merys71
18.05.25, 04:39
Nasze relacje w domu rodzinnym nigdy nie były szczere i bliskie.Ojciec faworyzował brata a matka moją siostrę.Jednak utrzymywaliśmy kontakty.Ja mieszkam najbliżej , jeśli była potrzeba pomagałam rodzicom bo są już starzy.Niedawno robiłam wesele synowi, jedyny wnuczek moich rodziców.Rodzice przyszli, dali dobry prezent.Jednak od wesela są okropnie na nas obrażeni, bo jak się okazało dali dobry prezent a my nie przywieźliśmy im jedzenia po weselu do domu.Ich zdaniem w ten sposób to potraktowaliśmy ich jak śmieci.Jestem załamana,nigdy bym nie przypuszczał że coś takiego będzie przyczyną takiej obrazy,zaczynam uważać że chyba poprostu nigdy nic dla nich nie znaczylam i teraz dlatego tak się stało.Co o tym myślicie?