Dodaj do ulubionych

Po żałobie

21.10.09, 09:01
Ostatnio wiele osób "starszych stażem" mało sie udziela na forum ogólnym z
różnych powodów. Powstał kiedyś pomysł, aby założyć nowe tym razem prywatne
już forum dla tych , co są na innym etapie.
Ostatnio przedyskutowaliśmy pomysł i takie forum postanowiliśmy założyć.
oto link
forum.gazeta.pl/forum/f,93396,mama_wdowa_nowe_zycie.html
Zapraszamy
Obserwuj wątek
    • anaveronika przypnijcie to na gorze 21.10.09, 21:58
      Kochani, przypnijcie ten wątek albo adres forum na gorę. Zeby sie nie zagubił.
      Mam nadzieje, ze kiedys dołacze na to forum. Dzis jeszcze nie wiem, kiedy to "kiedys" nastąpi.
      Pozdrawiam cieplutko
      • b.wicia Re: przypnijcie to na gorze 21.10.09, 22:09
        po żałobie, chyba bardziej chodzi o przysłowiowy rok. Ja nadal kocham Go, ale
        nie mam sił już o tym pisać, dlatego zaczęłam uczestniczyć w innych forach,
        wspomnienia bolą, zakopuję je głęboko, i odkopuję raczej już tylko w samotności,
        bo nikt nie zrozumie..ostatnio nawet ktoś mi powiedział, jak ja mogę iść na
        imprezę po tym wszystkim..a czy my nie mamy już prawa do chwil radości??bardzo
        mnie to zasmuciło. Wolałbym być z Nim, ale mam córkę, Jego cząstkę i muszę żyć i
        jak mam żyć, to muszę się uśmiechać, bo inaczej nie przetrwam kolejnego roku!
        • corka.bossa Re: przypnijcie to na gorze 21.10.09, 23:37
          Podejrzewam że rok,dwa ,trzy-nic nie zmieni..To będzie to samo tylko "inaczej"..Beatko- a jak najbardziej że mamy chwilę radości!!! a co musimy mieć?Reklamę może zrobię???
          Ale co mi tam....Nasze rozmowy na "sabatach " są bezcenne-naprawdę!!!! gadasz jakiś mało istotnych sprawach
          • jucha32 Re: przypnijcie to na gorze 22.10.09, 16:29
            Żałobę wciąż mam...w sercu, ale żyć trzeba dalej. Przede wszystkim
            dla dzieci.
            Dlatego dołączyłam do nowego forum.
            • aniawdowa Re: przypnijcie to na gorze 22.10.09, 18:28
              Kochani mysle ze kazdy z Nas ( rok,dwa,trzy...kazdy inaczej) doszedł lub dojdzie
              do etapu ze powie sobie dosc trzeba zyc dalej...
              I to nic złego ze ktos wyjdzie na jakieś spotkanie,zabawe itp. bo jak kazdy inny
              mamy do tego prawo, ja nie zwracam uwagi na to co ludzie mówią.
              Postepuje tak jak chce, zyję mam wspaniałe dzieci i chce sie cieszyc tym co mam
              w tej chwili ( dosyc łez juz wylałam ) na forum poznałam wiele wspaniałych osób,
              kilka poznałam osobiscie jak to Elizka napisała rozmowy z nimi - bezcenne :)
              Nowe forum to dobry pomysł i mam nadzieje ze z czasem dołączy do Nas więcej osób..
        • gabi-k Re: przypnijcie to na gorze 22.10.09, 23:31
          Jeśłi żyjesz w zgodzie z samą sobą olej to, co ludzie gadają. Nikt
          za Ciebie życia nie przeżyje i z całą pewnością nikt nie chciałby za
          Ciebie dźwigać Twojego bólu, więc i od radości niech się trzyma z
          daleka, jeśli nie potrafii zaakceptować, że pomimo wszystko
          potrafisz się cieszyć.
          Pozdrawiam ciepło.
    • anna9290 Re: Po żałobie 22.11.09, 11:30
      to zawsze jest "towarzystwo wzajemnej adoracji". Nie lubię tego i nie rozumiem.
      Ale to mój problem i nie musicie nad tym się zastanawiać. Zostańcie w tym swoim
      kółku różańcowym szczęśliwe, że jeszcze istniejecie
      Anna
      • trelka10 Re: Po żałobie 23.11.09, 20:21
        strasznie Cie boli to "towarzystwo wzajemnej adoracji" bo dokładnie tak samo
        nazwałaś osoby tutaj piszące 25.04.2009 a wtedy nawet nie było wzmianki o tym,
        aby powstało "nowe forum".. ba wiecej nazwa forum też nie za bardzo Ci pasowała,
        ...!
        ale masz racje to Twój problem. Czyżby brakowało Ci zakończenia do książki którą
        zamierzałaś napisać "szczesliwe wdowy" chyba tak miał brzmieć tytuł no chyba,
        ze jednak poszłaś w stronę książki kucharskiej? Jesteśmy "beznadziejni" bo nie
        chcemy juz pisac na forum publicznym tylko w mniejszym gronie "czytaczy"??

        "Dojrzałość polega między innymi na tym, że przestajemy czekać na cudzą
        akceptację naszego postępowania i odczuwać lęk przed czyimiś sądami..."
      • aniawdowa Re: Po żałobie 23.11.09, 21:20
        Nie lubisz nie rozumiesz i to Twój problem jak sama napisałaś!!
        Nie wydaje mi sie aby to było "kółko różancowe" choc kto wie moze i takie forum
        kiedys powstanie :)
        • inquisitive Re: Po żałobie 24.11.09, 12:23
          Jak rany, na nastepny Sabat zabieram rozaniec!! ;) Zeby pomowieniom
          stalo sie zadosc. Do Anny ( jezeli to faktycznie Twoje imie),
          zastanawiam sie z jakiego powodu przeszkadza Ci tak bardzo tamto
          forum. Skoro nawet nie wyslalas zaproszenia. Ty tak z nodow sie
          czepiasz, czy moze masz cos ciekawego do powiedzenia?
    • anna9290 Re: Po żałobie 22.11.09, 11:35
      pomyślcie o tych młodych stażem, które tutaj wchodzą i nagle widzą, że muszą w
      żałobie przeżyć pół, rok, dwa, trzy (nie wiem) żeby do was dotrzeć. Jak w
      więzieniu...
      Anna Jakubowska

      P.S.
      Odkrywam się bo Wy jesteście beznadziejni.
      AJ
      • aniawdowa Re: Po żałobie 23.11.09, 21:27
        anno z całym szacunkiem ale chyba nie do końca wszystko rozumiesz, nie wazne
        jest czy miesiąc, dwa, rok czy dwa ważne jest ze ta osoba jest wdową,wdowcem tak
        jak my. Moze trudno w to uwierzyc ale jest wiele osób które dla zdobycia
        sensacji potrafia wcielic sie W rózne role nawet udac wdowę czy wdowca takie
        realia. Ja osobiscie nie mam ochoty na czytanie moich wypowiedzi w kolejnej
        gazecie !!

        Twoje P.S POZOSTAWIAM BEZ KOMENTARZA
    • anna9290 Re: Po żałobie 22.11.09, 11:43
      na innym etapie....Co ty gadasz. Dla każdej ten etap jest na innym punkcie
      prostej.Ile mi dajesz na pogodzenie się z żałobą. Pół roku, rok, pięc a może
      dziesięć lat. Dzięki za wróżbiarstwo.
      Anna Jakubowska
      • agama30 Re: Po żałobie 25.11.09, 00:51
        popieram w wypowiedzi Aniawdowa
        cofnij się Anno do początków tego forum, jeżeli nie zrozumiesz ile wtedy
        "garstka" bliskich sobie ludzi, dawała sobie nawzajem siłę, to tylko mogę Ci
        współczuć. Brak Ci empatii.
        Byliśmy na różnych etapach, Ci na początku, Ci z pewnym stażem, Ci co rozpoczęli
        nowy etap życia. Wspieraliśmy się i dalej tak będziemy robić. Jeżeli tego nie
        potrzebujesz, to po co tu piszesz. Nie potrafisz nigdzie indziej zaistnieć????
        Chciałam coś więcej napisać, ale włączyłam cenzurę i nie dam się sprowokować
        "internetowym trolom"
        mimo wszystko pozdrawiam
        Aga
        • elka323 Re: Po żałobie 26.11.09, 19:05
          Anno , ostatnio czekalam z synem u alergologa na szczepienie , a ponieważ jest
          tam zasada , że stali pacjenci do szczepień są przyjmowani poza kolejnością,
          pani doktor poprosiła te osoby do gabinetu.Jedna z osób , które czekały pod
          gabinetem wparowała do środka ze stwierdzeniem, że ona też czeka .Na to pani
          doktor stwierdziła spokojnie , że przecież wcale nie musi czekać , bo nikt jej
          do tego nie zmusza , może pójść do domu, to jest jej wybór.
          Dlatego nie rozumiem , o co masz pretensje czy żal.Jeśli nie jesteś w stanie
          zaakceptować naszych reguł , zrezygnuj z udziału w tym forum i idz do domu.My
          wszyscy dostosowaliśmy się do panujących tu reguł i żyjemy z nimi w
          zgodzie.Nawiązaliśmy przyjaznie i nawzajem się wspieramy , a o to w tym chodzi ,
          a nie o wieczne pretensje , bo w tej piaskownicy reszta nie chce się dostosować
          do "moich " reguł.
          Pozdrawiam tych "przystosowanych".Może jestem bezwzględna , ale bardzo nie
          podoba mi się ton postów Anny.
      • kasta4 Re: Po żałobie 30.07.10, 10:53
        Oj teraz poczytałam Anne i dziwię się ale rozumiem chyba troche. Byłam strasznie
        naładowana na początku. Przytrafiło mi się coś ostatnio w pracy ale o tym na
        drugim forum. Ela.... Ty tam jestes czy Cie nie ma ? Odezwij sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka