rzmija
18.07.08, 23:52
Witam! Od dwóch lat jestem z chłopakiem. Od jakiegoś czasu bardzo się boję, że
nasz związek się rozpadnie. Mam sny w których nakrywam go na zdradzie albo
jestem gościem na jego ślubie. Na jawie też często nachodzi mnie obawa, że on
pojedzie na weekend do rodzinnego miasta albo wyjdzie sam wieczorem do knajpy,
pozna inna i mnie zostawi. Przed oczami stają mi sceny jak on mówi,że to
koniec i prawie płaczę choć to tylko moja wyobraźnia. W naszym związku układa
się dobrze, nie kłócimy się i kiedy jesteśmy razem nie mam takich obaw ale
wystarczy, że on wyjdzie do pracy a mnie nachodzą czarne myśli. Nasz związek
przeszedł już 2 ciężkie próby - jego 14 miesięczny pobyt za granicą i moją
ciężką chorobę. Kocham go coraz bardziej i chciałabym spędzić z nim życie ale
on nie jest zainteresowany zaręczynami i ślubem więc może przez ten brak
deklaracji ja mam te obawy. Chciałabym się ich pozbyć bo wiem, że taki
paniczny strach będzie się źle odbijał na naszym związku. Już doszło do tego,
że coraz mniej mu ufam choć nie mam podstaw ku temu. Nigdy wcześniej nie byłam
zdradzona ani porzucona więc nie może to być kwestia wcześniejszych
doświadczeń. Zawsze miałam niskie poczucie wartości i może dlatego obawiam
się, że zostawi mnie dla innej skoro inne są atrakcyjniejsze? Jakoś tak jest,
że im bardziej mi na nim zależy tym bardziej obawiam się rozstania. Co robić?
Pomóżcie