ave.duce Re: Wszystkim na dobry dzień 10.08.09, 07:41 Wando, jesteś czarodziejką :))) Ja nie mam ani tzw. ręki, ani cierpliwości do roślin doniczkowych, więc tylko darem natury mogę się zrewanżować: Udanego, spokojnego, radosnego dnia! :p Odpowiedz Link
wanda43 Re: Wszystkim na dobry dzień 10.08.09, 07:52 Wiesz, kilka lat temu zakochałam sie w storczykach. Zaczelo sie od jednego, ktory sprezentowal mi mąż. Teraz mam ich chyba 45 w roznych odmianach. Sama juz sie gubie. Ten akurat jest z tych, co lubią roznice temperatur miedzy dniem, a nocą i od wiosny stoja na balkonie. Przez caly rok czesc z nich kwitnie. Aktualnie chyba 12. Storczyki ucza cierpliwości, ale odwdzieczaja sie za troske pieknymi kwiatami. Na niektorych kwiaty utrzymuja sie 6 m-cy i dluzej. One daja mi uspokojenie, odskocznie od problemow, od polityki i wiele radosci. I wbrew pozorom wcale nie sa klopotliwe w uprawie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wszystkim na dobry dzień 10.08.09, 08:48 Mnie taką odskocznię dają wizyty nad Narwią i w lesie. ps. przez ostatnie dwa tygodnie miałam pod opieką storczyki dziewczyny mojego syna > równie chyba jak Ty zapalonej "domowej" ogrodniczki. Ale nie pytaj, jak się nazywały, bo pojęcia nie mam! Najważniejsze, że przetrwały i w stanie nienaruszonym wróciły do siebie ;) Dobre stosunki przetrwały! :p Odpowiedz Link
ginusia Re: Wszystkim na dobry dzień 10.08.09, 11:48 Piekne!! Haha, wreszcie trafilam na kogos kto pomoze mi w hodowli :)). Mam trzy storczyki, opiekuje sie jak moge i nic... nie chca miec kwiatkow drugi raz tylko liscie i korzenie im rosna :((. Jestem juz wkurzona na maksa i powiedzialam im co o nich mysle ale dalej nic. Jak z tym podlewaniem??? Ja to robie raz na tydzien, to jest taka mini kapiel i potem je zostawiam zeby woda wyciekla. Blagam pomoz!!!!!!!!! Odpowiedz Link
wanda43 Re: Wszystkim na dobry dzień 10.08.09, 15:42 Siem meldujem poslusznie do udzielenia odpowiedzi, ale najpierw muszem wiedziec, jakie to storczyki. Może jakąs fotke wrzuc albo zajrzyj do moich zdjec i pokaz do ktorego podobne. Odpowiedz Link
ginusia Re: Wszystkim na dobry dzień 11.08.09, 08:35 Moich to nie mam co fotografowac bo kwiatkow nie ma :((. A gdzie sa Twoje zdjecia??? Ja znalazlam tylko cos takiego, to jest taki storczyk jak ja mam trzy sztuki zreszta. Stoja na oknie wiec swiatla im nie brak ale nie chca ponownie miec kwiatkow. Posadzone sa w takich plastykowych, przezroczystych pojemniczkach, ja wstawilam je jeszcze dodatkowo do ceramicznych, ozdobnych doniczek ale niezyt waskich zebym mogla widziec czy woda nie stoi na dnie. Ojej, te moje tlumaczenia :))). Dzieki Ci za ewentualna pomoc no i cierpliwosc przy czytaniu moich wypocin. ps. ja sluze rada w sprawach bokserow bo mam dwa tylko wychowywac nie potrafie tez :D. images.google.be/imgres? imgurl=http://www.digitalphoto.pl/foto_galeria/2330_2006- 0768.jpg&imgrefurl=http://www.digitalphoto.pl/index.php%3Fstr% 3Dwydruki%26foto%3D2330&usg=__Lq2EAzasJC370aUqR- Ng3_z01T8=&h=400&w=302&sz=33&hl=fr&start=4&um=1&tbnid=57ADCBDlzFE5DM: &tbnh=124&tbnw=94&prev=/images%3Fq%3Dstorczyki%26hl%3Dfr%26sa%3DX% 26um%3D1 Odpowiedz Link
ginusia :(((( 11.08.09, 08:38 Nie otwiera sie sie ten link :((((((((((; To sa takie zwykle, biale kwiatki, chyba jedne z bardziej pospolitych storczykow. Czy moge Ci wyslac fotke na Gadu bo widze, ze masz numer a tam sie otwiera ten cholerny link. Odpowiedz Link
ginusia Re: :(((( 11.08.09, 08:39 Jeszcze raz sprobuje bo nie moge tak latwo zniechecac sie :)) www.digitalphoto.pl/foto_galeria/2330_2006-0768.jpg Odpowiedz Link
ave.duce Czy to Twoje suki, czy storczyki mi "R" zeżarły?! 11.08.09, 11:03 Miało być > BRAWO! :))) :p Odpowiedz Link
ginusia Re: Czy to Twoje suki, czy storczyki mi "R" zeżar 11.08.09, 11:10 Podejrzewam, ze u Szanownej to raczej pani B. wpieprzyla R :D. Odpowiedz Link
ginusia Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 11.08.09, 11:35 Znaczy sie chrapie pod grusza a domowe ptactwo i inne bydleta rozlaza sie po wsi ;))). Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 11.08.09, 11:49 1. nie "pod gruszą", jeno "pod chmurką" 2. domowego ptactwa brak, za to inne latacze prawie na łebek Pani B. włażą 3. co do "innych bydląt" > przecież siedzę przy komputerze, po WSI się nie rozlazłam! :))) :p Odpowiedz Link
ginusia Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 11.08.09, 14:04 Nie ma Szanowna gruszy??? To pod czym bedziem siedziec??? Ja "pod chmurka" nie lubie bo boje sie burzy :P. Po WSI moze Szanowna sie nie wloczy ale do plota sasiada to pewnikiem podchodzi... :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 11.08.09, 22:35 1. gruszę mam, ale nie na gumnie! 2. do płotu sąsiada nie podchodzę, bo szklanki do piwa marki Kwak mu nie obiecywałam ;) ps. nie wiedziałam, że z Ciebie taka storczykowa sadystka :))) :p Odpowiedz Link
ginusia Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 12.08.09, 10:16 ave.duce napisała: > 2. do płotu sąsiada nie podchodzę, bo szklanki do piwa marki Kwak mu nie > obiecywałam ;) > > ps. nie wiedziałam, że z Ciebie taka storczykowa sadystka :))) Szanowna nie podeszla do mojego plota - pomimo obiecanek - wiec nie ma szklanki. A Una ciagle w szafce...czeka :))). Storczykowa sadystka??? Co jeszcze?? Raczej biedna, niespelniona wielbicielka tych roslinek ;). > > :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 12.08.09, 12:58 Pani! Myślicie, że to tak łatwo ze WSI w wielki świat? W samo serce Jurop? Nie nabijajcie się, dobra kobieto, z WSIowej sieroty! :) Avec sertitude pod fachowym okiem Wandy hodowla rozkwitnie! :) ps. właśnie wróciłam z poszukiwania rydzów, maślaków i kani na łące i w lasku o rzut beretką z antenką i... Ziobro! :((( :p Odpowiedz Link
ginusia Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 12.08.09, 13:40 ave.duce napisała: > Pani! Myślicie, że to tak łatwo ze WSI w wielki świat? W samo serce Jurop? Nie > nabijajcie się, dobra kobieto, z WSIowej sieroty! :) WSIowa sIrota??? Moze tak innym gadac, ja tam swoje wiem... w koncu czytalam "Misia" ;))). Szanowna mysli, ze co, ze taka bezdennie glupia ginusia??? :P > > Avec sertitude pod fachowym okiem Wandy hodowla rozkwitnie! :) Avec Certitude bankowo uda sie!! > > ps. właśnie wróciłam z poszukiwania rydzów, maślaków i kani na łące i w lasku o > rzut beretką z antenką i... Ziobro! :((( Niech Szanowna nie rzuca beretka tylko powaznie zabiera sie za marynowanie!! Bo Juropa czeka na efekty!!!!!!!!!!!! Calus, jak zwykle ;) > Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pani B. nie mogła, bo gumna pilnuje! :) 12.08.09, 15:42 Litości! Mam na głowie "strangers in the night" > from Canada! I nie tylko! :) Gdyby sierota ze WSI myślała, że GINusia bezdennie głupią jest > nie zadawałaby się z uną taki long time! Czekam na fot. udanych rozkwitłych! :) Kiepsko z tymi octowatymi wyrobami, bowiem Pani Czarna Morda staruszka już i nie mam sumienia jej przez pola i łąki, a potem po lesie ciągać! :) :p Odpowiedz Link
wanda43 Re: :(((( 11.08.09, 13:17 Ok. Ginusiu, już wszystko wiem. Ten storczyk to Phalaenopsis hybryda. Ich sie nie podlewa, a namacza. Polega to na tym, że wstawiasz go z doniczką do naczynia z wodą i sobie ciągnie wode przez ok. 30 minut. Woda musi być destylowana lub ostatecznie z filtra odwroconej osmozy. Jesli kranowka, to wylącznie przegotowana i odstana przynajmniej dobe. Do tej wody dodaje sie nawoz do storczykow w ilosci podanej przez producenta lub 1/4 zalecanej dawki do każdego. Co czwarte namaczanie w samej wodzie. Namaczanie w kranowce powoduje zasolenie podłoża /bialy nalot/ i moze doprowadzic do utraty roslinki. Phalaenopsis nie moze stac na pelnym slońcu. One lubia jasno, ale swiatlo rozproszone. Jesli nie kwitl ci od zeszlego roku, to moze przyczyną byc gnicie korzeni na skutek nieprawidlowej pielegnacji. Nalezy delikwenta wywalic z doniczki razem z podlozem np. na gazete i obejrzec korzenie. Puste i brązowe nalezy powycinać i zostawic tylko te jędrne, pelne. Jeśli na podlożu jest bialy nalot, nalezy je wymienic na nowe, specjalne do storczykow, skladające sie z grubych kawalkow kory i np. styropianu oraz keramzytu, bez żadnego dodatku ziemi. W podlozu nie moze byc zadnej gąbki, ani klebow mchu. Takie dranstwo w podloze pakuja czesto producenci, aby w czasie transportu podloze dluzej zachowalo wilgotnosc. Qrde, ale sie rozpisalam. Jak cos, to pytaj na GG. Kompa mam wlaczonego niemal non stop. A tu fotki niektorych moich cudaczkow fotoforum.gazeta.pl/5,2,wanda43.html Odpowiedz Link
ginusia Re: :(((( 11.08.09, 13:57 O kruca fuks, ale jestes super kobieta!!!! Dzieki Ci serdeczne, ze mialas tyle cierpliwosci. Tak, to jest ten "psis", teraz mi sie przypomnialo z przeczytanej kartki :)). Przepraszam, ile razy w tygodniu mam namaczac?? Czy ta woda musi zawsze zawierac odzywke dla storczykow czy tylko co czwarty raz?? Jak cos to lece na GG:). Sklaniem glowe przed Twoja wiedza na ten temat. Ja jeZdem poczatkujaca, nie mam "zielonej reki" ale uparlam sie zeby zakwitly raz jeszcze. Wiesz, czasem tak czlowieka nachodzi chec udowodnienia sobie, ze jest zdolny ;))). Dzieki jeszcze raz. Nie omieszkam powiadomic o efektach. Odpowiedz Link
wanda43 Re: :(((( 11.08.09, 14:09 Siem namacza, gdy doniczka leciutka, jak piorko, korzenie widoczne przez doniczke są srebrno-biale i na doniczce od srodka nie ma rosy. Odpowiedz Link
ginusia Ojoj... 11.08.09, 14:25 Alez masz okazy!!! Poogladalam z zazdroscia! I tak mysle sobie, ze te moje bidulki sa baaaardzo wytrzymale po tym wszystkim co przeszly :)). Jakies niezbyt tomne istoty powiedzialy mi, ze one musza byc w wodzie caly czas :( i byly...przetrwaly..walczyly o zycie ;). Jeszcze jedno pytanie: ponoc lodyge na ktorej rosly kwiaty obcina sie (po przekwitnieciu oczywista) na poziomie trzeciego "oczka"? Prawda to?? Odpowiedz Link
wanda43 Re: Ojoj... 11.08.09, 15:31 Mozna, ale .... Ja obcinam pęd kwiatowy tylko wowczas, gdy zaschnie. Bywa, ze zasycha cały, więc go wycinam jak najnizej. Bywa, ze zaschnie tylko kawalek, wowczas obcinam tylko to zaschnięte. Na pędzie kwiatowym sa takie oczka/kolanka, jak go zwal, tak zwał. Bywa, że wlasnie z takiego oczka roslina wypuszcza boczny pęd kwiatowy, bywa, ze wydluza stary. Bywa rowniez, ze z oczka wypuszcza keiki - po hawajsku dziecko - i mamy nowa roslinke. Dlatego przyjelam zasade - wycinam tylko to, co calkiem uschnie. A co do fotek, to tam nie ma wszystkich, a w ogole, to fotograf ze mnie, jak z koziej d.... fisharmonia. I jeszcze jedna podstawowa zasada przy hodowaniu wiekszosci storczykow - przesuszenie bardzo nie zaszkodzi, ale przelanie najczesciej zabije. :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wszystkim na dobry dzień 13.08.09, 09:27 U mnie słońce i pogoda ducha > czego wszystkim życzę! :) :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wszystkim na dobry dzień 13.08.09, 10:51 Wando, Ty uważaj, co o mnie piszesz! :) :p Odpowiedz Link
wanda43 Re: Wszystkim na dobry dzień 13.08.09, 17:04 Dobra, to siem poprawiam, niedobra kobieto. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wszystkim na dobry dzień 13.08.09, 17:11 O, to, to! Teraz możesz pisać spokojnie :) :p Odpowiedz Link
ave.duce Wszystkim na dobry dzień 14.08.09, 07:29 ŁYKend! ŁYKend! Mam free i wszystkim życzę tego samego! :))) :p Odpowiedz Link
wanda43 Re: Wszystkim na dobry dzień :))) Duuużooo! > 18.08.09, 12:49 To ja wam Encyclie pokaże! Odpowiedz Link
ave.duce WoW!!! :))) 18.08.09, 15:05 Aleee, ufff... :))) A ja miałam na przechowaniu takie coś: Się nazywa? ;) :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... >>> 19.08.09, 09:20 forum.gazeta.pl/forum/w,933,98900830,99138191,Re_Przeklinala_.html Pozdrawiam. Odpowiedz Link
wanda43 Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 09:36 Bardzo mozliwe Ave, że gdzies kiedys ... Mieszkalam w Alei Wojska wiele lat. W tzw. miejskich blokach. Mój mąż od urodzenia. Teraz my som prawie wsiowe, ale sentyment pozostał. Pamietam wiele znanych osób zamieszkałych wtedy na Żoliborzu, często ich sie widywalo. Ech.... stare dzieje :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 09:52 Na którym odcinku w Alejach Wojska? Ja > przy Kozietulskiego, między Niegolewskiego a Alejami właśnie. Od urodzenia. Moja rodzina w tym domku szeregowym od zbudowania przez PMS dla urzędników państwowych. Przedtem > na Żoliborzu Oficerskim. ps. też teraz mieszkam we WSI ;) ale bardzo często jestem na Żoliborzu i tylko tam czuję się "u siebie" > to mój heimat. ps.ps. jaki to storczyk miałam na przechowaniu? O nazwę mi chodzi... :p Odpowiedz Link
pozarski Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 10:26 Ten Zoliborz ma cos w sobie!;))) Re: Wlasnie wyrywal ramiona staruszkom. :o(( wanda43 02.08.09, 10:35 Odpowiedz Rzekł pan prezydełt, że PRL to było państwo, ktore smialo nazywac sie Polską. Otoz chcialam panu prezydełtowi przypomniec, ze on sie urodzil w tej Polsce podobnie, jak jeno pare lat wczesniej. To on i jego rodzina, a nie ja i tacy, jak ja Polacy - czerpal z PRLowskiej Polski garsciami. Wiec te pogardliwe slowa powinien sobie darowac. Skoro mu Polska PRLowska byla tak obrzydliwa, to czemu tu zostal? Wszak wielu jemu podobnych wyemgrowalo do kraju przodkow. Odpowiedz Link
wanda43 Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 12:02 Miedzy szkolami. W bloku od ulicy spozywczak jest do dzis. Do zieleniaka wtedy chodzilo sie do Grelicha albo na Kozietulskiego. Odpowiedz Link
ave.duce Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 12:35 No ba! Cała Kozietulskiego chodziła do sklepu "przez pole" ;) Mój Ojciec i jego starsi bracia chodzili do "Poniatowskiego", czyli tam, gdzie po wojnie była TPDowska "Jedynka" i sadzili topole przy Szenwalda ;) W "Twojej" bramie (od Szenwalda) była też introligatornia :) Budka przy Kozietulskiego była nazywana "u Maryśki" ;) Ale pierwszy był "Grelich" :) :p Odpowiedz Link
wanda43 Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 14:27 Zanim w bramie od Szenwalda byla introligatornia - był mleczarski sklep. Mieli tez pieczywo. Tam własnie przychodzila sławna mamuska po mleczko i buleczki dla synalkow. Pamietam ja w nieodlacznej apaszce na szyi i z wiklinowym koszyczkiem. Przy drugiej bramie od Szenwalda, blizej Zajączka jest mały zaklad fryzjerski, po wojnie prowadzili go Ignac i Róża, a za moich czasów "Łapka", a pózniej Lidka. Natomiast Kaline poznalam wlasnie w zieleniaku u Maryski, czesto tam zaglądala. Ja wowczas bylam mloda mąż-ją-tka, a ona chyba w okolicach 50-60. Stare dzieje Ave :) Kaliny juz dawno nie ma, a ja stara brocha juz. Odpowiedz Link
ave.duce Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 14:57 Najlepiej pamiętam introligatornię, bo z Ojcem chodziłam oprawiać książki :) Stare, ale JARE! :) Pozdrawiam po żoliborsku > ciepło i serdecznie. Odpowiedz Link
wanda43 Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 12:03 Acha, a ten storczyk to Phalaenopsis. Odpowiedz Link
ave.duce Re: WoW!!! :))) od czapy, Wando, ale... > 19.08.09, 12:37 Chorera, nie wiem, czy zapamiętam > zapiszę sobie i pochwalę się "znajomością tematu" > thnX! :) :p Odpowiedz Link