usmiechmidaj
08.04.10, 08:33
syn na dobre wyprowadzil sie z domu . ma 17 lat . nie mogę o niczym innym
myślec jak tylko o zaniedbaniach i błędach , które popełniłam w jego wychowaniu.
boje się o jego przyszłość , bo ma w sobie duży poziom agresji . do tego nie
chce sie uczyć mimo niezłych predyspozycji.
co mi pozostało ? czekać czy może jeszcze walczyć o niego . dodam ,że odnosi
się do mnie z dużą nienawiścia