agusiak.1
28.08.07, 14:48
Pani Agnieszko, chcę się do pani zwrócić z prośbą i wypowiedzenie
swojego zdania na temat problemu, który mnie dotyczy.
Wyszłam za mąż za mężczyznę, który jest wdowcem z dwójka dzieci.
Poznalismy się, gdy dzieci miały 6 lat. Teraz chodza do czwartej
klasy. Od samego poczatku był problem z ciotkami czyli z siostrami
zmarłej żony. One to pomagały mojemu meżowi zajmować się dziećmi po
smierci ich matki. Pomagały to za duże słowo, własciwie przejęły
całą opiekę i prawa do tych dzieci. Ojciec dzieci miał obowiązki, a
nie miał praw. Gdy mnie poznał sytuacja zmieniła się na jeszcze
gorszą. Dzieci zaczęły być straszone ojcem i mną. Wmawian dzieciom,