Dodaj do ulubionych

przychodze tu, zeby sie oczyscic

08.11.08, 15:45
Bardzo rzadko odwiedzam to forum. Sa tu zbyt ciężkie, jak dla mnie uczucia do
udźwignięcia. Czasem jednak tu wchodzę, żeby oczyścić się z brudów dnia
dzisiejszego, całego miesiąca. Jestem z 10 minut, dwa, trzy posty przejże i
uciekam.

Wykorzystuje to forum do oczyszczania się. Wykorzystuje Wasz ból, żeby wrócić
do normalnego życia. Teby dostać ''kopa energii''.

Przepraszam i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aneta39.misia Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 17:33
      Nie przepraszaj.Żyj i ciesz się każdą chwilą.Ja z tym ciężarem nie
      potrafię.Pamiętaj ,że WSZYSTKO - TO CZŁOWIEK.
    • trelka10 Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 18:32
      a Ciebie nie rozumiem....piszesz
      > Bardzo rzadko odwiedzam to forum. Sa tu zbyt ciężkie, jak dla mnie uczucia do
      > udźwignięcia. Czasem jednak tu wchodzę, żeby oczyścić się z brudów dnia
      > dzisiejszego, całego miesiąca.
      oczyszścić się z brudów... czyli czyjaś tragedia jest dla Ciebie energią do
      życia , "kopem energii" jak to ładnie nazwałaś
      sorry nie życzę Ci tego przez co wiele z nas przeszło ale mogłaś sobie darować
      wpis. Moze wystarczyłby ci zwykły red bull abyś mogłą odlecieć do innej
      przestrzeni. Właśnie nie cierpię takich ludzi jak ty. A swoją drogą warto
      czasem otworzyć słownik ortograficzny i w gramatyce też spore braki....ale
      właściwei czego mozna sie spodziewać po osobach czerpiących "energię" z ludzkiej
      tragedii!!!
      • corka.bossa Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 20:11
        Bu ha ha "za ciężkie uczucia do udzwigmięcia" bu ha ha!! Szczęscie że wpadasz no nas "raz na jakiś czas ma 10 min.." Oby nie częściej...I ciesz się ze to Ciebie nie dotyczy!-teraz, już....
        • trelka10 Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 20:27
          i jeszcze jedno... ubolewam nad płytkością takich ludzi jak ty (z pełną
          świadomością używam małej litery)
          • immunofortis Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 21:43
            Moim zdaniem przesadzacie. Ja to zupełnie inaczej odebrałem.
            • corka.bossa Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 22:18
              Przesadzamy?? No proszę CIĘ!!! To zupełnie tak samo jak gdyby spotkał Cię na
              ulicy znajomy i powiedział: .."Jakie to z**** szczęście że to spotkało właśnie
              Ciebie! Tak strasznie się ciesze że to nie ja,jak tylko Cię widzę jestem bardzo
              z tego zadowolony "
              • immunofortis Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 22:27
                A widzisz ja to odbieram tak: "Bardzo Ci współczuje jest to dla mnie
                niewyobrażalna tragedia. Ja niemądry ubolewam nad swoimi problemami,
                które w konfrontacji z Twoimi są śmieszne. Powinienem z innej
                perspektywy popatrzeć na swoje życie"
                • magda-live Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 09.11.08, 00:50
                  Zgadzam się z immunofortis. Też odebrałam to jak forma "I nad czym
                  ja tam ubolewam jak ludzie mają problemy nie do udźwignięcia i jakoś
                  dają radę."
                  Elu - poziom językowy tej wypowiedzi może nie jest z wyższej półki,
                  ale chyba nie jest to najważniejsze??
                  Myślę, że ta osoba może coś jednak skumała :) w przeciweństwie do
                  słynnego trola, który się naśmiewał z naszej sytuacji i naszego
                  postrzegania świata.
                  Niech czyta, niech płacze, niech się podładowuje co tam... eh
                  Jeśli każdą osobę odwiedzającą będziemy traktować tak z kopyta to
                  nikt tu nie będzie wchodził.. a jest to forum, z którego ludzie mogą
                  się dowiedzieć jak nam jest i jak nam można pomóc..
                  OK wyraziła się brzydko... ale myślę że nie chciała nikogo urazić.
                  SPOKOJNIE dziewczyny i chłopaki... schowajcie pazurki;)
    • mistrz1938 Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 08.11.08, 23:38
      Witam, zaglądam na Wasze forum bardzo często.Nie jestem wdową, nie
      straciłam bliskiej osoby. Trafiłam tu zupełnie przypadkiem.
      Nauczyłyście mnie nowego spojrzenia na kwestię odchodzenia, śmierci,
      samotności. Nie ukrywam, że identyfikuje się z wieloma z Was dlatego
      często tu zaglądam, żeby sprawdzić jak się macie, czy dziś jest
      kolejny dołek czy może nieco jaśniejszy dzień. Z wykształcenia
      jestem psychologiem, prowadzę terapię i to że podzieliłyście się ze
      mną swoimi emocjami, przemysleniami pozwoli mi być lepszym
      terapeutą, ale i człowiekiem. mam nadzieję, że pozwolicie mi
      zaglądać tu nadal i trzymać za Was kciuki, aby ten Wasz krzyż, który
      niesiecie nie był zbyt ciężki. pozdrawiam
      • magda-live Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 09.11.08, 00:57
        Mistrzu! ;)
        U mnie po prawie 3 latach dalej tak samo jak na początku..no może z
        tym wyjątkiem że mąż mi się śni ale ma obcą twarz. Wiem, że to
        Tomasz ale ma twarz, której nie znam. I regularnie w snach pyta
        mnie "Czego się boisz kochanie?.." Wtedy się budzę... Może jakaś
        fachowa interpretacja??
        • mistrz1938 Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 09.11.08, 05:04
          Obawiam się, że nie jestem dobra w interpretacji snów ;(. poza tym
          cóż to za fachowa porada na forum?? a tak zupełnie prywatnie i nie
          fachowo to muszę się przyznać, że nigdy nie przywiązywałam wielkiej
          wagi do snów. prawie nigdy nie pamiętam własnych snów, za wyjątkiem
          kilku, które mocno mnie wystraszyły.
          W snach bardzo często osoby, które znamy wyglądają inaczej, podobnie
          miejsca. asle dlaczego tak jest i jak to interpretować nie wiem i
          nie grać mądrej.
          • elwirak7 Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 09.11.08, 12:05
            Mi dzis kopa energii dalo obejrzenie pewnych zdjec..
            Na szczescie odkrylam w zyciu pasje wiec gdy bol jest nie do zniesienia
            potrafie choc na chwile zapomniec sie zaparatem niczym dziecko z zabawka. I
            dostalam dzis od kogos link do pewnego reportazu.. Otworzylam i chcialam
            spojrzec na niego oczami fotografa amatora, oceniajac jakos reportazu. To co
            zobaczylam wywolalo tyle emocji, ze nie potrafilam obejrzec go do konca. Dzis do
            niego wrocilam. Niesamowite jest to co przedstawia fotograf. Zdjecia tragedii
            zwyczajnych ludzi, ktorzy nie mieli szczescia i urodzili sie w Iraku, Darfur,
            Afganistanie i innych takich miejscach, poruszyly mnie gleboko. Dzis wiem co to
            bol, wiem ze nieszczescia nie zawsze sa obok.. Sa czasem tak blisko nas. A tam
            ludzie sa otoczeni tragedia. Ich problemy, to sa problemy.. Zestawienie tych
            zdjec z innymi tego autora, zrobionymi w Ameryce - wrecz szokuje.. Pouczajaca
            lekcja..
            Jesli ktos chce zlapac dystans do swojego zycia i ma sile zniesc tyle emocji to
            warto zobaczyc www.lynseyaddario.com/main.php
            • mariola008 Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 09.11.08, 14:02
              Kiedyś jeszcze PRZED może bardziej poruszyło by mnie to. Ale teraz już wiem , że
              życie na tej ziemi to nie zabawa tylko piekło a my ludzie straceńcy tylko musimy
              czekać na swoją kolej. Mój zawsze twierdził, że ma w życiu szczęście i
              zastanawiam się czy go nie miał odchodząc z tego padołu łez i rozpaczy.
    • karnivora Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 09.11.08, 21:46
      barbutrywtira, lux że odczuwasz potrzebe oczyszczenia.
      Bo to coś niezwyczajne i nietrendy.
      Jak Ci się tylko do tego przyda ten obłęd cierpienia
      stąd - to też lux. Przynajmnej się ono nie marnuje...., to
      cierpienie..

      Choć po tym wpisie niektórym trochę głupio będzie szło się
      wybebeszać na maxa, a inni mogą się tak nakręcić "przesłaniem"
      że pójdzie przesytem,z nadinterpretacją.
      Tą dekonspiracją trochę naplułaś sobie do kaszy...
      Ale to pewnie na czas jakiś..

      • magda-live Re: przychodze tu, zeby sie oczyscic 10.11.08, 10:05
        Ale walnęłaś kazanie ;)
        Musiałam dwa razy czytać żeby dojść do "jądra ciemności" twojego
        wpisu. Ale spoko... doszłam...
        Szacun Karnivora.
        No normalnie dziewczyno rozwaliłaś mnie:)
        Nie często wyznaję swoje uczucia ale chyba się w Tobie zakochałam :P
        No normalnie szok...
        Proszę nie nadinterpretować mojej wypowiedzi.. to miłość czysto
        czytelniczna:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka