Dodaj do ulubionych

Depresja poporodowa

01.07.10, 14:40
Od jakiegoś miesiąca zauważyłam u siebie myśli samobójcze i tak ogólnie nic
mnie nie cieszy, nie chce mi się dbać o siebie ani rozmawiać z nikim. Od czasu
do czasu się pozbieram, umyję włosy, umaluję i idę porozmawiać z rodziną ze
sztucznie przyklejonym uśmiechem. Tak się właśnie zastanawiam czy iść do
lekarza po jakieś leki? Czy lekarz ogólny wogóle mi coś przepisze? Może szkoda
czasu bo zaraz samo mi przejdzie. Poza tym nie mam jakichś poważniejszych
problemów ani finansowych ani zdrowotnych. Powinnam tryskać radością a ja
nawet nie mam ochoty obejrzeć filmu tylko śpię.
Obserwuj wątek
    • irminagizel Re: Depresja poporodowa 01.07.10, 15:54
      To zmiany hormonalne!!!!!
      ja poprosiłam teściwoa o pomoc, moja mama akurat nie mogła!!
      zresztą było mi obojętnie kto przyjdzie poprostu ktoś żeby wyszedł z
      córą na spacer nakrmił ją a ja mogłam pojść na spacer z psem usiąśc
      na ławce poczytać gazete po 2 gh wracałam i razem z tesciowa
      opiekowalysmy sie małą . Mnie pomogło była 3 tyg non stop a w nocy
      mąż wstawał do córki . Była mi potrzeban myśl że ktoś może nią zająć
      a ja Nic nie musze , nie musze myśleć zeby wstać piluche zmienić itp.
      Pozatym skorzystałam z wyjść raz do kina , wieczorem z mężem do
      restauracji . Powodzenia może też możesz kogoś poprosić o opieke choć
      na 2-3 g dziennie:) atram-encik napisała:

      > Od jakiegoś miesiąca zauważyłam u siebie myśli samobójcze i tak
      ogólnie nic
      > mnie nie cieszy, nie chce mi się dbać o siebie ani rozmawiać z
      nikim. Od czasu
      > do czasu się pozbieram, umyję włosy, umaluję i idę porozmawiać z
      rodziną ze
      > sztucznie przyklejonym uśmiechem. Tak się właśnie zastanawiam czy
      iść do
      > lekarza po jakieś leki? Czy lekarz ogólny wogóle mi coś przepisze?
      Może szkoda
      > czasu bo zaraz samo mi przejdzie. Poza tym nie mam jakichś
      poważniejszych
      > problemów ani finansowych ani zdrowotnych. Powinnam tryskać
      radością a ja
      > nawet nie mam ochoty obejrzeć filmu tylko śpię.
    • kejzi-mejzi Re: Depresja poporodowa 02.07.10, 19:07
      Jak długo po porodzie jesteś? Ja miałam straszną depresję jednak ona sama minęła
      wraz z połogiem, ale wspominam to jako najgorszy okres w życiu. Nawet teraz
      przeszły mnie ciarki na samą myśl o tych chwilach. Jeśli to trwa dłużej szczerze
      zachęcam do skorzystania z fachowej pomocy.
      • mehil.dam Re: Depresja poporodowa 03.07.10, 13:55
        Ja miałam depresję jak brałam tabletki antykoncepcyjne cerazette.
        Siedzenie samemu w domu i zajmowanie się dzieckiem też robi swoje. Na
        prawdę krzywda się maleństwu nie stanie jeśli 2 godzinki z babcią posiedzi
        a Ty się pięknie pomalujesz, ubierzesz w najlepsze ciuchy i wyjdziesz nie
        ważne gdzie. Życzę powodzenia, pociechy z dzidzi i żeby jak najszybciej
        deprecha poszła w siną dal.
        • kasia170485 Re: Depresja poporodowa 08.07.10, 15:00
          a lekarz Ci powiedzial ze depresja jest po tych tabletkach cerazette??
          bp ja tez je biore i jest ze mna ciezko - wybieram sie do psychologa...
          • mehil.dam Re: Depresja poporodowa 10.07.10, 17:15
            Nie, sama powiązałam fakty. Odstawiłam i po kilku dniach jak ręką odjął.
            Spróbuj odstawić, te można w każdej chwili. A w zastępstwo polecam Unimil
            SKYN - mój mąż nienawidzący wcześniej prezerwatyw mówi, że tych nie czuje,
            ja zresztą też.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Depresja poporodowa 06.07.10, 15:32
      Nie każdy spadek nastroju po porodzie jest od razu depresją. Czasem jest to
      przewartościowanie hormonalne, czasem lżejszy baby blues związany z nową
      sytuacją i podjętą rolą.
      Jednak mimo to warto zasięgnąć porady choćby na początek lekarza pierwszego
      kontaktu. Sprawdzi hormony lub skieruje do specjalisty.
      Niepokojące są myśli samobójcze. Jeśli ma Pani do nich krytycyzm to znaczy jeśli
      są to myśli bez zamiaru wprowadzenia ich w czyn i Pani o tym wie, to ok. Ale
      jeśli przybierają postać planowania jak to zrobić albo jeśli są kojące lub
      uspokajające to sygnał alarmowy. Ważne też jest czy w myślach pojawia się
      własna śmierć czy też śmierć wraz z dzieckiem. To jest też diagnostyczne i
      alarmujące.
      Ważnym sygnałem dla depresji poporodowej jest silne i nieadekwatne poczucie
      winy, dużo myśli ksobnych i krytycznych wobec siebie.
      Niemniej jednak warto sobie pomóc, nawet jak to jest lżejsza postać. W każdym z
      tych stanów jest mniejszy kontakt z dzieckiem a to nie jest dobre. Agnieszka
      Iwaszkiewicz
    • misiaczekmoj Re: Depresja poporodowa 10.07.10, 15:37
      masz meila

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka