mosieza
14.11.07, 12:02
Cztery misiące temu urodziłam dziecko. W czasie ciąży długo leżałam
na patologii. Cały okres szpitala, porodu, pologu budzi we mnie
przykre wspomnienia. Na tyle przykre że wogóle nie mam już ochoty na
seks. A mąż ma potrzeby, których ja nie chce nie potrafię zaspokoić.
Boję się że moje małżeństwo rozpadnie się tylko przez to że nie
potrafię być już tak wspaniałą kochanką. Dodam jeszcze że moja córka
miała potworną kolkę i dopiero teraz przestaje powoli płakać ja
jestem jak cień i do tego mam bardzo chorą tarczyce a z wycieńczenia
się przewracam. Naprawdę nie mam ochoty na żadne zbliżenia a mąż
naciska. Co ma robić. Boję się że go stracę ale nie potrafię
wykrzesać z siebie odrobiny czułości...