kasta4
17.12.09, 21:29
Jak zapewne dla wielu z Was to nie powod do swietowania ale przyszlo mi do
glowy, ze moze macie ochote sie spotkac. Ja na 90% procent bede go spedzac
sama w W-wie w domu. Synka moge zostawic u rodzicow. I tak pomyslalam, ze moze
jeste ktos chetny nie na balety ale na kawe, ciacho czy drinka, na placze do
rana czy na pogaduchy - zapraszam. Dajcie znac. Tylko prosze piszcie przez NK
bo na skrzynce cos mi sie dzieje.