Dodaj do ulubionych

znalazlam prezerwatywy

14.01.18, 19:16
w portfelu mojego partnera. Z data waznosci jeszcze na trzy lata wiec byly zakupione najwczesniej w 2016.
Jestesmy ze soba od prawie 4 lata. Oczywiscie ja uzywam tabletek. Gumki (dwie) pojawily sie w portfelu niedawno, czasem siegam po drobniaki i wczesniej ich nie bylo.
Poprosilam o logiczne wyjasnienie tej sytuacji. Ociagajac sie odpowiedzial ze uzywal ich wczesniej przy masturbacji, bo to opoznia finisz i jest inaczej. Ostatnio sortowal balagan w garazu i znalazl je posrod swoich rzeczy i postanowil zachowac ze moze jeszcze je kiedys zastosuje. I zapomnial o nich. Z wielkim trudem wyciagnelam od niego ze zakupil je dwa lata temu kiedy mielismy 3-miesieczna przerwe w naszej relacji.
Glupio mu bylo strasznie, widzialam, ale i jak nie czuje sie najlepiej. Wciaz zastanawiam sie czy mowi prawde i po co to, na co. Czuje jakis ....niesmak?
Nie mieszkamy razem, od czasu powrotu do siebie uklada (ukladalo) nam sie bardzo dobrze, czulam sie bezpieczna, kochana, seks byl zawsze swietny.
Uwiera mnie to, nie wiem co mam o tym myslec...
Obserwuj wątek
    • verdana Re: znalazlam prezerwatywy 14.01.18, 20:58
      Jak jestem patologicznie niepodejrzliwa, to a. prezerwatywy w portfelu jednak nie dadzą się wytłumaczyć masturbacją, bo w łazience raczej portfela nie ma się pod ręką, b. jak sie "postanawia zachować" to nie oznacza automatycznie "będzie sie zawsze mieć przy sobie", c. Kto i po co trzyma prezerwatywy w garażu?
      • szparagowa38 Re: znalazlam prezerwatywy 14.01.18, 21:30
        Mam podobny tok myslenia. Probuje na razie to zanalizowac.
        I teraz - nie, nie usprawiedliwiam go, to tylko moje rozminy, zalozmy ze jego wersja to prawda:
        a) znajduje zapomniane prezerwatywy, pakuje de portfela zeby potem polozyc przy lozku/w lazience i zapomina. Ostatnio nie nosil drobniakow w portfelu i postanowilam cala ta gromade ktora lezala na komodzie od kilku tygodni mu wlozyc do przegrodki i wtedy je znalazlam.
        b) zapomnial je przelozyc?
        c) moze sprzatal akurat w tym czasie po naszym rozstaniu/powrocie i postanowil je usunac z pola widzenia, razem z innymi rzeczami do garazu. Jesli rzeczywiscie uzywa ich do zrobienia sobie dobrze to po prostu nie chcial wyrzucic, "moze jeszcze uzyje"?

        Nie wiem, to moje przemyslenia. jesli jego wersja jednak nie gra to nie wiem kiedy ma czas na inne kobiety: jest wdowcem, ma dwoje dzieci w wieku szkoly podstawowej, psa do ogarniecia i prace ktora jest dosc wymagajaca (godzinowo).
        Aczkolwiek tej opcji nie wykluczam, nie takie rzeczy ludzie potrafia zorganizowac jesli tylko chca.

        Cala sytuacja jest niesmaczna.
        • alsk9 Re: znalazlam prezerwatywy 17.01.18, 22:17
          A jakim cudem facet mający dwoje dzieci do ogarnięcia, psa i absorbującą pracę - ma czas na spotkania z niemieszkającą z nim partnerką, więc dodatkowo dojazdy, zapewnianie dzieciom opieki na ten czas, itd?
        • herca Re: znalazlam prezerwatywy 18.01.18, 08:44
          Jak chcesz położyć np spinacz do papieru przy łóżku to najpierw go wkładasz do portfela?

          Dziewczyno przejrzyj na oczy!!! Portfel to nie torebka gdzie wkłada się rzeczy celem transportu drobnych przedmiotów, od tego są kieszenie.
    • ophelia78 Re: znalazlam prezerwatywy 14.01.18, 21:05
      Kiedys u mnie moj partner znalaz paczkę prezerwatyw (zabezpieczamy się inacze i naprawde musiałam mu dlugo tlumaczyc ze leza od jakiegos czasu kiedy to szlam na usg do nowego gina, poleconego przez koleżankę ktora mnie uprzedziła ze on prosi pacjentki zeby przynpsily swoje prezerwatywy do badania.
      Wiec wiesz... Czasem nawet durne tlumaczenia nie sa od razu klamstwem.
      • szparagowa38 Re: znalazlam prezerwatywy 14.01.18, 21:32
        Tylko ze w twoim przypadku to akurat nie jest durne tlumaczenie wg mnie :-)
    • triss_merigold6 Re: znalazlam prezerwatywy 14.01.18, 21:29
      W garażu trzymał prezerwatywy? Nie, sorry, nie kupiłabym wyjaśnienia.
      • szparagowa38 Re: znalazlam prezerwatywy 14.01.18, 22:15
        Otoz to. Inne wyjasnienie jest ze kupil niedawno.
        wlasciwie nie wiem jak jest z data waznosci jesli kupujesz dzisiaj - tam byla data do lutego 2021.
    • alpepe Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 10:44
      W sumie należy się cieszyć, że nie chciał cię niczym zarazić. Nie wierzę w tłumaczenie z masturbacją. Jeśli dla ciebie wyłączność seksualna jest ważna, to mu to powiedz jednoznacznie. Nie obwiniaj, tylko powiedz.
    • dzikakaczka45 Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 13:20
      A ja bym uwierzyla w jego wersje. Czujesz, ze jest miedzy Wami dobrze, facet pracuje, zajmuje sie dziecmi…. Gdyby Cie zdradzal to usunalby dowody a nie nosil je w portfelu.
      A moze moga to byc jeszcze slady po czasie jak nie byliscie razem, ta rozlaka? Pewnie znalazl je z powrotem i z durnej meskiej melancholii do tego czasu, wlozyl do portfela i zapomnial. Gdyby mial cos na sumieniu to by to ukryl.
      W masturbacje bym uwierzyla, faceci robia takie rzeczy.
      Glowa do gory, nie kazdy facet to swinia. Mysle ze bys wyczula jakby Cie zdradzal, ze cos sie zmienilo miedzy Wami.
      Po prostu glupia sytuacja, porozmawiajcie jeszcze.
      • mapt Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 15:05
        >Gdyby Cie zdradzal to usunalby dowody a nie nosil je w portfelu.

        Przeceniasz inteligencję niektórych facetów..
        • dzikakaczka45 Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 15:33
          i wlasnie to glupote widac w tej calej sytuacji a nie zdrade

          wdowiec z dwojka dzieci, psem i praca, cytuje autorke: "wymagajaca", ma ochote na wygibasy na boku... juz raczej wlasnie na zrobienie sobie dobrze w tej prezerwatywie coby mniej prania bylo
      • jematkajakichmalo Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 23:00
        Pewnie nie pociesze, ale znam taki przypadek, gdzie bylo wszystko super, ukladalo sie naprawde rewelacyjnie, pan bardzo interesowal sie domem, dziecmi, zona, seks byl super, no nic sie nie zmienilo. Telefon caly czas lezal na wierzchu, komputer bez hasel itp. Okazalo sie, jednak, ze mial po prostu drugi telefon na karte. Przez ponad rok mial romans z kobieta z pracy.
        • szparagowa38 Re: znalazlam prezerwatywy 16.01.18, 09:23
          Z ta roznica ze my nie jestesmy malzenstwem. Nie mamy wspolnych dzieci, zobowiazan, nie mieszkamy razem. Jestesmy razem bo tego chcemy. Jesli ma kogos innego, lepszego to ma droge wolna, nie jest do niczego zobowiazny i on to wie.
          Poza tym jak wspomnialam wyzej przy tym tempie zycia i obowiazkow jako samotny ojciec nie wiem naprawde kiedy ma czas na dodatkowa znajomosc. Zostawia dzieci same wieczorami/w nocy? Pani przychodzi do nich? (przypuszczam ze dzieci by mi powiedzialy) Praktycznie rzecz biorac to po prostu nie gra.
          • alpepe Re: znalazlam prezerwatywy 16.01.18, 10:07
            Na przeciwko mojego mieszkania, w Niemczech, był burdelik, mały. W porze przerwy śniadaniowej i obiadowej panowie ustawiali się w kolejki. Dodatkowe odstresowanie jak najbardziej jest możliwe.
            • szparagowa38 Re: znalazlam prezerwatywy 16.01.18, 10:16
              nie ma burdeliku w poblizy pracy (firma polozona w industriezone) a przerwe ma za krotka zeby jechac gdzies dalej
              po pracy goni zeby ogarnac obiad dla dzieci
              • dzikakaczka45 Re: znalazlam prezerwatywy 16.01.18, 10:56
                dziewczyno, po co Ty sie alpepe tlumaczysz? przeciez jasno widac po jej wypowiedziach ze ona niezle jest skrzywdzona w tym temacie.
                w ogole czego oczekiwalas po forum? normalne ze facet jest juz osadzony i winny. Zamiast rozwiazywac swoje problemy tutaj i sie nakrecac bez sensu, zajmij sie realnym zyciem i swoja relacja, jesli jest jeszcze co ratowac i jesli chcesz.

                • alpepe Re: znalazlam prezerwatywy 30.01.18, 23:22
                  Odfruń.
              • vermieter żyję w Niemczech ponad 30 lat 18.01.18, 01:44
                i 99% sexklubów itp. są właśnie w Industriegebiet :)
            • vermieter cześć alpepe, tylko cicho sza 18.01.18, 02:01
              ;)
    • eriu Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 17:23
      Masz powody żeby mu nie wierzyć? Jakieś dziwne zachowania?

      Jeśli nie to może warto mu uwierzyć? Tak na dobrą sprawę i tak masz tylko dwie możliwości: uwierzyć albo nie.
      • szparagowa38 Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 19:10
        Nie, nie bylo dziwnych zachowan. Zadnych podejrzanych kolezanek, dziwnych telefonow, smsow i nnych dwuznacznych sytuacji. Mamy dostep do swoich telefonow, laptopow.
        Bylo tak jak powinno byc, bylo no... po prostu bardzo dobrze.
        • eriu Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 21:32
          No to chyba po prostu warto się cieszyć, ze Twój facet jest rozsądny i myśli i zabezpieczeniach skoro w trakcie przerwy kupił prezerwatywy. A że ich nie wyrzucił? Póki są dobre dla mnie rozsądna rzecz zostawić.
    • e.logan Re: znalazlam prezerwatywy 15.01.18, 23:06
      "Ostatnio sortowal balagan w garazu i znalazl je posrod swoich rzeczy i postanowil zachowac ze moze jeszcze je kiedys zastosuje. "
      I pamietał że kupił je dwa lata temu czy mu to za imputowałaś? I on zawsze taki oszczędny , zapobiegliwy.A widać w garażu efekty porządków.
      • szparagowa38 Re: znalazlam prezerwatywy 16.01.18, 09:27
        zajmij sie swoim garazem.
    • kachaa17 Re: znalazlam prezerwatywy 17.01.18, 21:55
      Powiem tak: może być coś na rzeczy i nie. Z jednej strony skoro wie, że czasem bierzesz pieniądze od niego z portfela to chyba nie byłby aż tak głupi, żeby wkładać tam prezerwatywy. Druga rzecz: znasz go już długo: jak zareagował jak to zobaczyłaś? Był zmieszany? Widać było czy coś kręci? A a drugiej strony: ja po prezerwatywie przyniesionej przez faceta zorientowałam się, że wcześniej mnie okłamał. Nie pasowała mi data ważności - mówił, że nie był z nikim od kilku lat a data wskazywała na to, że jednak musiał być - do czego się zresztą potem przyznał.
      • vermieter ja mam w apteczce prezerwatywy 18.01.18, 01:54
        do 02.2013. Myślę że przy namiętnym i zmysłowym, lecz spokojnym seksie, będę mógł je jeszcze 10 lat używać. Jeżeli zapas wystarczy.
      • vermieter jeżeli bierze od niego pieniądze z portfela, 18.01.18, 01:59
        to niech nie wymaga zbyt wiele.
        Może facet nie chce z lenistwa sam zerwać i daje powody żeby to partnerka odeszła.
    • anonim1178 Re: znalazlam prezerwatywy 30.01.18, 21:51
      data przydatności to zwykle 5 lat, więc w sumie to by się zgadzało. Trzymam za was kciuki (za pomyślne rozwiazanie sprawy :) ) )
    • asia.33 Re: znalazlam prezerwatywy 30.01.18, 23:07
      Może mówi prawdę, jak piszesz ma dzieci w wieku szkolnym. Na pewno nie kładłabym prezerwatyw na widoku tak aby któreś z dzieci mogło się na nie natknąć. Schował abym w torebce bo tam dzieciom " grzebać nie wolno" , facet nie ma torebki ale ma portfel. Co do masturbacji ... Też możliwe jeśli sprawiał sobie przyjemność w łazience musiał mieć pewność ,że dzieci nie wejdą do " brudnej" wanny , jeśli ma córkę mogłaby zajść w ciążę gdyby usiadła w takiej wannie . Oczywiście prawdopodobieństwo mniejsze ale wiecie ile razy gdy byłam w hotelu i korzystałam z wanny czy prysznica nie miałam takich myśli, że może ktoś tutaj był przede mną i nie zostało to dokładnie umyte a bleeee. Wytłumaczył ja bym uwierzyła ale miała oczy szeroko otwarte. Faceci są różni jak będzie chciał zdradzić to będzie szukał okazji nie masz na to wpływu. Życie i nieustanny lęk o to czy jest na pewno wierny nie jest komfortowym stanem .
      • yoma Re: znalazlam prezerwatywy 30.01.18, 23:16
        Hi, hi... to chyba Madzia Samozwaniec bała się kąpać w wannie po karpiu? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka