Dodaj do ulubionych

Katorz żuje :)))

14.07.09, 21:44
Mam oczywiście na myśli święto narodowe bratniego ludu francuskiego.
Jak ktoś nie był jeszcze 14 lipca w Paryżu, to nie wie co to jest zabawa
ludowa. Ostatnio - jako dodatek do wina pitego na ulicy - tłumy Francuzów
czarnoskórych, brązowych i żółtych oraz kupa cudzoziemców z przewagą kupy i
oczywiście naszych Rodaków.
Co by się jednak nie powiedziało, to fajne święto jest i żal dupę ściska, że
my tak nie potrafimy - spontanicznie, tłumnie i na luzie.
No, ale jak do naszego ponurackiego usposobienia narodowego dodać datę naszego
Święta w zimnym, ciemnym i deszczowym listopadzie, plus durnia mamroczącego z
trybuny nadęte komunały, to mamy to co mamy, czyli gówno w barwach Lechistanu.
A komu przeszkadzało zostawić datę święta 22 lipca, a tylko przemianować na
Dzień Świętej Marii Magdaleny Patronki Arcykatolickiego Burdelu. Byłoby ciepło
i okazja jak znalazł.
Obserwuj wątek
    • damakier1 Re: Katorz żuje :))) 14.07.09, 22:16
      Po co przerabiać 22. lipca skoro mamy piękne święto 4. czerwca?
      To nic, że w tym roku akurat wypadło zimą, w przyszłości czerwiec na
      pewno będzie w lecie tak, jak dawniej.
      • ave.duce Re: Katorz żuje :))) 4 CZERWCA jest ok! ;) 16.07.09, 08:32
        • humbak Oj, nie do końca 16.07.09, 09:14
          Batoh;(
          • ave.duce Ty jeszcze tutaj?! ;) 16.07.09, 09:21
            No ba! ŁoT?!

            :p
            • humbak Re: Ty jeszcze tutaj?! ;) 16.07.09, 09:24
              Znów raczej. Budowa blisko więc obejścia w sytuacjach nieobciążonych długo nie trwa.
              pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Batohem
              • ave.duce Humbaku! LITOŚCI! ;) 16.07.09, 09:33
                Ja o teraźniejszości i PRZYSZŁOŚCI, a Ty > "cofasz się w tył"?!
                Gdyby tak konsekwentnie postępować ze wszystkim, nie byłoby Warszawy. Tego byś
                chciał? ;)


                ps. no, to mogę przestać chlipać ;)

                :p
                • humbak Re: Humbaku! LITOŚCI! ;) 16.07.09, 09:38
                  Jakiej teraźniejszości? Święta są właśnie do przeżywania przeszłości... swoją
                  drogą nie czuję tej potrzeby. Zwracam tylko uwagę że data nie jest cacy. I nie
                  zrozum mnie źle- nie uważam by było tamto zdarzenie powodem abyśmy żyli w stanie
                  permanentnego konfliktu. Ot- bardzo smutna karta naszej wspólnej przeszłości:/
                  • ave.duce Re: Humbaku! LITOŚCI! ;) 16.07.09, 16:40
                    Ok, ja się po porostu cieszę, nie myślę o tym, co się działo w danym dniu od
                    początku świata. Nie przeżywam przeszłości w TAKIE rocznice.
                    Wszak obchodzimy co roku urodziny nie pamiętając samego momentu swoich urodzin! ;)

                    :p
                    • humbak Re: Humbaku! LITOŚCI! ;) 17.07.09, 06:57
                      A tam obchodzimy. Ot kolejna okazja coby zabalować.
                      • ave.duce Re: Humbaku! LITOŚCI! ;) 17.07.09, 07:17
                        A czy ja mówię, że nie?! ;)
                        Dzisiaj już nie musisz się ze mną męczyć.
                        Miłego ŁYKendu, Humbaku Humbakowaty!

                        :p
                        • humbak Re: Humbaku! LITOŚCI! ;) 17.07.09, 08:19
                          > Dzisiaj już nie musisz się ze mną męczyć.

                          Ę? Jakiś dołek czy co?:>

                          > Miłego ŁYKendu, Humbaku Humbakowaty!

                          Eeee tam... jeszcze nie.
                          • ave.duce Re: Humbaku! 20.07.09, 08:37
                            ŁYKend ok? ;)

                            :p
                            • humbak Re:Wodzu! 20.07.09, 09:21
                              Zdecydowanie już nie:)
                              • ave.duce :))) Na pocieszkę dostaniesz dzisiaj ode mnie 20.07.09, 09:34
                                lekturę > nieco później, do kuferka GW ;)

                                ps. u mnie > jak zwykle > pracowity! :)

                                :p
                                • humbak Re: :))) Na pocieszkę dostaniesz dzisiaj ode mnie 20.07.09, 09:36
                                  Śpoko. Pocitum.
                                  Uorkink łumen?
                                  • ave.duce Podoba mi się! :))) 20.07.09, 10:00
                                    Zwykle nie "łerkin'", ale "loafin'" ;)

                                    :p
    • mariefurie Re: Katorz żuje :))) 14.07.09, 22:36
      to fakt. Martyrologię uwielbiamy pielęgnować wręcz pasjami. A lilliputy szczegolnie o to dbają.

      Co do FR...to tam nadal na Champs Elysees pełno tych ...kup? Czy cos sie zmienilo w tej kwestii?;)
      łuk Tryumfalny wreszcie odrestaurowany do końca? (bo dawno nie byłam).
      Flagi były? A wieżę Eiffla pomalowali już?
      Tak na marginesie się pytam.

      ps. Co do brązowych, czarnoskórych i żóltych, kolorowych itp, pamiętam tekst kiedy bylismy tam raz ostatni: popatrz- no nie ma ładnych francuzek. Nie ma! Jak jakas ładna - to nie francuzka, a jak ladna i francuzka - to z trójka dzieci przy boku i z mężem, i zmarszczkami :))

      psps.
      > Co by się jednak nie powiedziało, to fajne święto jest i żal dupę ściska, że my tak nie potrafimy - spontanicznie, tłumnie i na luzie.

      To prawda. Sztywniactwo to jest prawie ze jak cecha narodowa u nas. Powszechne.A szkoda.
      Nawet niemcy potrafią lepiej sie bawić np na swoich oktoberfestach niz polacy przy jakimkolwiek święcie.
      I kto by pomyślał! Słowiański naród przecież!
      Trza ruszyć to sztywniactwo z miejsca, z kompleksów i innych urojonych dziwactw...bo sie naród zakisi na amen! ;)

      www.youtube.com/watch?v=5PypXaewkEc
      :))
      • humbak Re: Katorz żuje :))) 16.07.09, 07:54
        Jak na mój gust to wspomniane sztywniactwo jeśli chodzi o świętowanie ma dwie
        zasadnicze przyczyny.
        Primo- Polacy od dawien dawna antypaństwowcami są. Lata pozbawienia państwa, z
        którym mogliby się w pełni identyfikować zrobiły swoje... zresztą od początku
        słowiańszczyzny inicjatorami państwowości byli obcy.
        Secudno- jak sobie większość narodu nie potrafi imprezy bez zalania się w trup
        wyobrazić to skutki widać.
    • marouder.eu Przeciez moze pan za miesiac swiecic.. 14.07.09, 23:10
      ..dzien Matki Boskiej Jakiejstamskiej z okazji jej cudownego odparcia bolszewika
      proempana!
      • tojajurek No, No! 15.07.09, 00:46
        W kwestii formalnej, przy której jednakowoż będę się upierał - jeżeli to "Pan"
        było do mnie, to sobie wypraszam. Od iluś lat odkąd jestem na forach różnistych,
        jestem na "ty" ze wszystkimi i wice wersa. Jedyną osobą, z którą jestem na "pan"
        jest Pan Henryk (.log) i niech już tak zostanie, bo inaczej mogę zrobić się
        straszny.

        A w kwestionowanej kwestii świętowania - ja w zasadzie świętuję codziennie i
        życzę tego wszystkim. Dni Matków Boskich natomiast nie obchodzę z zasady, bo
        jest ich tyle, że powinny być permanentne święta ogólnokrajowe. Znam ludzi,
        którzy mieli dwie matki i to wystarczyło, żeby zwiewali gdzie pieprz rośnie. A
        mając ich kilkadziesiąt każdy by zwariował, ocipiał, urżnął się i uciekając
        zatarł za sobą wszelkie ślady.
        W tych sprawach najbardziej przemawia do mnie koncepcja znajdywania dzieci w
        kapuście - przynajmniej w odniesieniu do niektórych znanych osób. Potem - jak
        każdy widzi - liście z tej kapusty opadają i co zostaje? GŁĄB!
        tojagłąbjurek.
    • dziewica_konsystorska Re: Katorz żuje :))) Okropne nieszczęście! 15.07.09, 19:20
    • humbak Re: Katorz żuje :))) 16.07.09, 07:46
      Oj oj... gdybyż to jeszcze aura była rzeczywiście podstawą dobrej zabawy... może
      i by się człowiek zgodził z tym pozostawieniem 22 lipca.
      • damakier1 Re: Katorz żuje :))) 17.07.09, 16:39

        humbak napisał:
        > i by się człowiek zgodził z tym pozostawieniem 22 lipca.

        A jakby ktoś za nic się nie chciał zgodzić na 22. lipca, to mógłby
        sobie obchodzić E. Wedla...
        • nietoperz_dworski Re: Katorz żuje :))) Witam 17.07.09, 17:55
          posiadaczke mojej ulubionej sygnaturki! ;-)
          Lewacy mogliby obchodzić swieto E, prawacy - Wedla, a centrum "." ;-)
        • humbak Re: Katorz żuje :))) 20.07.09, 08:18
          Czekolada w upały ino z rosołem:)
          • gat45 Panie Humbak kochanieńki ! 20.07.09, 08:48


            Quousque tandem te cztery poczwary będą tratować święte polskie
            zboże w każdym Pańskim wpisie ? Tać już areału do tratowania
            zabraknie, a mnie w oczach miga
            • humbak Re: Panie Humbak kochanieńki ! 20.07.09, 09:28
              A taki deptusek ujdzie?:]
              • gat45 No ! Deptusek mniej pokraczny i poza tym 20.07.09, 10:19



                po ziemiopłodach nie stepuje. Niech se będzie :)))
                • humbak Re: No ! Deptusek mniej pokraczny i poza tym 20.07.09, 10:29
                  Och Wy cywilizowani ludzie. Kiedyś nie było chodników i wszyscy po ziemiopłodach
                  chodzić musieli:)
                  • gat45 Ależ skąd ! 20.07.09, 10:41
                    umbak napisał:

                    > Och Wy cywilizowani ludzie. Kiedyś nie było chodników i wszyscy po
                    ziemiopłodac
                    > h
                    > chodzić musieli:)


                    My bogobojnie wydeptywali ścieżynki. I co innego łazić po perzu, a
                    co innego po chlebie in spe
                    • humbak Re: Ależ skąd ! 20.07.09, 10:50
                      Nadept na zbóż niekoniecznie niszczycielskim być może. Co więcej- nie tak łatwo
                      takiego zboża zmóc.
                      Ponadto wychodzi z tego strasznie egoistyczne podejście do rzeczywistości- to co
                      nas karmi zasługuje na ochronę. A reszta fui.
                      • gat45 Tak Proboszcz jegomość z ambony prawili 20.07.09, 10:56
                        umbak napisał:

                        (...)
                        > Ponadto wychodzi z tego strasznie egoistyczne podejście do
                        rzeczywistości- to c
                        > o
                        > nas karmi zasługuje na ochronę. A reszta fui.


                        Na zeszłom Matke Boskie Zielnom.

                        No, teraz to Ci wszystkie argumenty wytąciłam, może nie ? Poza tym
                        takie a nie inne podejście do zboża jest wynikiem szerokiego
                        kompromisu społecznego w naszym społeczeństwie. Baczność ! Do
                        kompromisu : MARSZ !!!!
                        • humbak Re: Tak Proboszcz jegomość z ambony prawili 20.07.09, 11:05
                          Srutututu... to nie jest żaden kompromis, tylko pozostałości po czasach gdy z
                          materią do konsumpcyi przeznaczoną było krucho.
                          Ponadto kompromis to zgniły jest a nie społeczny;P
                          • gat45 Re: Tak Proboszcz jegomość z ambony prawili 20.07.09, 11:11
                            humbak napisał:

                            > Srutututu... to nie jest żaden kompromis, tylko pozostałości po
                            czasach gdy z
                            > materią do konsumpcyi przeznaczoną było krucho.
                            > Ponadto kompromis to zgniły jest a nie społeczny;P


                            Ej ? A ja sobie porównałam z szerokim i społecznym na temat aborcji
                            i mi wyszło, że taki sam. Ale mogę się mylić
                            • humbak Re: Tak Proboszcz jegomość z ambony prawili 20.07.09, 11:16
                              Cykojta... w sensie że zgniły również, czy w szczegółach taki sam? Bo jeśli
                              drugie to wymiękam:)
            • ave.duce Niech tratują! To nie jest POLSKIE KATOLICKIE 20.07.09, 10:36
              PATRIOTYCZNE zboże! Gołym okiem widać, że genetycznie zmodyfikowane! Fuj! ;)

              :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka