Dodaj do ulubionych

Gdy ochota odchodzi

14.11.07, 12:02
Cztery misiące temu urodziłam dziecko. W czasie ciąży długo leżałam
na patologii. Cały okres szpitala, porodu, pologu budzi we mnie
przykre wspomnienia. Na tyle przykre że wogóle nie mam już ochoty na
seks. A mąż ma potrzeby, których ja nie chce nie potrafię zaspokoić.
Boję się że moje małżeństwo rozpadnie się tylko przez to że nie
potrafię być już tak wspaniałą kochanką. Dodam jeszcze że moja córka
miała potworną kolkę i dopiero teraz przestaje powoli płakać ja
jestem jak cień i do tego mam bardzo chorą tarczyce a z wycieńczenia
się przewracam. Naprawdę nie mam ochoty na żadne zbliżenia a mąż
naciska. Co ma robić. Boję się że go stracę ale nie potrafię
wykrzesać z siebie odrobiny czułości...
Obserwuj wątek
    • aiczka Re: Gdy ochota odchodzi 14.11.07, 16:24
      Co tydzień jest w radiu TOK FM audycja (środy, 22:00) prowadzona przez
      seksuologa. I niemal co tydzień ktoś dzwoni z podobnym do Waszego problemem,
      więc nie jesteście sami.
      Przyczyny bywają czysto psychologiczne (trauma związana z porodem, stres,
      zmęczenie) ale także fizjologiczne (gospodarka hormonalna). W Waszym przypadku i
      to i to może grać dużą rolę. Lekarzem, który zna się na tym "ze wszystkich
      stron" jest seksuolog, ale pewnie prościej będzie Ci zacząć od rozmowy z Twoim
      ginekologiem czy endokrynologiem. Być może już oni zdołają Ci pomóc.
    • marzena604 Re: Gdy ochota odchodzi 14.11.07, 21:47
      Mam podobny problem, ale nie na taka skalę. U mnie chodzi o to, że mąż ma ochotę
      na sex prawie codziennie, a ja raz,2x w miesiącu. Przed porodem było inaczej. I
      też na tym forum zamieściłam posta na ten temat. I też mi poradzono badania w
      kierunku hormonów. A co do Twojej sytuacji to zaproponuj mężowi, żeby Cię
      odciążył w opiece nad dzieckiem, w obowiązkach domowych. To poprawi Twoje
      samopoczucie, pozwoli Ci odpocząć. Pozdrawiam. Marzena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka