nanuna
08.05.08, 14:24
Dokładniej to mój demon z przeszłości mojego męża... jego była
dziewczyna, która zostawiła go ponad rok przed naszym poznaniem.
Problem leży w mojej psychice, cały czas mnie prześladuję i wiem,że
jak tak dalej będzie to ucierpi na tym nie tylko moja psychika ale i
nasze małżeństwo.
Mąż twierdzi, że nie utrzymuje z nia kontaktu, ale ma w telefonie
jej numer o czym przekonałam się przypadkiem. Mamy takie same
telefony, kiedyś mąż poprzekładał aparaty i zamiast swojego wziełam
jego - znalazłam mms od niej ze zdjęciem jej nowonarodzonego syna
z komentarzem ze prawdziwi mężczyzni maja córkę - ona ma 2 synów, my
córkę i od czasu męczy mnie ona cały czas. Dodatkowo jeszcze
portal "nasza klasa" - czekam tylko gdy wyślę męzowi zaproszenie.
Wiem, że przesadzam, mąż nigdy nie dał mi powodów do zazdrości czy
niepewności, nigdy nas nie porównywał - dla niego to zamknięty
rozdział zycia, dla mnie ciągle powracająca przeszłość.