Dodaj do ulubionych

przerejestrowanie samochodu - może wiecie?

08.02.10, 19:08
Dawno nie pisałam ale córka i różne sprawy pochłaniają cały mój
czas. Mam problem i w związku z tym pytanie. Może ktoś z Was był w
podobnej sytuacji. Przeprowadziłam postępowanie spadkowe. Właściwie
jedynym wartościowym majątkiem jest samochód który był na kredyt i
bank wymagał przeprowadzenia postępowania spadkowego. Ubezpieczenie
pokryło kredyt i z bankiem mam załatwione ale pojawił się problem
przy przerejestrowaniu auta na mnie bo spadkobiercą jest również
córka (w tym roku będzie miała 3 latka). Samochód jest
zarejestrowany tylko na męża. W wydziale komunikacji powiedzieli mi
że muszę ustanowić córce kuratora a jak byłam dziś w sądzie pytać o
szczegóły to powiedzieli mi że gdybym chciała sprzedać auto to
kurator musi być ale do przerejestrowania nie. Już nie wiem kto ma
rację. I drugie pytanie: w marcu urodzę drugie dziecko, czy będę
musiała przeprowadzić jeszcze jedno postępownie spadkowe? Z góry
dziękuję za pomoc. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • kasta4 Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 09.02.10, 00:59
      Tak na moje malo fachowe oko- oczekujaca na przyjscie na swiat
      coreczka czy synek nie wchodza juz w to. Ale sama mam wiele takich
      sprzecznych komunikatow w zwiazku z zalatwianiem spraw w kraju. i po
      nauczkach i lzach teraz robie tylko jedno. Ide (nie dzwonie) do
      zrodla!!! tam musza mi udzielic informacji - na szczescie tu
      przepisy im tego nakazuja. zatem polecam isc do odpowiedniej
      instytucji i robic to co poleca robic. No - ale wiem tez z
      doswiadczenia- ze i oni moga zle doradzic. Ale co nam zostaje.
      Powodzenia i cierpliwosci zycze
    • malgosiamarcin Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 09.02.10, 10:54
      smutna witaj

      mialam sytuacje nastepujaca:
      samochod byl na meza,ja nie bylam ani dopisana ani zadnych praw nie
      mialam.
      Mamy dwoje dzieci,ktore wtedy mialy pol roczku....Zebym mogla auto
      sprzedac,musiala bys sprawa tak jak u Ciebie,ale ze wzgledu na
      nieletnich musial zostac ustanowiony kurator. Czyli byly dwie
      rozprawy,jedna spadkowa druga o ustanowienie kuratora.
      Jak juz mialam wszystkie papiery w reku moglam sprzedac samochod(bo
      taki obralam plan), natomiast Ty bedziesz mogla isc do
      Wydz.Komunikacji i bedziecie nowymi wlascicielami Ty i corcia
      (odnosnie nienarodzonego dziecka nie mam wiedzy,ale uwazam podobnie
      jak kasta).
      Doczytalam takze,ze chcesz jedynie przepisac na siebie samochod,ale
      moze byc roznie,stad proponowalabym zrobic takze porzadek z
      kuratorem,zeby ewent.po jakims czasie juz do tego nie wracac.

      Wszystkie te paskudne rozprawy zajely mi ponad rok czasu..paskudnie
      sie ciagnely.
      Nie zniechecaj sie zycze sil i powodzenia


    • luck29 Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 16.02.10, 18:38
      Witam, mogę odpowiedziec na pytanie o nienarodzone dziecko. Niestety w kwestiach spadkowych takie dzieciątko się nie liczy, poneważ w chwili śmierci swojego taty nie było go jeszcze na świecie. Wiem to z autopsji, smutnej autopsji... Nasz synek nie jest spadkobiercą, ponieważ Ł. zmarł jak byłam w 6 miesiącu ciąży i w świetle prawa nic mu się po tacie nie należy :-( To na prawdę smutne, ponieważ on czyli nasz synek jest już na świecie i to on teraz jest żyjącą częścią swojego tatusia ale cóż, nie dla wszystkich jest to oczywiste. Pozdrawiam.
    • luck29 Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 16.02.10, 18:41
      smutna_26, ja teraz mam pytanie do Ciebie. piszesz, że ubezpieczenie spłaciło kredyt zaciągnięty przez męża. możesz mi napisac ile trwała procedura w tow. ubezpieczeniowym? i czy ubezpieczyciel stwarzał jakieś problemy, zwlekał ze spłatą, etc.? jestem w podobnej sytuacji tzn. też czekam na umorzenie kredytu zaciągniętego przez mojego Ł... pozdrawiam
      • smutna_26 Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 16.02.10, 20:12
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pytałam kolejny raz w wydz komunikacji i tam
        powiedzieli ze musze miec zgode sadu na przerejestrowanie a zeby to zrobic musze
        miec dokumenty odwlaszczeniowe auta z banku na ktore nie umiem sie doczekac.
        Co do kredytów to mielismy kilka a w tej chwili czekam na odpowiedzi jeszcze z 2
        bankow bo kilka udało mi sie pozytywnie zamknac. Mąż zmarł 18 września w wyniku
        nieszczesliwego wypadku a ja od razu jak tylko dostałam akt zgonu to zaczelam
        załatwianie. Mialam wszystko utrudnione bo mąż zmarl na chorwacji i musiałam
        tlumaczyc wszystkie dokumenty stamtad a potem jeszcze kazde towarzystwo ubezp
        chciało raport z policji i czekałam 2 m-ce az mi to z chorwacji przysłali. Na
        poczatku grudnia wysłałam ostatnie dokumenty wlasnie te z policji i przed
        swietami miałam odpowiedzi bo teoretycznie TU maja na odpowiedz 30 dni od dnia
        dostarczenia wymaganych dokumentow.
        Ogolnie to wszystko zalezy od danego towarzystwa bo jednym pewne informacje
        wystarczaja a inni chcą szczegółow.
        Duzo tez zalezy od tego jak dana osoba zmarla. Przy nieszczesliwym wypadku chca
        raport z policji i informacje czy jest prowadzone sledztwo i czy jest wykluczony
        udzial osob trzecich a takze czy dana osoba byla pod wplywem alkoholu. Najgorsze
        chyba jest pzu (nie wiem czy moge wymieniac TU po nazwach).
        Jeszcze czekam na dwie odpowiedzi i mam nadzieje ze tez beda pozytywne.
        acha, mozesz tez sie starac o zwrot wplaconych juz po smierci kredytobiorcy rat
        jezeli takie byly.
        Jezeli kredyt byl tylko na twojego meza to TU powinno pokryc cala kwote, gorzej
        jezeli bylas wspolkredytobiorca.
        Życzę Ci powodzenia i cierpliwości i jak masz jeszcze jakies pytania to pytaj a
        jak bede umiała to chetnie pomoge i podziele sie swoim, naprawde bardzo bogatym,
        doswiadczeniem w tych sprawach.
        Pozdrawiam!
        • zlotaewa Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 16.02.10, 20:48
          Tez musialam przerejestrowac samochod i u mnie bylo tak :
          1.postepowanie spadkowe
          2.sprawa w Sadzie Rodzinnym o mozliwosc rozporzadzanie majatkiem
          syna
          3.przerejestrowanie samochodu na mnie
          Podpowiem tak juz przy okazji, ze po postepowaniu spadkowym od razu
          zakladajcie sprawe do Sadu Rodzinnego o upowaznienie do
          dysponowania majatkiem dziecka ( strasznie to dlugo trwa ).
          Kuratora daje tylko jakis podly sedzia . Ja trafilam na super babke,
          ktora nawet udzielila porady jak zabezpieczyc dziecko przed domem
          dziecka w przypadku mojej smierci ( testament w sprawie adopcji
          syna ).
          pozdr
          Zlota


          • luck29 Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 17.02.10, 10:05
            Do zlotaewa: Witaj, czytajac Twoja wypowiedz natrafilam na fragment o testamencie adopcyjnym w przypadku smierci zyjacego rodzica. Czy moge Cie prosic o przeslanie dokladnej informacji jak i gdzie to zalatwic? Przyznam sie, ze od nikogo wczesniej o tym nie slyszalam, a w naszej sytuacji MUSZE sie przeciez tym zajac. MUSZE zabezpieczyc naszego synka przed zlem np. domem dziecka. Bardzo Ci dziekuje i pozdrawiam, A.
          • agni-123 Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 17.02.10, 12:39
            Kurcze o co chodzi z tym testamentem wsprawie adopcji
            dziecka.Powiem Wam szczeże,że o tym nie myślałam.Wogóle myślę,że
            zdążę wychować moje dzieci zanim odejdę.Fakt moja starsza córka w
            tym roku będzie miała 16 lat.Ale mam brata, więc chyba w razie czego
            się nimi zajmie.A co kuratora dla dzieci to chyba się go ustanawia
            tylko wtedy gdy majątek po mężu chce się sprzedać.Myśmy też mieli
            samochód,który był na mnie.Musiałam zrobić jedynie dział spadku po
            mężu,żeby podzielić samochód w równych częściach i składki z
            funduszu emerytalnego,bo mąż nie podał spadkobierców.Po przesłaniu
            im decyzji sądu przesłali każdej z nas osobno jego częśc
            składek.Reszta przeszła transzą na mój fundusz.Auto też byłam
            zgłosić w skarbowym i tyle.Nie musiałam do niczego miec kuratora dla
            dzieci.
            • zlotaewa Re: przerejestrowanie samochodu - może wiecie? 17.02.10, 21:43
              Testament mozna samemu napisac. Niestety taki testament nie ma mocy
              prawnej i w 100 % zalezy od sedziego,komu powierzy opieke naszego
              dziecka...jednak ...od sedziny uslyszalam, ze musialyby istniec
              jakies zle przeslanki , ze ta osoba przez nas wskazana nie moze
              zajac sie naszym dzieckiem .
              Zaden prawnik nie podejmie sie tego zadania, chyba ze napisze te
              kilka zdan za nas i wezmie kase ;)
              W takim testamencie musi sie znalezc: dane osoby wskazanej na
              opiekuna : adres, pesel i zgoda tej osoby - czyli podpis, nasze dane
              pelne i dziecka.
              Nie wiem jak to ma sie w praktyce, bo nie slyszalam o takiej adopcji
              z woli testamentu , chociaz kiedys bylo glosno o kobiecie, ktora
              szukala rodziny zastepczej dla swojego syna ( cos mniej wiecej tak,
              bo nie pamietam szczegolow ) i udalo jej sie :)
              pozdr




        • biala999 Do Smutna_26 16.02.10, 21:13
          Smutna_26, widzę, że jesteś dobrze zorientowana, więc chciałabym się
          poradzić. Mój mąż miał jeden kredyt tylko na siebie (ale zaciągnięty
          w trakcie naszego małżeństwa), niestety nie był to kredyt
          ubezpieczony. Ja w ogóle do tego banku nie dzwoniłam, tylko ten
          kredyt dalej spłacam. Wiem oczywiście, że wraz z przyjęciem spadku
          po Mężu, przyjęłam też Jego długi, ale może jesteś zorientowana, czy
          istnieje możeliwość umorzenia takiego kredytu? Dzięki z góry za odp.
          Pozdrawiam.
          • smutna_26 Re: Do Smutna_26 16.02.10, 21:41
            Do złotaewa - dzięki - może to nie będzie takie straszne jak mysle. Byłam pewna
            że potrzebuje zgodę konkretnie na przerejestrowanie auta - a wniosek o zgodę na
            dysponowanie majatkiem córki będę składać dopiero jak urodzę drugą córkę bo
            potrzebuję to do pzu do wypłaty pieniędzy z polisy męza z tytułu osierocenia
            córek ale w tej sytuacji nie będę czekała tylko pójde teraz na dniach do sadu a
            jak urodzę to złoże drugi wniosek.

            biala999 - mój mąż miał kredyty ubezpieczone ale w twoim przypadku moze byc
            problem. Przede wszystkim powinnaś pójść do tego banku albo najpierw zadzwonić
            na infolinię i zgłosić śmierć męża. Będą chcieli od Ciebie akt zgonu i decyzję o
            nabyciu spadku. Jeżeli kredyt nie był ubezp to raczej będziesz musiała go
            spłacić. Przede wszystkim pójdz lub zadzwoń tam - zobaczysz co Ci powiedzą.
            Powodzenia!
            • aneri59 Dziedziczenie przez nienarodzone dziecko 19.02.10, 22:31
              Nasciturus - dziecko nienarodzone w chwili śmierci rodzica też dziedziczy.
              pl.wikipedia.org/wiki/Nasciturus
              Kto może dziedziczyć ?

              Zdolność do dziedziczenia posiadają następujące podmioty :
              - nasciturius czyli dziecko poczęte ale nienarodzone,
              - każda osoba fizyczna,
              - osoba prawna,
              - fundacja powołana przez spadkodawcę, (jeżeli zostanie wpisana do rejestru
              w ciągu 2 lat od dnia otwarcia spadku.
              www.prawnik-online.eu/porady/cywilne/dziedziczenie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka