kim5
21.11.16, 13:24
Proszę o radę, jak postępować z osobą, która daje przesadzone prezenty (koperty). Rzecz dotyczy mojej teściowej. Ona mi parę stów, a od nas przyjmie najwyżej kwiatek w doniczce. Przekazanie większego prezentu (np. książki czy albumu) to korowody i szantaże. Bo ona nic nie chce, bo nam trzeba pomagać, bo my jesteśmy na dorobku.
To nieprawda, mamy po 40 lat, zarabiamy i spokojnie nam starcza na fajne życie.
Przyznam, że te komentarze są upokarzające, czynią z prezentu zasiłek.
Odbieram to - nie wiem, czy słusznie, jako nadmierną potrzebę kontroli i "bycia potrzebną".
Jak się zachować. Umiem być konsekwentna, więc nie boję się rad wymagających zmiany zachowania.