czasu się jedzie i jedzie, i jedzie
                          > ;-)

                          Tak, tylko Blaise, podobno, nigdy nia nie jechal ;)))


                          > Jestem szatynem o szaro-niebieskich oczach :)))
                          > Przykro, jeśli Panią rozczarowałem :-(

                          E tam - Pan mysli, ze ja na takie drobiazgi zwracam uwage! ;))
                          • who.is.who Re: Mazury,Mazury,Mazury... 26.05.09, 00:55
                            belgijska napisała:
                            >
                            > To Pan mnie na manowce wyprowadza ;)))

                            Idzie Pani w zaparte? ;-)
                            >
                            > Moge sie.....dopasowac ;)))

                            Manko/debet/deficyt rOOOśnie ;-)

                            > Wszystko, byle nie "doly" ;))

                            Jak wszystko, to wszystko, słowo się rzekło:

                            www.youtube.com/watch?v=J4B9JmTfY-o Tak? ;-)

                            > Tak, tylko Blaise, podobno, nigdy nia nie jechal ;)))

                            Cygan jeden! ;-)

                            > E tam - Pan mysli, ze ja na takie drobiazgi zwracam uwage! ;))

                            Jeśli nie, ofiaruję Pani swoje zdjęcie:

                            img.metro.co.uk/i/pix/2008/02/OrangUtanEPA_450x330.jpg ;-)))

                            Dopisać dedykację? ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka