mike1420
21.12.16, 02:04
Witam wszystkich
Chciałbym prosić o poradę w sprawie problemu który wystąpił w związku z nową żoną.
Zacznę od początku, mam trójkę dzieci, dwójkę z nich mam z moja byłą żoną, po rozwodzie zapoznałem kobietę którą od razu poinformował em o moich dzieciach , przed ślubem rozmawiałem czy będzie zgodna zamieszkać z dziećmi jeśli będzie taka potrzeba , żona wyraziła zgodę i dużą chęć i zaoferowała mi pomoc.
Parę miesięcy po ślubie urodziła nam się córeczka , po narodzinach pojechaliśmy odwiedzić moje dzieci i rodzinę i już w tedy zauważyłem ze żona nie darzy sympatią moich dzieci.
Planujemy kupić dom i w trakcie rozmowy z żoną zapytałem o moje dzieci, czy jeśli będzie taka sytuacja ze będę musiał się nimi zaopiekować to jaki będzie jej stosunek do nich. Odpowiedź była bardzo bezpośrednia, żona stanowczo nie wyraziła zgody na to żeby zamieszkały z nami i co najgorsze stara się żebym ja nie utrzymywał z nimi kontaktu , usłyszałem od niej ze nie chce ich widzieć i o nich słyszeć co mnie bardzo zaniepokojilo i zdenerwowalo. Straszy mnie rozwodem i daje mi wybór albo ona albo moje dzieci. Z tego powodu wyszedł między nami duży konflikt. Ja jestem za dziećmi i nigdy nie pozwolę żeby w potrzebie im nie pomóc.