Dodaj do ulubionych

trudne pytania

29.08.07, 21:55
myślałam ze z czasem będzie łatwiej o tym wszystkim co się stało
rozmawiać z dzieckiem, niestety bardzo się myliłam...
Dziś Łukasz wieczorem zaczął temat dotyczacy taty i tego dlaczego on
nie żyje, dlaczego nie może do nas wrócić choć on tak bardzo tego
chce. Dlaczego inne dzieci mają tatusiów a on nie.
Nawet nie sądziłam że moje dziecko czuje się tak wyobcowane, że tak
bardzo tęskni i tak bardzo kocha swojego tatę. Rozmowa pełna jego i
moich łez...
Oswojony ból czasami wraca ze zdwojoną siłą choć nie chce się jemu
dać dojść do głosu.
Chciałabym żeby znalazł się ktoś kto choć w pewnym stopniu będzie
dla mojego dziecka ojcem, ktoś przy kim będzie czuł się bezpieczny i
z kogo będzie mógł czerpać wzorce - te jak najbardziej pozytywne.
Ktoś kto będzie szanował naszą przeszłość i miłość do innego
mężczyzny...
oj jak ja bardzo naiwna jestem....
Obserwuj wątek
    • luccio1 Re: trudne pytania 29.08.07, 22:19
      Jeśli jesteś wierząca, powiedz, że Bóg tak chciał, i że Tatusiowi
      jest teraz lepiej, niż mogłoby najlepiej być tutaj. I powiedz, że
      sama też nie rozumiesz, dlaczego tak musiało się stać właśnie teraz -
      - Oboje zrozumiecie to kiedyś, później.
      Nic więcej nie potrafię wymyśleć.
      Kiedy mój Tato umierał, byłem starszy, niż Twój Synek - właśnie
      świętowałem pomyślne zaliczenie I roku...
      (a teraz - jeszcze tylko do Zaduszek, i będę starszy, niż był Tato,
      gdy odchodził [53 lata]).
      Jestem imiennikiem Twego Syna - tylko, kiedy ja byłem mały, imię
      było tak rzadkie, że gdy słyszałem, że wołają: Łukasz!!! - zawsze
      się odwracałem. Ten odruch został mi do dziś.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • zeng Re: trudne pytania 30.08.07, 10:17
        Bóg to zawsze dobra wymówka, tylko w jednej kwestii się nie zgadzam.
        Dziecku nie powinno się raczej powiedziec, że gdziekolwiek jest mu
        lepiej... Dziecko nie zrozumie, że tacie jest lepiej z Bogiem niż z
        własnym dzieckiem... Obrazi się i na tatę i na Boga. To oczywiście
        moje tylko zdanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka